•  

    Dobra jeden mirek napisał o Day0 w Amazonie, ja już pracuję tam drugi miesiąc. Zanim się rozpiszę to praca jest po prostu bardzo przeciętna. Jednak lepsza niż praca w Orange, z której przeszedłem jak najszybciej do Amazona, głównie dlatego, że studiuję zaocznie i grafik dla mnie wydawał się być wygodny.

    Przed zatrudnieniem jedziemy do agencji Adecco, odbywamy tam półgodzinne spotkanie, na którym jest prezentacja multimedialna, która pokazuje jak wygląda magazyn, oraz co się tam robi. Po prezentacji dostajemy pytanie czy jesteśmy dalej zainteresowani, jeżeli nie to po prostu wychodzimy, jeżeli tak to zaznaczamy, z którego przystanku będzie dla nas najwygodniej jeździć i zapisujemy się na daną linię autobusową oraz dostajemy skierowanie na badania do lekarza medycyny pracy na Piastów lub w Zdrojach. Najlepiej iść tego samego dnia, wtedy ten day0 ma się już nazajutrz. U lekarza wiadomo - kolejki i jeszcze raz kolejki, ze mną było z 40 osób, ja wyszedłem o 14, a niektórzy o 18. Robią test psychologiczny na refleks (klikasz w jakieś łączenia lampek) badają poziom cukru i wzrok. WAŻNE - NIE PYTAJ O NIC LUDZI Z ADECCO, BO W WIĘKSZOŚCI TO CO ONI MÓWIĄ NIE MA POKRYCIA Z TYM CO JEST W RZECZYWISTOŚCI

    Day0 - Z tego co pamiętam to rano jakoś o 5:49 miałem autobus, przyjazd pod halę, która jest ogromna, wejście na kantynę i czekanie na kogoś z team leaderów. Następnie wszyscy jesteśmy zabierani do pomieszczenia, w którym jest wykład z BHP, oraz robią nam zdjęcia do kart magnesowych, od 6:30 do 14:30 cały czas coś mówią, a to o pracy, a to o bezpieczeństwie, w międzyczasie jest darmowy obiad. Jest też oprowadzenie po całym magazynie, przekazywanie wskazówek bezpieczeństwa i opis danych stanowisk w pracy. Po wszystkim, jeżeli nadal jesteś zainteresowany następuje podpisanie umowy i wręczenie grafików. WAŻNE - JEŻELI IDZIESZ NA DAY0 W PIĄTEK TO BĘDZIESZ MIAŁ ZMIANĘ NIEDZIELA - ŚRODA, JAK IDZIESZ NP W PONIEDZIAŁEK TO WRZUCĄ CIĘ PRAWDOPODOBNIE NA ŚRODA-SOBOTA

    Day1 - Przyjeżdzasz rano do pracy, spotkanie jest na kantynie, dostajesz badge - kartę magnetyczną, dowiadujesz się jakie jest twoje stanowisko i idziesz na nie wraz z jednym z managerów. Cały dzień się szkolisz, na koniec dnia pisany jest test z BHP w pracy (w sumie wszystko i tak dyktują managerzy)

    Grafik - jak wyżej pisałem, wszystko zależy od tego, kiedy przyjdziesz na Day0, mi w Adecco powiedzieli, że jest zmiana dla studentów zaocznych i od razu po podpisaniu umowy można zmienić sobie zmiany, gówno prawda, zmiana dla studentów zaocznych obejmuje też piątek, w który większość ma zajęcia, a idąc w piątek na nockę to w sobotę raczej się nie pouczysz. Zmianę poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek polecam osobom, które się nie uczą, jeden dzień wolny w tygodniu i cały weekend wygląda naprawdę fajnie. Kolega ode mnie z uczelni z grupy dostał zmianę środa - sobota i do teraz nie może tego zmienić, plus ma nocki, więc na uczelni tyle go widzieli... Ja pracuję niedziela-środa, więc szkołe godzę tym, że wykorzystuje sobie po prostu 1 dzień urlopu wypoczynkowego oraz 1 niedziela wypada mi wolna ustawowo (za to jest odrabiana w czwartek) Oczywiście w Adecco mówili, że urlopy zawsze są przyznawane kiedy tylko chcemy, bo to standard w Amazonie, gówno prawda, od 26 listopada do 31 grudnia nie ma szans na dzień wolny.

    L4 - przez pierwsze 30 dni nie jest płatne, następnie 80%.
    Urlopy - Standardowo, wnioski w kantynie lub przez portal hub amazon. Na żądanie akceptowane po paru sekundach, wypoczynkowe do 14 dni oczekiwania na decyzję.

    Transport - darmowy, jest wiele autobusów, wiele przystanków, jeżdzą linie ze Szczecina, z Polic, z Pyrzyc, z Goleniowa, z Kamienia Pomorskiego czy nawet z #gorzow

    Obiad - 1 zł, do końca grudnia za darmo - Posiłki mięsne i wege, w smaku przeciętne, porcje dość małe, raczej się nie najesz.

    Praca - Ja po day0 załapałem się na stanowisko, na którym stoisz przed komputerem, na taśmie jadą produkty, łapiesz je następnie skanujesz, masz napisany rozmiar opakowania np E1 i pakujesz do tego opakowania, znowu skanujesz i rzucasz na linie. Praca banalna, jednak po 10 godzinach stopy wchodzą w dupę, 10 godzin stoisz i praktycznie się nie ruszasz, bo nie masz gdzie. Plus jest taki, że szybko można awansować na trenera, lub instruktora, ale nie wiąże się to z podwyżką płacy XD Są jeszcze inne stanowiska, niektóre takie, że podczas pracy przechodzisz około 40km zakładając, że przez 10 godzin chodzisz tempem 4 km/h. Wiele stanowisk jest naprawdę męczących i to wychodzi po jakimś czasie, często chłopacy po prostu nie przychodzą w jakieś dni do pracy bez żadnego wytłumaczenia, bo nie dają rady. Teraz w grudniu góra wprowadziła pracę po 11 godzin. Wychodzisz z domu 5:30 jesteś w domu o 19, zakładając, że mieszkasz w Szczecinie Więc jedyne co większość robi po przyjściu do domu to szybka kąpiel, kolacja i spanie. Ci na nockach mają gorzej, bo budzisz się, zjesz coś i do roboty.

    Atmosfera - Na początku była zajebista, z managerami szło się dogadać, wszyscy traktowali się z szacunkiem, aktualnie managerzy często mówią jedno a robią drugie, spisują pracowników za to, że odchodzą ze stanowiska o 4:28 a nie o 4:30 mimo, że wszystko już jest zrobione a zanim dojdą z 2 piętra do wyjścia z hali to już będzie po tej 4:30. Było super, zaczyna się robić obóz pracy

    Plusy - jak ci się nudzi/studiujesz i chcesz po prostu coś porobić i mieć te ~2000zł na rękę to pracę masz na drugi dzień od zgłoszenia się, darmowy transport, darmowe obiady i napoje, multisport za 30zł. Możliwość awansu na instruktora lub trenera.

    Minusy - Praca ciężka, nawet jak początkowo wydaje się nie być ciężko, to po czasie masakrycznie bolą nogi, jedyne czego chcesz to łóżka. Walnięta ochrona, gdzie jak zapiszczysz na bramkach to przez 3-4 minuty czekasz na przeszukiwanie i tracisz przerwę. PRZERWY - A WŁAŚCIWIE ICH CZAS TO NAJWIĘKSZY MINUS są dwie przerwy 15 minutowe płatne i jedna 30 minutowa niepłatna, ale za to masz darmowy obiad. Zalecenie jest takie, że mając przerwę 15 minutową przykładowo 8:30 - 8:45 to o 8:30 odchodzisz od stanowiska a o 8:45 już masz na stanowisku być, sporo osób pracuje na 2 piętrze, jak o 8:30 odejdą od stanowiska to w szatni są dopiero około 8:34, (biorąc pod uwagę, że czasami się zapiszczy na bramkach bez powodu to można stracić całą przerwę). Gdy jesteś w szatni o tej 8:34 to wiesz, że 4 minuty zajmie ci również powrót, więc pozostaje tej przerwy może z 7 minut. Jeszcze gorzej jest w przypadku przerwy obiadowej, tam jak nie masz farta i nie wyjdziesz na początku, to możesz stracić 15! minut na stanie w kolejce po obiad, plus trzeba odbić swoją kartę, gdzie do czytnika również jest kolejka, ja pracuję na dole i średnio wychodząc o 11:45 i mając przerwe do 12:15 to wychodzę o 11:47 a obiad dostaję 11:55, więc mam 15 minut na jedzenie i 5 na dojście, ale osoby z 2 piętra potrafią obiad dostać o 12:05 i ich przerwa trwa tyle co szybkie zjedzenie obiadu, którego czasami potrafiło zabraknąć dla tych co przerwy mają na końcu XD

    Jak ktoś ma więcej pytań to pisać, postaram się odpowiedzieć.

    #szczecin

    •  

      @oba-manigger: Czym się różni pracownik Amazona od balkonu ? Balkon jest w stanie utrzymać czteroosobową rodzinę.

    •  

      @Portowiec w sumie podobnie w Anglii robilem, tylko że zmiany po 12h I lepszy hajs

    •  

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Ja jestem teraz na czas praktyk studenckich, bo te 4x10 godzin bardzo mi odpowiada, ale w styczniu się żegnamy

    •  

      @Portowiec: I oczywiście ludzie się godzą tak zapierdalać za taki psi pieniądz?

    •  

      @Portowiec: Najgorsze było pakowanie tych kontenerow paczkami z linek. Gadali na bhp ze nie mozna dźwigać przedmiotów cięższych od iluś kg a tam musisz nosic 2x cieższe i to sam bo nikt sie nie będzie Tobą przejmował nawet skoro prosisz o pomoc...

    •  

      @Portowiec: To już lepiej iść do maca do roboty. Trochę mniej zapłacą, ale się tak nie zajebiesz w robocie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Kacorek godzą się zapierdalać? Jeszcze jak xd teraz wprowadzili te 11h normalni ludzie są wkurzeni bo nie tak miało być, ale większość ma zdanie w stylu taka jest polityka firmy i ich zasady i musimy ich przestrzegać żeby nam umowę przedłużyli... I weź tu coś wywalcz jak jest od cholery ludzi co kadrę menedżerska maja za bogów

      +: russianboy, eARLq3 +35 innych
    •  

      @Portowiec a powiedz mi pisałeś ze mozesz awansować. I czym zajmuje sie taka osoba po awansie w twoim przypadku? Jest latwiej?

    •  

      @Portowiec: Imo to jakieś nieporozumienie żeby ludzie tak robili. Ale wiesz jak jest. Ktoś tam pracować musi.

      pokaż spoiler ( ͡° ͜ʖ ͡°)


      Powinni jeszcze wprowadzić bezpłatne nadgodziny. Znam firmę, która płaci 15 netto na start a wystarczy ogólne pojęcie o fachu.

    •  
      m....a

      +150

      @Kacorek:
      Amazon nie po to zalozyl filie w Polsce zeby dobrze sie pracowalo Polakom tylko ze tania sila robocza. i wszystko

    •  
      m....a

      +47

      @Portowiec:
      swietne opraciwanie. thx.

    •  

      @marbra: No jasne, że tak. To tak jak bank śląski.

    •  
      D.........r via Android

      0

      @Portowiec sprostowanie - L4 jest płatne od 1 dnia.

    •  

      @ziobro2 w moim przypadku zamiast stać 11 godzin przed taśmą i komputerem to stoję dalej 11 godzin przed taśmą i komputerem z tym że w wybrane dni, gdy przychodzą nowi to robię im szkolenie i wszystko im tłumacze więc wtedy nie pracuje zbytnio, ogólnie robisz to samo tylko masz smycz z napisem instruktor i czasami kogoś szkolisz. Niektórzy latają z krotkofalkowa i sprawdzaja czy wysyłki idą na czas itp jak ich awansowali na przewodnika procesu

    •  

      @Portowiec: A tak każdy zachwalał, że taka nowoczesna europejska firma ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: Kacorek, russianboy +11 innych
    •  

      @Portowiec: saturn chetnie przyjmie doradcow na dzial czy orange czzy magazyn za podobny hajs z multisportem i medicoverem a nie wyglada to jak oboz pracy. nie to zebym namawial ale po opisie praca w amazonie wyglada jak niewolnictwo troche ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      L4 - przez pierwsze 30 dni nie jest płatne

      @Portowiec: to tak chyba nie do końca zgodne z prawem.

    •  

      @jodzi: Nie przesadzałbym z tym niewolnictwem. Po pierwsze z opisu wynika, że dokładnie Ci przedstawiają jak praca tam będzie wyglądać (day0) i w każdej chwili możesz zrezygnować jeżeli Ci coś nie odpowiada.

      Dodatkowo masz darmowy obiad, darmowy dojazd do pracy, dodatkowy dzień wolny w tygodniu, jakieś tam benefity.
      Nie wiem czy te dodatkowe godziny są płatne, ale zakładałbym, że tak. Bądź będą do odebrania w formie wolnego czasu. Imho nie jest źle. Ludzie w żabkach w gorszych warunkach pracują, a jakoś ich nikt niewolnikami nie nazywa. ;)

    •  

      @Portowiec: To L4 płatne od 30 dnia to moze chodzi o to ze najpierw jest płatne przez pracodawcę, a później przez ZUS? Chyba że na jakaś umowę cywilno-prawną tam pracujesz?

    •  

      @nv-: ale jak mireczek pisal ze adecco mowia co innego niz jest w rzeczywistosci.. nie bylem tam to nie oceniam tego jak to wyglada na zywo, odnioslem sie tylko do opisu.

      retail tez jest ciezkim zadaniem jak masz alergie na ludzi, ale co kto lubi. w saturnie mielismy ludzi co godzili dzienne studia z praca no i nikt nigdy nie stal ze stoperem nad glowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Dodatkowo masz darmowy obiad, darmowy dojazd do pracy,

      @nv-: niewolnicy mieli to samo ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeszcze dach nad głową zapewniony mieli xD

    •  

      @Portowiec: w amazon trener to jest poziom 3 więc tam masz więcej kasy...

    •  

      @Portowiec: To co napisałeś z tym L4 top nieprawda, wszystko jest zgodnie z prawem:

      Pracownik zyskuje prawo do zasiłku dopiero po upływie 30 dni nieprzerwanego podlegania pod ubezpieczenie chorobowe. Natomiast osoba, która opłaca dobrowolnie składki na to ubezpieczenie, zasiłek otrzyma po 90 dniach - dzieje się tak np. w przypadku zatrudnienia na podstawie umowy zlecenia. Ustalając okres wyczekiwania na świadczenia, należy uwzględnić również poprzednie okresy ubezpieczenia społecznego, jeśli przerwa między nimi  nie wynosiła więcej niż 30 dni lub wynikała z urlopu bezpłatnego, wychowawczego lub czynnej służby wojskowej żołnierza niezawodowego.

      I jest nowa zmiana dla studentów pon-czw, podania o zmiany zmian będą rozpatrywane po 26.12, złóż wniosek, zaświadczenie z uczelni dołącz i może uda się zmienić już w styczniu.

    •  
      a.....e via Android

      +5

      @Portowiec Kolega całkiem niedawno pracował w Amazonie we Wrocławiu i podobno już mają problem z pracownikami, bo początkowo zgarniali pracowników z innych firm oferując lepsze warunki, ludzi z okolicznych miejscowości, a teraz inne firmy podniosły płace, pojawiło się 500+ i chętnych brakuje.

    •  

      @Portowiec: czy tylko ja uważam, że debilizmem w czystej postaci jest kazanie stać pracownikom jak nie muszą? Takie stanowisko przed kompem przy taśmie powinno mieć krzesło czy podwyższony stołek biurowy (widziałam takie wysokie) jeśli taśma jest wysoko. No chyba, że musisz się wychylać tak, że nie da się siedzieć.

      +: a.....e, pawmie +121 innych
    •  

      @Portowiec: ciekawe co będziesz dalej w życiu robił

    •  

      @MirabelleCooper mnie to tez dziwi. Pewnie wychodzą z założenia ze jak płacą to nie bedzie sobie tutaj siedziec tylko ma stać

    •  

      @Portowiec: Jak ktoś chce pracować w takim obozie to lepiej w Anglii za 4 x więcej

    •  

      @Portowiec: pracowałem we wrocławskim Amazonie przez miesiąc na weekendowe zmiany, żeby czasowo sobie dorobić. Oczywiście przez Adecco. Ze swojej perspektywy mogę to opisać. Po pierwsze magazyny robią ogromne wrażenie swoją wielkością oraz ilością osób, które w szczycie np. przed świętami mogą pracować na jednej zmianie - ok. 7 tys..
      Amazon organizuje darmowy transport i pracownicy jeżdżą nawet po 2 h w jedną stronę, więc czasu na życie po 10,5-godzinnej zmianie i dojeździe nie zostaje zbyt wiele, chociaż za to jest dodatkowy dzień wolny.

      Pracowałem jako stower, czyli rozkładałem towary na półkach, z których zabierali je później pickerzy. Twoim panem jest tutaj czytnik kodów i np. po krótkiej przerwie i przed zejściem na nią musisz w określonym czasie zeskanawać produkt, bo inaczej przychodzi zaraz do ciebie lider i pyta dlaczego tego nie zrobiłeś. W trakcie pracy na czytnik przychodzą monity, że zbyt wolno pracujesz i nikogo nie obchodzi, że miałeś do wyłożenia duże gabarytowo paczki ze sprzętem sportowym czy ogrodowym a nie np. koszulki czy przejściówki usb, które zajmują mało miejsca i jest ich dużo, więc można wyrobić sobie dobry "rejt".
      "Rejty" to kolejna sprawa, bo z opowieści instruktorów, którzy pracowali tam już ponad 2 lata wynika, że początkowo normy były "niemieckie" i umiarkowane i spokojnie pracując dało się je wyrobić. Wystarczyło jednak rzucić Polakom jakiś grosik premii, zaczął się wyścig szczurów i to co kiedyś wystarczało na premię teraz już było normą do wyrobienia.乁($ ʖ̯$)ㄏ
      Film, z ukrytej kamery z angielskiego Amazonu, który się ostatnio pojawił raczej nie miałby szans na pojawienie się w Polsce. O ile możesz wnieść przypadkowo np telefon to już tak łatwo go nie odzyskasz. Na wyjściu z hali są wykrywacze jak na lotniskach plus bardzo dużo ochroniarzy. Wykryją, że masz jakąś elektronikę to na miejscu ją zabierają i sprawdzają czy telefon należy do ciebie poprzez przeglądanie kontaktów czy zdjęć w galerii. Właściwie możesz wnieść tylko pieniądze na obiad i nic więcej. Wodę tylko w przezroczystym bidonie z Amazona (którego przez miesiąc pracy nie dostałem). Czujesz się bardziej osaczony i monitorowany niż na lotnisku.
      Z drugiej strony wszystkie te środki wynikają z koszmarnego złodziejstwa pracowników. W 2017 r. policja złapala całą szajkę, która wynosiła sprzęt o dużej wartości typu smartfony itp. i na chacie mieli sprzęt o wartości 750 tys. złotych a ile upłynnili wcześniej to nie wiadomo. Przezroczyste bidony są dlatego, bo pracownicy próbowali wynosić wartościowe rzeczy np. w kawie czy coli. Złodzieje byli w stanie nawet wywołać mały pożar, by w czasie ewakuacji wynieść kradziony sprzęt (zostali złapani dzięki kamerom). Nie mówiąc już o podjadaniu batoników czy piciu napoi na tzw. spożywce, bo często widziałem papierki itp. po zjedzonych przekąskach.

    •  

      @MirabelleCooper: Tak, to debilizm. Najlepsze jest to, że ci którzy są wyżej stażem (z krótkofalówkami i kolorowymi kartami) siadali na skrzynkach do zbierania zamówień i tylko pilnowali czy ktoś się nie opiernicza czasami

    •  

      @Portowiec przeczytałem 0day i myślałem, że znalazłeś dziurę w usługach IT Amazonu... XD

    •  

      @Portowiec: To co sobie Addeco czy Amazon mówi to jedno, ale jest coś takiego jak prawo pracy. I L4 jest płatne 80% od pierwszego dnia zwolnienia. 100% jak jesteś w ciąży, albo L4 wynika z wypadku przy pracy. Prawo do zasiłku od 30 dnia o ile mnie pamięć mnie myli jest tylko dla osób, które rozpoczynają płatność składek chorobowych, ale po pierwszym miesiącu i tak nabywają prawo do płatnego L4.

    •  

      @Portowiec: Jak wyglądają godziny? 6-14?

    •  

      @Portowiec:
      pracowałem na wro2 8 miesięcy
      wg mnie spoko praca dla młodego człowieka bez rodziny
      przywiozą, dadzą jeść (posiłki dobre w smaku a porcje średnio duże)
      masz zrobić normę i tyle cie interesuje
      bez stresu
      normy spokojnie do zrobienia
      ludzie w porządku
      zrobiłem tam kondycję życia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @KornixPL: 6:30 - 17:00 i CHYBA 18:00 - 4:30

    •  

      @Portowiec:
      Ale co Ci przeszkadzają zaoczne w pracy?
      Praca Pon-Pt 8-16, 6-14 i tyle xD
      Chyba bym musiał ochujać żeby pracować w soboty, niedziele i święta za 2000 netto xD i to jeszcze mając taki zapierdol w pracy jaki mają w magazynach xD

    •  

      @Qiudo: Praca chyba 4 dni w tygodniu bo po 11,5h

    •  
      m....a

      0

      @Kacorek: Zobacz na historie banku śląskiego.
      A centrum spedycji w Polsce - NIE powstało z tych samych powodów dla których wykupiono udziały w Banku.

      Skoro takie rzeczy trzeba Ci tłumaczyć = nie umiesz sam myśleć i wyciągać wniosków = nie mówisz nic mądrego i/lub odkrywczego =nie jesteś wart aby liczyć się z tym co mówisz.

      #czarnalista

    •  

      @Portowiec czemu zarząd amazona nie lubi chodzić do kina? Bo nie lubi jak tyle ludzi siedzi w jednym miejscu

    •  

      @Qiudo: Gdzie napisałem, że mi przeszkadzają zaoczne? Teraz mam grafik niedziela - środa i mi to słabo pasuje, bo w niedzielę często mam zaliczenia. Obecnie nie ma grafiku poniedziałek - czwartek w Amazonie. Ale jest poniedziałek - piątek z wolną środą, z tym, że w piątki mam zajęcia właśnie.

    •  

      @KornixPL: 10,5 x 4, z czego te 0,5 to przerwa obiadowa, która nie jest płatna, więc płatne masz 4x10

    •  

      @marbra: Rozumiem, że pracujesz w Amazonie?

      pokaż spoiler ( ͡° ͜ʖ ͡°)


      pokaż spoiler O patrzcie jaki jestem światły i oczytany. Dam Cię na czarnoliso o!


      pokaż spoiler Bzbk

    •  

      @KornixPL: wiem, nawet gorzej.
      Kombinowane mocno, ale co ja tam wiem xD
      Ja bym nawet na zmiany nie pracował w dłuższym okresie.
      Pon-Pt 8-16 i do domu ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @Qiudo: Ja tak samo, właściwie to Pon-Czw a potem komu wygodniej, albo w piątek, albo w sobotę, fajna sprawa bo możesz coś pozałatwiać jak musisz

    •  
      russianboy via iOS

      0

      @Portowiec: I ile płacili na godzinę?

    •  

      @Portowiec dziwne studia, wszystkie Państwowe na jakich byłem miały zjazdy Sobota-Niedziela.
      No chyba że to jakaś prywatna gówno uczelnia to nie wiem jak tam to wygląda.
      @KornixPL ja jak potrzebuje coś pozałatwiać to biorę urlop, a jak nie chce brać urlopu to przychodzę później albo wychodzę wcześniej i sobie te parę godzin odrabiam ¯\_(ツ)_/¯
      Max nadgodzin ile miałem to 9 w skali miesiąca, zwykle nie mam ani jednej i mi to odpowiada. Moja wcześniejsza praca była fizyczna i wyrabiałem po 220-240h w miesięcu, i za chuj bym do takiej pracy nie wrócił mimo tego że zarobki przez fakt nadgodzin były wyższe to jednak to nie jest życie i na ten moment nie wyobrażam sobie opcji innej niż 8-16, ewentualnie 6-14.

    •  
      russianboy via iOS

      0

      @Killuminatii: To nie jest źle. Na Poczcie Polskiej płacili 8,37 zł/h netto za podobną pracę. Na umowie-zlecenie raz zapłacili 15 zł/h brutto wiec wtedy źle nie było.

    •  
      G..L

      +23

      @Portowiec:

      mając przerwę 15 minutową przykładowo 8:30 - 8:45 to o 8:30 odchodzisz od stanowiska a o 8:45 już masz na stanowisku być,

      Słabo coś walczą Ci związkowcy o was, bo w walijskim amazonie CWL1 w Swansea na przerwe możesz iść xx:23, a do pracy możesz wrócić o xx:52.

      Masz 7 minut na odejście od/dojście do stanowiska i 15 minut przerwy.

    •  

      @Portowiec: inbound czy outbound jest nudny, nie to co reverse logistics, jak ma się farta to można nawet grać na ps4 i testować cały dzień( ͡° ͜ʖ ͡°), w tamtym roku byłem na pakowaniu i tak jak piszesz, było ciężko, trzeba było zasuwac żeby wyrobić normę,

    •  

      No chyba że to jakaś prywatna gówno uczelnia to nie wiem jak tam to wygląda.

      @Qiudo: sam jestem po polibudzie, ale nie widzę sensu dopierdalania się do uczelni prywatnych. Niezależnie od statutu uczelni wykładowcy oferują podobny poziom nauczania, a to że większość studentów uczelni prywatnych to mentalne dzieci i nie chcą się uczyć to inna kwestia.

      źródło: pozytywniej.pl

    •  

      @Portowiec L4 bezpłatne przez 30 WTF to legalne co na to PIP? A jak wypadek przy pracy to też? XD W ogóle co za kołchoz z tymi przerwami i zejściem na dół ja pierdole....

    •  

      @oba-manigger: Ciekawe czy Jak Polacy założą takie obozy pracy na Ukrainie czy będą tam Ukraińcy pracować skoro już nawet w Polsce chcą robić za godziwe pieniądze to u siebie zrobią ...
      @marbra:

    •  

      @Portowiec: też robiłęm na magazynie i miałem gostka który przeszedł z amazona, i okazuje się że wszędzie jest kurwa lepiej niż w tych obozach pracy.
      Pytanie: Udaje ci się korzystać z multisporta przy takim zapierdolu xD ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @MirabelleCooper wszystko pewnie jak zwykle dzieje się z jakiegoś powodu. Podejrzewam, że jakby jeden siedział to zaraz by się jakiś inny gotował, że on też by sobie chętnie posiedział, a musi stać. Dlatego nie doszukiwałbym się tutaj logiki. Wszyscy stoją, wszyscy "są równi" to chociaż jeden powód mniej, że ludzie zaczną się buntować i demotywować, że ten obok ma lepiej.

    •  

      @Xemm: By zwolnienie było płatne, trzeba spełnić warunki niezbędne do nabycia prawa do zasiłku chorobowego. Za pierwsze 33 dni choroby (w przypadku ubezpieczonego powyżej 50. roku życia – 14 dni) płaci pracodawca, zaś od 34. dnia (i 15. w przypadku ubezpieczonego powyżej 50. roku życia) – Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Oba te świadczenia należą się dopiero wtedy, jeśli niezdolność do pracy powstała w czasie trwania zatrudnienia i w dniu powstania niezdolności do pracy chory ma co najmniej 30-dniowy nieprzerwany okres ubezpieczenia chorobowego, zwanego okresem wyczekiwania.

      Dopiero po okresie wyczekiwania mamy prawo do zasiłku chorobowego. Do okresu ubezpieczenia zalicza się poprzednie okresy ubezpieczenia chorobowego, jeżeli przerwa w ubezpieczeniu nie przekracza 30 dni albo wynikała z urlopu wychowawczego, bezpłatnego lub odbywania czynnej służby wojskowej. Jeśli przerwa w ubezpieczeniu chorobowym przekroczyła 30 dni, to żeby skorzystać ze świadczeń chorobowych po podjęciu nowej pracy, trzeba ponownie osiągnąć wymagany okres ubezpieczenia chorobowego.

    •  

      @x-ray: Mam w rodzinie osobę która robiła jako technik obiektu amazon. I ile razy w rękawicach w śmietnikach znajdywał fanty to nie pojęte.

      Dla niewtajemniczonych, w rękawicach pracowniczych ludzie wynosili mniejszą elektronikę i inne rzeczy wrzucając je do śmieci.

    •  

      @Volt224: no ja z amazona wyniosłem z dwie pary rękawiczek roboczych, ale to akurat można było przenieść przez bramki, bo są całkiem wygodne ;) raz zapomniałem zdjąc paska z metalową klamrą i bramka zapipczała to od razu na dodatkową kontrolę byłem proszony

    •  

      @x-ray: z tego co wiem rozdają tam plastikowe paski, a rękawiczki przysługuje para dziennie, są super wytrzymałe i w detalu kosztują 15 złoty za sztukę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: x-ray
    •  

      Praca banalna, jednak po 10 godzinach stopy wchodzą w dupę, 10 godzin stoisz i praktycznie się nie ruszasz, bo nie masz gdzie

      @Portowiec: Rozumiem, że siedząć pewnie praca by niby wolniej szła ale głupie są przedzieć "podpieraki" pod dupę w stylu krzeseł barowych które pomagają w takich pracach... do tego specjalna miekka mata- nogi tak nie bolą od stanie. Może warto o coś takiego powalczyć...

    •  

      @Volt224: Nie udaje, bo jedyne czego chcę po przyjściu do domu to spać, a weekendy uczelnia, także ten multisport mogą sobie wsadzić xd

    •  

      @Portowiec: wiedziałem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
      A jak jest mikru z ochroną? Normalni czy pierdolnięci?

    •  

      @Volt224: Normalni i pierdolnięci. Zależy od zmiany, są tacy, którym chyba się nie udało dostać do policji i zrobili sobie w tydzień licencję na ochroniarza i zgrywają cwaniaków a są też tacy normalni, którzy wykonują swoją pracę, ale się nie narzucają

    •  

      ZAPOMNIAŁEM DODAĆ, JAK W PRACY USIĄDZIESZ ŻEBY ODPOCZĄĆ NP NA KARTONACH TO CI ROBIĄ ZDJĘCIA XDD

      @To_ja_moze_pozamiatam: @x-ray: @MirabelleCooper:

    •  

      Rozumiem, że siedząć pewnie praca by niby wolniej szła ale głupie są przedzieć "podpieraki" pod dupę w stylu krzeseł barowych które pomagają w takich pracach...

      @Portowiec: @To_ja_moze_pozamiatam: Autokoretkę składam bo się zakręciłem:
      Rozumiem, że siedząć pewnie praca by niby wolniej szła ale są przecież "podpieraki" pod dupę w stylu krzeseł barowych które pomagają w takich pracach...

      Generalnie się na nich usiąść nie da ale można się oprzeć.

    •  

      @Portowiec: jebany obóz pracy, widzę że słusznie zawsze omijałem tę firmę szerokim łukiem

    •  

      @Portowiec zajebanie robotą zależy od magazynu i stanowiska. Ja pracuje na WRO2 na stanowisku Stowera I potrafię w ciągu 10 godzin pracy przegadać ze znajomymi 5 godzin przy zachowaniu 100% normy(w trakcie rozmówek ze znajomymi nie pracuje)

    •  

      @Portowiec: Ja mam pytanko. Na której uczelni studia zaoczne są również w piątki?

    •  

      @Portowiec: zastanawiałam się nad pracą w Amazonie, dziękuję za pomoc w podjęciu decyzji. Czyli jednak obóz pracy.

    •  

      @Portowiec Szczecin to świeży magazyn dlatego menagerowie się tak sraja bo wszystko chcą na cacy żeby bezos glaskal pp głowie. Nauczą się po jakimś czasie jak traktować pracownika. Ja przy stołiwaniu siedzę na wózku jeżeli mam dużo małych produktów które muszę włożyć do jednej pułki. Ostatni produkt przed przerwą skanuje na 4 minuty przed gongiem, mam prawo spóźnić się 2 minuty po gongu, daje mi to spory zapas na dojście do szatni i powrót na stowisko :)

    •  

      @MirabelleCooper: chociażby w browarach Lecha w Poznaniu masz właśnie takie wysokie stoki do siedzenia przy taśmie.

    •  

      Wykryją, że masz jakąś elektronikę to na miejscu ją zabierają i sprawdzają czy telefon należy do ciebie poprzez przeglądanie kontaktów czy zdjęć w galerii.

      @x-ray: chyba żartujesz, ludzie naprawdę sobie na to pozwalają?

    •  

      @Kajtosz: Kolega pierdoli glupoty. Moja dziewczyna pracuje na stanowisku na ktorym miedzy innymi sprawdza te telefony. Sprawdza sie IMEI i, czy nie brakuje takiego modelu na magazynie i to wszystko.

    •  

      @loud92: Aż takiej tragedii to nie ma, wydaje mi się, że jak ktoś jest w potrzebie i potrzebuje pracy od zaraz to lepiej Amazon niż pracować w jakieś ciucbudzie typu Zara czy inny House, gdzie też nie siądziesz na dupe a jeszcze się z ludźmi użerasz i trzaskasz weekendy za najniższą krajową

    •  

      nie jest niestety

      @Portowiec: w takim razie zgłoś to gdzieś bo jest to chamskie łamanie prawa.

      Aczkolwiek dalej uważam, że jednak coś pokręciłeś, myślę, że by nie ryzykowali z czymś takim.

    •  

      @Ld93 hej, trochę kulturalniej. Może się źle wyraziłem, ale każą pokazywać do czy były jakieś numery wybierane albo czy są jakieś zdjęcia w galerii bo nie problem np. przełożyć kartę sim. Sam nie miałem takiego przypadku, ale chyba najmocniej przed tym ostrzegają no i przed otwieraniem drzwi ppoz bo od razu włącza się alarm. A jak jesteś stowerem i masz np wkładać drobne części do kartonowych szuflad to nie możesz usiąść na tyłku na podłodze i wkładać do szuflady tylko musisz kucać i potem cię kolana nawalają. @Kajtosz

    •  

      @x-ray: Wnioslem telefon 2 dni temu, tel blokowany na odcisk palca, wiec nie ma szans by mi go odblokowali jakimis czarami. Spisali tylko IMEI i na nastepnej przerwie tel mialem spowrotem. Szuflade mozna wyjac na wozek i wtedy nie musisz kucac. Generalnie najbardziej na te prace narzekaja Ci, ktorzy wola robic problemy, niz szukac rozwiazania.

    •  

      @Portowiec jasna cholera. Jak ja zaczynam doceniac prywaciarzy. Zaczynam prace u kolejnego, bo dostalem lepsza propozycje. Jednak u poprzedniego tez bylo dobrze. Masakra...

    •  

      @Portowiec:
      - Korelacja day0 do przydzielonej zmiany raczej nie dziala. Daja tam, gdzie im trzeba ludzi i tyle.
      - Dla studentow jest osobna zmiana poniedzialek - czwartek, tylko moze u Was nie ma jeszcze tylu ludzi, zeby ja otworzyli, albo niedostatecznie mocno sie starales.
      - 40km na picku? No troche poleciales. Fakt, chodzi sie duzo, ale to nie wyglada tak, ze chodzisz non stop. Czesto po 10-15 minut stoisz w jednej alejce wyciagajac produkty, ktore sa obok siebie. Dodatkowo przerwa na kibel i przerwy na pogadanie z kims i przerwy wlasciwe. Kolo 20-25 moze sie robi.
      - Instruktor to nie awans, robi sie tak samo jak inni, jedynie na 2 miesiace w listopadzie i grudniu cos tam mozesz poszkolic. Zarobki tez te same, jedyny dodatek to bon Sodexo 400zl do odbioru w styczniu
      - No na przerwach trzeba kantowac niestety i to jest fakt.

    •  

      @Geii: Stołerzy to patologia, qurwa jak robiłem w Amazonie nikt tak nie dezorganizował pracy jak oni. W dodatku bezkarnie.

    •  
      d..........................d

      0

      L4 - przez pierwsze 30 dni nie jest płatne, następnie 80%.

      @Portowiec: zalamka

    •  

      @mapixxx podczas stolowania do mojej alejki wszedł picker, podszedł akurat do pułki gdzie był względny porządek, wyjebal wszystko na ziemię i wsadził z powrotem na odpierdol bo go norma ciśnie, pickerzy sami sobie dezorganizują pracę ;)

    •  

      @Ld93: No nie ma tej zmiany u nas jeszcze
      @Krupier: Byłem chory 4 dni w październiku, akurat dość niefortunnie, bo chwilę po podpisaniu umowy, ale z 39.5 pracować nie będę, dostałem o 440zł mniej niż koledzy, którzy nie byli chorzy, jeszcze jeden znajomy był 2 dni chory i dostał ~200zł mniejszą wypłatę, panie z HR powiedziały nam, że przez pierwsze 30 dni L4 jest bezpłatne..i podobno nie tylko nam. Dodam, że przed Amazonem byłem w tym orange na umowę o pracę więc miałem te 30 dni ciągłości w ubezpieczeniu

      +: ostoja
    •  

      @Portowiec: no czyli dostałeś odpowiednio pomniejszoną wypłatę bo, tak jak sam pisałeś, na zwolnieniu przeważnie jest 80% płatnego.

      Ja też jak już ostatecznie idę na 2-3 dni na zwolnienie to ładnych parę stówek mam w plecy. Nie opłaca się chorować.

    •  

      @Krupier: Nie, jeżeli dniówkę mam 110 zł, nie było mnie 4 dni a brakowało tych 440 to nie dostałem nic

      +: ostoja
    •  

      @Portowiec: no przed chwilą napisałeś coś innego, nie ogarniam cię za bardzo.

      I nie patrz też na innych bo oni mogą mieć zupełnie inne potrącenia niż ty, nie znasz ich sytuacji prawnych.

    •  

      @Krupier: No jak, napisałem, że dostałem 440 zł mniej niż koledzy. Więc jak mnie nie było 4 dni, a dniówka to około te 110zł to wychodzi, że nic się nie dostało

    •  

      @Portowiec: najlepiej wyjaśnij to w kadrach, to niemałe pieniądze. Nie przyjmuj wytłumaczenia "pierwsze 30 dni niepłatne" bo to nieprawda. Jeśli masz ciągłość pracy i doniosłeś świadectwo poprzedniej pracy to łaski ci nie robią.

      +: ostoja
    •  

      @Krupier: Świadectw nie chcieli, ale faktycznie za łatwo sprawę olałem, jutro podejdę ze świadectwem pracy i to wyjaśnię, wielkie dzięki Panie Krupier!

    •  

      @Portowiec: W temacie Amazonu pytajcie o co chcecie, pracuje tu od samego początku :)

    •  

      @HareKrishna: + zwiedziłem wszystkie magazyny w Polsce i większość w EU.

    •  

      @Portowiec: lol, jak to nie chcieli? "Jesteśmy poważną firmą, ta firma jest poważna".

      http://kadry.infor.pl/kadry/ubezpieczenia/zasilki_i_inne_swiadczenia/470157,Od-ktorego-dnia-pracy-nowy-pracownik-ma-prawo-do-swiadczenia-za-czas-choroby.html

      Spytaj też pań specjalistek jak chcą wyliczyć należne dni urlopu nie mając poprzednich świadectw pracy? :)

      +: ostoja
    •  

      @Portowiec: daj w sumie znać co powiedzą bo ciekawy mocno jestem.

    •  

      @Krupier: W sumie to wykorzystałem w całym 2017 jeden dzień z urlopu na żądanie na pogrzeb znajomego, a tutaj dalej mam 4 do wykorzystania :) więc taki plus, że tego nie sprawdzają, że masz od razu full. Ale jutro dam Ci znać

    •  

      L4 nie jest płatne?
      Czo

    •  

      @Portowiec: "WAŻNE - JEŻELI IDZIESZ NA DAY0 W PIĄTEK TO BĘDZIESZ MIAŁ ZMIANĘ NIEDZIELA - ŚRODA, JAK IDZIESZ NP W PONIEDZIAŁEK TO WRZUCĄ CIĘ PRAWDOPODOBNIE NA ŚRODA-SOBOTA"

      Jak robiłem w Wrocławiu, to w sumie ludzi rozkładali tam, gdzie były braki na zmianach. Często dało się dogadać co do przeniesienia na inny termin jeszcze na day0, więc nie ma tu zbytnio reguły ;)

      Co do lekarza, u nas był od razu po prezentacji ogarniając grupę ~20 osób, więc zeszła może godzina na podstawowe badania, bez żadnego sprawdzania czasu reakcji na lampkach.

      Darmowe obiady w grudniu dali pewnie przez dużą ilość zamówień w okresie świątecznym, tak samo jak wszelkie premie dla nowych osób itd.

      Ogólnie praca na dorobienie w wolnym czasie jest spoko, jak już człowiek awansuje to i pensja wydaje się być bardziej akceptowalna ;)

    •  

      @Leshak: No u nas póki co każdego przydzielają tak jak idzie na day0

    •  

      @Portowiec: No u nas na spokojnie można było się dogadać co do zmian, często na początku pytali jakie terminy nam odpowiadają, a dopeiro po przerwie sprawdzali czy są miejsca na te dni. Sytuacja na magazynach w Wrocławiu

    •  

      @Portowiec: jaka jest struktura stanowisk? Pracownik hali - tim lider - kierownik - ... ?

    •  

      @Portowiec: Fajnie, że piszesz, ale tak serio, to przecież wpis pojawia się tylko dlatego, że Amazon. W Polsce jest od metra centr logistycznych najróżniejszych firm, no, ale Amazon to "magia", choćby się niczym nie różnił.

    •  

      @Portowiec: A jak wyglądała twoja praca w Orange? Słuchawka obsługa/sprzedaż czy salon?

    •  

      @Madio418: Salon, ale to po prostu nie dla mnie, potrzebowałem na szybko hajsu a tam wiadomo robisz za najniższą + to co z premii, a jestem osobą, której ciężko naciągać nieświadome osoby na te oferty, które dają najwięcej z prowizji.

      +: enron
    •  

      początkowo normy były "niemieckie" i umiarkowane i spokojnie pracując dało się je wyrobić. Wystarczyło jednak rzucić Polakom jakiś grosik premii, zaczął się wyścig szczurów i to co kiedyś wystarczało na premię teraz już było normą do wyrobienia.乁($ ʖ̯$)ㄏ

      @x-ray: To jest kurwa tak typowe, że aż żal...

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @zakoo: dokladnie, wyzej jeszcze jest drabinka menago az do GM

    •  

      @Portowiec: Z własnego doświadczenia wiem że Adecco + praca na linii montażowej lub magazynie to kołchoz, chuj, dupa i kamieni kupa.

      Na dodatek pracujesz w pewnej części z osobami, które nie nadawałyby się do innych, nawet najprostszych prac [pyskate patusy, których nie wyślesz np. do klienta], a w pewnej części z karierowiczami, którzy sądzą, że jak zrobią ciut więcej % to dostaną długopis, medal i uścisk dłoni kierownika.
      Tylko część ludzi jest normalna, no i zwykli studenciaki też sobie dorabiają to tez są spoko.

      U mnie było też sporo dziewuch pracujących już bezpośrednio w firmie, które zaciążyły w wieku np. 18 lat i uważały że złapały Pana Boga za nogi.
      Jak inne linie miały normę np. 140 przedmiotów wykonanych na godzinę, tak u nas norma wzrosła do 230, bo 20-letnie, durne siksy musiały się przed komisją popisać, gdy stała przy nich ze stoperem i mierzyła ile dany pracownik zrobi na minutę. W związku z rotacją tymczasowych pracowników, bo nie dawali rady i wywindowaną normą... po jakimś czasie z linii schodziło około 80 sztuk na godzinę.
      Pretensje oczywiście do nowicjuszy, bo jakże to inaczej... XD

      O nogach włażących do dupska, bo musisz stać w jednym miejscu przez bite 7,5h nie wspomnę.
      Przerwa 30 minut, nogi i dupa nie odpoczną przez taki krótki czas.
      Obiad? Automaty z batonami.

      Tak czy siak, trzymaj się Mireczku. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      pokaż spoiler To ja już wolę chleb sprzedawać...

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

      +: enron
    •  

      @Scooterek: Zmieniam robotę na 100%, powiem ci, że jak wstaję i myślę, że mam iść tam stać w miejscu tyle godzin to mi się słabo robi

    •  

      @Portowiec: A i jeszcze pisałeś że dostaliście od razu przepustki magnetyczne...
      U nas po 3 miechach nie szło się tego gówna doprosić. XD

      Zmieniaj, zmieniaj pracę.

      Ze mną łaskawie nie przedłużyli umowy [XD], bo po urlopie [na którym już byłam chora i cały tydzień czułam się fatalnie] poszłam od razu na L4. A na L4 poszłam, bo dostałam zakażenia organizmu, czort wie od czego [metalowe elementy prosto z magazynu, brak możliwości umycia rąk, stopione plastiki i cyna, czasem się zranisz jakimś wystającym badziewiem, klima nie działa, gorąco jak w piekle a wentylatory tylko roznoszą wszystko wokół].

      Przyszłam do lekarza z bolącym, opuchniętym gardłem, całym w plamach, sądziłam że dostanę jakieś leki na przeziębienie, a ta mnie na pobranie krwi wysyła i antybiotyki przepisuje!
      I to na CITO! (✌ ゚ ∀ ゚)☞

      Leczyłam się chyba z 2 miesiące, nawet w szpitalu, krótko bo krótko, ale byłam.

      W dupie mam taką robotę.
      Nigdy więcej linii montażowej, już wolę iść do marketu.

    •  

      @Portowiec: Pracowałem w Amazonie w UK w Hemel-Hempstead i w Dunstable przez 3 miesiące jako picker w 2015 roku. Praca była fizycznie ciężka. Mimo wszystko bardzo pozytywnie wspominam ten okres z kilku względów: przede wszystkim Amazon jest bardzo dobrze zorganizowany, jest Day 0, potem właściwie 4 tygodnie szkolenia, jasno określone jest czego się oczekuje, właściwie nie musisz się niczym przejmować tylko wykonywać swój proces. Jeśli chodzi o target - dość wyśrubowany przez lata pracy podludzi, którzy prześcigali się w tym kto szybciej zapieprza, mimo wszystko osiągalny w zasadzie dla każdego. Żeby wyrobić 100% musisz po prostu pracować - nie trzeba biegać (a nawet nie wolno - to wbrew zasadom w Amazonie) ale nie można też stać i gadać zbyt długo. Jeśli chodzi o 11 godzinne zmiany w okresie świątecznym - to też jest znana od lat praktyka w Amazonie, zapowiadano nam to od sierpnia, że od końca listopada do świąt tak to będzie wyglądać i że przyjętych zostanie wtedy dużo pracowników tymczasowych.

      W żadnym wypadku nie określiłbym Amazonu jako obozu pracy - po pierwsze, dla większości ludzi to praca tymczasowa, na kilka tygodni, miesięcy - można zarobić, zwłaszcza w okresie świątecznym. Po drugie, jest to praca dla każdego, nie masz żadnych umiejętności i doświadczenia - Amazon przyjmuje. Po trzecie, w miarę stażu w firmie dostaje się inne zadania - dochodzą nowe procesy, zupełnie bez targetu, jest sporo wewnętrznych rekrutacji, w okresie kiedy tam pracowałem dodatkowo był program finansujący studia w UK dla pracowników.

    •  

      @dobry_bizon: Dlatego tak jak pisałem, praca dla mnie jest średnia, na dłużej się nie opłaca, ale jak ktoś chce przez 2-3 miesiące dorobić to proszę bardzo, według mnie lepiej robić tu niż jako sprzedawca w sklepie z ciuchami, gdzie też nie siądziesz, obiadu nie zjesz i robisz dwunastki

    •  

      normy były "niemieckie" i umiarkowane i spokojnie pracując dało się je wyrobić

      @x-ray: brat pracował w niemieckim magazynie. Normy dla polaków zatrudnionych przez agencję były 40% wyższe, też narzekał na ciągłe ponaglające komunikaty. Jak Niemiec wyrobił polską normę to dostawał premię, żeby Polak dostał musiał wyrobić 70% więcej niż Niemiec. Magazyn należał do sieci sklepów spożywczych.

    •  
      P....m

      0

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @FrasierCrane: @j3sion: nie pochwalam obijania się w pracy, bo za coś należy dostawać pieniądze, ale zapieprzanie, żeby tylko pobić rekord, kręcąc na siebie bat jest słabe. Najbardziej śmiać mi się chciało jak po np. po przerwie obiadowej, było krótkie spotkanie z team liderem, który motywował nas do wydajniejszej pracy, bo w np. w dwóch pierwszych kwartach wydajność wykładania towaru wynosiła tylko 97% normy, więc teraz musimy się sprężyć, żeby wyrobić ponad 100% sumarycznie

    •  

      ale zapieprzanie, żeby tylko pobić rekord, kręcąc na siebie bat jest słabe

      @x-ray: Ja się w zupełności zgadzam z tym co cytuję, chyba nie zrozumiałeś. Bo to prawda, pokaż Polakowi akordową premię, to zgłupieje, szczególnie nowy.

    •  

      @Palcem: No jest prawdą dla mojego zakładu, dostajesz od razu kartę multisport za 30 zł. Poniedziałek - czwartek u nas nie ma w ogóle tej zmiany. Ten magazyn u nas pod Szczecinem jest czynny dopiero 2 miesiące

    •  

      To powinno być nielegalne. Ale kto podskoczy amazonowi. 2000 i ludzie się cieszą, że są niewolnikami bo mają... Obiad
      (╥﹏╥)

    •  

      wypoczynkowe do 14 dni oczekiwania na decyzję

      @Portowiec: No trochę chujowo, chcesz sobie zarezerwować wakacje, masz wypatrzone już wszystko w niskich cenach, a dają ci znać za 14 dni kiedy już nie ma.

    •  

      @mopo: Do 14 dni w praktyce idziesz do managera i może ci to klepnąć w ciągu paru minut

    •  

      @Portowiec: A to spoko, czyli normalnie.

    •  

      Siema, pracownik Amazonu w UK, mogę porównać kilka różnic, jeśli ktoś chce.

    •  

      @ushi: Wal śmiało, bo kuzyn pracuje też w Amazonie u nas a niedługo chce emigrować do UK na jakiś magazyn

    •  

      @Portowiec cytam to i... To jakis oboz pracy? Karna kolonia? Nie wyobrazam sobie takich warunkow

    •  

      @Portowiec:

      Pracuję już prawie dwa miesiące, zmiana środa-sobota, pod Londynem. Bus zabiera ludzi z okolicznych miast typu Watford, Luton, Londyn. Ja mam szczęście mieszkać w samym mieście gdzie jest magazyn, więc z buta. Jednakże ktoś korzystający z busa płaci 2 funty za przejazd w jedną stronę.
      W kwestii socjalu to aktualnie organizują dużo konkursów, np. pyjama day, niedługo będą lata 80, a niedawno był konkurs jedzenia ciasta z kruszonką na czas, w którym niemalże wygrałem. Losują też co tydzień spośród ludzi ze wzorową frekwencją w pracy (czyli koniecznie odbicie się o czasie, również po przerwie kartą) i co tydzień wręczają inne nagrody. Były vouchery do Amazona, potem Fire Sticki, teraz Kindle zdaje się. Robią to wszystko na poprawę humoru ludziom, bo rzeczywiście jest wycisk.

      Zmiana od 7:30 do 18, były 4 dni w tygodniu, piąty jest obecnie nadprogramowo obowiązkowy. Mnie to cieszy, bo za nadgodziny płacą 1.5x za dodatkową zmianę i 2x za szóstą. A po pieniążki tu przyjechałem. Też mieliśmy mieć 11 godzin, ale póki co nie potrafią kompletnie przewidzieć ruchu w sieci i zaplanować cokolwiek więc z dnia na dzień nas informują, czy wprowadzą po dodatkowej godzinie dziennie.

      Ja jestem na stanowisku, które rzeczywiście najwięcej się nachodzi, moim zadaniem jest krótko mówiąc dopełnianie stanu magazynowego. Zastanawiałem się ostatnio ile kilometrów przerabiam (a nie policzę, bo nie mogę mieć przy sobie telefonu) i może faktycznie jest to 40 :D

      Trenerów i instruktorów też mamy, ludzie po awansie po 3 miesiącach pracy. Ale po "peaku" czyli pewnie święta-nowy rok, wywalą pewnie i ich. Powtarzają, że największe szanse mają ci z dobrym performance i quality.
      I tu dochodzimy do największej bolączki. My nie mamy spiskujących za plecami team leaderów, brak naszym widocznie tej wschodniej mentalności. Za to przestają się uśmiechać, jak popełniasz dużo błędów. W moim przypadku problem polega na tym, że jestem zwyczajnie za szybki. I mój skaner ze starym oprogramowaniem (ostatnio kupili nowe i załatwili nowy software, ale nie odczuwam większej zmiany) nie nadąża za moimi ruchami. Przez to robię nim błędy w ilości, a na to patrzą i nie jetem już poleciał. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Obiadów nie mamy darmowych, ale ceny nie są wygórowane. Zazwyczaj śniadanie (English breakfeast typu mix and match, owsianka, płatki) to koszt 1.5-3 funtów, obiad raczej 2.5-4 funty. W kantynie stoliki do piłkarzyków, dużo vending machines, każdy ma swoją szafkę, ale w czasie przerwy można się zabić o ludzi w alejkach. A i ostatnio mamy maszyny do gier arcade'owych. Fajna sprawa.

      Z przerwami raczej problemu nie ma, wiadomo że niektórzy chwilę wcześniej się już tam ustawiają. Może inni są mniej faworyzowani (utrzymuję dla świętego spokoju dość dobre wyniki, też szybciej mi czas leci jak zapierdalam) i ich się czepiają, nie wiem. Ostatnio mi Anglika jednego też wywalili, bo chłopak miał podobno za małe wyniki.

      Hajs tu akurat żadną tajemnicą, 8.20 funta za dzienne zmiany, jakieś 10 funta za nocne. Nie jest źle, zrobiłem raz pełne 60 godzin w tygodniu z nadgodzinami i wpadło 580 funta (taxu nie mam pobieranego).

      Rzeczywiście praca męcząca i po całym takim tygodniu z uwielbieniem odpalam jointa, myję się, jem, obejrzę coś i się kładę. I tak się powoli tutaj żyje w tym Amazonie. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Portowiec: Pozdrowienia z picku POZ1 ( ͡° ͜ʖ ͡°) W tym roku olałem temat, praca inżynierska ważniejsza niż trochę hajsu, ale Twój opis idealnie się pokrywa z tym, co przeżyłem rok temu i co na bieżąco od znajomych słyszę. Jedyne co bym dodał, to dodatkowe informacje o przedświątecznej blokadzie urlopów - nawet na żądanie wtedy odrzucają (tak, mają do tego prawo).

      40km na picku? No troche poleciales. Fakt, chodzi sie duzo, ale to nie wyglada tak, ze chodzisz non stop. Czesto po 10-15 minut stoisz w jednej alejce wyciagajac produkty, ktore sa obok siebie. Dodatkowo przerwa na kibel i przerwy na pogadanie z kims i przerwy wlasciwe. Kolo 20-25 moze sie robi.

      @Ld93: Zależy, jak dostawało się ścieżkę na fraxy albo transport do innego magazynu, to wtedy kazali naprawdę zapierdalać, a do kompletu wtedy ścieżka lubiła gonić z jednego końca piętra na drugi i wierz mi, 40 km wtedy jest całkiem realne zwłaszcza że całkiem często miałem bite 10h takie ścieżki. Do kompletu, za gadanie i wychodzenie do kibla poza przerwami był opierdol albo od team leaderów jak spacerowali po wieży, albo od typków z agencji.

    •  

      @ushi: A właśnie, maszyny typu flipery też mamy, a obiadowy darmowe, od stycznia po 1zł

    •  

      @MirabelleCooper: siedzenie od czasu do czasu spoko, ale jakby był mus siedzenia przez całą zmianę (10h) to zdrowo byś na tym nie wyszła

    •  

      @Krupier: zapłacą to czego nie zapłacili, myśleli że nie miałem ciągłości

      +: ostoja
    •  

      @Portowiec no co za debile. Po to właśnie się bierze świadectwa pracy, a nie "my nie potrzebujemy". Teraz pomyśl ilu ludzi o tym nie wie i ile kasy w ten sposób zaoszczędza.

      Tylko nie wiem czy pretensje mieć do Amazona czy nieogarniętych bab po prostu.

    •  

      @Krupier: do Amazona nie, bo na kartce od nich jest napisane, że jadąc na Day0 trzeba mieć wiadomo dowód numer konta itp ale też świadectwo ukończenia ostatniej szkoły i świadectwa pracy, a w agencji adecco nam mówili żeby tylko wziąć dowód i numer konta i nic więcej bo oni świadectw nie biorą

    •  

      @jodzi: o ja polecam takiego Saturna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Gowno prawda jesli chodzi o przerwy . Mam dosc jasne informacje ze istnieje cos takiego jak tolerancja od przerwy do dojscia na stanowisko pracy i to jest +/- 10 minut . Tak samo jest sie z odbijaniem na MyTime tylko tu tolerancja wynosi +/- 7 minut

    •  

      wychodzenie do kibla poza przerwami był opierdol albo od team leaderów jak spacerowali po wieży

      @ kompek: no kurwa oboz pracy jak sie patrzy. xD plakac sie chce

    •  

      @Portowiec: co Cię te praktyki nauczą ?

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (50)

  • avatar

    Hej Mircy widzę, że ostatnio interesuje Was moja "branża" dlatego za ostatnią wielką pomoc jakiej mi udzieliliście postaram się odwdzięczyć zdjęciami prosto z linii frontu. Autorem jest mój kolega z pracy, który pojechał pomagać Szwedom w walce z pożarami. Pokonali około 1500 km żeby dotrzeć do celu a w tej chwili są około 30 km od celu i rozbijają obozowisko. Szwedzi witają ich bardzo serdecznie na całej drodze przejazdu, wywieszają transparenty, obdarowują jedzeniem i słodyczami. Wrzucam kilka zdjęć z trasy przejazdu, a specjalnie dla Was zdobędę zdjęcia z samej akcji gaśniczej. Przy okazji pragnę Wam wszystkim podziękować za prawie 2 i pół roku pomocy jakiej doświadczam od Was w walce z chorobą mojej córki Pauliny chorej na Stwardnienie Rozsiane. Ostatnia akcja sprzed kilku dni to był szok dla mnie...Jesteście Wielcy

    #strazpozarna #szwecja #pomagamypaulinie
    pokaż całość

    odpowiedzi (82)

  • avatar

    Jak mnie wkurzają tacy ludzi, którzy zaraz po znalezieniu sobie chłopaka/dziewczyny wsadzaja sobie chyba telefon w dupe. Już nie odbiorą, nie odpiszą, bo przecież są ze swoim hehe misiaczkiem. Potem się budzą po roku, że oprócz misiaczka nie mają już nikogo i to jest wina tych wszystkich zazdrośników, ale nie ich.

    #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki pokaż całość

    odpowiedzi (59)