•  

    Jestem fanatykiem skuterów i samochodów na minuty i postawiłem napisać krótki opis jak to działa i ile kosztuje dla osób, które podobnie jak ja kilka miesięcy temu zastanawiają się "o co tu chodzi" widząc skutery i samochodu z napisami typu "wypożycz mnie". Wpis dotyczy Warszawy, ale te same firmy są też w innych miastach.

    Uważam, że istnienie komunikacji miejskiej + Uber/Taxify + JedenŚlad/Blinkee + Traficar/Panek sprawia, że posiadanie samochodu przez bezdzietną osobę poruszającą się głównie po mieście jest finansowo zupełnie nieracjonalne i powinno być traktowane po prostu jako bardzo droga zachcianka.

    1. Skutery
    Wiem, że to już trochę nie sezon, ale ja ciągle jeżdżę i właśnie skutery na minuty uważam za największy hit. Korzystam ze skuterów dwóch firm: JedenŚlad i Blinkee. Wszystkie są elektryczne i rozwijają prędkość max. 45 km/h. Wolno, ale i tak jazda tymi skuterami sprawia mi sporą radochę :D Procedura wypożyczenia: znajdź skuter na mapce w aplikacji, zarezerwuj go na 15min, podejdź do skutera, uruchom skuter z aplikacji, załóż na głowę jednorazowy czepek ze schowka i kask, jedź dokąd chcesz, zaparkuj gdzie chcesz, odłóż kask, wyłącz skuter z aplikacji. Poziom naładowania baterii (zasięg) jest podany w aplikacji. Pierwsze 2 minuty są darmowe. Oczywiście ładowaniem (a konkretnie podmianką baterii na naładowaną) zajmuje się firma, my się tym nie musimy przejmować. Ogromnym plusem jest to, że nie trzeba szukać miejsca parkingowego, skuter się zmieści wszędzie.

    a) JedenŚlad
    Niezła oferta rejestracyjna. Przy rejestracji trzeba wpłacić 49zł i dostaje się za to 210min, czyli wychodzi 23gr/min. Dodatkowo, po wyjeżdżeniu 60min można zrezygnować i wycofać opłatę 49zł, dopiero po odblokowaniu dodatkowych 150min (lub po 14 dniach) sprawia, że jest to niemożliwe. Potem jedna minuta kosztuje 69gr. Mają całkiem fajną aplikację na Androida. Oprócz jednorazowych czepków mają też jednorazowe maski antysmogowe niezłej jakości.

    b) Blinkee
    Bardzo kiepska oferta na start: 20 darmowych minut przy wpłacie 30zł. Cena za minutę obecnie wynosi 50gr, ale to jest obniżka sezonowa, zwykle jest 69gr, jak w JedenŚlad. Są jakieś zniżki dla studentów. Aplikacja na Androida to jest dno, chyba najgorsza aplikacja, jaką używałem, zwyczajnie nie da się z niej korzystać. Jest na szczęście możliwość wypożyczania i oddawania skuterów przez ich stronę internetową. Na wiosnę mają mieć zupełnie nową aplikację.

    Czy warto? Tak, jeśli złapiecie promocję :) 69gr/min to jest według mnie trochę za drogo, ale zarówno Blinkee, jak i JedenŚlad co jakiś czas mają promocję i podwajają wpłaty - ostatnio w czarny piątek. Dzięki temu Blinkee w tej chwili jeżdżę za 25gr/min (bo promocja 50gr/min + podwojona wpłata), przy takiej cenie wychodzi śmiesznie tanio, np. wczoraj za trasę 4,5km zapłaciłem 2,75zł. To taniej, niż autobusem.

    2. Samochody
    Wypożyczenie i oddanie działa jak w skuterach, tylko trzeba jeszcze w środku coś tam poklikać, żeby odpalić silnik no i nie trzeba zakładać czepka :) Jeśli jedziecie gdzieś, gdzie nie można łatwo zaparkować, to polecam raczej Ubera, bo jak zaczniecie krążyć w poszukiwaniu miejsca, to stracicie i czas, i pieniądze.

    a) Panek
    Samochody hybrydowe z automatyczną skrzynią biegów i kamerką cofania - to sprawia, że jazda pankowymi toyotami to przyjemność sama w sobie :) Cena: 65gr/km + 50gr/min.

    b) Traficar
    Nudne, spalinowe, manualne Renault bez kamerki cofania. Samochód sprzed dwóch epok (Panek z poprzedniej, #teamfullelectric here). Cena: 80gr/km+ 50gr/min.

    Podobno w Panku w razie wypadku płaci się za szkody do 2000zł, a w Traficarze nie, stąd różnica w cenie, ale nie sprawdzałem w regulaminach. W Panku chyba nie ma oryginalnego dowodu rejestracyjnego, więc można dostać mandat w razie kontroli, w Traficarze jest. Można parkować w płatnej strefie. Jedyne promocje, o jakich wiem, to bonus od Panka za zatankowanie, jeśli jest poniżej połowy baku (karta do Orlenu jest w aucie) i za pojechanie do myjni, jeśli jest brudny (trzeba potwierdzać przez whatsapp).

    Czy warto? Cenowo to wychodzi minimalnie taniej od Ubera - pod warunkiem, że nie ma problemu z parkowaniem. Na pewno warto, jeśli macie do załatwienia kilka rzeczy w kilku różnych miejscach i nie chcecie się tłuc komunikacją, ani czekać za każdym razem na Ubera i płacić opłaty początkowej. Ogólnie na bardzo krótkich dystansach warto, bo pierwsze 2 minuty są darmowe i nie ma żadnej stałej opłaty. Warto też, jeśli nie chcecie zapomnieć, jak się prowadzi samochód, albo sprawia wam to po prostu frajdę. Oraz gdy jest zwyżka cenowa w Uberze. W innych sytuacjach chyba lepiej wziąć Uber/Taxify.

    Jeśli czegoś nie wiem, albo coś pokręciłem, to dajcie znać. A jeśli chcecie jakieś refy, żeby mieć zniżki przy rejestracji, to mogę poszukać, wiem, że w Panku coś takiego mają, nie wiem, jak w reszcie.

    #warszawa #komunikacjamiejska #transportpubliczny #urbanistyka #transport #technologia #ciekawostki #ekologia
    #carsharing #traficar #blinkee #panek #jedenslad

    źródło: skutery.png

Gorące dyskusje ostatnie 12h

Advertisement