•  

    #wykopoczta

    Czuję dobrze człowiek. Właśnie otworzyłem swoją paczkę. Zdjęcie oczywiście poniżej. A w niej.... Ze dwie garście Michauków, kilka gazetek z Lidla oraz oczywiście mandarynki. Mój humor urus. Po chwili kopania w kartoniku zauważyłem, że w gazetach ukryta była butelka piwa - Miłek Blonde Ale - szanuję oraz inne cuśki. Czekolada, gorzka, moja ulubiona. Jakiś mini aparat, który wygląda jak pendrak 16GB oraz książka, która z pewnością zajmie szczególną pozycję w mojej blibliotece. Do tego cenna pocztówka z Gdańska, która też znajdzie sobie miejsce pośród innych pocztówek, które mam, bo dostałem.

    Słowem komentarza:
    kosy na grzyby nie posiadam, przeważnie biorę sobie nożyk kuchenny, taki sam jakim otwierałem przesyłkę - no ale skąd możesz to wiedzieć, nie było Cię tutaj. Planszówka Grzybobranie może rzeczywiście nie byłaby tak trafionym wyborem jak piwo, tzn wspomniana wyżej książka. W Gdańsku byłem kilkukrotnie i w zasadzie wybrzeże polskiego morza znam bardzo dobrze, na prawie całej szerokości, taki ze mnie podróżnik. Pendraka będę używał dbale i zuchwale, ale w zasadzie, to się zastanawiam, czy może bardziej nie będzie pasował do różowego, który jest fotografem. Wczoraj otrzymałem kalendarz na najbliższy rok, w którym umieszczone są zdjęcia z moich górskich wycieczek. Także mogę śmiało powiedzieć - #wygryw dzień po dniu. Jeśli jutro dostanę potwierdzenie o tym, że rozmowa wypaliła i mam nową pracę, to będę się czuł jak Jezus Maryja. A potem chyba się napiję. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wypok niestety nie znajduję mi nicku, którym jest podpisany list. Także mam nadzieję, że Nadawca sam się odnajdzie.
    A ja w tym czasie idę sobie zjeść jakiegoś kabanosa czy coś.
    Pozdrawiam.

    pokaż spoiler Ale emocjonalnie wyszło, o bulwa..

    źródło: photo_2017-12-07_17-09-04.jpg