•  

    Latarka Olight S1 mini Baton już przetestowana ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Zachęcam do przejrzenia nowości w świecie latarek, komentowania i wytykania błędów w procedurze testowej dotyczącej pomiaru temperatury barwowej / kolorów ;) Radziłem sobie jak mogłem, ale jeżeli spaliłem temat to dajcie znać :)

    Recenzja Olight S1 mini Baton HCRI

    #edc #latarki #latarka #gadzety #technologia

    źródło: _MG_5254.jpg

    •  

      @Sajdyk_pl: 2017 - użyj webm zamiast gifa który ma 256 kolorów. Do tego za małe zdjęcia, serio 630x420 to nie jest szczyt możliwości obecnego internetu.
      Brak zdjęcia zawartości pudełka jak i samego pudełka.
      Brakuje wykresu ile świeciła na danym trybie - z chłodzeniem np wodą i bez, z wiatraczkiem i przy jakiej temp otoczenia.
      Przydałby się filmik, tak naprawdę pokazujący jak świeci i na jaką odległość, najlepiej z innymi latarkami by móc porównać.

      +: M...o
    •  

      @Wapniak Z wiekszą rozdzielczością zdjęć nie ma problemu. Sądziłem, ze nikt ich nie powiększa i stąd jest 630px. Filmik, jak tylko czas pozwoli, to dorobię.
      Dzięki za opinie :)

    •  

      @Sajdyk_pl: w sumie filmik jest dla mnie(jako kupca) najważniejszy, nie muszą być pro wykresy ale jeden - dwa mierzone z telefonem że trzyma tą minutę, albo dwie na mrozie na trybie turbo zanim spadnie światło. Osobiście nie wiem czemu ludzie olight się czepiają, wiadomo że stosują zimne diody i nie jest to zaskoczeniem. Coś jak z tej pasty o latarkach ;)

    •  

      @Wapniak pasta o latarkach? Coś chyba nie załapałem ... ;)

    •  

      @Sajdyk_pl: Dobrze że Olight w końcu zaczyna wypuszczać więcej latarek w wersji NW, zbyt długo tłukli wyłącznie zimne światło. Co mi się nie podoba to ładowanie akumulatora, kompletnym nieporozumieniem jest zastosowane rozwiązanie, tak jakby nie dało się zrobić gniazda USB na latarce. No i nie lubię diody XP-G3, poza tym ogólnie fajna latarka.

    •  

      @Ferengi port USB na latarce to kwestia dodatkowego uszczelnienia złącza. Tutaj nie ma tego problemu.

    •  

      @Sajdyk_pl: Tak, ale inni producenci jakoś całkiem dobrze sobie z tym radzą i nie musisz rozkręcać latarki żeby naładować akumulator. Za to na plus jest dwukierunkowy klips, takie rozwiązanie akurat niewielu stosuje, a szkoda.

    •  

      @Sajdyk_pl:
      Najśmieszniejsze jest to, że każda, absolutnie każda rzecz, ma gdzieś jakieś forum zrzeszające hobbystów. Szukałem kiedyś latarki. Tzw. czołówki. Na jeden wyjazd z namiotem na 3 dni. Konkretnie to googlałem gdzie jest jakaś marketowa promocja, żeby zamiast 23zł zapłacić coś bliżej 10. Okazuje się, że latarki mają forum. Na forum dowiedziałem się, że najtańsza latarka która świeci, kosztuje 200zł. Ale to i tak badziew, bo w razie jakbym wpadł do jaskini i czekał dwa tygodnie na pomoc, to wodę mogę lizać ze ścian, ale latarka zgaśnie mi po 7 dniach nieustannego świecenia. A to przecież absolutnie nieakceptowalne. Tańsze w ogóle nie wchodzą w grę, bo przecież przy 100 lumenach zgubię się w ciemności. Będę widział tylko na 5 metrów zamiast na kilometr. Na dodatek nie da się tańszych w ogóle używać, bo kąt świecenia w każdym egzemplarzu różni się o parę stopni, czyli to musi być badziew. Całkowicie dyskwalifikujący jest fakt że raz w roku będę musiał zmienić baterię, a w wypadku gdybym wpadł do oceanu to przeciekają po godzinie. Mieli też dział DYI w którym pokazywali np jak użyć sprzętu pomiarowego za 5tys zł żeby ustalić jak zmienić fabryczny rezystorek coby latarka miała pół lumena więcej. I do tego odpowiedzi na kilkanaście stron z gratulacjami i bluzgami na producenta że sam na to nie wpadł. Latarkę kupiłem w końcu za 9zł w pierwszym lepszym markecie. Nie wpadłem do jaskini ani do oceanu a baterie wymieniłem po roku.

    •  

      @Wapniak: Część ciekawszych fotek przerobiłem na FHD. Możesz się im dokładniej przyjrzeć ;)

    •  

      @Wapniak: Bawi za każdym jebanym razem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Co tu się odjebalo, centrum warszawy.
    #polska #warszawa

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (49)

  • odpowiedzi (4)

  • avatar

    Współpraca #orlen z Panem Kierowcą #kubica była marketngowym strzałem w dziesiątkę, ale znacznie większe pole do wykorzystania jest pod postacią Orlen Pay. Ta aplikacja to złoto. Odkąd ją mam, przestałem jeździć na inne stacje, nawet jeżeli są o kilka groszy tańsze. W dodatku faktury za tankowanie dostaję mailem i nie muszę już wypychać portfela tymi zasranymi świstkami, które się gniotą, gubią i są wkurwiające. Ciekawe, że orlen nie reklamuje tej aplikacji, bo większość z moich znajomych nie miała pojęcia, że takie coś istnieje. Byli zaskoczeni, że tak szybko i łatwo można płacić za tankowanie i też przyznali mi, że odkąd zainstalowali apkę, to nie tankują już nigdzie indziej. Ciekawe, że inne koncerny paliwowe nie wykorzystują tej, póki co, niszy. Chyba, że nie wiem o innych aplikacjach.
    #pieniadze #marketing #technologia #ciekawostki
    pokaż całość

    odpowiedzi (71)

Advertisement