•  

    Rozmowa Pań w recepcji przychodni
    - Ale to na czerwiec
    - Tylko że Pani chce prywatnie
    - A to zapisz na środę

    Płać albo zdychaj

    #polska #heheszki

    •  

      @k_b_k: ja na badanie czekałem rok z NFZ ... prywatnie na za dwa dni - "na którą godzinę Panu pasuje?"

    •  

      @k_b_k: najlepsze ze te badania często odbywają się na tym samym sprzęcie.

    •  

      @k_b_k: sprywatyzowanie służby zdrowia wcale by nie było takie głupie. I tak trzeba dodatkowo płacić za pakiety zdrowotne jeżeli chce się być leczonym we właściwym czasie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @k_b_k
      - chciałybym się zapisać do lekarza, Ale nie ukończyłam 18 lat
      - ile pani ma?
      -15
      -to nie ma problemu, w kolejce I tak pani poczeka 3 lata

    •  

      @ptasiek2: zależy w jakim stopniu sprywatyzowane ! wyobrażasz sobie że przeciętnego polaka będzie stać na wycięcie tarczycy za 14 000 zł czy 800 zł za dobę pobytu w szpitalu.... albo operację po złamaniu ręki np 5000 zł? Zmieniony powinien być system dostępu do lekarza pierwszego kontaktu przez wprowadzenie symbolicznej opłaty np 20 zł żeby wyeliminować tych którzy z przychodni zrobili sobie klub seniora i miejsce spotkań przez co osoby naprawdę chore i potrzebujące pomocy czekają w kolejkach lub nie dostają się od ręki.

    •  

      @zeusAmadeusz: rozumiem podejście biznesowe producenta, ale taki tomograf to nie drukarka, tutaj opóźnienia idą w ludzkie życia, a diagnoza to podstawa. Nie są to zabiegi spa dla bogatych ludzi tylko najczęściej podstawowe badania. Takie podejście to czysty darwinizm, jesteś bogatszy to przeżyjesz, o ile akurat nie powinęła ci się noga i nie stać Cie chwilowo na takie badania. Rozumiem ze szpitale muszą iść na jakieś deale z diabłem żeby w ogóle mieć taki sprzęt, ale w takim razie to ch-owy deal jak podstawowa diagnostyka idzie w miesiące czy lata.

    •  

      @sEB-q: obowiązkowe ubezpieczenie. I tak opłacamy składki więc zamiast tego ubezpieczenie. Odpowiednie pakiety i od razu też miejsce się zrobi bo chodzenie co 5min do przychodni zwyższy składkę.

    •  

      @eze_von_chiel no to dokładnie to samo przeciez jest tylko lepiej zarządzane , sam system się nie zmienia.

    •  

      @k_b_k: sugerowanie że półdarmowa ochrona zdrowia będzie działała dobrze xD za 300pln/msc masz full pakiet włącznie z chemioterapią, kardiologią, hospitalizacją etc.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

      +: Kierman
    •  

      @sEB-q: zmienia. Teraz ktoś wymyśla ile osób w danym roku będzie chorych. W systemie ubezpieczeń idziesz i masz, jakbyś prywatnie teraz szedł. Połączenie systemu zusowskiego i prywatnego z wszystkimi ich zaletami i, nie ma ideałów, kilkoma wadami.

    •  

      @eze_von_chiel: oj o tym samym gadamy , chodzi dalej o system że ktoś nam płaci za opiekę medyczną za wpłacane składki ,a nie za cennik z ulicy. A tak jak mówisz połączenie czy ewolucja systemu zus w system ubezpieczeń zmienia tylko odbiorcę składki, różnica jest natomiast w jakości zarządzania nimi. Reasumując zamiana jednego systemu na drugi tylko sprawniejszy.

    •  

      @sEB-q: jak o tym samym to spoko ( ͡º ͜ʖ͡º) tylko znając organizację w Naszym kraju, zapewne powstałoby miliard dziwnych podmiotów które by oferowały ubezpieczenia, bo ktoś gdzieś "przypadkiem" w ustawie nie sprecyzował.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

      +: Jagoda-
    •  

      @k_b_k: na wizyty do specjalisty przy rejestracji powinna być pobierana kaucja oddawana po wizycie. Nieraz zdarzają się sytuacje, że lekarz idzie do domu bo pacjenci się nie zjawili... Ludziom ciężko zadzwonić i odwołać wizytę żeby zwolnić komuś miejsce. Nie chuj, po prostu nie przyjdą, a potem narzekają na kolejki... Przynajmniej nie byłoby rejestrujących się dla sportu.

    •  

      sprywatyzowanie służby zdrowia wcale by nie było takie głupie

      @ptasiek2: Tylko wtedy nawet prywatnie byłoby na czerwiec.

    •  

      @ptasiek2 Prywatyzacja nie, ale danie wyboru - albo płacisz składki i korzystasz z NFZ albo tylko prywatnie rozwiązałoby wiele problemów.

    •  

      @k_b_k: Mój ojciec chciał sie zapisac do okulisty. Okazało się że na 2018 nie ma już zapisów. A jest kurna początek stycznia(╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      @sEB-q: nie wiem czy jesteś świadomy, ale to tak nie działa

      +: Mihau88
    •  

      @l3chu to wogole nie działa

    •  

      @k_b_k jakie to jest prawdziwe. Kiedyś potrzebowałam się pilnie dostać do lekarki i babka powiedziała, że w tym roku już nie da rady. Był środek grudnia. No to pytam czy prywatnie jakoś to przyspieszy, a ona, że można wejść od razu. Do tej samej kurwa lekarki tylko za stówę. (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      zależy w jakim stopniu sprywatyzowane ! wyobrażasz sobie że przeciętnego polaka będzie stać na wycięcie tarczycy za 14 000 zł czy 800 zł za dobę pobytu w szpitalu.... albo operację po złamaniu ręki np 5000 zł? Zmieniony powinien być system dostępu do lekarza pierwszego kontaktu przez wprowadzenie symbolicznej opłaty np 20 zł żeby wyeliminować tych którzy z przychodni zrobili sobie klub seniora i miejsce spotkań przez co osoby naprawdę chore i potrzebujące pomocy czekają w kolejkach lub nie dostają się od ręki.

      @sEB-q: NO TAK, KTO BY POMYŚLAŁ ŻE JEST COŚ TAKIEGO JAK UBEZPIECZENIE ZDROWOTNE

    •  

      @RPG-7: ??? przecież wiadomo że jest np w USA,u nas prywatyzacja przebiegła by niestety bez korzyści dla pacjenta tylko dla korporacji. Jak nie ogarniasz całości dyskusji to po co się wcinasz między wódkę i zakąskę.

    •  

      @sEB-q: USA to chujowy przykład, ich rynek usług medycznych jest totalnie przeregulowany.

    •  

      @RPG-7 widać to zwłaszcza w tak bogatych społeczeństwach jak w USA jak świetnie to działa!

      +: tymczasowe_konto333, Chcialamdobrze +12 innych
    •  

      @sEB-q: @RPG-7: w Belgii masz prywatną służbę zdrowia

    •  

      @Please_Remember: patrz komentarz wyżej. Służba zdrowia w USA jest ultra spierdolona przez swoje regulacje. @unstyle: jak bardzo prywatna jest?

    •  

      @RPG-7 zamiast regulować powinni po prostu stworzyć poszechny publiczny (。◕‿‿◕。)

    •  

      @Please_Remember: obama care jakoś jest i ssie.
      zamiast regulacji - deregulować. elo

    •  

      @RPG-7 jeżeli przez ssanie rozumiesz dostęp do służby zdrowia dla najbiedniejszych to w sumie
      Nakładanie takich rozwiązań na już zepsuty rynek nie będzie super działać, trzeba gruntownego przereformowania i tyle

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @k_b_k: pffu ja czekam 3 lata

    •  

      Rozmowa Pań w recepcji przychodni
      - Ale to na czerwiec
      - Tylko że Pani chce prywatnie
      - A to zapisz na środę
      Płać albo zdychaj

      @k_b_k: Mam dokładnie te same rozmowy, ale nie płacę ani grosza. Podpowiedź: Zasłużony Honorowy Dawca Krwi

      pokaż spoiler Jak jesteś ZHDK to masz wizyty u rodzinnego "od ręki", a u specjalistów do 7 dni kalendarzowych od rejestracji. Polecam ten styl.

    •  

      @sEB-q o to to madrze napisane

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      wyobrażasz sobie że przeciętnego polaka będzie stać na wycięcie tarczycy za 14 000 zł czy 800 zł za dobę pobytu w szpitalu.... albo operację po złamaniu ręki np 5000 zł?

      @sEB-q: Jak wykupi ubezpieczenie zdrowotne to będzie go stać.

    •  

      @Redaktor_Naczelny: dla tych co ich stać to nie problem , jezu o tym mowie cały czas. Jak kogoś stać to i teraz ma opieke na piec gwiazdek. Zapytam wprost bo obecnie reguluje to prawo i jest przymus, co w całkowicie prywatnej służbie zdrowia stanie się z osobami bez ubezpieczenia.

      +: tymczasowe_konto333, loczyn +6 innych
    •  

      @sEB-q: Dokładnie to samo co w USA. Wyleczą ich żeby nie umarli i wystawią rachunek na 200 tys. zł czy ile tam a potem komornik, płacz i zgrzytanie zębami.
      Chcącemu nie dzieje się krzywda.
      Trzeba się było ubezpieczyć.

    •  

      @k_b_k pare dni temu zlamalem reke, pojechalemn na pogotowie zalozyli gips a termin wizyty u ortopedy na polowe lutego xDD

    •  

      @Redaktor_Naczelny: Niektórych nie stać lub nie maja za co. I jeżeli ty jako potencjalny pacjent masz takie podejście to jakie będą miały białe kołnierzyki z firm ubezpieczeniowych.

    •  

      @sEB-q: Mnie nie stać na porsche. Wszystkich nie uszczęśliwisz.
      Na rynku ubezpieczeń musi być duża konkurencja -> niskie ceny. Są jeszcze org. charytatywne, kościelne.
      W Tajlandii służba zdrowia jest prywatna w 90 paru % na ubezpieczenie nie stać jedynie patoli ze slumsów czy żebraków z ulicy.

    •  

      @k_b_k: boli mnie głowa, jak nigdy wcześniej. Do neurologa na nfz długo trzeba czekać, poszedłem prywatnie. Dał skierowanie na tomograf z dopiskiem: pilne. Dzwonie po szpitalach w moim mieście. W MSWiA do 2 tyg. zajebiście. Jadę ze skierowaniem:
      -ale to prywatne skierowanie
      -to jakiś problem?
      -to nie można badań refundowanych z takim skierowaniem
      -a ile się czeka na naurologa w nfz?
      -długo
      -dziękuję Pani.

      tomograf prywatnie na drugi dzień
      miałem pakiet medyczny w starej pracy, a teraz dopiero mogę przystąpić od kwietnia :(
      PS dajcie plusa bo dzisiaj mam ten tomograf :)

    •  

      @sEB-q: dokładnie jak mówisz, każdy znajomy lekarz o tym mówi, to by nawet 10zl wystarczyło a czasem i pewnie 5zl żeby te stare raszple nie przychodziły truć dupy

    •  

      Prawda jest taka, ze składka jest za mala i powinna byc podwyzszona dwukrotnie + symboliczne 10 zl za kazda wizyte. Nie byloby wtedy zadnego problemu z kolejkami, sprzetem i przepracowanymi lekarzami.

    •  


      @sEB-q: Jak wykupi ubezpieczenie zdrowotne to będzie go stać.

      @Redaktor_Naczelny: Kto choc troche ma pojecie o polskich ubezpieczalniach ten wie ze ten system u nas by po prostu nie dzialal.
      Klasycznie najbardziej wyruchany bylby obywatel.

    •  

      @k_b_k: jak ja uwielbiam pierdolenie polaczków jaka to służba zdrowia jest chujowa. Płacą grosze a oczekują chuj wie czego. Hurr durr sprywatyzować! Tylko, że wtedy i by ich nie było stać na prywatne leczenie ani na jakieś ubezpieczenie 1000zł za osobę. Teraz płacą 300zł i jeszcze pół rodziny na tym siedzi. Już widzę miny polaczków jak trafiają na oddział ze złamaną ręką i im zaczynają wyliczać: złamanie otwarte, potrzebna operacja, środki, anestezlog, pielegniarki, hospitalizacja, lekarz 30tys. Serio nasza służba zdrowia całkiem dobrze sobie radzi jak na publiczną służbę. Zresztą i tak uważam, że to cud, że lekarze chcą pracować w takich warunkach za takie pieniądze.

    •  

      @k_b_k w NFZ i tak płacisz. Tylko ze musisz, wiec oni mogą Cie miec w dupie i być nieefektywni. Zniesienie przymusu ubezpieczenia w NFZ jest pierwszym podstawowym krokiem

    •  

      @sEB-q

      zależy w jakim stopniu sprywatyzowane ! wyobrażasz sobie że przeciętnego polaka będzie stać na wycięcie tarczycy za 14 000 zł czy 800 zł za dobę pobytu w szpitalu.... albo operację po złamaniu ręki np 5000 zł?
      A czy stać przeciętnego Miecia z Tico zapłacić za naprawę wypasionego Mercedesa jeśli weń stuknie? No właśnie, a jednak ani ubezpieczenie samochodowe ani warsztaty samochodowe nie są państwowe.

    •  

      @K_R_S: Gang zwany panstwem nigdy nie pozwoli na zniesienie przymusu ubezpieczenia w NFZ, nawet nie ma sie co ludzic.

    •  

      @k_b_k a z Jonasza Korana Mekki się śmieją. (・へ・)

    •  

      @sEB-q: chyba sobie nie wyobrazasz bolu dup tych mocherow gdyby mieli placic za to co im sie nalezy.Ich swiatopoglad by runal.Partia ktora to wprowadzilaby z marszu by dostala.To przeciez nie po katolicku tak zdzierac z biednych emerytow i rencistow.

      Chcialbym aby ktos to wprowadzil to od razu by luzniej sie zrobilo na korytarzach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @K_R_S: Koszty administracyjne NFZ wynoszą mniej niż 1% całości kosztów ochrony zdrowia w pl. Serio, wskaż mi prywatnego ubezpieczyciela który zarządza podobnymi pieniędzmi z podobną efektywnością.
      Wbrew paplaninie wykopków NFZ nie przewala hajsu na siebie, po prostu Polacy płacą gówno na ochronę zdrowia, a wszyscy którzy są na DG i odpisują sobie 7,75% nie mają absolutnie żadnego wstydu

    •  

      @sEB-q:

      A ubezpieczenie prywatne?

    •  

      @MagnaPomerania nie każdy może oddawać krew. Rozwiązanie dobre ale nie dla wszystkich

    •  

      @k_b_k: @Scart: Jest coś takiego jak limity wykonań. Wynika to z kontraktu z NFZ.

      +: baklava
    •  

      @Zgagulec o nieefektywnosci nie świadczą najlepsze chęci, a kolejki do specjalisty i warunki leczenia. To z kolei wynika z tego, że nikt nie ma szans w konkurencji z NFZ, bo on jest przymusowy. Przez to w systemie jest za malo pieniędzy i wynika to z decyzji urzednika w Warszawie. Na pohybel takiemu układowi

    •  

      @Kierman:

      Do godziny 15 za 20 pacjentów płaci NFZ.
      Po tym czasie sprzęt ma stać tak po prostu i się kurzyć? Wtedy by motłoch krzyczał "STOI I SIĘ MARNUJE"

    •  

      @k_b_k: oj tam, mam w PZU ubezpieczenie dodatkowe za 4 dyszki miesięcznie i wszystkich potrzebnych lekarzy i badania z dnia na dzień umawiam. Nawet jak miałem problem z barkiem to w ciągu kilku dni miałem robione usg, rtg i rezonans bez dopłacania :)

    •  

      @Mroweczka zobaczysz termin zdjęcia gipsu ja miałem czekać rok

    •  

      wyobrażasz sobie że przeciętnego polaka będzie stać na wycięcie tarczycy za 14 000 zł czy 800 zł za dobę pobytu w szpitalu.... albo operację po złamaniu ręki np 5000 zł?

      @sEB-q: To kto teraz Polakom finansuje te zabiegi, jak nie sami Polacy?

    •  

      @K_R_S: W systemie jest mało pieniędzy, bo Polacy płacą gówno składki, a ochrona zdrowia w Polsce gwarantuje leczenie bardzo kosztownych chorób, gdzie nie tylko praca specjalistów (ta jest płacona znacznie poniżej rynkowej wartości) a ceny leków i sprzętu są drogie. I tego nie przebije się niczym, chociaż NFZ jako monopolista może dyktować warunki i ma o wiele lepszą sytuację z starciu np z firmami farmaceutycznymi niż kilka mniejszych ubezpieczycieli. I tak wynika to nie z decyzji urzędnika, tylko z decyzji polityka który chce lizać dupę Januszowi i Grażynie i oszukuje ludzi, że zagwarantuje im opiekę zdrowotną z pełnym pakietem za pół darmo, a to jest niemożliwe.
      Polacy płacą gówno i gówno będą dostawać. OP może podziękować ludziom na działalności gospodarczej którzy płacą całe nic na składki i rządowi SLD który wprowadził ten kurewski przepis.

    •  

      @bh933901: Na tym polega powszechność ochrony zdrowia, ci zdrowsi finansują zabiegi tym bardziej chorym. Tylko że nadal są to na tyle małe pieniądze, że nie da się uniknąć kolejek. Albo większe składki, albo 5 lat w kolejce do endokrynologa.

    •  

      @Kierman
      @Scart
      @k_b_k bo wy chyba nie rozumiecie dlaczego tak jest. Iczywiscie ze ten sam sprzet i ta osoba. Tu nie chodzi o jakosc uslug nfz a komercja

    •  

      Na tym polega powszechność ochrony zdrowia, ci zdrowsi finansują zabiegi tym bardziej chorym. Tylko że nadal są to na tyle małe pieniądze, że nie da się uniknąć kolejek. Albo większe składki, albo 5 lat w kolejce do endokrynologa.

      @Zgagulec: Na tym polegają ubezpieczenia w ogóle, nie tylko te przymusowe. Więc argument, że musi być służba zdrowia, bo Polaków nie stać na prywatną, jest błędny.

    •  

      @Kierman prosta sprawa. Placówka dostaje kontakt od NFZ, ma ograniczoną ilość pkt do wykorzystania, które się przeliczają na PLN. Jak w danym miesiącu wykorzysta pkt, to NFZ nie zapłaci za nadwyżkę pracy. Trzeba zapisać pacjenta dalej w kolejce. Albo zapisać go prywatnie, żeby ktoś za to zapłacił.

    •  

      @bh933901: Bo większości Polaków nie stać na ubezpieczenie zdrowotne w rynkowej cenie sprzedawane przez prywatnego ubezpieczyciela które świadczyło by taki zakres usług jak NFZ.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Zgagulec: Ale za to Polaków stać na zapłacenie składki do NFZ a potem jeszcze pójście do lekarza prywatnie.

    •  

      @k_b_k: najlepsze ze te badania często odbywają się na tym samym sprzęcie.

      @Kierman: a co, mają mieć osobny? NFZ pokrywa tylko X zabiegów/badań na danym sprzęcie - dajmy na to 2510 na rok 2018, co nam daje 10 dziennie w dni robocze. Maszyna jest w stanie obsłużyć 20 zabiegów/badań dziennie. Ma się marnować?

      Aha, co do odległych terminów: jasne że dana placówka mogłaby przyjmować ludzi "jak leci", do czerwca wykorzystać pełny limit zabiegów i powiedzieć "przykro mi, od lipca do grudnia tylko prywatnie". Tylko po co? Lepiej rozłożyć na cały rok, ludzie którym nie pasuje zbyt odległy termin poszukają innej placówki albo - ci których stać/są zdesperowani - pójdą prywatnie.

    •  

      @Zgagulec komentarz na pol ekranu, a konkluzja i tak pozostaje taka, ze NFZ moze i ma najlepsze checi, ale przez to ze ma monopol to chuj z tego wychodzi. wiec mu trzeba ten monopol zabrać

    •  

      wyobrażasz sobie że przeciętnego polaka będzie stać na wycięcie tarczycy za 14 000 zł czy 800 zł za dobę pobytu w szpitalu.... albo operację po złamaniu ręki np 5000 zł?

      @sEB-q: To kto teraz Polakom finansuje te zabiegi, jak nie sami Polacy?

      @bh933901: poczytaj sobie do jakiej patologii doprowadziła pełna prywatyzacja służby zdrowia i ubezpieczeń w USA. Ceny przewalone wielokrotnie, przez co ludzie są zmuszeni do korzystania z niekorzystnych i bardzo drogich ubezpieczeń zdrowotnych.

    •  

      @wooster: proste jak drut ale wypopki nie zrozumieją, przychodnie mają leczyć za darmo?

      +: wooster
    •  

      Zmieniony powinien być system dostępu do lekarza pierwszego kontaktu przez wprowadzenie symbolicznej opłaty np 20 zł żeby wyeliminować tych którzy z przychodni zrobili sobie klub seniora i miejsce spotkań przez co osoby naprawdę chore i potrzebujące pomocy czekają w kolejkach lub nie dostają się od ręki.

      @sEB-q: podoba mi się też model szwajcarski. O ile pamiętam - tam jest pełna odpłatność za usługi medyczne, ale tylko do pewnego pułapu, zdaje się że coś rzędu przeciętnej miesięcznej pensji rocznie. Po przekroczeniu tej kwoty nie płacisz ani grosza.

    •  

      poczytaj sobie do jakiej patologii doprowadziła pełna prywatyzacja służby zdrowia i ubezpieczeń w USA. Ceny przewalone wielokrotnie, przez co ludzie są zmuszeni do korzystania z niekorzystnych i bardzo drogich ubezpieczeń zdrowotnych.

      @enron: Poczytaj sobie do jakich patologii i wzrostu cen doprowadziło regulowanie rynku ubezpieczeń medycznych i zawodu lekarskiego w USA. Oraz do jakich patologii doprowadziło ObamaCare, gdzie młodzi ludzie wolą często płacić karę finansową za nieubezpieczenie się, niż mieć ubezpieczenie. A przede wszystkim - poczytaj sobie do jakich patologii doprowadziło NFZ.

    •  

      @K_R_S: zrozumiałeś co napisałam? NFZ przez to że ma monopol może dyktować ceny niższe są na rynku, co jest lepsze dla pacjentów (np dla lekarzy gorsze bo im płacą grosze) i ma lepszą pozycję w pertraktacjach z firmami farmaceutycznymi przy zakupie leków (np szczepionek). Jakim cudem wyciągnąłeś z tego wniosek, że w takim razie monopol NFZ jest zły? Dlaczego likwidować dobrze zarządzaną i efektywną instytucję która po prostu ma za małe środki? Zamiast podnieść składki i zlikwidować przywileje dla niektórych grup zawodowych? Gdzie tu sens prócz hurrr wolny rynek bulwo wszystko rozwiąże druurrrr
      @bh933901: Nie wszystkich, tylko część. Są ludzie którzy na serio czekają po te kilka lat w kolejce do lekarza.

    •  

      @sEB-q: skad wziąłeś tego typu ceny? Przecież wolny rynek obniży ceny do minimum, tak jak to jest obecnie z restauracjami, przecież kurczak nie kosztuje 500zł.

    •  

      @sEB-q: skad wziąłeś tego typu ceny? Przecież wolny rynek obniży ceny do minimum, tak jak to jest obecnie z restauracjami, przecież kurczak nie kosztuje 500zł.

      @SpokojnyLudzik: z USA. Korzystanie z restauracji nie jest czymś co jest konieczne do życia, korzystanie ze służby zdrowia - jest. Ot taka drobna różnica.

    •  

      Nie wszystkich, tylko część. Są ludzie którzy na serio czekają po te kilka lat w kolejce do lekarza.

      @Zgagulec: Może mieliby więcej pieniędzy, gdyby nie musieli płacić na NFZ? Może nie mają odłożonych pieniędzy na ten cel, bo wierzyli, że państwo zapewni opiekę medyczną? A zapewnia tylko jej atrapę, bo przecież czekanie miesiącami na coś tak ważkiego jak wizyta u lekarza specjalisty to jakaś karykatura opieki medycznej.

    •  

      @bh933901:

      regulowanie rynku ubezpieczeń medycznych i zawodu lekarskiego w USA.
      Jak chcesz mieć nieregulowany zawód lekarski? W USA istnieje praktycznie nieregulowany rynek medycyny alternatywnej. Poczytaj sobie o cenach 'zabiegów' jakie tam występują.
      Już nie mówiąc o tym, że istnienie czegoś takiego jak wolny rynek na rynku usług medycznych to utopia najwyższej klasy, przeciętny człowiek nigdy nie będzie na tyle świadomym konsumentem żeby wybrać najlepszego 'sprzedawcę' usług medycznych, nie jest w stanie ocenić czy jest leczony dobrze i są wypadki gdzie nie ma fizycznej możliwości wyboru. Także spieranie się co by było gdyby był wolny rynek w medycynie, jest zbędne, bo nie będzie czegoś takiego nigdy.

    •  

      @enron: ale rozumiesz, że w USA nie ma wolnorynkowej (prywatnej) służby zdrowia? Jest tam bardzo dużo rządowych regulacji, które podbijają cenę usług. Dodatkowo istnieje tam Ministerstwo Zdrowia - zainteresuj się tym co w tym aspekcie proponuje Korwin.

      +: k...1
    •  

      @bh933901:

      Może mieliby więcej pieniędzy, gdyby nie musieli płacić na NFZ?
      A może zainwestowaliby je w kryptowaluty? Np emeryci których leczenie pochłania większość budżetu ochrony zdrowia.
      Jest karykaturą ochrony medycznej, ale jest na odpowiednim poziomie (a nawet lepszym) w stosunku do płaconych przez obywateli pieniędzy.

    •  

      Jak chcesz mieć nieregulowany zawód lekarski?

      @Zgagulec: Normalnie. Ale akurat tutaj nie postulowałem całkowitego nieregulowania tego zawodu, tylko odniosłem się do procesu regulacji pracy lekarzy w USA, min. narzucający konieczność płacenia przez nich gigantycznych ubezpieczeń od błędów lekarskich, co skutecznie ograniczyło liczbę lekarzy i podniosło ceny.

      W USA istnieje praktycznie nieregulowany rynek medycyny alternatywnej. Poczytaj sobie o cenach 'zabiegów' jakie tam występują.

      Cena zabiegu to nie cena ubezpieczenia.

      przeciętny człowiek nigdy nie będzie na tyle świadomym konsumentem żeby wybrać najlepszego 'sprzedawcę' usług medycznych

      Tym zajmuje się ubezpieczyciel.

      Także spieranie się co by było gdyby był wolny rynek w medycynie, jest zbędne, bo nie będzie czegoś takiego nigdy.

      Chciałaś napisać, że "JUŻ nie będzie czegoś takiego", bo przecież rynek medyczny jest starszy od instytucji przymusowych ubezpieczeń zdrowotnych.

      +: k...1, ostrvljanka
    •  

      Jest karykaturą ochrony medycznej, ale jest na odpowiednim poziomie (a nawet lepszym) w stosunku do płaconych przez obywateli pieniędzy.

      @Zgagulec: To tak jakby stwierdzić, że ten samochód bez silnika co prawda nie jeździ, ale w porównaniu do tamtego Opla stosunek ceny do jakości jest lepszy.

    •  

      @Zgagulec głupoty. to ze ceny sa za niskie niczemu nie pomaga, bo przez to i tak jakość usług jest za niska (z pustego i salomon nie naleje) a przy tym nie widac możliwości dla wejścia konkurencji bo będzie drozej.

      wiec zamiast kazać wszysktim mało płacić na NFZ lepiej i przede wszystkim etyczne jest znieść przymus, wpsuscic konkurencje i pozwolić ludziom samorzutnie ustalić reguły gry. jeśli by przy tym zmniejszyć inne podatki i daniny i z decentralizacjowac inne durne państwowe uslugi (ZUS, edukacja, dług) to wyszlibysmy z tego szczesliwi, zdrowsi i bogatsi

    •  

      @zeusAmadeusz tylko, że często na przykład 10 minut u lekarza i ewentualne usg wystarczy, ale oni cie nie przyjmą, bo nie ma czasu i czekaj miesiąc, chyba że zapłacisz, to jest czas.

    •  

      @sEB-q a) przecież są polisy
      b) gdybym miał płacić 20 zł za lekarza to bym go pewnie jeszcze chętniej omijał

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

      +: tancz
    •  

      @k_b_k: Dlaczego w ogóle w jednym budynku są prywatne i publiczne? @ptasiek2: Jakie pakiety? Płacisz za wizytę a nie za pakiet.

    •  

      @zeusAmadeusz jakie są koszty tego wydarzenia? Boli cie brzuch od tygodnia a ty kolejne dwa musisz czekać na zbadanie

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Kierman: czyli twierdzisz że przychodnia która wynegocjowała umowę z NFZ dostała sprzęt od ministerstwa zdrowia?

    •  

      @zeusAmadeusz no przecież to do nich mam pretensje xD ja wiem, że przychodnia nie jest niczemu winna, spokojnie :p

    •  
      k...1

      0

      @k_b_k: Ale #neuropa i tak ci powie, że bez NFZ ludzie by umierali pod płotem.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @bh933901: I uważasz, że na wolnym rynku ubezpieczyciel który nie byłby ograniczany przez państwo przepisami ustaliłby taką składkę, że mogłoby sobie na jej zapłacenie pozwolić większość ludzi i pokrywałaby ona większość zabiegów medycznych, w tym niezwykle kosztownych i długotrwałych jak leczenie raka?
      Zdrowie to nie jest zakup telewizora, z którego można zrezygnować albo przełożyć na później. Ubezpieczyciele/ szpitale jako ośrodki miałaby ogromną przewagę nad pacjentami, co również wypacza wolno rynkowość.

      Tym zajmuje się ubezpieczyciel.
      W którego interesie jest wydać na kogoś jak najmniej, a nie kogoś wyleczyć. Jeśli przyjmujemy kompletny brak ingerencji państwa i bark kontroli nad samymi ubezpieczycielami.

      Chciałaś napisać, że "JUŻ nie będzie czegoś takiego", bo przecież rynek medyczny jest starszy od instytucji przymusowych ubezpieczeń zdrowotnych.
      Tyle że medycyna wyglądała kiedyś zupełnie inaczej, no i system społeczny również wyglądał zupełnie inaczej. Nie wiem czy chcemy równać do standardów ze średniowiecza albo z XIX wieku, zarówno pod względem medycznym jak i społecznym.

      To tak jakby stwierdzić, że ten samochód bez silnika co prawda nie jeździ, ale w porównaniu do tamtego Opla stosunek ceny do jakości jest lepszy.
      Obecnie w najcięższych przypadkach jak rak czy choroby serca nie ma długich kolejek oczekiwania, niestety są one w przypadkach lekkich i profilaktyce. Także ten samochód jeździ, tylko siedzi w nim 8 osób zamiast 5

      @K_R_S:

      z pustego i salomon nie naleje
      brawo! odkryłeś problem polskiej ochrony zdrowia!

      wiec zamiast kazać wszysktim mało płacić na NFZ lepiej i przede wszystkim etyczne jest znieść przymus, wpsuscic konkurencje i pozwolić ludziom samorzutnie ustalić reguły gry. jeśli by przy tym zmniejszyć inne podatki i daniny i z decentralizacjowac inne durne państwowe uslugi (ZUS, edukacja, dług) to wyszlibysmy z tego szczesliwi, zdrowsi i bogatsi

      Wolny rynek nie będzie działał pięknie i sprawiedliwie w przypadku usług medycznych, ponieważ dostawcy tych usług mają ogromną przewagę nad pacjentami. Pacjent nie jest ani świadomym konsumentem zgodnie z regułami wolnego rynku ponieważ nie ma wiedzy żeby ocenić które usługi są lepsze, ani w niektórych przypadkach nie ma takiej możliwości. W interesie prywatnych ubezpieczycieli nie leży natomiast leczenie pacjentów z chorób przewlekłych czy skomplikowanych, a to takie generują największe koszty.
      Wolny rynek nie zadziała w medycynie.

      pokaż spoiler w innych miejscach też, ale to już szczegół w tej dyskusji ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Zgagulec na tym polega rynek, że popyt i podaż współgrają.

      wolny rynek > centralne planowanie

      udowodnili to juz dawno temu

    •  

      wyobrażasz sobie że przeciętnego polaka będzie stać na wycięcie tarczycy za 14 000 zł czy 800 zł za dobę pobytu w szpitalu.... albo operację po złamaniu ręki np 5000 zł?

      @sEB-q: Od tego jest prywatne ubezpieczenie. Za co Ci ludzie dali 600 plusów?

    •  

      @K_R_S: o to chodzi, że nic nie udowodnili, a życie jest bardziej skomplikowane niż 'wolny ryneg rozwiąże lewagu!!11' Widzę również, że nie zrozumiałeś tej części o nierówności pomiędzy dostawcą usług a pacjentem, albo nie pasuje ona do Twojej teorii co nie?

    •  

      z USA.

      @enron: USA jest przykładem państwa, w którym NIE ISTNIEJE wolny rynek w dziedzinie służby zdrowia. W tym kraju jest to zagwarantowany przez państwo oligopol kilku ubezpieczalni, które windują ceny usług medycznych w górę.

    •  

      udowodnili to juz dawno temu

      @K_R_S: Masz jakiś link do dowodu, najlepiej publikacja naukowa.

    •  

      @Radeg90 a jest ? Czy będzie kolejna okazja do złupienia społeczeństwa przez białe kołnierzyki ??

    •  

      @Kampala: Chyba ulegnę pod siłą argumentów wolnego rynku, powtarzam WOLNEGO.

    •  

      @sEB-q: Oczywiście, że jest. Tylko warunek jest taki, by państwo nie ustanawiało zasad ubezpieczania się i zasad prowadzenia ubezpieczalni, bo wtedy spasie się jakiś olbrzym, który może okraść milion ludzi. Trzeba dać wolność, by każdy mógł sobie sam wybrać prywatną ubezpieczalnię.

    •  

      @urs6: @Zgagulec: Wy oczekujecie dowodu, że wolny rynek jest lepszy od centralnego planowania? Wystarczy lista krajów komunistycznych i mocno socjalistycznych, centralne planowanie zawsze było nieefektywne, a te kraje upadały.

    •  

      @Radeg90 no to bardziej niż pewne stąd opór przed taką opcją.

    •  

      @sEB-q: A tu się w pełni zgadzam, lobbyści będą robić wszystko, by zachować status quo lub gwarantować sobie jeszcze lepsze miejsce na rynku za pomocą pozornie dobrej dla obywatela ustawy.

    •  

      @Radeg90: Np Dania z ich powszechnymi i obowiązkowymi ubezpieczeniami zdrowotnymi?

      +: smyl, k...........l +1 inny
    •  

      @Zgagulec: Mówię o centralnym planowaniu w sensie krajów komunistycznych i wysoko socjalistycznych. Państwowa służba zdrowia jest w wielu miejscach na świecie i jakkolwiek by nie była dobra, zawsze jest znacznie droższa i mniej efektywna od prywatnej służby zdrowia.

    •  

      udowodnili to juz dawno temu

      @K_R_S: Kto udowodnił? Oni?

      pokaż spoiler Dajta moją foliową czapeczkę.


      Wrzuć jakąś publikację dowodzacą, że wolny rynek lepiej sprawdza się w ochronie zdrowia, chętnie przeczytam.

    •  

      @k_b_k I zmian na horyzoncie nie widać. Płacisz kilkaset złotych na jebany ZUS a jak chcesz iść do lekarza to i tak płacisz. Jak chcesz emeryturę to też musisz dodatkowo odkładać.
      Nasze państwo jest chore i zamiast się leczyć woli olimpiady w postaci 500+

    •  

      @Radeg90: Ale my nie jesteśmy krajem wysoko socjalistycznym a ni komunistycznym. Polska ochrona zdrowia również jest powszechna, a jak już wspomniałam we wcześniejszych komentarzach jest wysoce bardziej efektywna od prywatnych ubezpieczycieli, koszty administracyjne to w przypadku polskiej ochrony zdrowia mniej niż 1% Także o tym braku efektywności państwowych ubezpieczycieli to można sobie w buty włożyć, nie mówiąc o tym jaka jest tania w stosunku do tego co otrzymujesz bo składki w pl na NFZ to jest śmiech na sali a nie pieniądze.

    •  

      @k_b_k: ja na badanie czekałem rok z NFZ ... prywatnie na za dwa dni - "na którą godzinę Panu pasuje?"

      @Scart: tak działa socjalizm - a tak wolny rynek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @to_juz_przesada wolny rynek lepiej sprawdza sie zawsze, bo wynika z indywidualnych decyzji konsumentów, a nie z centralnej decyzji urzednika

      +: MilFun
    •  

      @Zgagulec: Właśnie czytam Twój poprzedni wpis wraz z tabelką kosztów NFZ. No bardzo ładna tabelka, ale musisz wiedzieć kilka rzeczy:
      - Tak, tam jest 1%, ale odnośnie jakiej kwoty? W zeszłym roku 77 miliardów złotych. Operując budżetem w wysokości kilku miliardów złotych jest całkiem możliwe uzyskanie 1% kosztów administracyjnych, bo to setki milionów złotych. Przecież wraz ze wzrostem budżetu koszty administracyjne nie powinny rosnąć proporcjonalnie, więc ten 1% to duże pieniądze. Jestem przekonany, że gdyby na to miejsce wprowadzić sto prywatnych małych ubezpieczalni na wolnych zasadach, nominalnie (czyli wyliczając suche kwoty) by znacznie mniej wydały na koszta administracyjne.
      - Tabelka przedstawia to, co przedstawia, więc nie można do końca wierzyć numerkom. Za PRL byliśmy 10 potęgą świata dzięki kreatywnemu wpisywaniu danych w tabelki - tak, wiem, skrajny przykład, ale tak się robi, może nie aż tak ostro, ale wszystkie dokumenty dotyczące państwa, a konkretnie wyliczenia są tak tworzone, by wyglądały jak najkorzystniej, przykład masz chociażby z ostatnią wielką operacją finansową związaną z ZUS i OFE za Tuska, zanim do niej doszło, byliśmy na skraju alarmującego progu zadłużenia, po tej operacji w zasadzie wszystko zostało mniej więcej po staremu, ale te pieniądze w tabelkach przestały się już wliczać w dług publiczny, w efekcie jest to samo, ale w tabelkach wychodzi na mniej - ale odliczone od długu publicznego są i można dalej emitować obligacje.

      NFZ przez to że ma monopol może dyktować ceny niższe są na rynku, co jest lepsze dla pacjentów (np dla lekarzy gorsze bo im płacą grosze) i ma lepszą pozycję w pertraktacjach z firmami farmaceutycznymi przy zakupie leków (np szczepionek). Jakim cudem wyciągnąłeś z tego wniosek, że w takim razie monopol NFZ jest zły? Dlaczego likwidować dobrze zarządzaną i efektywną instytucję która po prostu ma za małe środki? Zamiast podnieść składki i zlikwidować przywileje dla niektórych grup zawodowych? Gdzie tu sens prócz hurrr wolny rynek bulwo wszystko rozwiąże druurrrr
      @bh933901: Nie wszystkich, tylko część. Są ludzie którzy na serio czekają po te kilka lat w kolejce do lekarza.


      @Zgagulec: Ten komentarz sprawił, że aż mi się włosy na głowie jeżą. Ludzie się dziwią, że porządni lekarze uciekają z Polski, bo NFZ ma monopol i ustanawia nieproporcjonalne ceny do rynkowych, a później sama o tym wspominasz i pytasz, dlaczego w takim razie monopol jest zły. Właśnie dlatego, co sama napisałaś.

    •  

      @sEB-q gdy masz ubezpieczenie oc to cie stac, oczywiscie alloholicy, palacze czy ludzie niezdrowo zyjacy by musieli odpowiednio wiecej zaplacic za oc bo dobrowolnie sie pakuja na leczenie

    •  

      Płać albo zdychaj

      @k_b_k: Bo trzeba mieć zdrowie, żeby chorować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      albo piniondze

    •  

      Kuba jest socjalistycznym krajem, gdzie ponoć jest dobra służba zdrowia.

    •  

      wprowadzenie symbolicznej opłaty np 20 zł żeby wyeliminować tych którzy z przychodni zrobili sobie klub seniora i miejsce spotkań

      @sEB-q: emeryci i tak by byli z tego zwolnieni...

    •  

      Zmieniony powinien być system dostępu do lekarza pierwszego kontaktu przez wprowadzenie symbolicznej opłaty np 20 zł żeby wyeliminować tych którzy z przychodni zrobili sobie klub seniora i miejsce spotkań przez co osoby naprawdę chore i potrzebujące pomocy czekają w kolejkach lub nie dostają się od ręki.

      @sEB-q: Ale do lekarza pierwszego kontaktu to się czeka jakieś max. 3 godziny, a nie kilka miesięcy. To nie jest problem. Problemem są kolejki do specjalistów, a tam skierowania w ramach "klubu seniora" nie dostaniesz więc Twój pomysł jest zupełnie chybiony.

    •  

      @Kajotpe gdzie??? W 2 przychodniach w mojej okolicy ( Wrocław psie pole) zarejestrowanie się z " grypą" na ten sam dzień jest niemożliwe. A mogę się wypowiedzieć bo parę lat już tu przeżyłem. Po drugie ja wyraziłem swoją opinię a nie chęć debaty.

    •  

      @sEB-q: U mnie jest system taki, że wchodzą 2-3 osoby zarejestrowane na konkretną godzinę, a między nimi niezarejestrowani. Sprawdza się, a lekarz jeden z lepszych w mieście więc oblegany również.

    •  

      14 000 zł czy 800 zł za dobę pobytu w szpitalu....

      @sEB-q: wieżysz, że na wolnym rynku gdzie celem jest maksymalizacja marży, takie ceny pozostają?
      W stanach złożenie ręki w gipsie to cena 12 tys USD xD a 2 szwy na palcu to 900 USD.... Jak masz ubezpieczenie wykupione to zapłacisz 20% czyli i tak 2 tys za gips XD.

      do lekarza pierwszego kontaktu przez wprowadzenie symbolicznej opłaty np 20

      @sEB-q: troche za dużo. Zresztą POZ jest sprywatyzowana, nie wiem czy wiesz, więc kasa szła by do prywaciarza. No chyba, że chcesz zmniejszyć finansowanie w POZ a reszte mają dociągać rynkowo. No i konieczne by było wprowadzenie tego, że nie trzeba lecieć na płatną wizyte po comiesięczne recepty....

    •  

      @k_b_k: Dziwi Cię to? Ostatnio jak dzwoniłem ze skierowaniem, dostałem info że za 2-3 miesiące.. Mówię, serio.. to ma być kontrolna wizyta, musi być za 2 tygodnie.. niestety. Ok, a jak prywatnie? Może być Pan jutro.. norma.

    •  

      sugerowanie że półdarmowa ochrona zdrowia będzie działała dobrze xD za 300pln/msc masz full pakiet włącznie z chemioterapią, kardiologią, hospitalizacją etc.

      @drhipis: Po pierwsze to podaj nazwę tego pakietu. Po drugie to prywatne pakiety medyczne mają inne targety, takie pakiety zwykle mają ludzie młodsi a nie emeryci i renciści do których trzeba dopłacać.

    •  

      I uważasz, że na wolnym rynku ubezpieczyciel który nie byłby ograniczany przez państwo przepisami ustaliłby taką składkę, że mogłoby sobie na jej zapłacenie pozwolić większość ludzi i pokrywałaby ona większość zabiegów medycznych, w tym niezwykle kosztownych i długotrwałych jak leczenie raka?

      @Zgagulec: Tak.

      Zdrowie to nie jest zakup telewizora, z którego można zrezygnować albo przełożyć na później. Ubezpieczyciele/ szpitale jako ośrodki miałaby ogromną przewagę nad pacjentami, co również wypacza wolno rynkowość.

      Dlaczego więc bronisz systemu, w którym zdrowie przekładane jest niemal zawsze na później? Podczas gdy zły wolny rynek zapewnia taką nieistotną rzecz jak telewizor od ręki? Dlaczego szybciej buduje się domy, niż dostaje na wizytę do niektórych lekarzy (a kiedy mieszkania były nadawane urzędowo, czekało się na nie latami - dziwna koincydencja).

      W którego interesie jest wydać na kogoś jak najmniej, a nie kogoś wyleczyć. Jeśli przyjmujemy kompletny brak ingerencji państwa i bark kontroli nad samymi ubezpieczycielami.

      ...w którego interesie jest mieć jak najwięcej klientów, a tych przyciąga opinia dobrego ubezpieczyciela, tak jak do marek samochodów przyciąga opinia niezawodnych i wcale nie trzeba ministra samochodów, który pilnowałby, żeby samochody wychodzące z fabryki miało odpowiednią jakość. Jeśli już tak bawimy się w analizę motywacji: jakie motywacje ma polityk, aby służba zdrowia działała bez zarzutów? Przecież im lepsza opieka medyczna, tym więcej emerytów pobierających emerytury, więc logicznym jest, że żaden polityk (może poza partią emerytów i rencistów, w skrócie PiS) nie będzie się wysilał, aby likwidować kolejki i usprawniać system.

    •  

      @plushy ten pakiet to jest totalny bullshit, wielokrotnie prosiłem o podesłanie czegoś takiego i zawsze się potem okazywało, że "leczenie raka" w takich przypadkach to były wizyty u onkologa i skierowanie do państwowego szpitala na chemię.

    •  

      ten pakiet to jest totalny bullshit, wielokrotnie prosiłem o podesłanie czegoś takiego i zawsze się potem okazywało, że "leczenie raka" w takich przypadkach to były wizyty u onkologa i skierowanie do państwowego szpitala na chemię.

      @Yahoo_: Lub że pakiet faktycznie tyle kosztuje ale obejmuje jedynie leczenie raka i to na dodatek wybranych rodzajów. Z drugiej strony, to więcej niż wynosi przeciętna składka na NFZ i głównie wciska się to młodym korposzczurom więc może się opłacać.

      +: Yahoo_
    •  

      @slepauliczka: to by raczej było: "Pani przyjdzie za 3 lata, to Panią zapiszemy za dalsze 3 lata" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: baklava
    •  

      @Radeg90: Wskaż mi prywatny podmiot ubezpieczający operujący podobnymi sumami, gdzie koszty administracyjne są na podobnie niskim poziomie. NFZ zajmuje się ogromem rzeczy i sugerowanie, że jego utrzymanie będzie kosztować przysłowiowe pińsiont groszy jest śmieszne. A co do sugerowania że dane są sfałszowane to nawet nie będę tego komentować, bo to foliarstwo.
      I ja jestem pierwszą osobą, która popiera podwyżki dla lekarzy, gdzie napisałam że jestem za utrzymaniem niskich pensji dla lekarzy? Ja uważam, że należy zlikwidować przywileje podatkowe w pierwszej kolejności i żeby ludzie na DG i rolnicy płacili normalne składki i wtedy będzie z czego brać na te podwyżki. Jestem jak najbardziej za podwyżkami dla lekarzy.
      @bh933901: To fajnie, bo ja uważam że firma niekontrolowana w żaden sposób przez państwo dążyłaby do maksymalizacji zysków (co leży w jej interesie).
      Ochrona zdrowia tym różni się od czegokolwiek innego, że jest pilną, konieczną potrzebą każdego człowieka, na dodatek taką której nie można sobie samemu zapewnić, a jedna osoba nie jest w stanie realnie ocenić jakości tych usług. Dlatego porównywania tego do zakupu telewizora czy samochodu są głupie. Zakup samochodu również możesz odłożyć na później. Jak potrąci Cię samochód na pasach to nie masz możliwości wyboru 'najbardziej korzystnego szpitala', nie wybierzesz sobie sam terapii, bo nie masz o tym pojęcia. Nie odłożysz też tego na później.

      pokaż spoiler btw z tego co wiem to istnieją normy co do produkcji samochodów i nie można sprzedawać np samochodów bez sprawnych hamulców, także tutaj nie ma 'klient zweryfikuje'


      Jeśli już tak bawimy się w analizę motywacji: jakie motywacje ma polityk, aby służba zdrowia działała bez zarzutów?

      Taka że on sam korzysta z tej ochrony zdrowia, korzystają również jego bliscy i to w jego interesie leży żeby była sprawna. W przypadku np właściciela firmy ubezpieczeniowej może mieć to w dupie, w końcu go stać na wszystko.

      Przecież im lepsza opieka medyczna, tym więcej emerytów pobierających emerytury, więc logicznym jest, że żaden polityk (może poza partią emerytów i rencistów, w skrócie PiS) nie będzie się wysilał, aby likwidować kolejki i usprawniać system.
      Nie, im lepsza opieka medyczna tym zdrowsze społeczeństwo i wbrew pozorom mniej pieniędzy wydanych na leczenie ciężkich przypadków (profilaktyka jest lepsza i tańsza). Mniej również rencistów. I myślę, że politycy wbrew pozorom nie mają chytrego planu depopulacji ludzi po pewnym roku życia. Bardziej podejrzewałabym o to firmy ubezpieczeniowe dla których osoby starsze to spore obciążenie (byłyby gdyby ktokolwiek chciał je ubezpieczać).

      Dlaczego więc bronisz systemu, w którym zdrowie przekładane jest niemal zawsze na później?

      Nie bronię kolejek i czekania do lekarza. Bronię powszechnego i obowiązkowego systemu zdrowotnego w którym wszyscy uczciwie będą płacić składki. Nie uważam że wolny rynek jest rozwiązaniem w dziedzinie ochrony zdrowia. W Polsce główną bolączką jest to, że na ochronę zdrowia wydajemy bardzo mało pieniędzy. I tak, sam system można by jeszcze usprawnić, ale to nie jest jego podstawowy problem.
      I teraz żyję w kraju gdzie każdy kto pracuje płaci 8% podatku na ochronę zdrowia i nie ma przeproś i widzę, że to działa sprawniej bo po prostu są pieniądze.

      +: kompek, k...........l +4 innych
    •  

      @k_b_k: Przecież to żadna nowość. Odkąd pamiętam to na NFZ zwykle czeka się pół roku, a prywatnie to kwestia kilku dni.

    •  

      To fajnie, bo ja uważam że firma niekontrolowana w żaden sposób przez państwo dążyłaby do maksymalizacji zysków (co leży w jej interesie).

      @Zgagulec: A czy jest sprzeczność w maksymalizacji zysków i dostarczaniu dobrych usług?

      Ochrona zdrowia tym różni się od czegokolwiek innego, że jest pilną, konieczną potrzebą każdego człowieka, na dodatek taką której nie można sobie samemu zapewnić, a jedna osoba nie jest w stanie realnie ocenić jakości tych usług. Dlatego porównywania tego do zakupu telewizora czy samochodu są głupie.

      Dobrze, wytłumacz więc mnie, głupcowi, dlaczego tak istotne dobro, które nie cierpi zwłoki, według ciebie zwłokę cierpieć powinien? A telewizor, który zwłokę przecierpi, jest dostarczany bez konieczności zapisania się na jego odbiór i odczekania pół roku?

      Zakup samochodu również możesz odłożyć na później. Jak potrąci Cię samochód na pasach to nie masz możliwości wyboru 'najbardziej korzystnego szpitala', nie wybierzesz sobie sam terapii, bo nie masz o tym pojęcia. Nie odłożysz też tego na później.

      Nie wiem czemu usilnie nie chcesz dopuścić do siebie informacji, że to ubezpieczyciel zajmuje się wyborem wykonawcy usługi medycznej, przynajmniej tak to działało w USA.

      btw z tego co wiem to istnieją normy co do produkcji samochodów i nie można sprzedawać np samochodów bez sprawnych hamulców, także tutaj nie ma 'klient zweryfikuje'

      To są wymogi funkcjonalne, a nie jakościowe.

      Taka że on sam korzysta z tej ochrony zdrowia, korzystają również jego bliscy i to w jego interesie leży żeby była sprawna. W przypadku np właściciela firmy ubezpieczeniowej może mieć to w dupie, w końcu go stać na wszystko.

      Przecież istnieje sektor prywatnej medycyny, na której kogo jak kogo, ale polityka będzie stać zawsze.

      Nie, im lepsza opieka medyczna tym zdrowsze społeczeństwo i wbrew pozorom mniej pieniędzy wydanych na leczenie ciężkich przypadków (profilaktyka jest lepsza i tańsza). Mniej również rencistów. I myślę, że politycy wbrew pozorom nie mają chytrego planu depopulacji ludzi po pewnym roku życia. Bardziej podejrzewałabym o to firmy ubezpieczeniowe dla których osoby starsze to spore obciążenie (byłyby gdyby ktokolwiek chciał je ubezpieczać).

      Nie chodzi o chytry plan, tylko jeśli na wszystko zawsze brakuje pieniędzy, to brakuje u polityków chęci, aby uzdrowić sektor opieki medycznej, który spowoduje kolejne problemy. Z tym zdrowszym społeczeństwem to jakiś frazes. Każdemu pogorszy się w końcu stan zdrowia i na coś umrze, a te ostatnie miesiące życia generują przeważającą część kosztów dla służby zdrowia. To, że ktoś w międzyczasie będzie się cieszył trochę lepszym zdrowiem to stosunkowo niewielkie pieniądze, natomiast każdy dodatkowy rok dodany do średniej długości życia to duży problem finansowy.

      Nie bronię kolejek i czekania do lekarza. Bronię powszechnego i obowiązkowego systemu zdrowotnego w którym wszyscy uczciwie będą płacić składki. Nie uważam że wolny rynek jest rozwiązaniem w dziedzinie ochrony zdrowia. W Polsce główną bolączką jest to, że na ochronę zdrowia wydajemy bardzo mało pieniędzy. I tak, sam system można by jeszcze usprawnić, ale to nie jest jego podstawowy problem.

      Czyli z jednej strony państwo dostarcza usługi medyczne tanio, ale z drugiej strony państwowa medycyna jest niedofinansowana. A poza tym nie dostarcza, bo sama twierdzisz, że na opiekę medyczną nie można czekać. Czyli mamy bardzo tanie niedostarczanie usług medycznych, które jednak mogłoby się zmienić w drogie dostarczanie, ale problem jest taki, że politycy dziwnym trafem na to nie wpadli (nie, żeby nie mieli w tym interesu, po prostu rokrocznie przeoczają ten punkt w momencie ustalania budżetu).

      I teraz żyję w kraju gdzie każdy kto pracuje płaci 8% podatku na ochronę zdrowia i nie ma przeproś i widzę, że to działa sprawniej bo po prostu są pieniądze.

      A w poprzednim zdaniu stwierdzasz, że służb zdrowia jest niedofinansowana. Twoje wpisy to takie jedno wielkie zebranie wszystkich możliwych argumentów za publiczna służbą zdrowia, które jednak mają ten problem, że są wewnętrznie sprzeczne ze sobą.

    •  

      @k_b_k: na wizyty do specjalisty przy rejestracji powinna być pobierana kaucja oddawana po wizycie. Nieraz zdarzają się sytuacje, że lekarz idzie do domu bo pacjenci się nie zjawili... Ludziom ciężko zadzwonić i odwołać wizytę żeby zwolnić komuś miejsce. Nie chuj, po prostu nie przyjdą, a potem narzekają na kolejki... Przynajmniej nie byłoby rejestrujących się dla sportu.

      Co do zasady się zgadzam, ale gdyby system odwoływania wizyt nie był w większości przychodni patologiczny. Sama wielokrotnie próbowałam odwoływać - hit psycholog - 14 połączeń! Nie odebrał nikt, a dzwoniłam pod 3 numery. Też nie mam całego dnia żeby dzwonić, jak mi coś na ostatnią chwilę wypada. W końcu wysłałam wiadomość mailem, ale nikt nie odpisał, więc pewnie o kant d*** to informowanie. Drugi przypadek - endokrynolog. Tu już się pofatygowałam osobiście jakieś 2 tygodnie przed umówioną wizytą, bo wcześniej poszłam prywatnie. I jak odbierałam skierowanie to dowiedziałam się, że na moje miejsce i tak nikogo nie przyjmą, bo system im nowej osoby do kolejki nie wypuści (czas oczekiwania do endokrynologa ok. 4 miesiące wtedy - zabrzmiało to dosłownie tak, jakby ten okres był celowo trzymany). @twoolf

    •  

      Przecież teraz mamy polprywatna slozbe zdrowia, place ubiespieczenie, do rodzinnego chodzę z NFZ, do specjalistów prywatnie bo mnie stać, natomiast z chemię mnie nie stac. Moim zdaniem Polska służba zdrowia jest idealnym przykładem jak połączyć prywatne z pantwowym i smiesza mnie komentarze programistów 15k którzy by się.leczyli tylko prywatnie i nie placili na Nfz. Znacie służbę zdrowia z kataru, ciekawe ilu z was ma wolny hajs na 5 rezonansów, operacje i chemię bo to idzie w setki tysięcy

    •  

      @k_b_k: Widzę że dostęp do usług dla najbiedniejszych już wyregulowany, teraz czas się pochylić nad mniej ruchającymi xD

    •  

      niestety są w Polsce święte krowy, które płacą grosze na ubezpieczenie zdrowotne a ich leczenie kosztuje tyle samo więc w większości wojewódzkich

      @zeusAmadeusz: czyli wszyscy na dzialanosci gospodarczej/b2b- a tak na wypoku plakano, ze rzad chce to ukrocic.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Kolejki nie wynikają z braku lekarzy, tylko z tego, że NFZ nie zapłaci.
      Jeśli NFZ zapłaci za 120 zabiegów w ciągu roku i nie więcej niż 10 w ciągu miesiąca - to szpital czy inna jednostka zapisuje pacjentów zgodnie z limitami. Jeśli 1-go stycznia zapisali już 40 osób, to pierwszych 10 na styczeń, kolejnych 10 na luty, kolejnych 10 na marzec itd.
      To nie wymysł szpitala, czy lekarza - ktoś za zabieg/badanie musi zapłacić. Albo NFZ, albo pacjent, albo właściciel ośrodka (gmina/prywatny właściciel). Jeśli NFZ zapłaci za X zabiegów w ciągu roku - to szpital wykonując X+Y pogrąża się w długach i w końcu bankrutuje.

    •  

      @k_b_k: tydzień temu miałem podobną rozmowę, propozycja wizyty na za 2 miesiące, pokazuję legitymację honorowego krwiodawcy I stopnia (da się wyrobić w mniej niż 6 lat) i wizyta zgodnie z ustawą za tydzień.

    •  

      @k_b_k: a czego oczekiwałeś od publicznej opieki zdrowotnej????

      1. Dostępności???
      2. Jakości???

      Z samego założenia dotyczącego publicznej opieki zdrowotnje, czyli dostępnej dla wszystkich, wynika, że albo masz dobrej jakości usługi dla wąskiego grona (czerwiec) albo gównianiej jakości usługi dla wszystkich ja jutro (=pani wezmie paracetamol).

    •  

      @k_b_k: smutno że panowie lekarze zapisują prywatnie na państwowe terminy :)

    •  

      poczytaj sobie do jakiej patologii doprowadziła pełna prywatyzacja służby zdrowia i ubezpieczeń w USA. Ceny przewalone wielokrotnie, przez co ludzie są zmuszeni do korzystania z niekorzystnych i bardzo drogich ubezpieczeń zdrowotnych.

      @enron: Widać sam gówno czytałeś bo 30% wydatków budżetu USA to Medicare i Medicaid, państwowe wydatki na służbę zdrowia. To raz.
      Dwa. Wiesz ile jest tam durnych przepisów które podnoszą cenę?
      Zdajesz sobie sprawę że żeby otworzyć nowy szpital, szpitale w okolicy muszą wyrazić na to zgodę? Wyobraź sobie że Lidl by musiał poprosić Biedronke o zgodę żeby postawić swój sklep kilometr dalej.

      I takich patologii jest tam mnóstwo ALE LEPIEJ PIERDOLIĆ ŻE UNI TO MAJO PRYWATNO SŁUŻBE ZDROWIA NIE CO TO U NAS W POLANDI, JEST ZA DARMO

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      Wrzuć jakąś publikację dowodzacą, że wolny rynek lepiej sprawdza się w ochronie zdrowia, chętnie przeczytam.

      @to_juz_przesada: @urs6: tu zostało dokonane pomieszanie obrządków i pojęć, bo @K_R_S wysyła was od czapy do debaty Mises - Lange dotyczącej kalkulacji ekonomicznej w socjalizmie. Argumenty, jakie podaje w niej Mises wcale nie są głupie #, ale mają bardzo ogólny charakter, a po przykładach widać, że jak zwykle obracamy się w formacie rynku doskonale konkurencyjnego. To w ogóle nie ten przypadek.

      Ekonomia głównego nurtu zna jednak wytłumaczenie: opieka zdrowotna nie jest rynkiem doskonale konkurencyjnym i występuje na nim olbrzymia asymetria informacji dotycząca przedmiotu usługi. Jest to inherentna cecha mechanizmu rynkowego w tym przypadku i nie da się jej usunąć deregulacją. Pisał o tym noblista Kenneth Arrow w tym artykule, który krótko omówiłem na Wykopie, jest też przyjazna wersja streszczenia po angielsku z NYT.

      Niepewność choroby powoduje, że indywidualna wartość usług jest faktycznie mniejsza od ponoszonych kosztów i ubezpieczyciel jeżeli będzie mógł manipulować relacją ceny do kosztu krańcowego, zrobi to. Tak działa wolny rynek. Polecam poczytać Arrowa, bo libki was zacipują i będą ad infinitum męczyć, że leczenie nowotworów to jak sprzedawanie bułek. Nope.

    •  

      @ManTaQue: No po części tak, panie nie chcą zapisywać nawet nazwiska na listę, bo jest już i tak zbyt długa.. Taki kraj, ze na nfz czekasz kilka lat, a prywatnie dwa miesiące

    •  

      libki was zacipują

      @shadowboxer: raczej mi nie grozi ;)

      leczenie nowotworów to jak kupowanie bułek

      klasyczny wykop jest klasyczny.

    •  

      @50HerbatGreya: Kolejny co gówno wie, w dupie był i to gówno widział. Doucz się zanim mordę otworzysz

      @YouCanCallMeBillieGates: dzięki za wyprowadzenie mnie z błędu ale nie musiałaś mnie tak doszczętnie orać argumentami. Aż mnie zatkało! Człowiek uczy się całe życie! Pozostaje mi zapytać, skąd ty tyle wiesz? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      .w którego interesie jest mieć jak najwięcej klientów, a tych przyciąga opinia dobrego ubezpieczyciela, tak jak do marek samochodów przyciąga opinia niezawodnych i wcale nie trzeba ministra samochodów, który pilnowałby, żeby samochody wychodzące z fabryki miało odpowiednią jakość.

      @bh933901: to jest celem kazdej firmy a mimo to zdarza się że firmy oszukują klientów zeby zmaksymalizować zysk, afera Volkswagena, kobe steel, sól drogowa, pompowanie wody do kurczaków

      Samochód ktory wyjdzie z taśmy montazowej musi spełnić szereg wymagań zawartych w normach jakościowych Unii Europejskiej tzw PN-EN... Kontrola jakości to podstawa gdzie w grę wchodzi ludzkie życie.

      Jeśli już tak bawimy się w analizę motywacji: jakie motywacje ma polityk, aby służba zdrowia działała bez zarzutów?

      @bh933901: yyy może głosy zadowolonych ze służby zdrowia wyborców?

    •  

      @fozikajod: to jest skomplikowana dialektyka ekonomii neoklasycznej, nie skumasz tego. Tutaj zakładasz doskonałą konkurencję i jak Ci coś nie przypasuje do niej w danym przypadku, to wszystko zależy od tego, czy chcesz ingerencji państwa czy nie. Jeśli chcesz, to piszesz, że regulacja jest konieczna, bo taki jest dany rynek (uwzględniasz jakąś dodatkową przesłankę np. asymetrię informacji). Jeśli nie chcesz, to dokładnie wyciągasz odwrotny wniosek -- ingerencja państwa jest zbyt duża i uniemożliwia realizację doskonałej konkurencji. Wszyscy są zadowoleni.

    •  

      Wiesz ile jest tam durnych przepisów które podnoszą cenę?

      @YouCanCallMeBillieGates: już któryś raz z kolei spotykam argument że wysoka cena usług medycznych nie jest spowodowana chciwością czy chęcią maksymalizacji zysku. Drogie usługi to wina rządu i ich regulacji, co gdy te regulacje zdejmiemy? Gdy pozwolimy ludziom bez wiedzy i wykształcenia medycznego leczyć ludzi? Gdy pozwolimy żeby na w pełni wolnym rynku znachor mógł rywalizować z wykwalifikowanym lekarzem? Czy zmniejszy to kolejki i podniesie jakość usług medycznych ?
      Nie. To sprawi ze specjalisci typu pan Zięba będą leczyć nowotwory witaminą C. Tego chcecie? To jest ten wasz złoty środek na wszelkie bolączki systemu opieki zdrowotnej?

    •  

      to jest skomplikowana dialektyka ekonomii neoklasycznej, nie skumasz tego. Tutaj zakładasz doskonałą konkurencję i jak Ci coś nie przypasuje do niej w danym przypadku, to wszystko zależy od tego, czy chcesz ingerencji państwa czy nie. Jeśli chcesz, to piszesz, że regulacja jest konieczna, bo taki jest dany rynek (uwzględniasz jakąś dodatkową przesłankę np. asymetrię informacji). Jeśli nie chcesz, to dokładnie wyciągasz odwrotny wniosek -- ingerencja państwa jest zbyt duża i uniemożliwia realizację doskonałej konkurencji. Wszyscy są zadowoleni.

      @fredo2: this but unironically

    •  

      to jest celem kazdej firmy a mimo to zdarza się że firmy oszukują klientów zeby zmaksymalizować zysk, afera Volkswagena, kobe steel, sól drogowa, pompowanie wody do kurczaków

      @werdum18: A czy ktoś twierdzi, że prywatne firmy ubezpieczeniowe są od tego wolne? Ja tylko oponuję wobec wizji, że prywatyzacja sektora usług medycznych spowoduje gwałtowny wzrost cen w tym sektorze i pogorszenie jakości, bo przecież "jaką motywację będzie miał ubezpieczyciel, aby jego usługi były dobre"? No taką jak każda osoba działająca na rynku. Nie sprawi to, że nie będzie nadużyć, ale biorąc twój przykład - Volkswagen zaliczył dużą stratę, gdy ich oszustwa wyszły na jaw. Czy NFZ może stracić klientów, bo dostarczają słabej jakości usług? Więc pytanie, jaką on ma motywację do polepszania jakości usług?

      Samochód ktory wyjdzie z taśmy montazowej musi spełnić szereg wymagań zawartych w normach jakościowych Unii Europejskiej tzw PN-EN... Kontrola jakości to podstawa gdzie w grę wchodzi ludzkie życie.

      A mimo to są samochody słynące z trwałości i niezawodności, jak i o przeciwnych opiniach. Czyli nie jest prawdą, że gdyby nie normy unijne, każdy samochód byłby produkowany w jak najgorszej jakości, bo "jaką motywację ma producent samochodów, aby jego samochody były dobre"?

      yyy może głosy zadowolonych ze służby zdrowia wyborców?

      yyy wskaż mi jeden rząd, który wyróżnił się na tym polu i który zyskał w ten sposób choć kilka procent w sondażach. To jest takie urocze myślenie demokratów (a to niby wolny rynek wymaga nierealistyczny założeń), że głosowaniem da się kontrolować rządzących w każdej kwestii. Do tego potrzeba by setek partii, każda z nieco innym programem, a wszystkie te programy razem wzięte stanowiłyby wariację wszystkich możliwych poglądów. A w praktyce mamy ze 4 partie i głosowanie odbywa się na zasadzie: lubisz postkomunistów, nie lubisz postkomunistów albo jesteś w mafii PSL.

    •  

      Gdy pozwolimy żeby na w pełni wolnym rynku znachor mógł rywalizować z wykwalifikowanym lekarzem? Czy zmniejszy to kolejki i podniesie jakość usług medycznych ?
      Nie. To sprawi ze specjalisci typu pan Zięba będą leczyć nowotwory witaminą C. Tego chcecie? To jest ten wasz złoty środek na wszelkie bolączki systemu opieki zdrowotnej?


      @werdum18: Może czas wyjść umysłowo z rewolucji neolitycznej i zauważyć, że w rzeczywistości istnieje coś takiego jak korporacja, marka i jej wizerunek, i że niekoniecznie muszę kupić 20 komputerów Asusa żeby wiedzieć, czy warto, mimo że na architekturze komputerów znam się pobieżnie.

    •  

      Ja tylko oponuję wobec wizji, że prywatyzacja sektora usług medycznych spowoduje gwałtowny wzrost cen w tym sektorze i pogorszenie jakości,

      @bh933901: całkowite zdanie się na wolny rynek i prywatyzacja wszystkiego spowoduje: wykluczenie z systemu osób biednych których nie bedzie stać na leczenie, a powstanie monopoli prywatnych nad ktorymi nie będzie żadnej kontroli na pewno obniży ceny usług, bo zbudowanie prywatnej kliniki to bułka z masłem, wystarczy chcieć.

      "jaką motywację będzie miał ubezpieczyciel, aby jego usługi były dobre"? No taką jak każda osoba działająca na rynku.

      @bh933901: na rynku masz wielu producentów samochodów i łatwo możesz wybrać który model najbardziej ci pasuje. Bez szkody na zdrowiu. GDY trafisz do złego szpitala leczącego nieodpowiednimi lekami co najwyzej twoja rodzina ktora przyszła na twoj pogrzeb nie bedzie się tam leczyć.

      A mimo to są samochody słynące z trwałości i niezawodności, jak i o przeciwnych opiniach. Czyli nie jest prawdą, że gdyby nie normy unijne, każdy samochód byłby produkowany w jak najgorszej jakości,

      @bh933901: samochody "o przeciwnych opiniach" tez spełniają normy UE przed wyjściem z fabryki. Normy UE nie gwarantują Ci bezszkodowej jazdy przez 500 000 km, one gwarantują inne rzeczy. To od dobrej woli producenta zależy czy wyprodukuje samochód na 20 czy na 2 lata eksploatacji

      wskaż mi jeden rząd, który wyróżnił się na tym polu i który zyskał w ten sposób choć kilka procent w sondażach.

      @bh933901: Żaden bo każdy się bał zwiększenia wydatków na służbę zdrowia a to można uzyskać albo zwiększeniem skladki albo podwyżką podatków. Jak byś zareagował gdyby premier powiedział: zwiększamy składkę o 300 zł żeby podnieść jakość usług. W pierwszym rzędzie krzykaczy byś stał ze cie panstwo okrada z ciężko zarobionych pieniedzy. Zdecydujecie się czy chcecie wysokich podatków i wysokiej jakości usług (Szwajcaria, Skandynawia) czy państwa minimum z minimalnymi drogami i minimalnymi szpitalami.

      Może czas wyjść umysłowo z rewolucji neolitycznej i zauważyć, że w rzeczywistości istnieje coś takiego jak korporacja, marka i jej wizerunek,

      @bh933901: czy ty twierdzisz że altmed nie istnieje ? Pan Zięba im bardziej krytykowany przez medyczny mainstream tym wiecej zwolenników zdobywa wśród "medycznych foliarzy". Tu grają emocje, uczucia a nie racjonalne statystyki ilu ludzi wyleczyło się na chemioterapii a ilu na witaminie C. To nie jest tak ze wolny rynek promuje najlepszych i uczciwych a eliminuje słabych i oszustów. Tu dochodzi więcej czynników m.in wiara

    •  

      Czy NFZ może stracić klientów, bo dostarczają słabej jakości usług? Więc pytanie, jaką on ma motywację do polepszania jakości usług?

      @bh933901: Klientów może nie straci ale w przypadku każdej pomyłki medycznej, błędu lekarza, nieudzieleniu należytej pomocy w TV robi się sroga inba na całą Polskę, a potem minister zdrowia musi świecić oczami i tłumaczyć dziennikarzom że to nie jego wina. NFZ podlega pod Ministra Zdrowia a ten pod premiera. Żaden premier nie pozwoli sobie na wizerunkową wpadkę dlatego musi on wywierać presję na ministra a ten na dyrektorów szpitali i dalej lekarzy aby wpadek i błędów nie było.

    •  

      całkowite zdanie się na wolny rynek i prywatyzacja wszystkiego spowoduje: wykluczenie z systemu osób biednych których nie bedzie stać na leczenie, a powstanie monopoli prywatnych nad ktorymi nie będzie żadnej kontroli na pewno obniży ceny usług, bo zbudowanie prywatnej kliniki to bułka z masłem, wystarczy chcieć.

      @werdum18: Tak, bo państwo nie może finansować składek u prywatnego ubezpieczyciela, choćby w postaci udzielenia bonu. Jest to po prostu intelektualne wykraczające poza nasze możliwości. Do profetycznych majaków o powstaniu monopoli chyba nie ma sensu się wypowiadać.

      na rynku masz wielu producentów samochodów i łatwo możesz wybrać który model najbardziej ci pasuje. Bez szkody na zdrowiu. GDY trafisz do złego szpitala leczącego nieodpowiednimi lekami co najwyzej twoja rodzina ktora przyszła na twoj pogrzeb nie bedzie się tam leczyć.

      Masz jakąś fiksację na punkcie szkody na zdrowiu? Jakie to ma znaczenie? Jeden producent telefonów zamontował u siebie baterię mającą szansę na samozapłon, a więc była niebezpieczna dla zdrowia. Czy montując taką baterię roztoczył nad sobą parasol ochronny przeciw procesom rynkowym? Nie, kiedy tylko rozeszła się wieść o sprawie, producent ten zaliczył wyraźny zjazd zysków i utratę wizerunku. Widać więc, że ludzie bardzo cenią sobie kwestie własnego zdrowia i życia, więc nie potrzebują polityka, który pilnowałby ich jak pierwotniaków, bo sami nie potrafią wybrać ubezpieczyciela z dobrą opinią.

      samochody "o przeciwnych opiniach" tez spełniają normy UE przed wyjściem z fabryki. Normy UE nie gwarantują Ci bezszkodowej jazdy przez 500 000 km, one gwarantują inne rzeczy. To od dobrej woli producenta zależy czy wyprodukuje samochód na 20 czy na 2 lata eksploatacji

      Tak, od dobrej woli. XD Producent pomyślał, że dziś będzie łaskawy i wyprodukuje dobre samochody, wcale nie miał na względzie własnych zysków, a pośrednio potrzeby budowania marki. Otóż nie, producent produkuje dobre samochody, bo ma interes, żeby były dobre.

      Żaden bo każdy się bał zwiększenia wydatków na służbę zdrowia a to można uzyskać albo zwiększeniem skladki albo podwyżką podatków. Jak byś zareagował gdyby premier powiedział: zwiększamy składkę o 300 zł żeby podnieść jakość usług. W pierwszym rzędzie krzykaczy byś stał ze cie panstwo okrada z ciężko zarobionych pieniedzy.

      Czyli upolitycznienie służby zdrowia powoduje, że sektor medyczny jest niedofinansowany, bo poparcie w wyborach stoi w sprzeczności do naprawy sytuacji w służbie zdrowia. A w poprzednim wpisie twierdziłeś, że wyborami da się wymusić zajęcie się tą dziedziną przez polityków. Może ustal spójną linię obrony, zanim je wygłosisz?

      Zdecydujecie się czy chcecie wysokich podatków i wysokiej jakości usług (Szwajcaria, Skandynawia) czy państwa minimum z minimalnymi drogami i minimalnymi szpitalami.

      Nie, to ty się zdecyduj, czy chcesz państwowej służby zdrowia z minimalnymi szpitalami, czy rynkowej służby zdrowia opłaconej tak hojnie, jak wynika to z preferencji ludzi.

      czy ty twierdzisz że altmed nie istnieje ? Pan Zięba im bardziej krytykowany przez medyczny mainstream tym wiecej zwolenników zdobywa wśród "medycznych foliarzy". Tu grają emocje, uczucia a nie racjonalne statystyki ilu ludzi wyleczyło się na chemioterapii a ilu na witaminie C. To nie jest tak ze wolny rynek promuje najlepszych i uczciwych a eliminuje słabych i oszustów. Tu dochodzi więcej czynników m.in wiara

      Chłopie, ale pan Zięba istnieje w sytuacji, gdy istnieje państwowa, bezpłatna służba zdrowia XD
      Za czym to jest argument, bo na pewno nie za tym, że prywatny sektor medyczny produkuje panów Ziębów. Pomyślałeś w ogóle o tym, że oszołomów leczących się chlebem z pajęczyną zawsze trochę będzie?

    •  

      Masz jakąś fiksację na punkcie szkody na zdrowiu? Jakie to ma znaczenie? Jeden producent telefonów zamontował u siebie baterię mającą szansę na samozapłon, a więc była niebezpieczna dla zdrowia. Czy montując taką baterię roztoczył nad sobą parasol ochronny przeciw procesom rynkowym? Nie, kiedy tylko rozeszła się wieść o sprawie, producent ten zaliczył wyraźny zjazd zysków i utratę wizerunku. Widać więc, że ludzie bardzo cenią sobie kwestie własnego zdrowia i życia, więc nie potrzebują polityka, który pilnowałby ich jak pierwotniaków, bo sami nie potrafią wybrać ubezpieczyciela z dobrą opinią.

      @bh933901: to że nie chcę być królikiem doświadczalnym korporacji które na moim zdrowiu i życiu i na zdrowiu i życiu innych ludzi bedą testowac swoje produkty, które sa dobre a które nie zostało nazwane "fiksacją na punkcie zdrowia" Top Kek

      W jaki sposób ta informacja o wadliwej baterii "rozeszła się"? Konsument kupił i na oko stwierdził że sie nie nadaje? Czy bateria wybuchła przy uchu, klient stracił słuch ale ma nauczkę i drugi raz nie kupi ?
      Czy ty uważasz że lepszy jest system: brak regulacji na producentów, brak kontroli jakości w firmach, każdorazowe włożenie telefonu do ładowarki to rosyjska ruletka czy spali ci się kawałek twarzy czy pół mieszkania bo poszedłeś spać.
      Ty opisujesz stan idealnego wolnego rynku, ktory nigdy nie istniał i nie bedzie istniał. To nie regulacje sprawiają że nie masz jeszcze fabryki procesorów to twoja bieda to sprawia.

      poparcie w wyborach stoi w sprzeczności do naprawy sytuacji w służbie zdrowia

      @bh933901: w sytuacji braku społeczenstwa obywatelskiego, braku dbania o dobro wspólne. Liczy się tylko mój tyłek a biedaki niech zdychają hehe czyli to co ty promujesz

      Chłopie, ale pan Zięba istnieje w sytuacji, gdy istnieje państwowa, bezpłatna służba zdrowia XD

      @bh933901: pan Zięba istnieje w sytuacji braku wiedzy medycznej wśród spoleczeństwa, regulowany, państwowy rynek gwarantuje ci ze idąc do lekarza w panstwowej słuzbie zdrowia trafisz na SPECJALISTĘ a nie pana ziębę. W sytuacji gdy sluzba zdrowia będzie prywatna ludzi ktorych nie będzie stać na leczenie będą się leczyć u tych znachorów bo nie będą mieli wyjścia. Teraz państwo nie zostawia nikogo bez opieki, leczy się każdą chorobę, u znachorow i oszustow lecza sie debile

    •  

      to że nie chcę być królikiem doświadczalnym korporacji które na moim zdrowiu i życiu i na zdrowiu i życiu innych ludzi bedą testowac swoje produkty, które sa dobre a które nie zostało nazwane "fiksacją na punkcie zdrowia" Top Kek

      @werdum18: To jest manifestacja twoich fobii. Widzę tutaj przesadę w filmach cyberpunkowych i przyswojenie na wczesnym etapie dzieciństwa tożsamości: korporację farmaceutyczne = mordercy.

      W jaki sposób ta informacja o wadliwej baterii "rozeszła się"? Konsument kupił i na oko stwierdził że sie nie nadaje? Czy bateria wybuchła przy uchu, klient stracił słuch ale ma nauczkę i drugi raz nie kupi ?

      Tak się rozeszła, że pojawiło się kilka filmów w internecie i mimo stosunkowo niewielkiego ryzyka defektu baterii akcje firmy i sprzedaż telefonu, który z tych baterii korzystał poszły dramatycznie w dół. Dlatego też każda firma dba, aby do takich sytuacji nie dochodziło. Ale ryzyko zawsze istnieje, choćby dlatego, że badania jakościowe w firmach nie polegają nigdy na przebadaniu każdego produktu wychodzącego z taśmy produkcyjnej, tylko na badaniu statystycznym, więc mimo największych chęci wadliwy produkt może się dostać do sprzedaży, i tutaj nawet mistyczna moc Ministrów Aniołów nie pomoże, ponieważ ich moce psioniczne nie sięgają aż tak daleko.

      Czy ty uważasz że lepszy jest system: brak regulacji na producentów, brak kontroli jakości w firmach, każdorazowe włożenie telefonu do ładowarki to rosyjska ruletka czy spali ci się kawałek twarzy czy pół mieszkania bo poszedłeś spać.

      Kontrole jakościowe w firmach powstały zanim państwo w ogóle pomyślało, że może coś takiego istnieć. Wszystkie techniki kontroli jakości to wytwór amerykańskich i japońskich producentów (co ciekawe, najczęściej producentów samochodów). Dlatego, tak jak napisałem, ty tutaj tylko przedstawiasz swoje fobie, a nie argumenty.

      Ty opisujesz stan idealnego wolnego rynku, ktory nigdy nie istniał i nie bedzie istniał. To nie regulacje sprawiają że nie masz jeszcze fabryki procesorów to twoja bieda to sprawia.

      Jezu, jakbym rozmawiał z botem napisanym przez ludzi z Razem. XD Zawsze jest ten sam tekst o tym, że posługuję się idealistyczną wizją wolnego rynku. To proszę, pokaż mi, gdzie zastosowałem nierealistyczne założenie? Ja tylko wykazuję, że rynek będzie działał lepiej, porównując do systemu państwowego. Nigdzie nie twierdzę, że będzie idealny, bezbłędny, zresztą wprost to już gdzieś wcześniej napisałem.

      w sytuacji braku społeczenstwa obywatelskiego, braku dbania o dobro wspólne. Liczy się tylko mój tyłek a biedaki niech zdychają hehe czyli to co ty promujesz

      Czyli to państwowa medycyna wymaga nierealistycznych założeń. Och, jak mi przykro.

      pan Zięba istnieje w sytuacji braku wiedzy medycznej wśród spoleczeństwa, regulowany, państwowy rynek gwarantuje ci ze idąc do lekarza w panstwowej słuzbie zdrowia trafisz na SPECJALISTĘ a nie pana ziębę. W sytuacji gdy sluzba zdrowia będzie prywatna ludzi ktorych nie będzie stać na leczenie będą się leczyć u tych znachorów bo nie będą mieli wyjścia. Teraz państwo nie zostawia nikogo bez opieki, leczy się każdą chorobę, u znachorow i oszustow lecza sie debile

      Tak, ludzie nie będą mieli pieniędzy (ignorujemy fakty, że państwo dalej może finansować ubezpieczenia, tylko że prywatne, NANANANA NIE SŁYSZĘ TWOICH ARGUMENTÓW LIBERALE), dlatego pójdą do wioskowej wiedźmy. Śmiechłem.

      Napisz mi to, bo nie ogarniam - masz państwową służbę zdrowia, kilku oszołomów woli się leczyć u szamana Zięby. Już pomijam, że to raczej argument przeciw państwowej służbie zdrowia, skoro te dwa zjawiska występują obok siebie, może ludzie mają wrażenie, że nie muszą krytycznie podchodzić do lekarzy, bo przecież jest państwo i ono nie dopuściłoby do istnienia złych lekarzy? Ale ok, zostawmy to. Natomiast interesuje mnie to, jak istnienie pana Zięby ma być argumentem przeciw wolnemu rynkowy w sektorze usług medycznych?

    •  

      To jest manifestacja twoich fobii.

      @bh933901: to jaki masz sposób żeby na wolnym rynku odróżnić dobry szpital od złego i dobrego lekarza od złego ? Bo rozumiem ze wolny rynek w służbie zdrowia to prywatne szpitale bez nadzoru ministra gdzie lekarze będą mogli leczyć czym tylko chcą a batem na nieuczciwych oszustów bedzie co najwyżej utrata klientów.

      Tak się rozeszła, że pojawiło się kilka filmów

      @bh933901: a w jaki sposob ujrzała światło dzienne? Ile osób zaplaciło zdrowiem bo firma nie skontrolowała wszystkich produktów mimo najszczerszych chęci?

      To proszę, pokaż mi, gdzie zastosowałem nierealistyczne założenie?

      @bh933901: zakładasz istnienie idealnej konkurencji na rynku gdzie nie będą istniały żadne zmowy cenowe z idealnie świadomymi konsumentami

      Tak, ludzie nie będą mieli pieniędzy (ignorujemy fakty, że państwo dalej może finansować ubezpieczenia, tylko że prywatne, NANANANA NIE SŁYSZĘ TWOICH ARGUMENTÓW LIBERALE), dlatego pójdą do wioskowej wiedźmy. Śmiechłem.

      @bh933901: i tak się dzieje od wielu lat w usa. Gdyby było inaczej nie powstałby altmed.

      Już pomijam, że to raczej argument przeciw państwowej służbie zdrowia, skoro te dwa zjawiska występują obok siebie,

      @bh933901: głupota ludzi to argument przeciw panstwowej sluzbie zdrowia ? Top kek.

      Natomiast interesuje mnie to, jak istnienie pana Zięby ma być argumentem przeciw wolnemu rynkowy w sektorze usług medycznych?

      @bh933901: co się stanie z ludźmi ktorych nie bedzie stać na leczenie bardzo drogich chorób? Leczenie drogich chorób ma być finansowane przez państwo ? Czyli znów jakas forma przymusu bo kogo nie stać ten zamiast kulturalnie umrzeć pod płotem jak na prawdziwy wolny rynek przystało bedzie utrzymywany przez innych

Gorące dyskusje ostatnie 12h