Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (8)

  • avatar

    Najpopularniejsza strona porno w danym kraju.

    #mapy #mapporn #ciekawostki #europa #internet

    odpowiedzi (104)

  • avatar

    Wiedźmin Netflixa - obszerne Q&A ze scenarzystką i showrunnerką serialu Lauren S. Hissrich.

    Masa nowych informacji, w szczególności o podejściu scenarzystki do materiału źródłowego, pisania scenariusza, kwestii narracyjnych i obaw fanów. Wydaje się, że można odetchnąć z ulgą. Pasja z jaką Hissrich mówi o pracy nad serialem wskazuje na to, że jest ona fanką Wiedźmina, czuje ogromny respekt do całej serii książek i będzie starała się uszanować wszystko co w nich najlepsze, zachowując jednocześnie ich niepowtarzalny klimat!

    Lauren S. Hissrich, scenarzystka i showrunnerka netflixowego serialu Wiedźmin, od jakiegoś czasu aktywnie odpowiada na pytania fanów i odnosi się do obaw wyrażanych przez nich na Twitterze. Przetłumaczyłem wszystkie najważniejsze kwestie, które zostały poruszone od pierwszego jej wpisu na temat Wiedźmina. Myślę, że warto poczytać, szczególnie jeśli ma się obawy co do jej kompetencji, poglądów i podejścia do serialu.

    ----------------

    Maciej Pitek @ mcjptk
    Możesz podzielić się z nami swoimi wrażeniami na temat materiału źródłowego? Jakie opowiadania miały na ciebie największy wpływ? Czy są jakieś elementy, które wymagają według ciebie dopracowania? Jakie aspekty książek o Wiedźminie lubisz najbardziej? Powodzenia!

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Pytanie o to, co najbardziej kocham w Wiedźminie jest jak pytanie, które z moich dzieci kocham bardziej (dla przypomnienia, mam dwóch synów, z których jeden uwielbia Ruch Oporu, a drugi zaś zdecydowanie stoi po Ciemnej Stronie Mocy, obaj są fascynujący). Jest masa rzeczy, które przyciągnęły mnie do tej pracy. Na przykład myślę, że w fantastyce prezentowanej obecnie w telewizji brakuje silnych kobiecych bohaterów pierwszoplanowych [użyto wyrażenia POV - “Point Of View” - punkt widzenia; opowiadanie wydarzeń z perspektywy danego bohatera - przyp. tłumacza]. Powiedziałam to już wcześniej, powiem jednak jeszcze raz, nie zamierzam w żadnym wypadku narzucać na materiał źródłowy ostrej i piskliwej feministycznej perspektywy. Chcę jedynie, aby widzowie [przez identyfikowanie się z bohaterami - przyp. tłumacza] mogli odnaleźć siebie w gatunku, który tak kochają. Kiedy przeczytałam książki o Wiedźminie byłam zachwycona. Sapkowski wykonał za mnie najcięższą robotę. Kobiety w jego książkach są silne, ale i z problemami, złożone, odważne, ale i czasem zlęknione, są prawdziwe, seksowne, zabawne i mroczne jak diabli. Bohaterki jego książek są wszystkimi kobietami jakie znam. Co prowadzi mnie do potworów, które są równie kompleksowe, bo ich przedstawienie nie opiera się na prostym podziale w stylu “dobro i zło”. Co dzieje się, gdy to dobro faktycznie tworzy zło? Nivellen, Strzyga, Renfri, Silvan - to postacie, które dostosowały się do napotkanych okoliczności. Czy to nie jest najbardziej ludzka reakcja z możliwych? I Geralt, który jest rzadkim przypadkiem neutralnego człowieka w tym świecie podziałów. Człowieka, który nagle zostaje zderzony z ideą przeznaczenia, która jest zdefiniowanym z góry kierunkiem działań. Gdzie więc stawia to jego? Jak może pozostać ostoją stabilności? Oto najlepszy sposób na podsumowanie: czytałam książki, słuchałam książek, grałam w gry, oglądałam innych grających w gry, czytałam Reddita i fanowskie strony o tematyce wiedźmińskiej. Można powiedzieć, że przejrzałam cały Internet wzdłuż i wszerz. Zanurzyłam się w tym świecie kompletnie, jednak wciąż nie zawsze wiem co Geralt, Ciri, Yen czy ktokolwiek inny powinien zrobić, poczuć lub pomyśleć w konkretnej sytuacji. Zmieniam zdanie, widzę tę sytuację nagle z innej perspektywy, lub widzę ją z różnych perspektyw. Jest to dla mnie, jako scenarzystki, przerażające i stresujące, jednocześnie stanowi to jednak najlepszą część całej tej pracy. Ponieważ Wiedźmin nie jest jedną “rzeczą”, jest czymś różnym dla tak wielu ludzi, włącznie ze mną. To właśnie w nim kocham.

    ----------------

    R4I M1X @ RM3Q2
    Czuję, że Lauren nie ma odpowiednich kwalifikacji. Będę szczery, ktoś, kto nie ma doświadczenia z daną serią, nie ma wiedzy na jej temat, nie powinien być jej scenarzystą. Zdarzyło się to już wielokrotnie w przeszłości i IMO zawsze kończyło się źle. Takie mam przemyślenia.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Jeśli chodzi o doświadczenie, o które się martwisz, pisałam scenariusze do 10 różnych seriali telewizyjnych, wyprodukowałam natomiast 7 [w tym Daredevil, The Defenders, Power – przyp. tłumacza]. Jeśli chodzi o Wiedźmina, to byłam fanką zanim dostałam tę pracę. Teraz dodatkowo żyję i oddycham tą serią od prawie roku. To powiedziawszy, możesz oczywiście mieć swoją opinię. Mam jednak nadzieję, że uda mi się ją zmienić.

    R4I M1X @ RM3Q2
    W porządku. Na wszelki wypadek muszę zapytać. Zdajesz sobie sprawę, że połowa kobiet w tej serii to antagonistki, zgadza się? Kobiety też mogą być złe. Jeśli chcesz osiągnąć równość, to powiedziałbym, że kobiety walczące u boku mężczyzn to prawdziwa progresywność. Zgadzasz się z tym stwierdzeniem?

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Tak! Czysty podział typu „dobro kontra zło” jest nie tylko umniejszający dla materiału źródłowego, jest przeciwieństwem wszystkiego, co te książki sobą reprezentują. Nie sądzę, że kobiety są lepsze. Nie sądzę też, że mężczyźni są sukinsynami. Nie zawsze są jednak bohaterami. Wszyscy są skomplikowani. Tak powinno być.

    ----------------

    Badea Daniel @ emsabahnure
    Martwię się, że Lauren stara się unikać uzasadnionej krytyki w stosunku do tego w jaki sposób podchodzi do tego serialu. Wiedźmin nie potrzebuje kobiecej perspektywy. Fantasy jej nie potrzebuje. Napisz postać, która akurat jest kobietą, nie zaś kobietę, która jest postacią.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Nie myl mojego niezgadzania się z tobą z unikaniem krytyki. Nie przestanę mówić tego co mam do powiedzenia tylko dlatego, że tobie się to nie podoba. Pozwól, że przypomnę mój punkt widzenia. Kobiety w pełni zasługują na to, by być sensownie reprezentowanymi w fantastyce. To samo dotyczy mężczyzn. Dlaczego nie dążyć do osiągnięcia obu celów?

    Confuse @ confuseret
    Nie rozumiem obaw takich ludzi. Wiedźmin jest pełen interesujących postaci kobiecych. Wszystko, co trzeba zrobić, to dać im odpowiednio dużo czasu na ekranie.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Strach, jak sądzę, rodzi się z poczucia, że to wszystko, to gra o sumie zerowej, w której wygrać może tylko jedna ze stron. Z przekonania, że silna postać kobieca umniejsza sile męskiej postaci, lub że "kobieca perspektywa" sprawi nagle, że mężczyźni staną się jednowymiarowymi bandytami lub idiotami. To po prostu nieprawda.

    Mathew Gillian @ hbjkzrn
    [...] powinnaś pisać silne postacie kobiece, ale jednocześnie sprawić, by wydawały się naturalnie.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Amen :)

    Namnodorel @ namnodorel
    Myślę, że powinniśmy przede wszystkim starać się tworzyć postacie, niezależnie od płci, które zwyczajnie pasują najlepiej do opowiadanej historii. Jeśli nadajemy postaciom płeć tylko dla zachowania parytetu, nie zaś by służyła ona jakiemuś sensownemu celowi, to szkodzimy zarówno danemu bohaterowi, jak i całej historii.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Całkowicie się zgadzam.

    Gravemaster @ gravemaster7k
    Zakładam, że ogólnie niepokoje wynikają z tego, że świat Wiedźmina ma już masę dobrze napisanych, dopracowanych i niesamowitych postaci, które są kluczowe dla historii i nie ma potrzeby tego zmieniać przez dodawanie nowych bohaterów. To sytuacja typu “wszystko działa, nic nie naprawiaj”.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Zdecydowanie możemy się zgodzić co do mistrzostwa Sapkowskiego w kwestii tworzenia bogatych i wielowarstwowych postaci. To jedna z tych rzeczy, w których zakochałam się na samym początku czytania jego książek.

    Ragnar @ Riskarr5
    Kobiece postacie w Wiedźminie są złożone, nie są "silne" w znaczeniu w jakim widzimy to w amerykańskim przemyśle rozrywkowym. Są silne, ale zarazem posiadają wady. Mają swoje przywary, momenty słabości, ich osobowości mogą zniechęcić. Są realistyczne.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Zgadzam się w całej rozciągłości!

    ----------------

    Tomek Zdanowski @ TomekZdanowski
    Mam jedną obawę. Nie jesteś w stanie zrozumieć słowiańskiego ducha tych książek.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Dużo o tym myślałam ponieważ masz rację, jestem Amerykanką. Kultura i duch, w których się wychowywałam są inne. Ale. To jest właśnie dokładnie to, co robią pisarze. Uosabiamy rzeczy, które są nam obce. Przyjmujemy je. Oddychamy i żyjemy nimi. Stajemy się mordercami (w prawdziwym życiu jestem pacyfistką). Stajemy się mężczyznami, magami i superbohaterami. A co najważniejsze, wiemy czego nie wiemy. Mam niesamowity zespół, niezrównany, który zna z pierwszej ręki ducha, o którym piszesz, którego pragniesz, i na którego zasługujesz. Nie mogę oczywiście uszczęśliwić wszystkich. To nierealne, a co ważniejsze, to zły pomysł. Ostateczny produkt byłby złagodzony, nudny i tchórzliwy. Jednocześnie chce żebyście wiedzieli: moja kultura, moja płeć, moje prywatne poglądy, nic z tych rzeczy nie ma tu znaczenia. Liczy się to, że jestem w pełni zaangażowana w tę serię.

    Double Proficiency @ 2xproficiency
    Wydaje mi się, że ludzie zapominają, że książki o Wiedźminie nie są z natury słowiańskie. Są głęboko związane z kulturą europejską ogółem. Mamy w nich powiązania z legendami arturiańskimi, Ligę Hanzeatycką, absurdalnie francuskie Toussaint - jest w nich wiele różnych tematów, a słowiański klimat jest tylko jednym z wielu.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Tak!! Kocham tę serię, a nie jestem Słowianką. Znaczna część świata czuje tak samo. Te książki są najzwyczajniej uniwersalne.

    Kiroqi @ Kiroqi
    "Słowiański duch"? Książki o Wiedźminie mają w sobie więcej z legend arturiańskich niż słowiańskiego ducha. Te książki są mieszanką europejskich mitów, legend, opowieści, kultur i języków. Pomysł, że ktoś spoza wschodniej Europy nie zrozumie ich ducha jest głupi.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Tak! To jeden z moich ulubionych aspektów tej serii. Legendy arturiańskie, nawiązania do motywów bajkowych... uniwersalne historie, które może zrozumieć każdy. To dlatego czytanie tych książek sprawia przyjemność najróżniejszym ludziom.

    ----------------

    Clemens @ c_muehlberger
    Mam nadzieję, że trudna i brutalna rzeczywistość średniowiecza nie zostanie w serialu złagodzona. Świat Wiedźmina nie jest miłym światem fantasy, w którym wszyscy są szczęśliwi. Geralt jako głos rozsądku jest w porządku, ważne jest jednak by świat serialu był wierną wersją średniowiecznej Polski.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Nie będzie żadnego łagodzenia. Daję słowo.

    ----------------

    Badea Daniel @ emsabahnure
    W imieniu wszystkich fanów chciałbym przeprosić za to, że czasami jesteśmy zbyt... niegrzeczni. Trudno jest jednak zachować spokój, gdy na ekranach pojawić ma się coś tak wielkiego jak Wiedźmin. Powodzenia we wszystkim i po prostu pracuj z przyjemnością. Dzięki! Pokładamy w Tobie nadzieję!

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Wiem, że przemawia przez was wasza pasja, a to dla serialu telewizyjnego najlepsza rzecz na świecie. Dzięki za motywację.

    R'obb O))) @ speculumfight
    Jest różnica między byciem niegrzecznym a tym, co niektórzy tutaj pisali. Naprawdę mam nadzieję, że nie sądzisz, że duża część fandomu Wiedźmina jest tak okropna, jak niektórzy byli tutaj w stosunku do ciebie.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Ani trochę. Myślę, że fani Wiedźmina są niesamowici i pełni pasji, i po prostu chcą wszystkiego najlepszego dla tego, co jest tak bliskie ich sercu. Rozumiem i chcę tego samego.

    ----------------

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Dostałam tak wiele pytań na temat Wiedźmina, oto co mogę powiedzieć: produkcja jest na bardzo wczesnym etapie [info z 31.12.2017 – przyp. tłumacza]. Przed zajmującymi się castingiem, lokalizacjami i budowaniem świata jeszcze długa droga. W tej chwili jestem tylko ja, książki, mnóstwo świetnych i kompetentnych partnerów oraz mój ukochany komputer. Robimy to!

    nasze zrodlo @ naszezrodlo
    A co z producentami z serii The Expanse?! Wspomniano, że są oni producentami Wiedźmina. Jaki jest ich status obecnie? Czy nie są już zaangażowani w tworzenie serialu?

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Są jak najbardziej zaangażowani.

    Łukasz Szumilak @ coffeandcigaret
    Informuj nas o postępach i pracuj w spokoju!

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Obiecuję, że jestem tak samo podekscytowana jak każdy fan! Będziecie dostawać wiele informacji.

    ----------------

    Wojtek Bieroński @ WojtekBieronski
    Mam nadzieję, że presja fanów Wiedźmina nie okaże się dla ciebie zbyt onieśmielająca. Koniec końców wszyscy trzymamy za ciebie kciuki.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Nacisk wcale nie wydaje mi się onieśmielający. Uważam, że jest on ekscytujący i inspirujący!

    ----------------

    R4I M1X @ RM3Q2
    Wiesz, że wszystkie czarodziejki w Wiedźminie były żądnymi władzy pindami? Triss, Yenn, Phillippa, wszystkie. Nie możesz zmienić tego w „progresywność”. Dziewczyna, która pisze scenariusz nie ma nawet pojęcia o serii. Dla dobra ludzkość przeczytaj proszę książki.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Jeśli będziesz jeszcze kiedyś czuł potrzebę mówienia o mnie ponownie, to mnie również nazywaj żądną władzy pindą. To przynajmniej będzie dokładniejsze określenie niż jakaś tam "dziewczyna". Dzięki!

    ----------------

    Forbes @ forbes
    „Wiedźmin Netflixa może być kolejną Grą o Tron” [scenarzystka podlinkowała artykuł ze strony Forbesa – przyp. tłumacza].

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Bez presji xD

    ---------------

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    "Każdy fan ma opinie na temat tego jak powinno wyglądać uniwersum Wiedźmina, ponieważ każdy z nich używa Wiedźmina, by na swój sposób uciec od codziennego życia." Uwielbiam to, jak @ ello_elyse [autorka cytowanych słów – przyp. tłumacza] to wyraziła. Wszyscy czasami musimy uciec od codzienności. Ja też <3

    ----------------

    Lauren w wymianie twittów o ulubionych złoczyńcach i bohaterach drugoplanowych wymienia takie postacie jak: Tissaia de Vries, Eredin, Vilgefortz, Philippa Eilhart, Calanthe (scenarzystka wspomina, że Calanthe zdecydowanie jest „jej” królową), Nivellen (Ziarno Prawdy to jedno z ulubionych opowiadań Hissrich), Strzyga (przy niej Lauren wspomina swoje początki z Wiedźminem, walkę Geralta, świątynię Melitele, Nenneke, Iole itd.) i Cahir (którego zachwala za niesamowity rozwój na przestrzeni kolejnych książek).

    Adaś Pańczyk @ AdasPanczyk
    Każdy lubi złoczyńców [w odpowiedzi do wpisu Lauren - przyp. tłumacza], ponieważ zapewniają perspektywę dla dobra. To, co jest dla mnie wyjątkowe w świecie Wiedźmina, to fakt, że istnieje tam prawdziwe zło. Tak jak w prawdziwym życiu. Są morderstwa, rasizm, gwałty, chciwość, wszystko. To sprawia, że te książki są tak autentyczne.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Tak jak w prawdziwym życiu, niektóre z tych postaci [mowa o antagonistach - przyp. tłumacza] są prawdziwym złem, a niektóre są złem stworzonym przez człowieka, ukształtowanym przez okoliczności i doświadczenia znajdujące się poza ich kontrolą. To sprawia, że bohaterowie są wielowymiarowi i interesujący.

    ----------------

    Ola Szmitkowska @ Ola_Szmitkowska
    Lauren, jeśli mogę, proszę, nie zapomnij o takich szczegółach jak wiatr, głosy wioski, Geralt zbierający składniki na eliksir, deptający trawę. Mniej (dialogów) to czasem więcej (czystych emocji). Prawda?

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Mówisz moim językiem!

    ----------------

    Searhei Ratkevich @ MaelstromHarbor
    Chociaż na krok odejdź od książek, a rozzłościsz fanów, którzy nie są ani rasistami, ani szowinistami, tylko prostymi fanami chcącymi aby kawał literatury, którą kochają został uszanowany przez scenarzystkę serialu powstającego na jej podstawie. Struktura społeczna zaprezentowana w książkach o Wiedźminie świetnie oddaje atmosferę Średniowiecza.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Jedną z rzeczy, których nauczyłam się w całym tym procesie tworzenia jest fakt, iż fani w żadnym wypadku nie są prości. To co jest niezaprzeczalnie najlepszym elementem serii dla jednej osoby, jest jednocześnie jej najsłabszym ogniwem dla drugiej. Błagano mnie już bym mocniej zaakcentowała postać Jaskra, bardziej zagłębiła się w złoczyńców. Część fanów chce by serial zaczął się od opowiadań, inni wolą natychmiast zagłębić się w sagę. Czytam wszystkie wiadomości od fanów. Część z nich upiera się, że Ciri jest swoistym oknem na Wszechświat, podczas gdy inni bohaterowie z oddaniem „niosą sztandar Geralta”. Mogę powiedzieć tyle: wszyscy mamy w życiu jakieś cele. Nie da się ich nie mieć, tak już funkcjonujemy jako ludzie, patrzymy na świat przez pryzmat własnych przekonań. Zachęcam wszystkich aby w świecie Wiedźmina postarali się na chwilę od tego odejść, by postarali się zrozumieć, że ich perspektywa nie jest jedyną. Trzeba uszanować to co inni chcą zobaczyć, usłyszeć, czy poczuć. Jeśli będziemy na to otwarci, to możemy w tym wszystkim znaleźć coś nowego dla siebie. Właśnie dlatego zadaje fanom tak wiele pytań. Chcę poznać ich punkt widzenia, zobaczyć ten świat z ich perspektywy. Zachęcam wszystkich do zrobienia tego samego.

    zwergentomi @ zwergentomi
    Jeśli tylko uda ci się przenieść na ekran zgryźliwy humor Geralta, to wszystko inne nie powinno pójść źle. Trzymaj się! Serial będzie świetny!

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Tak! Sarkastyczny humor Geralta jest wszystkim.

    ----------------

    Seweryn Jurkiewicz @ Krusz0n
    Jakie są główne różnice w adaptacji komiksów (w szczególności superbohaterskich) i książek? Jakie są największe wyzwania w obu przypadkach, a co może być łatwiejsze? Czy twoje podejście podczas adaptacji tak różnych mediów mocno się zmienia?

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Świetne pytanie. Dla mnie udane adaptacje wymagają dwóch fundamentalnych rzeczy: 1. uszanowanie oryginalnego dzieła, a następnie 2. jak najlepsze dostosowanie tego dzieła do nowego formatu. Zacznijmy od pierwszego aspektu. W tym przypadku jest on prosty pod tak wieloma względami. Uwielbiam Wiedźmina jakim został on stworzony przez Sapkowskiego. Postacie, ton, historie, to te elementy sprawiły, że książki są tym czym są [są tak dobre – przyp. tłumacza]. Nie mam zamiaru w tym mieszać i psuć czegokolwiek. Sama jestem pisarką i nie chciałbym, żeby jakiś inny pisarz przyszedł i mieszał w czymś co stworzyłam. Chociaż oczekiwania odbiorców są ważne, to nie chodzi tylko o nie, chodzi także o szacunek do twórcy. Poszanowanie dzieła, poszanowanie intencji autora, poszanowanie jego pochodzenia i historii. Drugi aspekt jest trudniejszy, ponieważ to, co czyni dobrą książkę (lub komiks, lub grę wideo) może nie być najlepszym rozwiązaniem dla telewizji i filmu. Jeśli chodzi o komiksy o superbohaterach, to pracowałam tylko nad jedną bezpośrednią adaptacją i naprawdę wiele musiałam się nauczyć. Największym wyzwaniem był fakt, że komiksy mają 22 strony, scenariusze telewizyjne zaś 60 stron, z 13 odcinkami w sezonie. Adaptacja jeden do jednego zwyczajnie nie jest możliwa. Zawsze potrzebowaliśmy więcej historii i więcej zwrotów akcji, co nie jest intuicyjne jeśli chodzi o komiksy, bo te charakteryzują się prostotą. Adaptacja książek sprawia odwrotne problemy. Czasem nawet i tysiące stron tekstu przelane na 60 stronach dialogu. Dodaj do tego ogromną presję, aby utrzymać tempo na takim poziomie, by widz z każdym epizodem mówił: „O mój Boże, muszę natychmiast obejrzeć kolejny odcinek”. Czasem z konieczności historie muszą stać się mniejsze niż pierwotnie zamierzano, czasem stają się większe, czasem zmienia się ich kolejność. Dla pisarza żadne decyzje nie są jednostronne. Otaczam się innymi inteligentnymi scenarzystami i producentami, którzy pomagają mi je podejmować. Czy ostatecznie podejmujemy tylko właściwe decyzje? Mamy nadzieję, że tak, ale nie zawsze się to udaje. Oczywiście to strasznie do bani kiedy coś nam nie wyjdzie. Mogę mówić tylko za siebie, ale kiedy ja coś zawalę, to czytam reakcje, szukam rady u tych, którzy robią to dłużej ode mnie i wtedy próbuję ponownie. Jeszcze jedna rzecz, o której należy pamiętać podczas adaptowania czegokolwiek: jak dana scena będzie wyglądała na ekranie. Sekwencja akcji w książce może być świetna, opis może być najpiękniejszym co w życiu czytałeś, ale czy będzie to działało w telewizji? Jeśli nie będzie to wyglądało dobrze, to nie powinno znaleźć się w ostatecznym produkcie.

    Jeremy Nathan @ Pokezard
    Czy możemy spodziewać się po Wiedźminie tego samego poziomu i perfekcji co po serialu Daredevil, którego byłaś scenarzystką?

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Jeśli mam być szczera, to będą to kompletnie różne serie. Daredevil musiał wpasować się w inne, odrębne seriale i całą większą mitologię. Wiedźmin jest zaś całkowicie niezależnym, niesamowitym dziełem.

    ----------------

    Carlos F. Pignatelli @ Conkeros_
    Jestem nieufnym fanem. Nigdy nie widziałem twoich prac. Cieszę się, że potrafisz odróżnić sceptyka od idioty. Większość "wpływowych ludzi" na twitterze tego nie potrafi, wolą myśleć, że zawsze mają rację, a każdy kto się z nimi nie zgadza to hejter.

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Zgadzam się całkowicie. Sceptycy sprawiają, że cały czas zachowuję czujność. Dlatego też mamy pokoje scenarzystów, wszyscy potrzebujemy ludzi, którzy będą rzucać nam wyzwania. Ostateczny produkt na tym zawsze skorzysta.

    ----------------

    Gravemaster @ gravemaster7k
    Mogłabyś opisać jak wygląda proces produkcji serialu? Piszesz teraz pilota i dopiero po zatwierdzeniu go przez Netflix reszta sezonu dostanie zielone światło?

    Lauren S. Hissrich @ LHissrich
    Podejdę do tego szerzej, odpowiadając na więcej podobnych pytań, które dostaje. W tym momencie jestem na etapie burzy mózgów. Piszę, czytam, słucham i nie śpię. To ogółem samotna praca, za wyjątkiem rozmawiania z wami, fanami. Szeroki i utalentowany zespół wiedźmiński (w tym ludzie bezpośrednio z Netflixa) dołącza ze swoimi notatkami i przemyśleniami w niektórych momentach. Mam też swojego dedykowanego, mądrego, pełnego rozwagi badacza tematu, który jest przy mnie podczas całego tego procesu. Wszystkie te osoby będą brały czynny udział także podczas następnej fazy produkcji (castingi, lokalizacje, liczba odcinków, daty premier). Póki co jednak nie mogę zbyt wiele na ten temat powiedzieć. Uwierzcie jednak, że nikt nie jest tym wszystkim tak podekscytowany jak ja :)

    ----------------

    Źródło – @ LHissrich / Twitter
    Tłumaczenie – @ Matt_888 / Wykop

    Chcesz podziękować za tłumaczenie? Poszę o wykop - KLIK.

    #wiedzmin #seriale #netflix #wiedzmin3 #kultura #rozrywka
    pokaż całość

    odpowiedzi (63)