Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Kurwa moje szefostwo to skurwysyny. Pracuje na maszynach CNC. Wszystkie materiały które obrabiamy są opisane na karcie z którą przychodzi rysunek itp. Tajemnicą było, kiedy przychodziły materiały oznaczone „MAT. KLIENTA”. Nikt nie wiedział co to za materiał, ale tez nie nikt nie dopytywał bo kierownictwo mówiło ze sami nie do końca wiedza, bo to klienta. Teraz dowiaduje się że szef tak na prawdę wie co nam daje do roboty, tylko żebyśmy nie wiedzieli czym się trujemy, nadali nazwę „MAT. KLIENTA”. Okazuje się że oprócz obróbki nieszkodliwych dla zdrowia tworzyw, robimy także w takim, który się pyli, ma w sobie szkło oraz wiele substancji rakotwórczych xD a najlepsze ze ciągle robi serie z materiału który składa się w 90% z substancji rakotwórczych xD a ja się dziwiłem skąd zawroty głowy, krew z nosa i ból w płucach. A co mamy do ochrony przed tym ?? Maseczki za 1,50 które przepuszczają wszystko i po chwili pracy są całe czarne... zastanawiam się co z tym fantem zrobić, na pewno nie dam się tak więcej wrabiac w takie coś dodatkowo za takie marne pieniądze. Dla pieniędzy nawet ludzkie życie jest gowno warte widocznie.

    #zalesie #skurwysyny #januszex
    pokaż całość

    odpowiedzi (57)

  • avatar

    Wam też rodzice zabierali schody za karę?

    odpowiedzi (13)

  • odpowiedzi (27)