Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #cntstory #szpital #mikrokoksy
    Sluchajcie, dzisiaj bylem na rtg klatki piersiowej. Pani technik kazala mi, abym sie rozebral od pasa w gore. Zdjalem wiec bluze i koszulke. Juz mialem stawac przy tej rzeczy, co robi zdjecia, gdy pani powiedziala mi, ze pierwszy raz widzi tak super uwidoczniony najszerszy grzbietu. Kazala mi poczekac i po chwili przyleciala z jakas pielegniarka i ortopeda. Patrzcie jakie Pan ma miesnie - powiedziala ta technik do swoich znajomych. Pielegniarka nie mogla wyjsc z podziwu. Ortopeda powiedzial, ze niezle i zapytal sie mnie jak tam nogi u mnie. No to im pokazalem, a oni zaczeli piac z zachwytu. Dodali, ze kiedys byl u nich jakis kulturysta jakis Czerniewicz czy ktos i ze jego forma nie ma prawa rownac sie z moja. Bylo mi wtedy bardzo milo. W ogole byli w szkoly, gdy powiedzialem im, iz jestem naturalem. Poogladali mnie tak z 10min i dopiero wtedy pani technik zrobila mi zdjecie klaty. pokaż całość

    odpowiedzi (54)

  • avatar

    Kelner pyta klienta, który dopiero wszedł do baru:
    - Co Pan pije?
    - Codziennie rano szklankę soku owocowego, zoła na łupanie w krzyżu, a w sobotę kufelek piwa razem z przyjaciółmi.
    - Chyba nie zrozumieliśmy się do końca - mówi uprzejmie kelner. Pytałem co by Pan chciał?
    - Mój Boże...Chciałbym być bogaty, mieć domek nad morzem, podróżować po świecie...
    - Może jeszcze raz zadam pytanie. Czy chce się Pan tu czegoś napić?
    - Czemu nie... a co Pan właściwie ma?
    - Ja? Niewiele. Kłopoty. Trochę długów. Drużyna której kibicuję, przegrała, kiepsko mi tu płacą, doskwiera mi samotność...

    #heheszki #pasjonaciubogiegozartu trochę #gorzkiezale
    pokaż całość

    odpowiedzi (17)

  • avatar

    Po aferach z zarobkami lekarzy, nauczycieli, pielęgniarek, górników i innych, czas dodać coś od siebie.
    W mojej #pracbaza pracuję od 3 lat. Każdy kto słyszy, gdzie pracuje, twierdzi "łał nic nie robisz a pewnie dużo zarabiasz". Otóż prawda jest taka, że pracuje w urzędzie miasta. Mój dzień nie polega na popijaniu kawy, tylko tworzeniu decyzji, służebności, kontroli itp. Co najgorsze, po 5 latach studiowania administracji zarabiam najniższą krajową! Dodam, że to nie jest moja pierwsza praca #przegryw #nawaciki
    PS irytuje mnie nagonka w tv, że urzędnicy zarabiają miliony, a lepiej niż ja wychodzi Sebek i Karyna z +500 i zasiłkami (╯︵╰,)
    pokaż całość

    odpowiedzi (203)