Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Co te haery to ja nie. Byłem sobie na rozmowie o pracę no i doszliśmy do najważniejszego momentu czyli stawki. Babka która prowadziła rozmowę rzuciła kwotę i czeka na moją reakcję. Ja nauczony innymi rozmowami nawet nie staram się negocjować bo jak ktoś rzuca 50% moich oczekiwań to nawet nie mam na co liczyć. Także dziękuję za rozmowę i zaczynam się zbierać. Myślałem że zrozumiała że tutaj nasza rozmowa się kończy, ewentualnie że będzie się starała coś dołożyć by mnie zatrzymać. Jednak wychodząc pożegnała mnie słowami "bezczelny gówniorz, wincy niż ja może byś chciał zarobić? Nie potrzeba nam tu takich. Tylko czas nam marnujecie, a tu się pracuje! ". ¯\_(ツ)_/¯
    #pracbaza
    pokaż całość

    odpowiedzi (51)

  • avatar

    Jakim trzeba być dzbanem, żeby się tak ubrać i tasować się na myśl, że ktoś pomyli cię z policjantem? Ten tutaj w dodatku nie umie jeździć i na każdych światłach spóźnia się z ruszaniem xD
    #motocykle #poznan #bekazpodludzi

    odpowiedzi (68)

  • avatar

    Wkurzają mnie idiotki (rzadziej robią to panowie) m.in. w Lidlu.
    Kolejka do kasy. Stoję za babsztylem, wykłada 5 rzeczy na taśmę... Wykładam za nią, widzę, że koszyczek ma pusty. Kolejka przesuwa się do przodu. A ona idzie na sklep i donosi jeszcze rzeczy xD 10 czekolad, majonez, mleko xD i z pięciu sztuk zrobiło się trzydzieści. Babsztyl znowu po coś odszedł, więc pani
    obsługująca kasę mnie prosi przodem, zwłaszcza, że miałam tylko mix papryk i napój. Babsztyl wraca i widzi, że to moje rzeczy są kasowane i ma pretensje, że przecież stała przede mną.
    Nie widziałam, żeby stała. Była gdzie indziej xD

    Rozumiem, że ktoś jednej rzeczy zapomni, ale nie trzydziestu...

    #rozowepaski #logikarozowychpaskow #przemysleniazdupy #przemyslenia
    pokaż całość

    odpowiedzi (47)