Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #mundial #mundial2018 #mecz #heheszki
    Tymczasem na profilu FIFA World Cup na Facebooku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    odpowiedzi (12)

  • avatar

    Kiedyś pociąg, którym jechał wykładowca KUL-u, ksiądz Karol Wojtyła, spóźnił się. Czekający na egzamin studenci – wobec braku egzaminatora – rozeszli się. Pozostał tylko jeden ksiądz, który nie znał Wojtyły – nie chodził na jego wykłady, a do egzaminu przygotowywał się z pożyczonych notatek. Po dwóch godzinach wpadł niewiele starszy od zdającego, zziajany Wojtyła. Ksiądz – student, ucieszony, że nie będzie zdawał sam, zapytał:
    – Stary, ty też na egzamin?
    – Na egzamin – przytaknął ksiądz Wojtyła.
    – Facet się spóźnia, wszyscy się rozeszli, a ja czekam, bo muszę zdawać dzisiaj – wyjaśnił student.
    – A co, nie znasz Wojtyły? – zapytał nowoprzybyły.
    – Nie, to podobno nudny facet, nie chodziłem na jego wykłady, mówili, że abstrakcyjne i bardzo trudne – tłumaczył student.
    Od słowa do słowa rozmowa przekształciła się w… powtórkę materiału. Wojtyła pytał, słuchał i tak jasno tłumaczył zawiłe problemy filozoficzne, że student powiedział w pewnym momencie:
    – Stary, jaki ty jesteś obkuty! Proszę cię, kiedy przyjdzie ksiądz profesor, nie wchodź przede mną na egzamin, bo po tobie na pewno obleję.
    Jakież było jego przerażenie, kiedy usłyszał:
    – Daj indeks, jestem Wojtyła.
    Wpisał mu pizdę i narysował chuja na zdjęciu – wspomina ówczesna studentka, Krystyna Sajdok – a KUL-owska młodzież, która powtarzała sobie tę opowieść, bała się Wojtyły.
    pokaż całość

    odpowiedzi (40)

  • avatar

    Ja to jestem dzban i nie szanuję znajomości nic a nic.

    Znajoma pożaliła się, że facet, który do niej zarywał i który jej się podobał, ją olał i związał się z inną.
    Znajoma oczywiście typ laski, gdzie facet musi najpierw trochę pozabiegać, pobiegać, postarać się - problem, że nie znała granic ani umiaru.
    Facet w końcu dał sobie siana i dał szansę na relację lasce, która bezpośrednio do niego podbiła.

    No i teraz znajoma tupie nóżką, jak to tak on mógł postąpić.

    A dlaczego nie szanuję znajomości?
    Bo skwitowałem jej to tak:
    - Jakbyś nie udawała niedostępnej to teraz on robiłby minetkę Tobie, a nie innej lasce.

    No i się kurwa obraziła na mnie. xD

    #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #bekazpodludzi #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    odpowiedzi (59)