Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Krzysztof Piątek
    Lazio - Genoa 2:[1]

    #mecz #golgif #golgifpl

    odpowiedzi (40)

  • avatar

    Z cyklu krótka historia o miłości.

    Kiedyś podczas losowych zakupów w #biedronka które robiłam w obecności dziadka, zahaczyliśmy z ciekawości o stoisko z dobrze znanymi wszystkim, madczynymi słodziakami. Wspomniałam wówczas dziadkowi, że choć heheszkuję ostro z całej tej akcji, to podoba mi się ten cudaczny lis, pomarańczowa kulka. Dziadek oczywiście słusznie mnie wyśmiał (dziś skończyłam 26 latXDDD) i jakby się mogło wydawać temat się rozmył.

    Dziś odwiedziłam go w szpitalu i moim oczom ukazał się taki oto prezent urodzinowy: uwieczniona na zdjęciu pomarańczowa kulka. Dziadek nie zapomniał o tej wyrywkowej rozmowie i specjalnie wysłał moją babcię do biedry (jak wspomniałam sam jest w szpitalu) po to by kupiła mi tego biedronkowego hehehecudaka. Pamiętał nawet o tym, że mówiłam konkretnie o tym lisie. Nie powiem, oczy mi się zaszkliły, choć już taka stara ze mnie baba. #oswiadczenie #chwalesie #czujedobrzeczlowiek
    pokaż całość

    odpowiedzi (22)

  • avatar

    DZIEŃ 17/100

    Koń i osioł spotkali się w domu konia na wódkę.
    Tak piją, piją i nagle osioł zauważył na ścianie pełno zdjęć z zawodów i medali.
    - A skąd te wszystkie pamiątki?
    - Jak byłem młodszy to zdobywało się co nieco.
    Skończyli pić i umówili się, że następnym razem będą pili u osła.
    Kiedy zbliżał się czas popijawy osioł zaczął myśleć, jak tu zaimponować koniowi.
    Poszedł, więc do zoo i zdobył zdjęcie zebry, które powiesił na ścianie.
    I tak piją u osła, nagle koń zauważa zdjęcie na ścianie i pyta:
    - Ty, osioł, a to co?

    pokaż spoiler - Aaa, to ja za czasów gry w Juventusie.


    #suchar #100dnisucharow
    pokaż całość

    odpowiedzi (83)