Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Kurde, Mirki, ale akcja!

    Siedzę sobie od rana w robocie. Dogadałem się z szefem, że będę przychodził wcześniej (i na szczęście wcześniej kończył), więc przez pierwszą godzinę siedzę sam. Cisza, spokój, stuk klawiszy, zapach kawy, no, sielanka.

    Nagle, jak za przeproszeniem, coś nie *ebnie!

    Fala uderzeniowa wygięła szyby w oknach, podciśnienie zatkało uszy, zaraz potem rozległ się potężny huk!
    Chwilę trwało zanim się zorientowałem o co chodzi.

    Od początku.

    Nasza firma wynajmuje biura od firmy transportowej, która m.in. obsługuje komunikację zbiorową w naszym mieście. Biura mieszczą się na terenie bazy autobusowej. Fajna lokalizacja, wszędzie blisko, a cena najmu całkiem znośna.

    Co dzień rano kierowcy autobusów biorą od dyspozytora jakieś papiery, czasem tablice z numerem kursu (tylko do kilku starszych pojazdów), odpalają wozy i w drogę! Jest jednak jeden kierowca, który działa nieco inaczej. Otóż przychodzi, odpala busa i podjeżdża jak najbliżej dyspozytorni, żeby nie chodzić za dużo. W sumie go rozumiem. Oszczędność czasu i podeszew w butach. Z tym, że ten szofer staje busem przy krawężniku w poprzek linii wyznaczających kilka miejsc parkingowych. Miejsca te są łakomym kąskiem, bo są najbliżej biur i w cieniu przez większość dnia. Czasem zdarza się, że autobus tak zaparkowany stoi kilka godzin (pogaduchy u dyspozytora? Może nie, nie wiem...), a czasem od godzin popołudniowych przez całą noc.
    Dziś rano autobus znowu blokował parking, ale kierowca stanął tak, że pierwsze miejsce (tuż przed maską autobusu) było dostępne. Tam też zaparkowałem.

    Jakieś pół godziny później usłyszałem ten potężny huk...

    To był trzask pękającej d**y kierowcy - Janusza. Zaraz potem przez okno dało się słyszeć wiązankę jobów, kilka serii klaksonów i wściekłe wycie silnika, kiedy kierowca na pełnym gazie cofał trzy metry, żeby później móc ominąć zaparkowane auto. Przez okno było widać, że na jego ustach powoli pojawia się piana.

    A ja stałem przy oknie z kubkiem kawy...
    Cisza...
    Spokój...
    No, sielanka...

    (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    pokaż spoiler #truestory #coolstory #pracbaza #kierowcaautobusu trochę #bekaztransa
    pokaż całość

    odpowiedzi (23)

  • avatar

    Dziwna akcja ale prosze was o info.
    W tamtym tygodniu bylem nad jeziorkiem w sobote, sporo ludzi na brzegu. Plywa tam samotny labedz/labadz? xD Jak podplywa do brzegu i ktos sie zblizy do niego to prostuje szyje, rozklada skrzydla, skrzeczy i zaczyna isc w strone czlowieka. Ja chcialem wejsc poplywac i akurat sie zblizyl w moja strone i zaczyna to swoje straszenie. Myslalem ze jak wejde glebiej to odejdzie i da mi spokoj ale mnie dziabnal w bark no to zeby go odstraszyc strzelilem mu listwe na leb. Dziwnie go skrecilo i byl nieprzytomny chyba z 10 sekund a pozniej dziwnie zakrecony plywal. Jakas kobitka okolo 30 lat nagrala to od momentu jak lezy na wodzie obok mnie nieprzytomny i zaczela sie drzec ze zglosi to na policje itp. Olalem sprawe bo pozniej nic mu nie bylo a klocil z idiotka sie nie bede. Calkiem zapomnialem o sprawie a dzis dostaje to co na obrazku xD

    WEZWANIE NA PRZESLUCHANIE W CHARAKTERZE PODEJRZANEGO xD

    I co? Pojde za kraty teraz? xD
    #pytanie #kiciochpyta #prawo #policja #pomocy #wiezienie #oswiadczenie #historia #gorzkiezale
    pokaż całość

    odpowiedzi (100)

  • avatar

    ZAPLUSUJ TEN WPIS A ZAWOŁAM CIĘ ZA 8 LAT - PRZED MUNDIALEM W 2026 ROKU

    No witam, utworzyłem prawdopodobny skład rep. Polski na mundial w 2026 roku.

    Zapewne zmieni się w 90% więc będzie można się wtedy nieźle pośmiać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Piszcie swoje zmiany/propozycje
    #pilkanozna #reprezentacja

    odpowiedzi (34)