Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #anonimowemirkowyznania
    Ehh nie wiem co robić. Mój chłopak dowiedział się, że miałam kolege fbw zanim go poznałam. Dowiedział się tego, czytając rozmowy w moim telefonie jak się kąpałam. Nagle wielka miłość przerodziła się w obrzydzenie z jego strony. Spotkałam się z tamtym tylko 2 razy, i tylko raz doszło do czegoś więcej. (╯︵╰,). Popelniłam wielki błąd i wstydze się tego, że dopuściłam seks bez związku w swoim życiu... Nie wiem co mam na to poradzić :( Nie chcę go tracić. Da się to jakoś załagodzić? Mówiłam mu to, co tu napisałam, ale coś czuję, że właśnie zniszczyłam mój najlepszy związek. #zwiazki zki #rozowepaski #niebieskiepaski

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: kwasnydeszcz
    Dodatek wspierany przez: Nie siedź w domu w ferie i w wakacje
    pokaż całość

    odpowiedzi (116)

  • avatar

    Podchodzi do mnie zadbany, na oko 35-letni mężczyzna z miną ponurego żniwiarza, ciska na recepcję paragon z parkingu podziemnego i cedzi
    - Poproszę fakturę
    - Na jakie dane?
    - Nie mogę powiedzieć na głos, RODO
    - Proszę przybić pieczątkę albo napisać dane na karteczce
    Po czym podsuwam mu rzeczoną wraz z długopisem. Mężczyzna gryzmoli coś pismem człowieka, który po przejściu na pisanie wszystkiego na klawiaturze zapomniał pisma odręcznego.
    Wbijam dane, drukuję fakturę i wręczam ją mężczyźnie siląc się na resztki uśmiechu. Mężczyzna bez słowa bierze kartkę i czyta treść, by po kilku sekundach zmarszczyć czoło.
    - Tu jest błąd, nie ma sp. z o. o. w nazwie
    - Bo taką nazwę mi pan napisał na kartce
    - Mogła się pani przecież domyślić
    A no pewnie, że mogłam. Poprawiłam dane, jeszcze raz druk, wręczam ponownie arkusz, tym razem już z kamienną twarzą i chłodnym "proszę"
    - Tu jest jeszcze jeden błąd pani lacuna - mężczyzna spojrzal mi głęboko w oczy
    - W czym problem? - kamienna twarz powoli przeradza się w grymas
    - Zapomniała pani napisać swojego numeru telefonu?
    Zdębiałam, on widząc moje zaskoczenie szybko dodał
    - To może nie czekajmy i spotkajmy się dzisiaj na kawie, o której pani kończy?
    Podziękowałam, mężczyzna szybko się ulotnił, a mi zostało jeszcze 9 godzin, ponieważ ze względu na siedzący charakter pracy muszę właśnie tyle poczekać, żeby mieć dostatecznie dużo miejsca na rozchodzenie żenady, której właśnie doświadczyłam

    #logikaniebieskichpaskow #podrywajzwykopem #cringe
    pokaż całość

    odpowiedzi (42)

  • avatar

    Jeden miecz na somsiada
    Drugi na teściowom

    pokaż spoiler Zakon małpy nosacza polaka

    odpowiedzi (26)