Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    No i to by było na tyle, jeśli chodzi o pracę w sobotni poranek ʕ•ᴥ•ʔ
    #pokazkota #koty #kot #koteczkizprzypadku

    odpowiedzi (36)

  • avatar

    Ludzie spod tagu #bekazkatoli i #bekazprawakow to taki nowy gatunek hipstera prawnika vegana, który wchodzi do sklepu i mówi "Dzień dobry jestem ateista, jebać KK, poproszę dwie kajzerki".

    Przecież tego się już czytać nie da. Wy nie jesteście ateistami, tylko przeciwnikami KK.

    Wchodzisz na Mirko i pierwsze co widzisz?
    "hehehe jestem na imprezie rodzinnej hehehe się zdziwia rodzice jak i powie że jestem ATEISTĄ i że nie idę do kościoła hehehehe"

    Kurwa serio? Na tym polega ateizm? Żeby każdemu i wszędzie prezentować nawet na siłę swoją odmienność?

    Jesteście ja te stare baby które krzyczą "buzię widzę w tym słońcu" albo jak mohery które idą do kościoła i wzywają sąsiadki podczas mszy.

    Nie wierzysz? Super, ale nie nasmiewaj się z osób które wierzą. One nie są w żadnym stopniu od Ciebie gorsze, a to że patrzą na inne sprawy inaczej to nie jest powód żebyś je obraża.

    Każda grupa społeczna ma swoj margines. #gimboateizm akurat zebrał się u nas.

    W sumie i tak się spotkasz na chrzcinach swojego dziecka czy ślubie z tymi osobami, bo taki z Ciebie ateista od poniedziałku do piątku, więc uszanuj wiarę innych.

    I dla ciężko myślących.
    Nie, nie bronię KK
    A stosunek do wiary mam taki jak 99% wykopu. Nie chodzę do kościoła, ale wychodzę z założenia że gówno to kogo obchodzi.

    #zalesie
    pokaż całość

    odpowiedzi (66)

  • avatar

    DZIEŃ 16/100

    W barze na szczycie wieżowca siedzi facet.
    Zamawia tequile, wypija ja jednym haustem, podbiega do okna i... wyskakuje.
    Ku zdumieniu wszystkich po paru minutach znowu staje w drzwiach baru.
    Od stolika wstaje inny facet, podbiega do niego i pyta:
    - Panie! Jak pan to zrobił?! Przecież jesteśmy z dwieście metrów nad ziemią!
    - Wie pan co, ta tequila jest jakaś dziwna, wypijam ją, skaczę, pędzę ku
    ziemi i jakiś metr przed nią hamuje i ląduję miękko. Proszę zobaczyć.
    Rzeczywiście, jak powiedział, tak zrobił.
    Jego rozmówca zaszokowany postanawia zrobić to samo.
    Wypija tequile, skacze przez okno i... ginie na miejscu.
    Wtedy barman, przecierający leniwie szklankę mówi do pierwszego faceta:

    pokaż spoiler - Wiesz Superman, jak popijesz to niezły z ciebie skurwiel.


    #suchar #100dnisucharow
    pokaż całość

    odpowiedzi (46)