•  

    Witam. Sytuacje związane z morele były tu poruszane bardzo często, niestety Polak mądry po szkodzie. Ja mam to do siebie że na własnej skórze muszę przekonać się o błędach innych i mimo to, że już wiele razy czytałem jakie jaja potrafi odwalić morele, dokonałem u nich zakupu.
    Nie chcę robić z tego znaleziska i śmiecić takimi pierdołami, więc opiszę to tutaj, kto zainteresowany tym "cudownym" sklepem to i tak przeczyta szukając po tagach.
    Kupiłem laptop Dell XPS za 6300. Teoretycznie był w przecenie, oryginalnie kosztował 8800. Był to model z procesorem i7, 16GB ram, dysk 512GB M2, ekran dotykowy QHD+. Z racji tego że byłem za granicą, paczkę z punktu odbioru odebrał kolega. Kiedy paczka dotarła w moje ręce, okazało się że przysłali model klase niższy, z procesorem i5, 8GB ram, 256GB ssd, ekran bezdotykowy fullHD. Po skontaktowaniu się z infolinią sprawa trafiła do działu reklamacji. Starałem się rozwiązać to w ten sposób, że będąc wciąż za granicą i nie chcąc korzystać z kurierów/ poczty itp, wiadomo jak z nimi czasami jest, chciałem umówić się na wymianę paczki w punkcie odbioru, osobiscie, z tym że chciałem to zrobić w jednym dniu. Chciałem przyjechać z paczką którą mi wysłali i wymienić ją na miejscu, na tą właściwą, oczywiście wsystko pod czujnym okiem pracowników punktu, aby nie było wątpliwości że paczka/ sprzęt który przywiozę jest w całości, nierozpakowany itd. Nadmienię tylko, że model który zamawiałem cały czas był dostępny na magazynie. Dział reklamacji nie szczędził mi pięknych słów typu przepraszamy szanowny Kliencie, bardzo nam przykro itd, dopytując sie o szczegóły paczki którą otrzymałem, a to potrzebowali nr zamówienia, innym razem nr seryjnego sprzętu, następnie jakieś numery z nalepek przewozowych z opakowania. Dodam, że na każdą wiadomość od nich musiałem czekać do następnego dnia, prawie równe 24h, tak jakby nie mogli zapytać o potrzebne rzeczy w jednej wiadomości co by skróciło cały proces. Cały czas unikali odpowiedzi na moją propozycję wymiany. Na końcu stwierdzili że pieniądze zostaną zwrócone, muszę tylko dostarczyć paczkę wraz z dokumentem odstąpienia od umowy. Dopytałem o wymianę, w końcu laptop po przecenie 2500 to nie byle co ( u nich na stronie aktualna cena w tym momencie wynosiła 7900, laptop cały czas dostępny). Ucieli całą dyskusję krótkim: "nie ma takiej możliwości". To niezła promocja, kup głupi kliencie srzęt, przyślemy coś podobnego ale gorszego, może nie zauważy, a jak zauważy to mu oddamy pieniądze, nie odsylając wlasciwego sprzetu, no bo rpzecież juz nie kosztuje 6300 ale 7800... Chcąc oszczedzić trochę pieniędzy kupując w promocji, narazilem sie na koszty jadąc z paczką z powrotem do Polski ( na szczescie nie mam daleko) aby mieć pewnośc ze dotrze w calosci, bo znając ich podejscie, zaraz by sie doszukiwali czegokolwiek. Po odzyskaniu pieniędzy, co trwało jakies 2 tygodnie, dodałem komentarz pod tym modelem który zamawiałem, opisując w skrócie całą sytuację, stwierdziłem ze laptop na pewno na 5 gwiazdek, ale podejscie sklepu do klienta nie zasluguje nawet na jedną. Komentarz zniknął po 3 dniach. W takim razie niech próbują usunąć ten komentarz...
    Odradzam komukolwiek jakiekolwiek zakupy w tym sklepie, nawet jeśli miałby kupić tylko pendrive za 20 zł, bo sie okaże że skasują 20 zł, a przyślą taki co kosztuje 5 z oszukaną pojemnością...
    Nie bądźcie głupi tak jak ja, nie kupujcie nic. Ja z wielką przyjemnościa wydam moje pieniądze u konkurencji, bo wiekszego burdelu jaki jets w morele na ich stronie, w magazynie i w dziale reklamacji nie ma nigdzie indziej.

    Wyszło długie, ale jak na początku wspomniałem, takich sytuacji z nimi związanymi jest mnóstwo, nie ma sensu robić normalnego wykopaliska, pozostaje olać cwaniaków i wydawać kase gdzie indziej.
    #morele #morelenet #zakupy #komputery #pcmasterrace #oszukujo #cebuladeals #reklamacja

    •  

      @rzym3k: myślę że przy tak wielkim serwisie po prostu "shit happens" - ja tam kupuje od wielu lat wszystkie dostawy, zwroty, reklamacje ok, a i z cen i stronki jestem zadowolony

    •  

      @rzym3k: 3 i pół komuptra xD z morelii i zero problemów

    •  

      @rzym3k: W każdym razie dobrze, że uczysz się na błędach. Dużo było już historii, że ktoś zamówił, morele dało ciała, ale zamówił znów...

      pokaż spoiler a morele znowu dało ciała... A potem płacz

    •  

      @rzym3k: potwierdzam gównopodejście do klienta firmy morele. Niecały rok temu zamawiałem nowego kompa , z komponentów dobranych przeze mnie z opcją złożenia u nich na miejscu. Trwało to ponad 3 tygodnie zanim otrzymałem zamówiony towar. Wieczne zbywanie klienta , niewiedza nt. terminu dostawy komponentów, w moim przypadku karty graficznej . Miliony wiadomości wysłanych z długim czasem odpowiedzi . W trakcie zamówienie zmieniłem model monitora z różnicą około 20zł, które do dnia dzisiejszego nie zwrócono na moje konto. W wiadomościach zaznaczałem że żądam wyłącznie nowych części bo zdarzało im się wysyłać towar używany oraz uszkodzony o czym dowiedziałem się już po złożeniu i opłaceniu zamówienia. Towar w końcu dotarł - na moje szczęście kompletny i nowy lecz niesmak po dłuugim oczekiwaniu i chujowym podejściu do klienta pozostał . Morele=problemy. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @rzym3k: Na przestrzeni 6lat 4 zamowienia i jeden blad na fakturze ktory poprawili na nastepny dzien. Wczoraj obsluga klienta na stronie i na facebooku podali mi 2 wersje zachowania sie przy zwrocie 14dniowym. Dzisiaj paczka nadana, poslalem info na rma ze jedzie i po minucie podziekowali za info. Pierwszy zwrot u nich wiec zobacze jak bedzie( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @powaznyczlowiek: @Sasaki_Kojiro: ja rozumiem że zdecydowana wiekszosc zapkupów kończy sie tak jak powinno, ale jednak ilosć tych złych sytuacji nie jest mała, więc jeśli komuś zależy na minimalizacji ryzyka, polecam dokonać zakupów gdzie indziej.
      Tak szczerze nie wiem czy bym to tu opisał, ale to że usunęli mój komentarz na ich stronie z krytyką sposobu w jaki zalatwili sprawe spowodowało że się przekonałem ze jednak warto dodać kolejny opis bubli jakie odwalają. Ciekawe ile takich nieprzychylnych komentarzy już usuwali na bierząco... bardzo wiarygodny sklep, nie ma co ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @rzym3k: na twoim miejscu zrobiłbym znalezisko. Im więcej ludzi dowie się o praktykach tego sklepu tym lepiej dla nich.

    •  

      @rzym3k: Meh, efekt skali. Procentowo na pewno lepiej to wygląda. Są jednym z tańszych sklepów to i realizują olbrzymie ilości zamowień przez co wydaje się, że wyjebek więcej niż inne sklepy. A tak jak wszędzie, nikt ie pisze pochwal tylko jak coś się zjebie.

    •  

      @rzym3k: Ciekawe jak teraz stoi eMag (dawniej agito) w kwestii obslugi klienta. Kiedyś wiele razy u nich kupowałem i wszystko było ok

    •  

      @rzym3k niepotrzebnie odstąpiłeś od umowy
      Sprzedali to sprzedali, trzeba było zadać wydania zakupionego towaru

    •  

      @rzym3k: tag cebuladeals jest do informowania o okazjach.

    •  

      @rzym3k: myślę że przy tak wielkim serwisie po prostu "shit happens" - ja tam kupuje od wielu lat wszystkie dostawy, zwroty, reklamacje ok, a i z cen i stronki jestem zadowolony

      @powaznyczlowiek: Wpisz sobie w wyszukiwarkę "morele" ale zobacz tag #morele , żadne shit happens, po prostu totalna olewka, ja też z nimi miałem przygody tylko o nich nie pisałem.

      +: j................e
    •  

      @TomdeX: dobra dobra bo każdy zadowolony klient robi znalezisko o tym że fajnie kupił klawiaturę ( ͡° ͜ʖ ͡°) wiem jak działa internet ;)

    •  

      @powaznyczlowiek: Nie ma reguły, wiele osób nie robi też znalezisk, a mieli przykre doświadczenia. O żadnym sklepie nie mówi się tak często, jak o morele, zresztą chyba sam wiesz, bo jesteś bordo to chyba przeglądasz tagi.

    •  

      @TomdeX: mogą mieć kiepską obsługę klienta po prostu (na czymś na pewno oszczędzają), ale to chyba jeden z największych sklepów internetowych w Polsce w ogóle. Każdy kto pracował w większym magazynie wie jak to działa i jak może dojść do takich pomyłek.

      Tak jak wyżej wspomniano - efekt skali. Taki Amazon słynie z niezłej obsługi klienta, ale ceny na pewno do najniższych na rynku nie należą.

    •  

      Taki Amazon słynie z niezłej obsługi klienta, ale ceny na pewno do najniższych na rynku nie należą.

      @geuze: No akurat podałeś zły przykład, bo wiele rzeczy można dostać na Amazonie taniej niż w Polsce, a i przecież morele nie należy do najtańszych sklepów...

    •  

      @TomdeX: nie tyle na Amazonie co np. w Niemczech czy UK, ale niekoniecznie z Amazonu. Jeżeli już jest coś w dobrej cenie, to od innych sprzedawców, którzy korzystają tylko z platformy. Często sprawdzam ceny na niemieckim Amazonie i praktycznie zawsze kupuję gdzieś indziej, bo znajduję taniej.

    •  

      @rzym3k: jakies linki podaj? Do tych rzeczy? Cokolwiek?

    •  

      @rzym3k: sklep z czarnej listy. Zamykam temat xD

    •  

      @rzym3k akurat mialem u nich składać sobie komputer za 2 tygodnie..., a teraz juz sam nie wiem, polecacie jakiś inny sklep konkurencyjny?

    •  

      @dracul: ja Ci nic nie polece żeby nie bylo że robie koło dupy morele, a promuje coś innego, ale wydaje się ze cokolwiek bedzie od nich lepsze i pewniejsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @dracul: podobno proline jest ok ale komentarze też słabe. z chęcią dowiem się o innych

    •  
      D......e

      0

      @rzym3k: jak ja popełniam wpisy o tym, że zrobiłem bezproblemowy super zakup w morelach, to dostaje 5 plusów. Najmniejszy problem i są setki plusów. Ludzie to żądni dramy zwierzęta... Wiele razy kupowałem tam sprzęt za duży hajs, zero problemów na przestrzeni lat. Słyszysz o problemach z nimi bo to największy taki sklep w Polsce. Fakapy zdarzają się wszędzie, a tu działa efekt skali. Teraz w dodatku na wykopie dochodzi zwykły marketing szeptany. Ktoś zapyta "gdzie kupić xx", to dostaje odpowiedz, że na pewno nie w morelach bo cię okradno! Najczęściej od ludzi, którzy w życiu tam nic nie kupili.

    •  

      @dracul: ej co to za podjebka z mojego nicka? ;p

      @Drmscape: ale to klasyk, zobacz co najbardziej się sprzedaje w mediach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Ja polecam x-kom. Raz jeden dzień się spóźnili z dostawą to przysłali mi czekoladki z przeprosinami kurierem.

    •  

      @Draakul halo to ja mam oryginał w nicku a ty jesteś hinskom podrubkom xD

    •  

      @isonil sprawdzę dziś sobie ich oferte

      +: isonil
    •  

      @rzym3k: Pewnego pięknego dnia zeszłego lata powiedziałem sobie, czas na nowy komputer! Jako że nie jestem za bardzo obeznany w montażu postanowiłem to zlecić panom z morele, i bardzo tego żałuję. Za pierwszym razem jak mój nowy komputer przekroczył próg domu ochoczo wypakowałem go z kartonów i mi szczęka opadła. Zobaczyłem tył i mnie głowa rozbolała, karta graficzna była tak świetnie zamontowana że była przechylona o około 35 stopni pomijając to że w środku ewidentnie coś 'latało'. Oddałem z powrotem na gwarancje pomyślałem no trudno każdemu się może zdarzyć. Gdy komputer do mnie wrócił nie zauważyłem jakiś kardynalnych problemów więc byłem zadowolony do czasu. Jakieś kilka dni postanowiłem sobie dokupić dysk SSD i wtedy zaczęły się jaja. Bawiąc się w podpinanie kabli zauważyłem że lekko dotknięty kabel od zasilania starego dysku gdy zobaczyłem gniazdo tego dysku to się załamałem. Gniazdo dysku wyglądało jak muzułmanin po wizycie w Krakowie i spotkaniu z paroma tamtejszymi 'patriotami'. Piny... nie wiem nawet jak to nazwać ale to co tam było pinów nie przypominało blokada od kabelka sobie latała, kabel był dosłownie wciśnięty 'na pałę' . Także dziękuje wam za wasze sranie na konsumentów, stanowczo odradzam korzystania z tej usługi, a ludziom którzy popełnili ten sam błąd co ja i wystawili dobrą ocenę radzę przyjrzeć się waszym maszynom od środka bo możliwe że w wielu przypadkach takie niespodzianki czekają.
      Plusy:
      Zaleta? Wszystkie części były, przynajmniej zostałem oszukany tylko trochę.
      Minusy:
      W skrócie, panom z morele nie dałbym nawet krzesła z IKEI do złożenia bo by jeszcze śrubki połamali tak bardzo kładą faję na konsumenta.

      Przydarzyło się to wszystko mojemu przyjacielowi przy którym byłem kiedy zobaczył jak panowie z morele potraktowali dysk. Gniazdo od zasilania było wyrwane i widać było tam gołe piny... Było bo kabel wyskoczył po lekkim podniesieniu kabla do góry, więc nie ma mowy o wyrwaniu kabla przez nas.

      +: rzym3k