•  

    by Wiki:

    Ludmiła Pawliczenko z d. Biełowa (ur. 12 lipca 1916 w Białej Cerkwi, zm. 10 października 1974 w Moskwie) – radziecki strzelec wyborowy.

    Życiorys:

    Pawliczenko urodziła się 12 lipca 1916 roku w Białej Cerkwi. W wieku 14 lat przeniosła się z rodziną do Kijowa, gdzie zapisała się do klubu strzeleckiego. Mocno zaangażowała się w jego działalność, spędzając dużo czasu na ćwiczeniach, a następnie zdobywając w zawodach medale i dyplomy. W 1932 roku wyszła za mąż za Aleksieja Pawliczenkę i w tym samym roku urodziła syna Rostisława(1932-2007), wkrótce jednak rozwiodła się.

    W młodości skakała ze spadochronem i pilotowała samolot, brała także z dobrym rezultatem udział zawodach strzeleckich. W 1937 roku rozpoczęła studia historyczne na Uniwersytecie Kijowskim i obroniła w 1941 roku pracę magisterską nt. Bohdana Chmielnickiego.
    Ludmiła Pawliczenko na znaczku poczty ZSRR z 1976 roku

    W chwili rozpoczęcia niemieckiego ataku na ZSRR przebywała na praktyka w Odessie. 23 czerwca 1941 roku Pawliczenko jako ochotnik zgłosiła się do służby w armii. Dzięki swoim osiągnięciom z zawodów strzeleckich zdołała przekonać urzędników rekrutacyjnych do skierowania jej do oddziału jako snajper i została przydzielona do 25. Dywizji Strzeleckiej.

    Swoje pierwsze trafienie zaliczyła 9 sierpnia w pobliżu Bielajewki, używając karabinu Mosin Nagant. Następnie walczyła dwa i pół miesiąca w obronie Odessy, gdzie uzyskała 187 trafień. Gdy Rumuni zdobyli Odessę, została przeniesiona do Sewastopola. Podczas walk w Odessie została trzykrotnie ranna, za zasługi otrzymała awans na starszego sierżanta, a w czasie ośmiomiesięcznej obrony Sewastopola na podporucznika i została także przydzielona do szkolenia innych snajperów. W maju 1942 roku miała już 257 trafień, ale w czerwcu została ciężko ranna w eksplozji pocisku moździerzowego i ewakuowana z Sewastopola do szpitala. Wkrótce potem Sewastopol został zdobyty, a większość żołnierzy jej dywizji zginęła.

    Po rehabilitacji nie powróciła na front, ale została wysłana w podróż po Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, by wygłaszać odczyty wzywające do zaangażowania się w wojnę. Była pierwszym obywatelem radzieckim przyjętym przez prezydenta USA, który wręczył jej rewolwer Colta, w Kanadzie podarowano jej strzelbę Winchester, którą można oglądać w Muzeum Broni w Moskwie. W czasie wizyty w USA zaprzyjaźniła się z prezydentową Eleonorą Roosevelt, która odwiedziła ją w 1957 r. w czasie podróży do ZSRR.

    Pawliczenko po powrocie z USA została instruktorem w szkole snajperów pod Moskwą, uzyskała stopień majora oraz została odznaczona orderem Złotej Gwiazdy Bohatera Związku Radzieckiego.

    Była jedną z 2000 kobiet-snajperów w Armii Czerwonej i jedną z 500, które przeżyły wojnę. Jej potwierdzona, całkowita liczba trafień w czasie II wojny światowej wynosiła 309, w tym 36 snajperów wroga.

    Po wojnie wróciła na Uniwersytet Kijowski i podjęła studia podyplomowe, a po ich ukończeniu do emerytury pracowała naukowo jako historyk dla dowództwa Marynarki Wojennej, a od 1956 roku udzielała się w nowo utworzonym Komitecie Weteranów Wojny.

    Zmarła 10 października 1974 roku. Po śmierci jej imieniem nazwano radziecki statek handlowy, została również przedstawiona na dwóch znaczkach radzieckiej poczty.

    P.S. Karabin na zdjęciu toSTV-40 z lunetą... Lepiej nie było wpaść jej w oko #pasjonaciubogiegozartu

    #2wojnaswiatowa #historia #historiajednejfotografii #ciekawostkihistoryczne

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    CAŁA PRAWDA O ZAROBKACH NAUCZYCIELI

    Wczoraj w Warszawie odbył się protest nauczycieli. Wczoraj. W sobotę. Gdy nauczyciele i uczniowie mają wolne i absolutnie nikt nie odczuje skutków tego protestu. O co walczą? Głównie o podwyżki. SŁUSZNIE. Bo nauczycieli zarabiają gówno. Jeśli usłyszycie w mediach, że nauczyciele są roszczeniowi, bo przecież ich zarobki nie są złe, to wiedzcie, że to NIEPRAWDA. Ostatnio TVP pokazywało średnie zarobki nauczycieli - kwoty wyjęte z kosmosu, których nikt nigdy nie widział, no chyba, że w prywatnych placówkach w Warszawie. Oto prawdziwe zarobki nauczycieli OD TEGO ROKU po niby wielkich podwyżkach:

    1. Nauczyciel stażysta (staż trwa 2 lata i jest to normalna praca, "staż" jest tylko z nazwy) - magister 2417 brutto, magister bez przygotowania pedagogicznego (lub licencjat/inżynier z pp) 2127 brutto, licencjat/inżynier bez przygotowania pedagogicznego 1877 brutto. UWAGA! Jeśli szkoła nie da nauczycielowi pracy na cały okres stażu i po roku dyrekcja go wywali, to nauczyciel zaczyna staż od nowa i może być stażystą do usranej śmierci.

    2. Nauczyciel kontraktowy (stopień po stażu) - magister 2487 brutto, mgr bez przygotowania pedagogicznego (lub licencjat/inżynier z pp) 2180 brutto, licencjat/inżynier bez przygotowania pedagogicznego 1923 brutto. UWAGA! Aby starać się o staż na wyższy stopień awansu trzeba być nauczycielem kontraktowym 3 lata.

    3. Nauczyciel mianowany (jest po kontraktowym) - magister 2824 brutto, magister przez przygotowania pedagogicznego (lub licencjat/inżynier z pp) 2461 brutto, licencjat/inżynier bez przygotowania pedagogicznego 2160 brutto.

    4. Nauczyciel dyplomowany (ostatni stopień, który można uzyskać po 15 latach!!!) - magister 3317 brutto, magister bez przygotowania pedagogicznego (lub licencjat/inżynier z pp) 2889 brutto, licencjat/inżynier bez przygotowania pedagogicznego 2525 brutto.

    WAŻNE:
    1. Etat nauczyciela wynosi 40 godzin tygodniowo
    2. Wakacje nie trwają 2 miesiące
    3. Nauczyciele często pracują w KILKU szkołach, żeby uzbierać etat.

    WSZYSTKIE ZMIANY ZA KADENCJI MINISTER ZALEWSKIEJ SĄ NIEKORZYSTNE DLA NAUCZYCIELI.

    Ja pracuję w szkole 2 lata i jeszcze nie rozpoczęłam stażu, zarabiam ok. 1500 złotych, a gdy w lutym odejdą mi czwarte klasy, to będę zarabiać ok. 800 złotych. Gdybym miała się utrzymać z pracy w szkole, to... nie, nie utrzymałabym się i w ogóle nie zostałabym nauczycielem. Na szczęście szkoła to tylko dodatek do mojej głównej pracy, ale nie wszyscy nauczyciele mają taką komfortową sytuację.

    Ten post nie jest po to, by głaskać po głowie biednych nauczycieli, bo wiadomo, że wielu z nich jest beznadziejnych i do niczego się nie nadają. Post jest po to, żebyście mieli świadomość, że to co mówią media, to po prostu bzdury.

    #gownowpis #szkola #pracbaza #zalesie #oswiadczenie #protest #licbaza #gimbaza #takaprawda #nauczyciele
    pokaż całość

    odpowiedzi (349)

  • avatar

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (31)

  • avatar

    Jakie były wasze najobrzydliwsze dania kiedy byliście dziećmi? Coś do czego już nigdy nie wrócicie.
    Moim jest zupa mleczna z makaronem serwowana na śniadania w przedszkolu.
    Do dzisiaj na samą myśl zbiera mnie na wymioty.
    #pytanie #gotujzwykopem

    odpowiedzi (148)