Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mirki ale się wcurwilem
    Mam kuzynkę, idzie właśnie do szkoły sredniej, jej mama, a moja ciocia jest strasznie rygorystyczna katoliczką, co niedziela kosciolek, co powie ksiądz to święte i takie tam.
    I przechodząc do głównego wątku kuzynka się rozchorowała, wg tego co mi pisała na Facebooku to miała wczoraj prawie 39 stopni gorączki przespała ostatnie dwa dni no i ogólnie nie czuje się najlepiej. No ale dzisiaj niedziela więc do kościoła trzeba iść! Ciotka groziła jej odcięciem od telefonu i laptopa jak nie pójdzie, żadnych wyjazdów przez wakacje i takie tam. Kuzynka niestety jest strasznie uległa więc poszła, z gorączką, chora, moja mama określiła że wyglądała jak trup. No i msza się zaczęła, usiadły sobie z ciotka razem, a tu nagle przyszła jakaś koleżanka cioci więc ta powiedziała swojej córce że ma ustąpić miejsca i stać przez resztę mszy. No jak to się skończyło można było się domyśleć, zasłabła. Co zrobiła ciotka? NIC BO WSTYD WSTAĆ PODCZAS MSZY. Wyniosło ja z budynku paru facetów, moja mama wyszła zaraz za nią jak zobaczyła że ja niosą no i telefon do mnie żebym podjechał autem i ja zawiózł do jej domu. Oczywiście ubrałem coś na siebie i pojechalem.
    No z dziewczyną mało kontaktu, wniosłem ja na lozko, sprawdziłem gorączkę a tam 39,8 mama skoczyła szybko po jakieś leki przeciwgorączkowe, ja zrobiłem okład bo wyglądało na prawdę źle.
    Posiedzielismy z nią z pół godziny, zrobiłem jej herbatę, przyniosłem miskę bo mówiła że jej niedobrze i czekałem na powrót ciotki.
    Przyjechała i zaczęła drzec ryj najpierw na nią, potem na mnie i mamę. Że ona to zrobiła specjalnie, że odwala cyrki żeby nie iść do kościoła, że będzie miała iść na wieczorna mszę (sic!). No to się wcurwiłem, powiedziałem jej co myślę o niej, o jej wierze, o tym jaka jest kobietą. Ta rzuciła się do mojej mamy że tak kończy się wolny wybór i to że nie chodzę do kościoła. I wtedy moja mama zaimponowała mi. Zazwyczaj jest bardzo kochana dla rodziny, broni ich nawet jak nie mają racji, ale zrobiła coś co będę wspominał do końca życia. Przypomniała swojej kochanej siostrzyczce jak w wieku swojej córki zamiast do kościoła chodziła za remizę palić fajki, jak zdradzała męża, i zapytała czy to dla niej jest przykładna wiara. Ciocia wyprosiła nas z domu, ale kuzynce napisałem że jeśli tylko będzie zmuszana do pójścia wieczorem na mszę to ma zadzwonić.
    #gownowpis #truestory #zalesie #katolicyzm
    pokaż całość

    odpowiedzi (55)

  • avatar

    jakies propozycje, zeby nie splawic jej?
    #tinder

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (86)

  • odpowiedzi (6)