Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Jestem przerażony jak ludzie potrafią być zapatrzeni w siebie i swoje ego. Liczy się to żebym nie miała poczucia winy. A moja córeczka? Tilko patscie jak siłodko się uśmiecha a tititi ktjo jest szkrabusiem mamusi

    ... Super życie bulwo, jedyne co może robić to gibać się w losowe strony, robić pod siebie i nie kontaktować. Ale przecież to jest dużo lepsze od nigdy nie istnienia, cud życia, ochrzczona trafi do nieba, carpe diem, patrzcie jak uśmiechnięta czerpie z życia :)

    hurrdurr Hitler, Eugenika zabawa w Boga. Wszystko ma swoje granice. W skrajnych przypadkach lekarz powinien mieć prawo decydować i podjąć się aborcji /eutanazji w tak skrajnych przypadkach bo wiadomo że madka kieruje się samolubnym zachowaniem by jej było fajnje. A dziecko? Niech umiera tylko nie za szybko żeby zdjęcia na insta było. Można wrzucić

    #bekazkatoli #madki
    pokaż całość

    odpowiedzi (81)

  • odpowiedzi (5)

  • avatar

    Najbardziej znienawidzonym przeze mnie momentem wesela jest chwila jak orkiestra puści nasz znany, polski przebój "Facet to świnia". To co się dzieje wtedy z kobietami potrafi przekroczyć ludzkie pojęcie. Odpala się w nich jakaś zwierzęca feministyczna natura i parkiet nie różni się za bardzo od wybiegu. Paluchy wskazujące niczym świdry niemal wbijają się w klatki, czoła, buzie i inne części ciała swoich partnerów oraz rzucają je po całej sali wskazując innych facetów, że mało przy tym sobie na wzajem nie powybijają oczu, śpiewając energicznie jak wyjące z głodu małpy w zaniedbanym ZOO "FAAAACETTTT TOOO ŚWINIAAAAA". Celowo podkreśliłem wyraz świnia tak jak one to robią bo słychać go pewnie w promieniu porównywalnym do obszaru zniszczeń po zrzuceniu bomby atomowej na Hiroszime... Taka mała anegdotka, bo jestem w trakcie składania multicama z tej piosenki

    #rozowepaski #pasta #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (69)