•  

    323907 - 103 = 323804

    Widziałem na ulicy szkło, szkło, szkło na ulicach, uważaj na ulicy szkło, szkło, szkło na ulicach

    Wiatr podobnie jak wczoraj, mocno i trochę wkurzająco, ale pojechaliśmy z @38kemor i jego sąsiadem do Puszczy Niepołomickiej. Można pogadać na spokojnie. Wcześniej rzecz jasna na odcinku 3km minąłem z 10 rozbitych butelek i jedna z nich sprezentowała mi kapcia. Syny, co to nie umieją się napić, żeby nie rozwalić butelki.

    Po rozłączeniu się od chłopaków pojechałem sobie zobaczyć co tam na hałdach Kombinatu słychać i była akurat ciuchcia, ale niestety nie trafiłem na moment, gdy wylewają płynny żużel.

    Strava

    #rowerowykrakow #rowerowyrownik #100km (nr 14)

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 2018.03.13-full.JPG

    Gorące dyskusje ostatnie 12h

    • avatar

      Kilka dni temu przypadkiem odkryłem że mój #rozowypasek grzebie mi w mojej szufladzie,więc przed weekendem schowałem tam 3 szt prezerwatyw,a w niedzielę jedną specjalnie zabrałem (weekend spędziłem w pracy)
      Od rana taka inba + foch jak nigdy, oczywiście co ja tam robię w weekendy w pracy,ale za cholerę nie przyzna się że grzebie w moich rzeczach,co dalej ? znowu na weekend jedną szt gumek wyciągnąć z szuflady ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      #logikarozowychpaskow
      pokaż całość

      odpowiedzi (66)

    • avatar

      DZIEŃ 12/100

      Pewien iluzjonista pracował na statku wycieczkowym na Karaibach.
      Widownia się zmieniała, więc tydzień po tygodniu pokazywał te same sztuczki.
      Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo,
      że powoli zaczynała rozumieć, na czym polegają.
      Raz zaczęła wołać w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół!"
      Magik był wściekły, ale nie mógł nic zrobić, bo jednak była to papuga kapitana.
      Pewnej nocy statek zderzył się z innym i zatonął.
      Magik ocknął się sam, dryfujący na kawałku drewna, na którym siedziała również papuga.
      Oboje się nienawidzili, więc nie odzywali się do siebie słowem.
      I tak mijał dzień za dniem. Po tygodniu papuga wreszcie mówi:

      pokaż spoiler - Dobra! Poddaję się! Gdzie jest statek?!


      #suchar #100dnisucharow
      pokaż całość

      odpowiedzi (78)

    • odpowiedzi (21)