•  
      M.......a

      +11

      @grim_fandango: Gdyby zostawić to powiatom to jak najbardziej byłoby to w duchu libertarianizmu, problem jest taki że w tym zjebanym kraju wszystko musi być centralnie zarządzone i chuj.

    •  

      @MojWujaaa jakby zostawić to ludziom co sklepy prowadzą - wtedy byłoby w duchu liberalizmu

    •  

      @grim_fandango: Chyba wszyscy w Partii Wolność są przeciwko temu zakazowi, ale tutaj zdecydowanie bekazkorwina.

    •  
      M.......a

      0

      jakby zostawić to ludziom co sklepy prowadzą - wtedy byłoby w duchu liberalizmu

      @Yahoo_: Niekoniecznie. W libertariańskim kraju tak samo miałbyś miasta wolnorynkowe i socjalistyczne gdzie ludzie świadomie godziliby się na to żeby pewne rzeczy narzucać odgórnie, chodzi o to żebyś miał wybór. Jeśli władza centralnie narzuca socjalizm na cały kraj, to nie masz tego wyboru.

    •  

      @MojWujaaa nie przekonuje mnie to. Jedyna różnica to skala wpływu prawa, dlaczego zakazywanie na poziomie powiatu jest lepsze niż centralne?

      +: koroluk
    •  
      M.......a

      +3

      @Yahoo_: No napisałem wyżej. Dlatego że w kraju 100% libertariańskim też miałbyś bardzo socjalistyczne miasta, bo zawsze będą ludzie którzy lubią socjalizm lub po prostu chcą aby w pewnych sprawach zadecydowała za nich "góra". Zabranianie ludziom życia w socjalizmie jeśli mają na to ochotę nie jest libertariańskie( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @MojWujaaa: Ale czemu taka decyzja ma zapadać akurat na poziomie powiatu, a nie gminy, województwa czy kraju? To jest jakiś arbitralny podział, który uznałeś za dobry i bardzo ciężko będzie Ci go uzasadnić. Sprawa i tak sprowadza się do tego, że jakaś cześć społeczności (powiedzmy większość) decyduje o wolności całości społeczności co wydaje mi się być sprzecznym z libertańską myślą polityczną.

    •  
      M.......a

      0

      jakaś cześć społeczności (powiedzmy większość) decyduje o wolności całości społeczności co wydaje mi się być sprzecznym z libertańską myślą polityczną.

      @Yahoo_: Ale ta społeczność sama zgodziła się żeby pewne rzeczy w jej kręgu ustalać arbitralnie, zrozum to. To tylko libko-piwniczaki chcą decydować o takich błahych rzeczach, libko-milioner sam chce żeby decydowała za niego góra bo nie ma czasu na pierdolenie się z takim gównem i dlatego wybiera socjalizm. Przestańcie fetyszyzować libertarianizm bo dalej będzie 0,03% i tragedia jakaś okrutna.

    •  

      Ale ta społeczność sama zgodziła się żeby pewne rzeczy w jej kręgu ustalać arbitralnie, zrozum to.

      @MojWujaaa: ja to rozumiem, ale generalnie dokładnie ten sam argument mogę przytoczyć do gminy, województwa czy kraju. Możesz po prostu uznawać, że ustalanie tego na poziomie takiej społeczności jest bardziej pragmatyczne, ale jak wspomniałem wcześniej - ciężko to argumentować.
      Na moje to bardziej postulowanie decentralizacji niż samego liberalizmu (co nie jest niczym złym).

    •  

      @Yahoo_: Chodzi o to że nikt nie jest wyrocznią i trzeba sprawdzać różne koncepcje w praktyce. Ale jak już, to na małą skalę, żeby skutki uboczne nie były tak dotkliwe oraz żeby móc porównać jednocześnie różne rozwiązania w różnych miejscach.
      Konserwatyzm zakazuje ostrych eksperymentów na masową skalę.
      "Dobór naturalny"(czy jakkolwiek to nazwać) nakazuje różnorodność, żeby sprawdzić co się lepiej sprawdzi. Konserwatywne stanie się coś, co jest dobrze sprawdzone.
      Zasady wolności zostały wypracowane dzięki tym wyższym zasadom. To z tych wyższych zasad wypracowano między innymi koncepcję wolności, a nie na odwrót.

      A co do obrazka: Korwin powołuje się w tej sprawie na teorię gier a nie na cybernetykę....

    •  

      @look997 tylko niektóre rozwiązania po prostu nie działają w małej skali. Zresztą właśnie one często są przykładem dylematu więźnia. Doskonały przykład to ochrona środowiska. To, że Ty sobie lokalnie wprowadzisz ograniczenia pozytywnie wpływające na środowisko nie da żadnych efektów w skali makro. Co więcej każdemu Twojemu biznesowemu konkurentowi będzie się opłacało olać środowisko, ściąć koszty i tym samym być bardziej konkurencyjnym. Dopiero zmuszanie wszystkich do przestrzegania zasad może wprowadzić pożądany skutek. Mimo, że dla każdego z osobna optymalna taktyka jest olewanie środowiska, dla ogółu społeczeństwa taka postawa jest niepożądana, a w na dłuższą metę zwyczajnie zabójcza.

    •  

      @Yahoo_: Ale ta zasada z dylematem więźnia też została wypracowana poprzez doświadczenie. To nie było tak że komuś coś strzeliło do głowy i już zaczęto ją stosować pod przymusem na terenie całego kraju/świata.
      Zasada nie olewania środowiska też.

      Wszystko to konserwatyzm, w odróżnieniu od ciężkiego(na masową skalę) eksperymentalizmu(postępowość/progresywność) gdzie właśnie stara się wrzucać dziwaczne i nie sprawdzone koncepcje od razu na dużą skalę, cały kraj, kontynent.

      Eksperymenty, rozwój koncepcji jest ok, ale na możliwie małą skalę i z zachowaniem różnorodności(możliwie dużej), konkurencyjnych koncepcji.

      Korwin akurat zaproponował skalę powiatu. Czy to słuszne nie wiem, ale pewnie już na skalę aktualnych gmin to mogłoby być właśnie tak jak mówisz, niesprawdzalne z powodu dylematu więźnia. Być może na skalę powiatu już nie byłoby takiego problemu.
      Zresztą, to co Korwin mówi jest w interesie właścicieli, nie jest w tym brany pod uwagę po prostu interes konsumentów. Więc tak właściwie być może Korwin nie powinien tak bardzo przejmować się "właścicielami" a bardziej konsumentami?
      To że dylemat więźnia występuje, nie znaczy że koniecznie trzeba się tym zająć. Korwin źle to przedstawia, powinien mówić na odwrót: gdy nie ma dylematu więźnie to władza absolutnie nie może ingerować. Czyli dylemat więźnia powoduje jedynie odrzucenie ingerencji w części przypadków. A w przypadku dylematu więźnia ewentualnie można podjąć jakąkolwiek dyskusję, ale również w tych przypadkach można zrobić ogólne odfiltrowanie na podstawie innych ogólnych zasad czyli potencjalna możliwość ingerencji władzy jest na jeszcze mniejszym polu niż przypadki dylematu więźnia(tak jak pisałem, z powodu innych ogólnych zasad).

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #olx

    Jest akcja. Widzisz na olx ogłoszenie typu:
    Sprzedam A (nie B, C i D). Piszesz wiadomość i pytasz o przedmiot B, C lub D. Może w końcu oszuści się nauczą, że jak sprzedają jakiś przedmiot, to niech nie wpisują czego nie sprzedają. Może chociaż część z nich się ogarnie jak dostanie kilkaset wiadomości, sami się o to proszą.

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (19)

  • avatar

    że też się komuś chciało xD

    odpowiedzi (21)

  • avatar

    Słyszałam, że jeśli ktoś twierdzi, iż na marsze równości są zwożeni ludzie z Polski (głównie z #warszawa) to kłamie.
    No cóż. Sprawdzam.

    Ta znana z protestów antyrządowych działaczka #kod czy tam #obywatelerp to z tragarzami przechodziła?

    Obstawiam, że takich przyjezdnych z tęczowego cyrku jest znacznie więcej. Wystarczy przejrzeć filmy, zdjęcia z marszów.
    I dlatego te marsze nie odbywają się tego samego dnia w różnych miastach, gdyż m.in. nie byłoby frekwencji.

    #polska #bialystok #marszrownosci
    #4konserwy.pl #neuropa.ru
    #lgbt #lgbtq #strefawolnaodlgbt
    #bekazlewactwa
    pokaż całość

    odpowiedzi (50)