Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Dzwoni jakiś dziadulek i pyta, czy nasza szkoła językowa prowadzi zajęcia z języka łacińskiego. Ja zdziwko, ale klient nasz pan, więc sobie zaśmieszkowałem, że na co mu język łaciński, mając nadzieję wcisnąć mu jakiś inny kurs. A dziadek nawija, że w zasadzie to pewnie jest niewiele przed śmiercią i dobrze by było, żeby się nauczył łaciny. Bo jak pójdzie do nieba to łatwiej się dogada ze Świętym Piotrem. Ja kręcę bekę, śmieszek poza kontrolo, i nawijam, że skąd wie, że pójdzie do nieba? Może pójdzie do piekła. A dziadzio na to, że niemiecki już zna.
    #pasjonaciubogiegozartu #suchar #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (16)

  • avatar

    Zapisuje sobie tę listę, żeby już jej drugi raz nie szukać

    #friends #seriale #notatnik

    odpowiedzi (46)

  • avatar

    skończyłam dzisiaj butle dwulitrowego szamponu którego używałam od listopada czuje ze pewien rozdział w moim życiu się zakończył i czas ruszyć naprzód

    odpowiedzi (16)