•  
    M..............5

    +9

    Kochani moi, postanowiłem dać kopa Zuckerbergowi i przestaję korzystać z Fejsa. Tzn. usuwam z niego życie i przenoszę je go realu - tam, gdzie jego miejsce.

    W skrócie - patowa sytuacja przypomina trochę to, co mamy czasem na rynku pracy. Ktoś kończy studia, potem jakieś szkolenie do pracy w jakiejś instytucji, po którym osoba ta zdobywa pracę. Totalnie kiepski życiorys zawodowy i brak doświadczenia. Osoba dostaje pensję - na początek kiepską, ale wkrótce awansuje i podwyżka - 100 zł brutto rocznie, potem 150 itd.

    pokaż spoiler przypominam, że różnica brutto-netto to ok. 33-37%

    Cieszy się, bo stabilna praca, a lata lecą. Po 20 latach osoba ta jest zgorzkniała i przegrana. Mąż ją rzucił, dzieci brak, mieszkanie na utrzymaniu, a pensja słaba. CV jeszcze gorsze... Czasem gdzieś poszła na rozmowę, ale po kilku nieudanych dała sobie siana i wróciła na stare śmieci... Znamy ten scenariusz???

    Teraz zobaczmy, co u Cukiera. Był Internet - miliony forów, kilka rywalizujących ze sobą komunikatorów, Epuls, Grono.net, potem Nasza-Klasa... Aż przyszedł Facebook do spółki z Googlem i wszystko przejął...
    - chcesz mieć wiedzę ze studiów - załóż Fejsa
    - komunikator - Messenger, WhatsApp i sporo innych, niszowych
    - społeczności - only Fejs
    - jaranie się swoim życiem - Fejs, Instagram, Snapchat - nie mam kont na Insta i Snapie
    - wiadomości - kiedyś RSS, teraz strony na Fejsie (RSS pokazuje przynajmniej wszystko jak leci i mamy nad tym pełną kontrolę)
    - niusy od znajomych (urodziny, piwo, impreza) - wydarzenia na Fejsie...

    Dość! Kur*a, dość! Olać Zuckerberga!

    1. umieściłem na wallu ogłoszenie, że rezygnuję z Fejsa, ale konto zostawiam. Podałem alternatywne formy kontaktu, zaczynając od numeru telefonu (zdziwieni?) - dane oczywiście widoczne tylko dla najbliższych znajomych. Konto niech sobie będzie, i tak dane są porządnie zarchiwizowane (nie wierzę, że oni coś usuwają)
    2. napisałem do ludzi na Messengerze i poprosiłem o dane kontaktowe - dawali bez problemu
    3. założyłem drugie konto
    - mail stworzony od zera, na zagranicznym hoście
    - imię i nazwisko zmyślone (wziąłem książkę do historii Warszawy, losowa strona, pierwsza postać)
    - zalajkowałem wszystkie obserwowane strony, wpisałem się do wszystkich grup (ze studencką z mojej uczelni poradziłem sobie, że napisałem maila do samorządu i wyjaśniłem wszystko. Sprawdzili moje dane w USOS i wpisali mnie na grupę)
    - wyłączyłem Platformę Aplikacji - to właśnie pozwala m.in. na logowanie się kontem Fejsa np. na Spotify - i doprowadziło również do wycieku danych
    4. konto maksymalne zabezpieczone. wchodzę dwa razy dziennie i czytam tylko, co na stronach
    5. znajomi do mnie dzwonią, piszą, a linki można wysyłać również wygodnie smsami :)
    6. do merytorycznych dyskusji z ludźmi mam Wypoka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    I to właśnie zrobiłem - postawiłem się Zuckerbergowi. Zrezygnowałem z życia fejsowego! Wam polecam zrobić to samo. Usługa ta jest jeszcze zbyt popularna, żeby z niej całkowicie rezygnować, ale można ograniczać korzystanie z niej
    #przemyslenia #internet #facebook #socialmedia #spolecznosci #deletefacebook #grono #grononet #instagram #wykop #rss

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (15)

  • avatar

    Hejka
    Co najmniej 101 osób kojarzy mnie z tagu #olzigla bo od trochę ponad pół roku możecie obserwować mój progress w haftowaniu. Zaczęło się od This is fine (chyba mój najbardziej plusowany wpis), z którego prawdę mówiąc nie jestem zbytnio zadowolona, teraz zrobiłabym to zupełnie inaczej i oczywiście lepiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Pepe chciałam zrobić od dawna, ale po kermicie jakoś nie mogłam patrzeć ani na zielony, ani na żaby xD jakieś 2-3 tygodnie temu w końcu zrobiłam tę żabę i wiecie co? Teraz robię czwartą, bo tak wam się spodobało. Nigdy nie sądziłam, że będę sprzedawać moje hafty, bo kto by zapłacił za kilka metrów sznurka, na które poświęciłam kilka, kilkanaście lub więcej godzin? Ale ktoś się znalazł, ktoś pół roku pytał czy zrobię mu koniczynkę ( ͡° ͜ʖ ͡°) cześć @piegu92 (ʘ‿ʘ) Potem było łatwiej mnie namówić i zrobiłam pływackie Pepe, później zwykle Pepe i teraz jeszcze jedno takie same na innym tle. Co więcej, zainwestowałam w lepszą mulinę i wygląda zupełnie inaczej, testuję nowe techniki i robię te Pepe mimo, że znowu nie mogę już patrzeć na zielony xD

    tl;dr
    robię #rozdajo mojego pierwszego Pepe
    nie jest najlepszy, jako, że był prototypem, ale myślę, że komuś noszenie go sprawi przyjemność (ʘ‿ʘ)
    Koszulka szara w rozmiarze L, szerokość pod pachami 51cm, długość 70cm, puchate Pepe nad piersią, standardowe miejsce różnych logo.
    Koszulka pochodzi z second handu, została przeze mnie wyprana po zakończeniu haftu
    Zielonki git, ale konto założone przed dodaniem tego wpisu tzn 2+ dni
    Rozlosuje w poniedziałek po 12
    Wyślę paczkomatem lub paczką w ruchu na mój koszt
    #haft #memy #pepe
    pokaż całość

    odpowiedzi (27)

  • avatar

    Wspólnik mi powiedział ze moje obudowy do telefonów są wiesniackie i wyglądają dziecinnie i ze mam je zmienić bo na spotkaniach z kontrahentami wyglądam z nimi niepoważnie.
    Mnie się podobają. Co myślicie? Ma racje?
    #apple #xiaomi

    odpowiedzi (165)