•  
    H..............t

    +11

    68/365
    #365teraz - mój autorski tag o moim wyzwaniu.

    Niewtajemniczonych zapraszam do pierwszego wpisu: https://www.wykop.pl/wpis/30073427/1-365-ciezko-zaczac-taki-wpis-kazde-slowo-wydaje-m/

    W związku z wczorajsza zapowiedzią, spałem do 5.30. I była to dobra decyzja, a medytowalem o 19.00.

    W pracy jak w pracy.
    Rozmawiałem z ziomkiem, który ma problemy natury alkoholowej. Polecałem mu odwyk, niby jest zdecydowany. Jednak przykro patrzeć jak człowiek się tak męczy, a ja wiem, że nie mogę mu pomoc. Zrobiłem co było w mojej mocy, teraz jego krok. Trzymam kciuki, ale ciężko z nim wytrzymać, ma w sobie dużo złej energii.

    Miałem też rozmowę z Hiszpanem , którego czasami widuje w pracy.
    Jest buddystą, powiedział, że mam dobrą aurę. Zauważył, że od dłuższego czasu jestem bardzo spokojny. Miłe slowa.
    Rozmawialiśmy długo o medytacji, buddyzmie.
    Zaprosił mnie na wspólną medytacje w centrum buddyjskim, a w niedzielę jesteśmy umówieni na grę w kosza. To najbardziej pozytywna postać jaką było mi dane poznać na obczyźnie.

    Przygotowałem posiłek na jutro:
    Komosa ryżowa z cukinią, marchewką, mięsem wołowym, cukinią i pomidorami.
    Oliwa i przyprawy.
    Pyszka.

    Medytowalem o 19.00. Taka medytacja po całym dniu jest bardzo oczyszczająca. Jednak trudniej się medytuję, bo głowa jest zapakowana.
    Dało mi to wyciszenie.
    Czytałem w tramwaju, jeszcze przed snem planuje kilka stron.
    Ogródek ziołowy podlany, roślinki rosna, daje mi to satysfakcję.

    Ot taki zwykły , normalny dzień. Jak przystało na emeryta( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Do zobaczenia jutro!

    #rozwojosobisty #depresja #buddyzm #medytacja

    +: M....a, LoQtiN +9 innych