•  

    Czy w Katowice lub okolice znajdzie się jakiś "ogólnodostępny warsztat" dla majsterkowiczów? Wiecie, taki makerspace gdzie są ogólnodostępne narzędzia, materiały, są jacyś ludzie z know-how w różnych dziedzinach (elektronika, drewno, spawanie, szycie, druk 3D, a nawet naprawa drobnego sprzętu AGD czy mechanika samochodowa itp.)?

    Jeśli nie, to myślicie że znaleźliby się chętni na takie coś? Wiadomo, minusem jest to że trzeba by tam dojechać, ale z drugiej strony można tam siedzieć do późna nie przeszkadzając sąsiadom, można zostawić nieskończone projekty, można kogoś poprosić o pomoc, nie trzeba każdej jednej pierdoły kupować/zamawiać bo jest na miejscu itd.
    Może ktoś ma doświadczenie z czymś podobnym?

    #katowice #chorzow #tychy #diy #majsterkowanie #elektronika #zrobtosam #pomyslnabiznes ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    +: r......7, Vitrorum +4 innych
    •  

      @Bleck: Majsterkowo coś takiego chyba ogarnęło w Warszawie? @Majsterkowo
      Jakby taka inicjatywa wyszła w okolicach Tychów albo Katowicach byłoby super :)

    •  

      @Bleck ostatnio mi polecane Hackerspace. Ale to tylko programowanie i elektronika, bez innych rzeczy

      +: Bleck
    •  

      @Vitrorum: akurat programowanie i elektronikę to ja ogarniam sam, ale już kilka projektów z instructables musiałem odpuścić bo nie mam w bloku miejsca ani za bardzo możliwości żeby po pracy jeszcze coś większego robić z drewnem, betonem, odlewami silikonowymi itp. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Bleck i feel the same bro.
      Kiedyś byly inicjatywy FabLab ale totnylkp w duzych miastach jest :(

    •  

      @leesiuu W Warszawie to inna ekipa zrobiła fablab :) Ja otworzyłem Fabrykę Pasji w Zielonej Górze.

      +: leesiuu
    •  

      @Bleck Jak mi przypomnisz wieczorem, to Ci napiszę kilka słów po 3 latach prowadzenia fablabu.

    •  

      Jakby taka inicjatywa wyszła w okolicach Tychów albo Katowicach byłoby super :)

      @leesiuu: Tychy chyba zbyt małe ale w Katowicach mogłoby się udać.

    •  

      @noweenergie: katowice znowu drozsze a do Tychow i tak jest dobry dojazd :)

    •  

      @Majsterkowo: przypominam się o ile godzina jeszcze nie za późna ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @Bleck: Więc tak... idea fablabów jest piękna, ale jeżeli nie zbierzesz na start kilku (najlepiej kilkunastu) osób, które chcą to tworzyć razem z Tobą, to będzie cholernie ciężko. My zaczynaliśmy w trójkę i przez pierwsze dwa lata wypaliliśmy się doszczętnie. Prowadzenie fablabu wiąże się z ciągłym zamartwianiem się o kasę na czynsz, rachunki, nowe maszyny i naprawy starych maszyn. Do tego dochodzi czynnik ludzki - ludzie zwyczajnie nie dbają o narzędzia. Otwierając fablab wniosłem tam wszystkie swoje sprzęty i narzędzia. Wszystko jest sukcesywnie niszczone, a do winy przyznaje się mało kto. Generalnie ludzie mają gdzieś, że używając danego narzędzia w niewłaściwy sposób mogą je zniszczyć i się tym kompletnie nie przejmują.

      Generalnie jest to cholernie ciężkie brzemię i niesamowicie się cieszę, że nie mam już tego na głowie. Przez dwa lata włożyliśmy z żoną w fablab jakieś ~30 - 40 tys. zł, które nigdy się nie zwróci (obecnie pałeczkę przejął ktoś inny, kto nadal dokłada do tego z własnej kieszeni).

      Same stałe opłaty to u nas ~3000 zł /mc. Do tego potrzebna jest kasa na remonty, naprawy maszyn, ostrzenie narzędzi, inwestycje, ubezpieczenie OC i wiele, wiele innych.

      Gdybym kilka lat temu wiedział to, co wiem dzisiaj, w życiu bym się w to nie wpakował. Poszedłbym raczej w inną stronę - zrobienia zamkniętego fablabu z kilkoma zaufanymi znajomymi. Wtedy solidarnie byśmy się zrzucali na wszystkie koszty i razem byśmy o wszystko dbali. Bez wpuszczania przypadkowych osób i martwienia się o to, co zniszczą i czy nie zrobią sobie krzywdy (kilka razy musieliśmy wzywać karetkę do ludzi, którzy z własnej głupoty robili sobie krzywdę).

      Jedyną opcją, jaką widzę dla bezstresowego prowadzenie fablabu, to zdobycie jakiegoś większego partnera/sponsora, który zaspokajałby wszystkie potrzeby finansowe. Wtedy faktycznie można zająć się gromadzeniem społeczności i fajną zabawą w labie :)

    •  

      @Majsterkowo: dzięki wielkie na info, z grubsza potwierdza się to z moimi przypuszczeniami, a szkoda... Może rzeczywiście zacznę od szukania zainteresowanych ludzi na osiedlu to może się nawet jakaś miejscówka znajdzie od spółdzielni lub BO.

    •  

      @Bleck: Ogarnij swój biznes wówczas będzie miejsce na podręczny warsztat :) ja tak zrobiłem tylko kur...
      teraz czasu nie mam, żeby coś podłubać :/

Gorące dyskusje ostatnie 12h