•  

    Kochani moi mili. Powiem Wam, że dziś w #lodz z okazji tych wielkich opadów deszczu i zalania miasta to przy okazji odbywał się jeden wielki, wojewódzki festiwal spierdolenia motoryzacyjnego. Szkoda strzępić ryja. Ale powiem, że dla kierowców z rejestracjami EZG i EPA (najwięcej EPA) - prawo drogowe przestało obowiązywać. Przeszło 2h stałem w korkach i w tym czasie, gdybym używał wideorejestratora to nagrałbym materiały na #polskiedrogi na cały rok.

    Było paru agentów na blachach EL ale to zdecydowanie były kobiety i na dziesięć aut z #pabianice i #zgierz trafiał się jeden z Łodzi.

    Pasy na drogach przestają mieć znaczenie, znaki przestają obowiązywać, wymuszanie, dynamiczna niebezpieczna jazda, hamowanie, przyspieszanie. Zapierdalanie i oblewanie kałużami przechodniów i inne auta. Trąbienie, nie zwracanie uwagi na innych. Zauważyłem też, że kobiety totalnie nie zwracają uwagi na głębokie kałuże tylko wjeżdzają tam (pomimo tego, że setki aut jedzie bokiem po suchym) z pełnym impetem a potem stają na środku i wołają i proszą o pomoc.

    Bez lipy, kobita wjechała na sam środek kałuży (niedaleko WAM) i podchodzi do mojego auta (wody ma po kolana) i pyta sie mnie, czy pomoge jej wypchnąć auto bo boi się, że jej silnik namoknie. Noszkuuuurwaa, już lece. (EPA)

    Na pasie obok Hiltona (z jazdą na suwak) - najpierw EZG a potem EPA - bawiły się w szeryfów drogowych, tamując ruch na pasie włączeniowym. Inni cwaniacy, po chodniku mijali korki (głównie EPA).

    Ludzie, czy Wy serio jesteście aż tak niedojebani mózgowo, żeby wyczyniać takie cuda? Przecież zachowujecie się gorzej niż ustawa przewiduje. Wszyscy normalnie jadą, pomagają sobie, pytają czy wszystko ok, wpuszczają się, kulturka aż miło popatrzeć. A zajedzie kilku takich buraków i nie dosyć, że i tak będziecie stać w tych korkach i tak bo były ogromne to przy okazji wkurwiacie innych kierowców i psujecie opinie o Waszych miastach.

    Przy okazji pozdrawiam buraka w czerwonej alfie (EPA) który przy WAM zajechał mi drogę i wjebałeś się w dziurę po wywalonej studzience. Gratulacje, chciałeś szybciej a rozjebałeś koło.

    Ja rozumiem, że warunki były mega trudne ale w takich sytuacjach warto zachować zimną krew i powoli udrażniać ruch, być miłym i kulturalnym a nie zachowywać się jak cymbał.

    To taka moja flustracja z dzisiaj.

    •  

      @Sloneczko: Nic nie przebije człowieka, który róg Zielonej i Alei 1 Maja próbował przejechać po torowisku i się zakopał, kręcąc zakopał się jeszcze głębiej i zablokował tramwaje. Potem stał i się uśmiechał jak debil.

    •  

      @Sloneczko: @BigMilk: dejta se spokój, ze smugowej na dąbrowskiego wracałem ponad 2h. Otworzyć piwo i zapomnieć.

    •  

      @BigMilk: nawet mi go nie żal, mam nadzieje, że dostanie rachunek za wstrzymanie ruchu @donttrustmeiamanengineer: właśnie lece do żabki ;)

    •  

      @Sloneczko: Ja mam EPA i EL wcale nie jeździ lepiej ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @l1ght: no oczywiście, że tak jest, przecież nie można wrzucać wszystkich do jednego worka. Ale jak jest duże stężenie takich januszy i grażyn na jedej rejestracji to są bardzo zauważalni. Ja jak widzę np. Fiata którym jedzie kobieta to od razu zwiększam dystans i biorę poprawke, niestety na EPA też biorę takie poprawki i wiele razy uratowało mi to auto.

      +: Leniek
    •  

      @Sloneczko: generalnie ludzie podczas takiej aury zachowują się, jak zwierzęta bez różnicy jaką rejestrację mają.

    •  

      @Sloneczko siedząca Karyna w peugeot po środku ogromnej kałuży przez którą nawet amfibia by nie prędko przejechała. Widok bezcenny.

    •  

      @Sloneczko: ostatnio rozmawiam z dziewczyną jadąc po parkingu w Porcie że jak się widzi EPA czy EZG to należy się wszystkiego spodziewać. A to że ja rasista i że stereotypy ;p aż tu nagle trzeba było po hamulcach dać bo EPA prawie wjechała mi w bok

    •  

      @Sloneczko zawsze mnie to zastanawia, ze ludzie mysla ze poczatek tablicy definiuje zdolności do kierowania pojazdami dla danej ludnosci xD

    •  

      @Sloneczko: Polacy nie umieją jeździć, cechują się chamstwem na drogach i ciągłym łamaniem przepisów. Wystarczy dojeżdżać do pracy 60km dziennie w obie strony drogą krajową. Możesz ejchać bezpiecznie, z maksymalnie dozwoloną prędkością a i tak jesteś prawie najwolniejszy, z tyłu nierzadko się zdarza że siedzi ktoś Tobie na dupie i próbuje wymusić chore manewry. Nie mówiąc o wyprzedzaniu na 3, wyprzedzaniu na zakrętach bez widoczności, jechaniem pod prąd itd.

    •  

      @tom_marcin: w tamtych rejonach jest ich najwięcej :D Pabianicka Chellenge - przejedź całą, żebyś nie miał akcji z EPA @Fallenzgr: absolutnie nie definiuje ale akurat Pabianice to stan umysłu, szczerze - nie znam nikogo normalnego z tego miasta. Ze Zgierzem jest tak różnie, pół na pół bym powiedział ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Sloneczko: najgorzej w weekendy. Rodzinne zakupy w mieście albo randka w da grasso ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @stillhet: akurat mam zgoła inne odczucia, np. dzisiaj w Łodzi bardzo mi się wszystko podobało, widać, że kierowcy mają świadomość i również mają świadomość tego, że inni jej nie mają. Zasadniczo brawo Łódź bo sama kultura jazdy dziś była bardzo wysoka. Oczywiście nie mówię tutaj o: Niedzielach, Wakacjach, Długich weekendach, feriach, świętach bo wtedy to jest kurwa DRAMAT.

      A największy dramat jest zawsze na A1 jak wąsate janusze cisną autostradą nad morze, noszkurwa, ile ja tam miałem akcji to na palcach nie zlicze. Najlepsza to była jak mi facet multiplą wyjechał na lewy pas (ja go wyprzedzałem a przed nim coś też jechało). Nie zerknął w lusterko i prosto mi pod koła (przy jego prędkości ze 100 a mojej oczywiście wiadomo :D).

    •  

      @Sloneczko: ja własnie opisałem dojazd do pracy drogą krajową nr 11, droga nad morze... dramat i codzienna walka z życiem - mówię to poważnie.

    •  

      @tom_marcin: najlepsza akcja z #epa to było tak jak wyjeżdzałem z Portu w strone Łodzi no i widzę, że na lewym pasie robi się korek (już kawałek za Ikeą) wszyscy trąbią i wyprzedzają jakieś auto środkowym pasem. No i widzę, jedzie kobicina EPA, renówką. Zrównuję się z nią, zatrzymaliśmy się na światłach i pytam sie kobity przez okno: "Proszę Pani, dlaczego Pani jedzie lewym pasem 30km/h" to usłyszałem soczyste "Odpierdol się, ja do lewoskrętu na włókniarzy" czyli jeszcze miała kawał drogi ale już jedzie lewym :D

    •  

      @stillhet: to widzę, że na każdej drodze nad morze są te same Janusze ;)

    •  

      @Fallenzgr: ale tak się przyjrzeć to te rejestracje coś mają do siebie, ja np. jak widze LU i LLU to spodziewam się sensacji - i często tak jest ( ͡° ͜ʖ ͡°) a jeśli chodzi o łodzian, to czasem mam wrażenie, że na A1 wyjeżdzają zobaczyć jak wygląda dobra droga i zwiedzają na autostradzie po 90 km/h xD

    •  

      Bezlitosna burza w Łodzi 11.05.2018 r.

      @Sloneczko: wiesz, ze w Pabianicach to nie ma skomplikowanych drog? jest jedna przelotowa a korek to ludzie tam widzieli pod kauflandem tylko( ͡° ͜ʖ ͡°) Gubia sie jak wjada do wiekszego miasta bo prawko to zdaja w Sieradzu :D

    •  

      @Sloneczko: z tym lewoskretem to ogolnie problem jest. Jechalem na obcych blachach jak nalezy jana pawla i skrecac w obywatelska. Zaden kutas mnie nie chcial wpuscic bo jechalem limitem (tam chyba 70 jest jesli dobrze pamietam). Wkurwilem sie i zatrzymalem sie na srodku i czekalem az jakis laskawca mnie wpusci. Nie dziwie sie jej, ze juz sie ustawiala bo dzicz na tej ulicy, w tym rejonie, jest ogromna.

    •  

      @Sloneczko: O tym jak chuje na blachach EZG i EPA korkują WZkę to tez można napisać niezła sagę.

      W stronę Retkini, przy Sienkiewicza. Jeden pas do jazdy prosto i w prawo i dwa do skrętu w lewo. EZG i EPA oczywiście nie obowiązuje stanie w korku, tylko naginają pasem do skrętu w lewo, by potem przed skrzyżowaniem próbować wcisnąć się na prawy pas.

    •  

      @Sloneczko: HALO ŁÓDŹ, W POZNANIU TEŻ BYŁA BURZA, ALE WCZORAJ.

    •  

      @jakostobedzie Oni tak wszędzie zwiedzają, nie tylko na A1 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Sloneczko zawsze mnie to zastanawia, ze ludzie mysla ze poczatek tablicy definiuje zdolności do kierowania pojazdami dla danej ludnosci xD

      @Fallenzgr: Bo w wiekszosci definiuje. Znaczy moze nie tyle co definiuje do kazdej osoby, co zwieksza prawdopodobienstwo niedojebania mozgowego.