•  
    c............t

    +12

    Na instagramie poza znajomymi obserwuję też konta takie wiecie - motywujące. Ładne, estetyczne zdjęcia, jakieś kołczingowe cytaty i opisy. Obserwuję też pare dziewczyn, które piszą o organizacji z którą u mnie kiepsko.
    Teraz jest moda na te bullet journale - zeszyty ładnie ozdobione robione na jakiś organizer. No więc sporo różowych pokazuje te swoje zeszyty, ja sobie oglądam i sobie myślę, że czemu ja jestem beztalenciem artystycznym.

    No, ale zauważyłam, że sporo tych dziewczyn poleca codziennie wieczorem układać plan dnia na następny dzień. No i też tak zaczęłam robić - zapisywałam, że muszę skoczyć do biblioteki, że naładować karte miejską, czyli takie rzeczy o których ja jestem w stanie zapomnieć. A takie zapisywanie pomaga.

    Ale tak patrzę i widzę, że te dziewczyny w planie dnia zapisują
    7:00 pobudka
    7:15 mycie się
    7:30 kawa
    8:00 śniadanie
    8:15 ubranie się
    8:30 wyjście
    itd

    XD Serio, to jest randomowy plan dnia jednej laski, która przed chwilą wrzuciła na insta przykładowy dzień. I zawsze wtedy myślałam, że to jest taki przykład, że specjalnie te laski piszą takie pierdy, żeby pokazać o co chodzi, a nie chcą pokazywać co dokładnie mają zrobić danego dnia, bo zbyt prywatne.

    Ale jedna laska nawet pisala 21:00 kąpiel, a te 'ważne' rzeczy do zrobienia to zakryła, żebyśmy nie widzieli. Więc niektóre laski faktycznie układając plan dnia piszą, że muszą zjeść śniadanie, wypić kawę czy pościelić łóżko :C
    #logikarozowychpaskow #rozowepaski

    •  

      @consummatumest tak jak dla Ciebie zapisywanie pobudki kawy mycia się itp w planie dnia są rzeczami do zrobienia typu xD tak samo dla mnie zapisywanie że trzeba iść do biblioteki jest xD Jeszcze rozumiem wyjazd na wakacje czy lista rzeczy do zabrania przed maturą gdzie zapmnirnie czegoś może mieć poważne konsekwencje. Ale biblioteka - kisne xD

      Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Szkoda że oceniasz tylko przez swój pryzmat. Ja zrobiłem to samo względem Ciebie.

    •  
      c............t

      0

      @kosatw: no mi się zdarzało zapomnieć iść. szczególnie, że u mnie zamawia się książki online i trzeba je odebrać w ciągu 2 dni to nie raz mi zablokowali konto bo zapomniałam tam skoczyć po zajęciach ( ͡° ʖ̯ ͡°)
      Tak samo z kupieniem biletu - niby pamiętam, że mam to zrobić w tym tygodniu, a potem sobie przypominam, że o kurde już mam nieważny bilet.
      Dlatego robiłam plany dzienne, ale zauważyłam, że u mnie wychodzi tak mniej więcej jedna rzecz do zrobienia xD Bo nie muszę zapisywać, że muzę zrobić zakupy w biedrze czy iść do pracy.
      Btw lista rzeczy do zabrania przed maturą? Tam zabierasz tylko dowód i czarne długopisy xD

    •  

      @consummatumest: Czytając to co napisałaś przez chwilę też zdawało się głupie, ale może chodzi o to by zmotywować się do wykonywania tych podstawowych czynności w ścisłych ramach czasowych, np. Zmieścić się z poranną kawą w 15 minut, bez przeglądu prasy lub oglądania telewizji 30 minut.

    •  

      @consummatumest: Trzeba być ułomkiem by takie coś robić, dlatego że to strata czasu i sztuka dla sztuki.
      Coś ważnego? Na kalendarzu zapisać i tyle, a nie takie brednie powielać. W ogóle kto się łapie na takie nic nie wnoszące "trendy" xDD

    •  
      c............t

      +1

      @PrinsFrans: no ja chciałam być bardziej zorganizowana, ale jak zaczełam prowadzić taki zeszyt to zdałam sobie sprawę z tego, że bardzo dużo czasu zajmuje mi prowadzenie go. więc wróciłam do starych nawyków i zapisuję na telefonie najważniejsze rzeczy o których nie mogę zapomnieć, czyli np. iść dzisiaj do biblioteki bo inaczej znów mi zablokują konto ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @consummatumest w moim poście chodziło mi o to że patrzysz na działania innych tylko przez swój pryzmat co w mojej ocenie jest mega chujowe.

    •  

      @consummatumest: listy todo w telefonie? Który rok mamy żeby trzymać takie rzeczy w zeszycie xD dodatkowo telefon zawsze masz przy sobie i możesz ustawić powiadomienie żeby coś zrobić gdy będziesz w okolicy

    •  

      @consummatumest: Każdy szanujący się psychoterapeuta poleca robienie list TODO jako sposób na prokastrynacje/depresję

    •  
      c............t

      0

      @a231: i zapisywanie tam tego, że trzeba wstać, pościelić łóżko, zrobić kawę, wymyć zęby i wziąć prysznic? :D

    •  

      @consummatumest: Zależy ile kto potrzebuje

    •  

      @consummatumest: też prowadziłam bujo przez pewien czas, ale aż takich rzeczy nie wpisywałam. W sumie, punkt widzenia @a231 jest dobry. Jak się widzi, że trzeba zrobić konkretne rzeczy o konkretnej godzinie, to może działa na kogoś motywująco. (na mnie nie, przerabiałam xD, najlepiej się właściwie u mnie sprawdzał planer tygodniowy - gdzie wypisywałam co muszę zrobić na tygodniu, a później w miarę potrzeby przepisywałam to na poszczególne dni)

      @PrinsFrans: nie zgodzę się z tym, że to trendy nic nie wnoszące. Cały urok polega na pisaniu w zeszycie i ozdabianiu tego. Mi to pozwalało na odstresowanie się, coś jak kolorowanki.

    •  

      @consummatumest: btw, ja też jestem troszku beztalenciem artystycznym, ale nie ma w tym żadnej przeszkody, by coś prostego sobie malować. Poza tym, pierwotna idea bujo jest całkiem inna - nie wiem, czy widziałaś bullet journal Rydera Carrolla, twórcy systemu bullet journal. Chodzi tu głównie o po prostu planowanie. A że ktoś lubi ozdabiać, no to super, ozdabia dla siebie głównie :)

    •  

      @consummatumest: jak to sie profesjonalnie nazywa? Daj profile przykładowych ig w tym stylu.

    •  
      c............t via Android

      0

      @zarowix hmmm nie mam konkretnej dziewczyny. Mam na myśli np. alissvlogchannel, psychol_ka to są dziewczyny które zapisują takie rzeczy. Ja obserwuje różne dziewczyny które prowadzą normalne życie A motywują czy to siłownia, zdrowym jedzeniem czy organizacją.

    •  

      @consummatumest: a patrzyłaś na reddicie /r/bulletjournal i /r/bujo? tam ludzie aż takich głupot nie piszą, a można znaleźć inspirację

    •  

      @zarowix: luknij na ig andysbulletjournal, bujoandcoffe, bujo.lovers. Z polskich: tosiakowo, inst_aga.

      pokaż spoiler jeżeli masz na myśli planowanie w systemie bulletjournal

    •  
      c............t via Android

      +1

      @samjesteszajety ja wiem, tak tylko rzuciłam bo trochę mnie to bawi, że 25 letnie kobiety zapisują, że muszą wziąć prysznic :D

    •  

      @consummatumest: ostatnie dwa zwoje mózgowe wykorzystują do przeglądania social media i malowania się, to jak mają pamiętać o prysznicu? xD