Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mam chyba nowego kolegę. Chodził taki bezdomny piesio po wsi, czasami mu coś tam rzuciłem, bo był przyjazny. Jednak do adopcji skusiło mnie to, że to był jedyny przybłęda na którego mój podwórkowy kundel nie ujadał. Czasami jak zapomniałem zamknąć bramę to się nawet psiaki bawiły na placu.

    A, że ostatnim razem gdy byłem już o krok od wzięcia przybłędy z ulicy - zobaczyłem go świeżo rozjechanego na drodze i było mi w cholerę smutno, to teraz postanowiłem nie czekać. Zresztą co ciekawe, przy tamtym rozjechanym psie rodzina miała podobne odczucia. Wystarczyło, że porozmawialibyśmy ze sobą i wyszłoby, że każdy z chęcią by przygarnął, ale nikt się nie odzywał, żeby nie ściągać obowiązków i kłopotów.

    Póki co się najadł i śpi. Muszę go podleczyć, zaszczepić, obciąć i wyczesać z tego całego syfu i kłaków. Wrzucę zdjęcia sprzed i po, ale póki co żadnego nie zrobiłem, a nie chcę przeszkadzać. Śpi jak zabity wtulony w kocyk. A mój drugi kundel waruje obok pilnując, żeby był bezpieczny. Serio się w cholerę te psiaki polubiły.

    Nie mam niby za wiele czasu teraz, ale pieprzę te złotówki więcej. Nie kupię sobie niczym tego swojego mimo wszystkiego próżnego uczucia pomocy, ale nie kupię też tej psiej wdzięczności, która z jego strony jest szczera. Kumam, że chodzi tylko o żarcie, opiekę i żeby go posmyrać, że robię to też dla własnej przyjemności, ale mi tam się oczy szklą jak się taki kundel potrafi i zesrać na twój widok i potrafi ci w pełni zaufać. Mój drugi jak tylko wychodzę to mi czyści drogę i sprawdza, czy aby na pewno mogę przejść bezpiecznie. "Zobacz, szczekałem na tę bramę, mogła być niebezpieczna, wracaj szybko". Tak mniej więcej wygląda ta relacja ;)

    Także oficjalnie jestem już psiarzem. Dołącza czwarty. Dwa rasowe kanapowce i dwa kundle na zewnątrz. Póki co najmądrzejsza jest Maja biegająca na dworze, ale zobaczymy. Nowy może jej zagrozić. Trzeba tylko wyleczyć. Jak kogokolwiek gdzieś tam to obchodzi to wrzucę później zdjęcia, niech się tylko bidula wyśpi.

    #psy #oswiadczenie #czujedobrzeczlowiek
    pokaż całość

    odpowiedzi (26)

  • avatar

    Zima za pasem, więc trzeba kończyć sezon #chilizgobim

    W sobotę robię ostatni zbiór, rwę też całą niedojrzałą zieleninę, której dzięki uprzejmości pogodnego października nie będzie zbyt wiele ;)

    W związku z tym tradycyjne #rozdajo 1 zestaw degustacyjny powędruje do wylosowanego spośród plusujących Mirka lub Mirabelki ;)

    Wybaczcie, że zdjęcie jak przy pierwszym rozdajo, ale papryki jeszcze na roślinach, a że zestawy będą takie same (w sumie to chyba w dwóch pierwszych turach zestawy były większe niż na zdjęciu) to wydaje mi się, że to dobre zobrazowanie ;) Oczywiście papryczki będą z etykietkami pozwalającymi rozpoznać co to za odmiana. Wysyłka na mój koszt.

    #chili #chilihead #papryka #papryczki #gotowanie #kuchnia #domowyogrod #jedzenie #ogrod #ogrodnictwo #warzywa #hobby #zainteresowania #rolnictwo #wies #goomowesosy #ostrezarcie #ostresosy
    pokaż całość

    odpowiedzi (20)

  • avatar

    Budzisz się w świecie, w którym dostępny jest tylko jeden rodzaj słodyczy - zależny od ostatniej cyfry widocznej po zaplusowaniu.
    1. Pryncypałki
    2. Chałwa
    3. Sernik z rodzynkami
    4. Marcepan
    5. Sernik bez rodzynek
    6. Cukier w kostkach
    7. Żelki #gusto
    8. Rogale Świętomarcińskie
    9. Batoniki z olejem palmowym
    0. Lukrecja
    #glupiewykopowezabawy #slodycze
    pokaż całość

    odpowiedzi (93)