Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Smutne życie korpo szczura. W zeszłym roku awansowalem na kierownika projektu po 4 latach ciężkiej pracy. Od stycznia prowadzę projekt wart około 500 000 000 PLN i zarabiam całkiem niezłe hajsy, nawet jak na Warszawę. Nade mną jest dyrektor programu (który jest ode mnie tylko 2 lata starszy) a nad nim jeszcze dyrektor pionu. I dzisiaj rano dostalem reprymendę od mojego dyrektora programu, że powinienem się bardziej zachowywać jak poważny kierownik projektu i że powinienem ograniczyć heheszki w pracy i bardziej się przejmować. Podobno rozmawiał z dyrektorem pionu i razem doszli do takiego wniosku po naszym działowym wyjeździe na jakieś warsztaty dwa tygodnie temu, gdzie imprezowałem ze swoimi kolegami ze studiów, ktorzy pracują w innych działach. Nawet nie potrafił konkretnie powiedzieć co mam poprawić, tylko że "mam się bardziej przejmować" i spytał czy czuję o co mu chodzi. Moim zdaniem pracuję sumiennie i ogarniam wszystkie tematy, siedzę codziennie w biurze po 10-11 godzin, ale też nie wyrywam sobie włosów z głowy jak coś się nie uda i nie stresuję się wiecznie wszystkim tak jak oni. Dzisiaj kończę 29 lat, nie mam rodziny, dziewczyna mnie zostawiła i w sumie nie stresują mnie za bardzo problemy na projekcie. Jak coś mi nie wyjdzie to najwyżej mnie wywalą i znajdę sobie inną robotę a oni innego kierownika, może bardziej doświadczonego i takiego co się bardziej stresuje. Czy na prawdę w Polsce wszyscy muszą się tak przejmować wszystkim? Moim zdaniem są ważniejsze rzeczy w życiu niż praca.
    #oswiadczeniezdupy #korposwiat #pracbaza no i może jeszcze #urodziny bo dzisiaj stuknęło mi 29 lat na tym pięknym świecie :)
    pokaż całość

    odpowiedzi (89)

  • avatar

    Jadę wczoraj z synem lvl 10, a przed nami #policja na motocyklu. Syn się pyta - tato, a ten policjant umie jeździć na jednym kole? A co ma w tych pojemnikach (takich sakwach z boku)? Mówię, że nie wiem ale może go zapytać. Na początku się wystraszył ale po chwili mówi - ok. I podjechałem na czerwonym świetle, przecinając odrobinę ciągłą linię, zrównałem się z policjantem i syn przez okno zapytał o wszystko. Pan policjant wyjaśnił, że jazda na jednym kole jest niedozwolona i niebezpieczna, a w sakwach ma różne rzeczy potrzebne do służby w tym bloczki mandatowe, bo to też syna interesowało.
    Tak mi się skojarzyło z tymi wychwalanymi filmami z USA. Jak widać u nas też może być normalnie i fajnie.

    #truestory #czujedobrzeczlowiek #ciekawostki
    pokaż całość

    odpowiedzi (23)

  • avatar

    Plusują wszyscy ci, co mają takie cudo w domu (ja mam ze 12). Reszta dupa cicho!
    #nostalgia #heheszki

    odpowiedzi (45)