Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mirki warto walczyc o swoje- pracuje na statku dla amerykańskich linii żeglugowych. Przypłynęliśmy do suchego doku na remont i warunki życia dla załogi spadły na łeb na szyję. Brak klimy w kabinach (a jesteśmy na Bahamach i zwyczajnie nie da się w środku wytrzymać), woda tylko kilka godzin dziennie etc. Poszedłem na skargę do moich bezpośrednich przelozonych- nic, do "biura ds. załogi"- nic, HR- nic. Reszta moich kumpli z załogi machnela na to ręką, "to tylko dwa tygodnie". Zreszta to przeważnie Azjaci i mentalność u nich inną. Wkurwiłem się i npisałem ogromnego maila do samej góry korporacji ze skarga na warunki, dostałem odpowiedź baaardzo szybko, plus klucze do nowej kabiny a cały dział HR dwoi się i troi żeby przywrócić normalne warunki reszcie załogi xD

    A niektórzy i tak pewnie powiedzą że jestem roszczeniowym milenialsem i jak pływali na galerach to byli szczęśliwi jak nadzorca rzucił w nich pajdą suchego chleba a pili tylko morską wodę raz na miesiąc i nikt nie narzekał xD

    #pracbaza #wygryw #chwalesie
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (45)

  • avatar

    Myślę, że przede wszystkim Brzęczek nie ma autorytetu wśród piłkarzy. Autorytet to właściwie za mocne słowo. Oni po prostu nie traktują go z powagą i zaufaniem.
    Jako zawodnik nigdy nie doświadczył futbolu na poziomie chociażby pierwszego z brzegu piłkarza obecnej kadry. A co dopiero jej gwiazd. Nie grał w dobrych klubach ani ligach. Szczytem sukcesu było srebro w chyba najsłabiej obsadzonym turnieju olimpijskim jaki można sobie przypomnieć. W drodze do finału odprawiając takie potęgi jak Kuwejt, Katar czy Australia. Dalsza kariera reprezentacyjna to też jeden z najsłabszych okresów polskiej piłki.
    Jako trener nie osiągnął nic. Dosłownie nic. Jego CV to 4 lat w czwartoligowym klubie z którego w końcu go wywalili za brak awansu a następnie kolejne nieudane przygody w Lechii i Katowicach (również brak awansu do ekstraklasy i zwolnienie). Bezpośrednio przed objęciem kadry, jako trener Wisły Płock przez rok zrobił z nią 5 miejsce w ekstraklasie. A jak jest w ekstraklasie to każdy wie. Przypadkiem można zrobić górę albo dół tabeli jakimkolwiek klubem sezon po sezonie, bo tą ligą nie rządzą żadne sportowe prawa.
    Selekcjonerem prawdopodobnie został za picie kawek i dyskusje w siedzibie PZPN, bo tak zadecydował hegemon polskiej piłki, który po kilku szkoleniach z piaru na każdy zarzut odpowiada z cynizmem i uśmiechem, poklepując po plecach i pokazując drzwi.

    Jak piłkarze mają ufać selekcjonerowi, jeśli na co dzień trenują w wielkich ligach i klubach pod okiem uznanych nazwisk i nagle jadą na kadrę a do szatni wchodzi koleś z Wisły Płock, razem ze swoim sztabem, który też jest wyciągnięty prosto z Płocka xD
    W dodatku trener ma kompleks małego Jurka i na siłę chce zaznaczyć swoją dominację i stanowisko. Wie, że nie legitymuje się niczym więc zgrywa twardziela i wymusza posłuszeństwo. Raptem dwa zgrupowania, 4 mecze a facet już dał się poznać kuriozalnymi decyzjami, zagubieniem, brakiem logiki, wiedzy, butnością i powołaniami z kapelusza. Żeby jeszcze za tymi debilizmami stały wyniki ale on przejebał w miesiąc wszystko, w dodatku w fatalnym stylu z błędami personalnymi i taktycznymi, które już przed i w trakcie meczów raziły w oczy.

    Jestem ciekaw dalszych relacji na linii Brzęczek - Kadra.
    Bo tam już widać, że piłkarze nie są zadowoleni i za chwilę o ile nie już, będą dwa obozy. Brzęczek, jego sztab, rodzina i pupile z Płocka a po drugiej stronie reszta piłkarzy, którzy mają wyjebane na pracę z amatorem, który się dopiero uczy i już między wierszami zaczynają to sygnalizować przed kamerami.

    Kownacki 21 latek z kadry młodzieżowej, który po roku bycia rezerwowym w klubie Serie A mówi wprost, że polska liga to amatorka, że tego nie da się oglądać, że tak się nie gra w piłkę. Chłopak przed chwilą jeszcze był w jednej z potęg polskiej ligi czyli Lechu Poznań, a dzisiaj już otwarcie przyznaje, że to amatorka.
    Jak w takim razie ma się układać współpraca gwiazd pierwszej kadry z gościem, który większość czasu pracował w 4 lidze?
    Nie może się układać, bo nikt nie traktuje go poważnie.
    Ocena brutalna ale pierwsza reprezentacja to nie może być piaskownica dla amatora.

    #mecz #pilkanozna #reprezentacja
    pokaż całość

    odpowiedzi (22)

  • avatar

    [gwizdanie z piosenki Pumped Up Kicks]
    #rosja #ukraina #krym #columbinestuff #strzelanina #toosoon

    odpowiedzi (26)