•  

    Na filmie egipski prezydent Nasser (rządził w latach 1954-1970) robi bekę z Bractwa Muzułmańskiego i jego żądania aby wprowadzić obowiązek zakrywania przez kobiety głowy. Nasser m.in. naśmiewa się z jednego z liderów ruchu, którego własna córka chodziła z odkrytą głową. Mało kto dzisiaj pamięta, że jeszcze kilka dekad temu świat muzułmański był liberalny i pełnymi garściami przyjmował modernizację. Zmieniło się to w latach 80tych, gdy saudyjskie pieniądze oraz wojna w Afganistanie przyczyniły się do rozwoju islamskiego fundamentalizmu.

    #historia #ciekawostkihistoryczne #islam #egipt #ciekawostki

    źródło: youtube.com

    Gorące dyskusje ostatnie 12h

    • avatar

      Kurcze ale zostałam niemiło potraktowana w Biedrze.

      Stoję w kolejce, jestem ostatnia. Zakupów na cały tydzień więc trochę tego jest a akurat byłam sama bez Niebieskiego.
      No nic, wypakowuje. Kasjerka się patrzy na mnie uporczywie z jakimś głupim uśmiechem. Myślę kurde może mam coś na twarzy albo coś ale trudno już za późno.
      Przychodzi moja kolej mówię grzecznie dzień dobry, uśmiech a kasjerka:
      - Kasa zamknięta.
      Myślę hmm jestem ślepa ale nie tak żeby nie zauważyć tej plakietki że kasa nieczynna. Rozglądam się zdezorientowana i mówię jej, że nie jest nigdzie napisane. Ta dalej z głupim uśmiechem wyciąga ten napis spod kasy i mówi "już jest".

      Gdybym nie była taka pizda jaka jestem to albo bym zrobiła inbe albo zostawiła te zakupy i wyszła. Ale jestem więc przeniosłam się do drugiej kasy.

      Zazwyczaj robię zakupy w Lidlu ale dzisiaj specjalnie poszlam bo interesowała mnie jedna rzecz w promocji
      Nigdy wiecej.

      #truestory #zalesie #biedronka
      pokaż całość

      odpowiedzi (97)

    • avatar

      Dostałem ofertę pracy z Urzędu.
      Godzina 8:30, podjeżdżam pod wskazany adres - mały, troszkę zapuszczony domek (na google maps firma to po prostu ten domek i jakiś gruchot z naklejkami firmy stojący pod domem). Dzwonię do typa, mówię mu, że stoję pod "siedzibą firmy" i wywiązała się taka rozmowa:
      Ja: Dzień dobry, dostałem ofertę pracy w pańskiej firmie i jestem już pod budynkiem. Wyjdzie Pan czy podejść i zadzwonić dzwonkiem, bo wygląda mi to na zwykły, jednorodzinny domek?
      Pracodawca: CZEGO PAN CHCE O TEJ GODZINIE, CO?
      J: Noo przed sekundą panu tłumaczyłem, dostałem ofertę...
      P: Panie, o tej godzinie? Chcesz pan w ogóle pracować?
      J: Oczywiście, że tak. Ale najpierw chciałbym porozmawiać o obowiązkach w tej pracy, zarobkach, godzinach pracy i innych takich rzeczach.
      P: Kurw... Przyjedź Pan o 20 to pomyślimy.

      No cóż, zbliża się 20, powoli czas ruszać do firemki, ciekawe czy zdarzy się coś śmiesznego xD
      pokaż całość

      odpowiedzi (109)

    • avatar

      Napiłbym się z gościem wódki, mistrz poprostu

      #heheszki #humorobrazkowy #czarnyhumor

      odpowiedzi (19)

    Advertisement