•  

    68855 - 246 = 68609

    Wyprawa, dzień VI - 5.06.2018

    Wstajemy z @metaxy trochę później niż zazwyczaj, pakujemy mandżur i idziemy do @nunu85 na śniadanie. Dzięki za gościnę, panie sołtysie. Będę bardzo miło wspominał pobyt u ciebie.

    Od razu na start dostajemy, jak to określił nasz gospodarz, asfalt typu "kongo", czyli dziura na dziurze. Na szczęście szybko wydostajemy się na dk55, którą docieramy do Kwidzyna. Pogoda z rana nie rozpieszcza. Jest pochmurno i wygląda, jakby w każdej chwili mogło zacząć padać. Ale nie z nami te numery! Na tej wyprawie dla deszczu nie ma miejsca.

    W Sztumie wbrew obawom nie zgniliśmy w pierdlu, zjedliśmy za to śniadanie pod urzędem miasta, pod czujnym okiem @JOUKI, który wyłapał nas na kamerce internetowej.
    Niedługo potem jesteśmy już w Malborku. Główna atrakcja, czyli zamek ozdjęciowana, @JOUKI ponownie łapie nas na kamerce, a w umówionym miejscu spotykamy się z @Qardius, który przyjechał po nas z Trójmiasta.

    W Tczewie robimy zdjęcia mostów, bardzo ładnych zresztą, a gdzieś na "siódemce" przed Gdańskiem spotykamy Adama Kolarskiego. Dosyć znany w środowisku szosowym osobnik, głównie ze zrobienia potrójnego Everestingu. Jak na lokalsa przystało, prowadzi nas przez miasto na Westerplatte, gdzie udajemy pod pomnik.

    Na dole pod pomnikiem, zgodnie z obietnicą, czeka już na nas @Polinik z kartonem Góralków. Dzięki, mieliśmy zapas słodyczy na następne dwa dni ;-)

    Być nad morzem i nie zrobić zdjęcia na plaży? Nic z tych rzeczy. Zostawiamy buty na parkingu i targamy rowery na plażę. Oczywiście wiatr był taki, że @metaxy'emu i @Qardius'owi przewróciło napędem do piachu. Kto używa Squirt Lube do smarowania łańcucha, ma w takim przypadku pełen luz. Nic się nie przyklei, napęd czysty.

    Zdjęcia zrobione, można jechać dalej, bo do noclegu jeszcze kawałek. Po drodze przeprawiamy się promem przez Wisłę w Świbnie (5 zł za rower, rozbój w biały dzień!), zaliczamy McD w Nowym Dworze Gdańskim i z wiatrem w plecy jedziemy do samego Elbląga. Wieczór temperaturowo bez szału. Musiałem założyć oba ultralighty, zwykłego i przeciwdeszczowego, żeby nie zmarznąć.
    Zakupy w Biedronce, zameldować się na campingu, kolacja i do spania.

    Więcej zdjęć na Stravie - https://www.strava.com/activities/1619445445

    #mortalszosuje - mój tag z relacjami rowerowymi.

    #rowerowyrownik #szosa #wykopcanyonclub #100km #200km (nr 12)

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Dzień DOBEREEEK
    A RACZEJ DOBRY WIECZÓR

    O KURWA TO JUŻ 1/3 czelendżu
    Ale ten czas leci :<
    Tutaj macie małe podsumowanie, wyszło jakieś około 150zł na miesiąc więc nie jest źle XD
    Co do wagi to przytyłem jakiś kilogram, ale to przed sraniem więc mało wiarygodny wynik
    Aaa i w między czasi było więcej browarków w niektóre dni, więc no

    https://www15.zippyshare.com/i/SwDFtbSS/722/podsumowanie.JPG

    Dzisiaj piątek piąteczek piątunio
    Tak mi się chciało browara że otworzyłem go już na klatce schodowej
    Co to za browar? a no to KOMES Poczwórny Bursztynowy 33/100

    + Trochę słodkich słodów jakiś i trochę palonych
    + Trochę pali w jape ale nie za bardzo
    + Trochę goryczki
    + 10%
    + Co piąty łyk czuć posmak jakiegoś słodkiego budyniu XD
    + 7zł jak za piwo 10% warto
    + Im więcej się go wypije tym lepiej smakuje
    + Zajebiście kopie XD Jak bym miał kiedyś żonę i by mówiła... dziisaj tylko dwa piwka, to właśnie takie bym kupił.
    Żart.
    Będe pił co chcę i ile chce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    - Jednak chyba za mocno pali w jape, żywiec porter mimo że miał 9,5% tak nie palił
    - Poukrywane smaki które różnymi metodami trzeba wydobywać. Raz na szybkoe 5 łyków, raz jeden wolny XD Taka loteria jakaś smakowa na moich kubkach smakowych
    - Jebie mocnym browarem
    - Mocne ale dupy nie urywa
    - Gdzie te bursztyny

    Ogółem piwko spoko, jebie trochę za bardzo alko i trochę za bardzo pali w jape, a wódka to to nie jest, żeby ojebać za jednym łykiem XD Już lepszy z tyloma procentami jest Żywiec Porter

    Pozdrawiam i życzę miłego weekendu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #100browarowchallenge #pijzwykopem #pokazmorde
    pokaż całość

    odpowiedzi (64)

  • avatar

    grupki dla grzybiarzy na fejsbuku to jest imo najsympatyczniejsze miejsce w polskim internecie. ktoś tam se pisze że był w lesie na łowach i pokazuje ile grzybów uzbierał, a inni mu lajkują i piszą pochwały w komentarzach. jeszcze nie widziałem tam żadnego hejtu ani dopierdalania się. fajnie jest

    #gownowpis

    odpowiedzi (34)

  • odpowiedzi (5)