Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (49)

  • avatar

    W czasach licbazy (15+ lat temu) moja siostra pojechała do Niemiec na wymianę uczniowską. Pewnego dnia ojciec jej nowej koleżanki zapytał czym zajmują się nasi rodzice. Nie chciała się przyznać, źe tata jest rolnikiem, bo rodzina wyglądała na majętną, dlatego próbowała wybrnąć :
    - Mama jest księgową, a tato nie pamiętam jak to jest po niemiecku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Tamten przyniósł słownik i wskazał w nim odpowiednie słowo:
    - Ja na przykład jestem gospodarzem
    Siostra odetchnęła z ulgą.
    - Ooo mój tato też jest gospodarzem! ʕ•ᴥ•ʔ
    Po czym otworzył słownik w innym miejscu i dodał:
    - Ja jestem gospodarzem banku, a twój tata?
    Moja siostra:

    #truestory #logikarozowychpaskow #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (55)

  • avatar

    Wiecie co jest najgorszym elementem przynależności do subkultury słuchającej rocka i metalu? Jak nie jesteś chodzącą encyklopedią wiedzy o tej muzyce to zdaniem innych "pobratyńców" jesteś pozerem i nie możesz czuć się fanem jakiegoś zespołu, bo np: nie wiesz jak się nazywa gitarzysta grający w nim między 15ym a 17ym rokiem 30letniej działalności bandu. Tacy ludzie chyba zapominają o najważniejszej rzeczy - muzyka przedewszystkim ma bawić i słucha się jej dla przyjemności. I tu powinni brać przykład z pogardzanych przez większość discopolowców - oni nie muszą nawet wiedzieć, że Zenek nazywa się Martyniuk, a tym bardziej nie znają jego całej dyskografii, bo dla nich ważne jest, że (według nich) fajnie gra i miło im się go słucha .
    #rock #metal #discopolo #muzyka
    pokaż całość

    odpowiedzi (114)