Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    WIELKA LOTERIA PASZPORTOW
    Ostatnia cyfra z plusów to obywatelstwo kraju które dostaniesz i zrzekasz sie polskiego.
    0. Niemcy
    1. USA
    2. Singapur
    3. Ukraina
    4. Japonia
    5. Kamerun
    6. PULAPKA - Polska, nie możesz losować ponownie, masz zakaz wyjazdu z kraju i będziesz gnębiony za chec zrzeczenia sie obywatelstwa przez narodowcow
    7. Peru
    8. Brazylia
    9. Szwajcaria

    #wykop #glupiewykopowezabawy
    pokaż całość

    odpowiedzi (85)

  • avatar

    Opowiem wam sytuacje z dzisiejszego poranka. Do pracy dojezdzam codziennie 25 km, jezdze z kolega ktory tez tam pracuje i dorzuca mi sie do paliwa.

    Ostatnio zatrudnil sie nowy gosciu i sie spytal czy moze sie zabierac z nami. Nie widzialem w tym problemu, zawsze to wyjdzie mniej za paliwo. Warunek byl tylko taki zeby czekał w ustalonym miejscu na czas. I tu sie zaczely schody...

    Spoznial sie praktycznie codziennie srednio 10-15 min. Z kumplem bylismy wkurwieni bo nie po to wstajemy szybciej zeby na niego czekac. Rozumiem, raz sie moze zdarzyc ale nie codziennie. W koncu sie zdenerwowalem i mu mowie, zeby przychodzil punktualnie, on przeprosil i powiedzial ze juz wiecej sie nie spozni.

    No i następnego dnia podjezdzam w ustalone miejsce a go nie ma. Czekam 10...15 min - dzwonie a on nic. W koncu odpisuje czy nie moglbym podjechac pod jego dom bo zaspal (jego dom jest troche dalej w centrum). Wkurwilem sie niemiłosiernie, odpisalem mu ze od dzisiaj niech sobie jezdzi pociagiem, ciekawe czy tez bedzie sie tak spoznial.

    W pracy podobno obgadywal mnie i wyzywal za plecami i jeszcze chcial z powrotem czesc kasy za bilet XD A sam nie placil przez pierwszy tydzien nic bo czekal na wyplate, gdzie to wcale
    nie byla duza kwota.

    Czy naprawdę to ja jestem chamski czy on jest jakis niedojebany?

    #pracbaza #bekazpodludzi
    pokaż całość

    odpowiedzi (42)

  • avatar

    Mirki warto walczyc o swoje- pracuje na statku dla amerykańskich linii żeglugowych. Przypłynęliśmy do suchego doku na remont i warunki życia dla załogi spadły na łeb na szyję. Brak klimy w kabinach (a jesteśmy na Bahamach i zwyczajnie nie da się w środku wytrzymać), woda tylko kilka godzin dziennie etc. Poszedłem na skargę do moich bezpośrednich przelozonych- nic, do "biura ds. załogi"- nic, HR- nic. Reszta moich kumpli z załogi machnela na to ręką, "to tylko dwa tygodnie". Zreszta to przeważnie Azjaci i mentalność u nich inną. Wkurwiłem się i npisałem ogromnego maila do samej góry korporacji ze skarga na warunki, dostałem odpowiedź baaardzo szybko, plus klucze do nowej kabiny a cały dział HR dwoi się i troi żeby przywrócić normalne warunki reszcie załogi xD

    A niektórzy i tak pewnie powiedzą że jestem roszczeniowym milenialsem i jak pływali na galerach to byli szczęśliwi jak nadzorca rzucił w nich pajdą suchego chleba a pili tylko morską wodę raz na miesiąc i nikt nie narzekał xD

    #pracbaza #wygryw #chwalesie
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (42)