Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Czołem Mirki i Mirabelki!

    Za 2 tyg minie rok, kiedy założyłem sklep internetowy swojej różowej. Wyglądało to tak, że miała dość swojej pracy, ja swoją całkiem lubię, więc uznałem, że niech się różowa nie męczy, niech robi to co lubi. Teraz mija rok, sklep zarabia raczej tylko na ZUS i księgową, więc zastanawiamy się poważnie czy dalej tam działać, ale niech tam - robimy małe #rozdajo , bo jakby nie patrzyć, to nawet jak upadnie, to pierwsza działalność rok wytrzymała xD

    Nagrodą będzie kupon na 100 zł ze sklepu Mydlasie.pl. Ogólnie jest to bardziej kobiecy klimat, ponieważ są tam półprodukty i surowce kosmetyczne, więc zachęcam Mirabelki do plusowania. Z drugiej strony zacny Mirek zawsze może zrobić prezent swojej drugiej połówce, a jeśli jesteś przegrywem i połówka się tylko chłodzi w lodówce, to prezent może dostać mama, siostra lub pani z warzywniaka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Zwycięzcę wybierzemy wśród plusujących jutro (22.06) o 9.30.

    Sklep: https://mydlasie.pl/
    FB: https://www.facebook.com/mydlasie/
    YT: https://www.youtube.com/watch?v=dQw4w9WgXcQ

    #rozdajo #kosmetyki #biznes #pierwszymilion
    pokaż całość

    odpowiedzi (77)

  • avatar

    UDAŁO SIĘ!!!! Założyłem się z wuefistą, że na koniec gimnazjum wycisnę 100kg na klatę i właśnie to zrobiłem. Dzień przed zakończeniem roku szkolnego. Tak tylko chciałem napisać, pochwalić się i podziękować @vela za to, że mi pomagał przez bardzo długi okres czasu i rozpisywał mi plany treningowe kompletnie nie oczekując niczego wzamian. Jesteś wielki stary. #silownia #mikrokoksy #chwalesie pokaż całość

    odpowiedzi (46)

  • avatar

    PKP zrobiło mi dzisiaj dzień (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Wchodzę do pociągu, zajmuję miejsce, do odjazdu jakieś 5 min. Nagle drzwi się otwierają i wpada jakiś ciapak. Cały zdyszany podbija do konduktora i zaczyna się dialog (co ciekawe potrafił się posługiwać łamaną polszczyzną):
    Ciapak: Dzień dobry, czy można bilet?
    Konduktor: Uuu nooo, troche późno Pan przyszedł, ale można.
    Ciapak wyjmuje kartę, ale zanim zdążył się odezwać konduktor powiedział, że nie można płacić kartą, niech leci szybko do kasy i tam kupi. Śniady kolega spojrzał na konduktora z lekką dozą niepewności i zapytał czy na pewno chwilę poczeka na co ten odparł, że jest jeszcze chwila czasu, niech biegnie.
    Drzwi otworzyły się, ciapak wybiegł, a konduktor jak gdyby nigdy nic:

    pokaż spoiler rzekł przez krótkofalówkę "Pociąg numer ... gotów do odjazdu". I pojechalismy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    a mógł mu przecież wystawić taki do opłacenia w ciągu 7 dni xD


    #pkp #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (130)