•  

    Często wyśmiewa się tutaj z #weganizm a zapomina się o grupie, która nie dość, że jest autentycznie agresywna to jeszcze faktycznie wywalczyła rzeczy i przepisy, które utrudniają innym ludziom życie (np. pierwszeństwo na przejazdach, nawet na tych gdzie kierowca musi wjeżdżać w lęku, bo widok zasłania żywopłot albo zwyczajnie kąt jest zbyt ostry). Grupą tą są oczywiście rowerzyści znani też jako cykliści.

    #rower

    •  

      @bartoszp: wege-->homo-->cyklista Tak to się najczęściej rozwija.

    •  

      @bartoszp: przepisy które utrudniają ludziom życie? Gościu weź lepiej przerzuć się na transport publiczny, bo jeśli jeździsz samochodem to stanowisz zagrożenie z takim myśleniem.

    •  

      @bartoszp: nie, to jest analiza twojej wypowiedzi

      +: mlek
    •  

      @vomalio no ale to traktowanie pieszych/cyklistów na przejściach/przejazdach jak święte krowy to istna głupota. Łatwiej jest zauważyć samochód niż rower, rower ma krótsza drogę hamowania, w zderzeniu ucierpi rowerzysta nie kierowca samochodu. Czemu w takim wypadku to samochód ma uważać na rowerzystę?

    •  

      @vlodek2532: a czemu rowerzysta ma uważać na nieprzestrzeganie przepisów przez kierowców samochodów?

    •  

      zderzeniu ucierpi rowerzysta nie kierowca samochodu

      @vlodek2532: właśnie dlatego. W cywilizowanych krajach piesi również mają pierwszeństwo na pasach (przed wejściem na nie, a nie dopiero jak wejdą), właśnie między innymi dlatego że zderzenie z 1 tonową puszką może się źle skończyć.
      I tak kierowcy mają gdzieś przepisy bo nie zwalniają przed przejściem / przejazdem, jeżdżą 70km/h w zabudowanym, wymuszają pierwszeństwo na rowerzystach ( bo w końcu więksi ), więc niech chociaż niedzielny rowerzysta na drodze rowerowej ma spokój od kretynizmu dnia codziennego.
      Poruszanie się rowerem po ulicach "irytuje" kierowców. Przestrzeganie przepisów ich irytuje. Najlepiej wyjebać rowerzystów bo przepisy działają na ich korzyść ¯\_(ツ)_/¯

      Wiadomo że są rowerzyści którzy nadużywają pierwszeństwa na przejazdach - potrafią jeździć 30km/h w miejscu z ograniczoną widocznością, ale to już jest proszenie się o problemy i kalectwo.

    •  

      @FrancescoKemp bo zęby nie trawa - 3 razy nie rosną. Nie płaczę, że rowerzyści źli ale na logikę. Gdyby zmienić prawo tak, że to rowerzyści muszą ustąpić samochodom pierwszeństwa to liczba wypadków byłaby chyba mniejsza. Często zauważysz rozpędzonego debila w ostatniej chwili i nie jesteś wstanie uniknąć zderzenia

    •  

      @vomalio sorry ale ustąpienie pierwszeństwa samochodom to nie jest jakoś wielki problem - skoro rowerzysta jest poszkodowany w zderzeniu to niech on martwi się o zdrowie. Tyczy się to też pieszych. Często widzę przygłupa że wzrokiem wlepionym w telefon który bez oglądania wbija metr przed samochód który potrzebuje czas i miejsca na zatrzymanie się. I w takich wypadkach wina kierowcy który nie mógł nic zrobić.

    •  

      @vomalio: oczywiście, że tak. Rower może wjechać bardzo szybko na przejazd, a często kąt widzenia lub jakieś bariery typu żywopłoty zasłaniają całkowicie widoczność przed przejazdem rowerowym przez drogę dla samochodów. W interesie rowerzysty powinno być zatrzymanie się, gdyż jakby co on może być bardziej poszkodowany, ale z doświadczenia rowerzyści są bardzo agresywni - w stylu: "ja mam rower śmieciu z samochodu, jestem tu panem!".

      Możemy się oszukiwać co do przydatności rowerów, ale pomijając wartość rekreacyjną czy zdrowotną samochód jest o wiele bardziej praktycznym sposobem transportu: chroni przed deszczem, pozwala przewozić ciężkie rzeczy. Rower nadaje się do dojazdu do pracy czy rekreacyjnego wyjazdu poza miasto.

      Pieszych nie można w tym temacie porównywać, gdyż wchodzą oni znacznie wolniej i ich wejście jest mniej zaskakujące.

      +: erln
    •  

      @vlodek2532: A rowerzysta by powiedział: "ale on winny bo ja rower ja rower!"

      +: erln
    •  

      @vlodek2532: @bartoszp: z pewnościa na drodze z pierwszeństwem się zatrzymujecie na skrzyżowaniu i sprawdzacie, czy nie jedzie jakiś tir, prawda?
      @vomalio:

    •  

      to jeszcze faktycznie wywalczyła rzeczy i przepisy, które utrudniają innym ludziom życie (np. pierwszeństwo na przejazdach, nawet na tych gdzie kierowca musi wjeżdżać w lęku, bo widok zasłania żywopłot albo zwyczajnie kąt jest zbyt ostry).

      @bartoszp: nie wywalczyła, tylko państwo po ponad 20. latach w końcu zdecydowało się dostosować PoRD do obowiązującej od 1988 roku w Polsce konwencji o ruchu drogowym podpisanej w Wiedniu. No ale
      #gimbynieznajo

    •  

      @demoos: przecież to jest kolejne wasze błędne porównanie: ciężarówka (tir to nie typ pojazdu) to potężny i dobrze widoczny pojazd, który sam też musi uważać, a rowerzysta mając uprzywilejowanie uważa się za ważniejszego.

    •  

      @vlodek2532: gdyby tak zmienić prawo to jazda rowerem po mieście stałaby się niemożliwa. Mimo przepisów gwarantujących pierwszeństwo i tak dużo kierowców ma to w dupie i czeka się nie wiadomo ile na przejazd, bo jeszcze idioci przyspieszą żeby tylko zdążyć. Nie jest problemem? Potok samochodów nieraz trwa kilka minut, dlaczego ja mam tracić tyle czasu, a samochód ustępując mi pierwszeństwa ma tracić kilkanaście sekund?
      Ja nie bronię idiotów którzy nie uważają na przejściach, ale tworzenie grupy uprzywilejowanej pod nazwą "kierowcy" to jakiś poroniony pomysł, chociażby przez ilość samochodów w stosunku do rowerów.
      @bartoszp: pisałem wyżej, jeśli ktoś wjeżdża szybko na przejazd rowerowy, szczególnie przy ograniczonej widoczności, to sam się prosi o problemy. Nie wierzę że jakikolwiek sąd orzeknie winę kierowcy, chyba że zostanie udowodnione że jechał powyżej dozwolonej prędkości i nie zwolnił przed przejściem, co jest jego obowiązkiem.
      No właśnie dobrze napisałeś - nadaje się do jazdy do pracy. Nie stoisz w korkach. To cie tak boli, czy co?
      @demoos: jadąc rowerem zwalniam prawie do 0 na pierwszeństwie bo już kilka razy miałem spotkanie 3 stopnia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @sargento: sama konwencja oznacza, że gdzieś jakieś lobby rowerowe wywalczyło - ale #logikinieznajo

    •  

      @bartoszp: rowerzysta nie uważa się za ważniejszego tylko korzysta z praw obowiązujących w Polsce, tak trudno to zrozumieć? XD

    •  

      @vomalio: sam jeżdżę rowerem po mieście, ale np. w Gdańsku bardzo często widzę sytuację w kilku miejscach gdzie przejazd jest słabo widoczny z poziomu samochodu gdy kobieta z dumnie wyprostowaną głową do przodu jedzie bez chwili zawahania przez przejazd i nawet jej do głowy nie przychodzi, że tam może przejechać samochód i jej ten głupi łeb rozbić o asfalt. A zapytana dlaczego tak robi powie "no bo mam pierwszeństwo". Kierowcy przejeżdżają tam ostrożnie, ale w końcu będzie tam tragedia.

    •  

      @vomalio: jo, ale jak jego łeb uderzy w beton / asfalt to co mu te prawa dadzą? A kierowca pójdzie siedzieć za głupotę cyklisty.

    •  

      ciężarówka (tir to nie typ pojazdu) to potężny i dobrze widoczny pojazd, który sam też musi uważać, a rowerzysta mając uprzywilejowanie uważa się za ważniejszego.

      @bartoszp: oh przepraszam, że użyłem nazwy potocznej, która jest krótsza niż ciągnik siodłowy z naczepą xD

      odpowiedz na pytanie

    •  

      @bartoszp: no ale ma pierwszeństwo. To kierowca ma uważać na nią, to że sama jest głupia to już inna kwestia. Jak ty zdałeś prawko?
      Pójdzie siedzieć jeśli się nie stosował do przepisów, przestań dramatyzować.

      +: Zergall
    •  

      @demoos uwierz mi że jak widzę tira w takiej sytuacji, nie jestem pewien czy się zdąży zatrzymać to wolę poczekać - szkoda zdrowia, samochodu i czas.

      Tak samo jak jadę rowerem - czasem wolę idiocie ustąpić pierwszeństwa i mieć spokój. Moja godność to zniesie mimo tego że mam rower szosowy, jeżdżę w obcisłych ciuszkach, w lansiarskich bryłach i przypinam się do pedałów

    •  

      @demoos: ale to jest pytanie bez sensu i jeśli już to powinno zostać zadane kierowcy ciężarówki, aby porównanie miało sens (w kontekście rozmiarów pojazdów). Mimo to nadal będzie bez sensu, bo prawo w tym wypadku nie zakłada wyższości jednego pojazdu nad drugim. Jeśli tego nie rozumiesz to znaczy, że orłem z matematyki nie byłeś ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @vomalio: ale przecież cały temat jest o tym, że ten temat jest głupi, bo powoduje, że bardziej narażony czuje się pewnie, a pewności żadnej nie ma... Mam wrażenie, że wszyscy tu mają jakiś problem z logiką i czytaniem ze zrozumieniem.

      +: erln
    •  

      @vlodek2532: no i z takiego samego założenia wychodzi raczej większość myślącego społeczeństwa. Przytaczacie jakieś przykłady z dupy, a potem się odwołujecie do logiki.
      @bartoszp: nie, to ty nie rozumiesz za bardzo pytania. Porównanie adekwatne - dla tira jesteś mrówką, tak jak rowerzysta dla kierowcy. Analogicznie, rowerzysta ma się zatrzymać na pierwszeństwie i szukać wzrokiem kierowcy który akurat zechce złamać przepisy
      To ty masz problem bo bolą cię obowiązujące w Polsce przepisy. Serio.

    •  

      @vomalio: masz samochód i prawo jazdy?

    •  

      @bartoszp: samochodu nie mam, prawo jazdy nie potrzebuję w mieście, a przepisy znam lepiej niż niejeden kierowca :) brakuje ci argumentów?

      +: Zergall
    •  

      To ty masz problem bo bolą cię obowiązujące w Polsce przepisy. Serio.

      @vomalio: a Tobie oczywiście żadne przepisy nie przeszkadzają? Podatek, ZUS itp. wszystko super ( ͡° ͜ʖ ͡°) ?

    •  

      @vomalio: nie, to pokazuje, że nigdy nie byłeś w sytuacji po stronie kierowcy, gdy rowerzysta kretyn wyskakuje zza żywopłotu przy przejeździe. Ja mam ogląd z obu stron ¯\_(ツ)_/¯

      +: erln
    •  

      @bartoszp: hmm, znając trochę zasady ekonomii i mając świadomość że bez podatków państwo by nie istniało, raczej nie wychodzę z propozycjami " zlikwidujmy podatek bo chce więcej pieniędzy".

    •  

      @vomalio robiąc kurwę z logiki możemy iść dalej. Czemu grupa społeczna która nie zna PoRD (piesi, rowerzyści)ma czuć się lepsza niż kierowcy którzy muszą posiadać uprawnienia do kierowania pojazdu

    •  

      @vomalio: czyli z założenia godzisz się na wszystkie zmiany, które wprowadzają rządy? Stalin zadowolony.

      Miasto to nie tylko studenciaki i hipsterzy, ale też przede wszystkim usługi i przemysł, które wymagają sprawnego transportu samochodowego.

    •  

      @vlodek2532: @bartoszp: tak jak myślałem, hipokryci. Rowerzysta ma uważać, panicz w osobówce już nie.

    •  

      @bartoszp:
      Ciągle podajesz jakieś ekstremum. Mi nieraz "wyskakuje" kierowca który właśnie minął znak " ustąp pierwszeństwa ", ale nie mówię że wszyscy kierowcy są idiotami i powinna być im zabrana możliwość jazdy po ulicach.
      Skąd to wziąłeś? Aktualne przepisy nadające pierwszeństwo rowerzystom zostały wprowadzone dawno temu. Gdzie byłeś wtedy?
      @vlodek2532: ale kto się czuje lepszy? Właśnie przez to że zdałeś to głupie prawko to masz myśleć za idiotów na drodze, którzy nie znają PoRD. Pomijając już oczywistość - "nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania".

      @demoos: też masz wrażenie że ostatnio jest wysyp takich ludzi?

      +: Zergall
    •  

      @vomalio: no jest wysyp, ciepło się zrobiło, gimbaza powoli ma wolne to i postów wincyj xD

      +: vomalio
    •  

      @demoos w którym momencie wykazałem się hipokryzją? Dlatego że wolę w pewnych momentach ustąpić pierwszenstwa bo może stać mi się krzywda.

    •  

      @vomalio niestety do tego się to sprowadza że jadąc i samochodem, i rowerem każdy na drodze jest dla mnie idiotą bo sam muszę uważać na przepisy i na debili którzy mają to gdzieś albo ich po prostu nie znają

    •  

      @demoos: najczęściej o "gimbazie" krzyczą licealiści lub studenciaki, czyli raczej pasożytnicza część społeczeństwa. W rozmowach dorosłych ludzi nie spotkałem się z analogiami do gimnazjum, ale no: każdy ma swoich znajomych i swój poziom.

    •  

      @vlodek2532: tym, że rowerzysta ma uważać bo kierowca nie zna albo ma w dupie przepisy, na pytanie o zatrzymywaniu się nie odpowiedziałeś. Zawsze stajesz na pierwszenstwie i się upewniasz? Nie zawsze? No to jesteś hipokrytą.

    •  

      @bartoszp: za moich czasów nie było gimnazjum, także wrzuć na luz. Nie odnosiłem się do Ciebie/Was a do ogółu wpisów od jakiegoś czasu

    •  

      @vlodek2532 no ja robie tak samo będąc rowerzystą i nie żale się na mirko że przepisy są chujowe.

    •  

      nie żale się na mirko że przepisy są chujowe.

      @vomalio: nie zrozumieją

    •  

      @demoos odpowiedziałem ci na pytanie o pierwszeństwie.

      Poza tym dałem twierdzenie typu "co by było gdyby..." a nie "hurrr durrr.... jak to pedalarze pierwsi". Osobiście mnie to szczerze jebie bo do każdego na drodze podchodzę jak do idioty i martwię się o swój czas, zdrowie i pieniądze bo są dla mnie ważniejsze niż zęby jakiegoś kreatyna. Wolę unikać takich sytuacji niż potem rozkminy kto miał pierwszeństwo.

    •  

      @vlodek2532: a ja skręcając z głównej uważam czy mi pedalarz z chodnika nie wyskoczy. I wiesz co? Nie przeszkadza mi to