•  

    Czy bmw e90 z silnikiem 2.0 n46 + nowe lpg to zły pomysł?Ktoś posiada,coś napisze więcej?
    #kiciochpyta #motoryzacja #samochody

    •  
      xViro

      0

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @MlodyWilczek: e90 to ogólnie zły pomysł, tak samo jak e60.

    •  

      @MlodyWilczek: Normalnie można montować instalację LPG. To, że silnik ma valvetronic nie robi różnicy, ale internetowe eksperty piszo, że pali zawory, pęka głowica, koklusz, kołtun itd. No chyba, że tankowanie LPG będzie ujmą na honorze.

    •  
      xViro

      0

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @MlodyWilczek: w 2.5 celuj różnicy spalania nie zauważysz a w jeździe to już inne auto

    •  

      @xViro: A to już inna bajka. Nie jeździłem takim autem, ale wierzę, że silnik może słabo się odpychać przy tej masie.

    •  

      @MlodyWilczek:
      ciężko kupić zadbany egzemplarz, później bardzo ciężko sprzedać
      ja mialem e91 2006 ok 200k przebiegu
      diesel 200 koni

      frajda z jazdy i prowadzenia = super
      utrzymanie - lipa
      serwis pozakupowy 4k - żadnych poważniejszych awarii - kupa bzdur

      ciągle się coś psuło - drobnostki a to wentylator zaczął brzęczeć a to inne bzdury, a to sie wycieraczka z tyłu zablokowała. a to drzwi przestały zamykać, a to padł akumulator i tak dalej.
      auto nie było zmęczone, ale ciągle coś się z nim działo.

      ps nie jestem jedyny. kolega kupił tego
      https://www.youtube.com/watch?v=hR8jhKQLOI4 - tu jest jego historia

      ogólnie w 4 osoby kupiliśmy e90/e91 w przedziale 1/2 miesięcy i wszyscy je już posprzedawaliśmy ze stratą. ciągle coś. 2 diesle i 2 benzyny, jedna automatyczna skrzynia 3 manuale. 335i 330i oraz 2x 320d

    •  

      @MlodyWilczek: w e90 to nie paliwo jest wydatkiem, tylko części i mechanik ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @MlodyWilczek: Auto udane. Ale lpg się średnio z nim lubi. Zobacz jak mała e90 z lpg jest na Allegro. Nie ma gdzie wstawić butli itp.

      +: tymeek
    •  

      @saweko: czemu niby ciężko sprzedać? Popularny model, dużo chętnych do zakupu.

      Ten Twój kolega z historii Blogomotive z takim podejściem do auta i szczęściem do mechaników (jeśli dobrze pamiętam filmik) to nawet w Golfa 4 załadowałby w kwartał 10 kafli.
      Jeśli chcesz mieć 10-14 letnie auto w idealnym stanie to naprawde trzeba kupić albo wybitnie dobry egzemplarz, albo mieć studnie pieniędzy. Albo zmienić podejście i jakieś niegroźne pierdoły odpuścić (w moim przypadku błąd grzałki filtra paliwa z którym bujam się 2 lata).

      Masa ludzi jeździ E90 i E60 i jest zadowolona. Sam mam chwilowo dwa E60.
      Nigdy nikogo na siłę nie będę na ten samochód namawiać, bo trzeba wiedzieć na co sie piszesz - są stosunkowo skomplikowane, części dość drogie, elektronika dokucza. Jak do tego dojdzie jeszcze stary silnik diesla albo chujowy mechanik to mamy przepis na duże rachunki i słabą opinie o modelu.
      Z drugiej strony troche ciężko o dobrze jeżdżące auto, którego koszty utrzymania nie będą duże.

      +: piochux
    •  

      @KeepCalm: cieszę się że jesteś ze swojego auta zadowolony.

      co do twojej oceny ze sprzedażą to wcale tak łatwo go sprzedać nie jest. Jest ich dużo na rynku, bardzo dużo skręconych, więc jak chcesz być uczciwy jak np. ja to masz problem. Oczywiście opuszczając mocno z ceny się da ale nie o to chodzi. Ja swoje BMW sprzedawałem 3 miesiące, aż w końcu oddałem gościowi, co zrobił z niego 'igiełkę' i dopiero odezwały się 2 osoby. Wcale nie było drogo wystawione a na koniec sprzedałem z dużą stratą, nie liczę w ogóle tego co w nie włożyłem.

      Co do kolegi od blogomotive to mechaników miał 2ch ztcw. Jednego kolege, który rzeczywiście cośtam źle zrobił a drugiego to słynny zakład Bimmer Service z Piastowa, który raczej uważany jest za dobry.

      Nie twierdze, że niema zadowolonych ludzi, ja ogólnie odbiór tego auta mam pozytywny, fajnie jeździło, ale niestety coś tam się psuło non stop. To samo u kolegi i jeszcze 2ch innych. Można ignorować bzdury, ale np. czujnik wypoziomowania xenonow, który padł mi 2 razy to jest już problem.

      Miałem już pare innych aut i mój 18 letni Focus(który jest ze mną od 8 lat) psuje się mniej niż 11 letnie e90.

      Jednocześnie, jak już nadmieniłem, to nie są tylko moje doświadczenia tylko aż 4 osób. Nikt z nas nadmiernie nie oszczędzał na zakupie, kupowaliśmy raczej średniaki, ja kupiłem od kolegi kolegi, który powiedział mi wszystkie wady o jakich wiedział w momencie zakupu.

      Super auto do jazdy, słabe auto do utrzymania

    •  

      @MlodyWilczek gaz jest zawsze dobrym pomysłem, szczególnie w BMW. Odkladaj sobie na naprawy xD

    •  

      @MlodyWilczek Mam taki samochód, w pierwsze pół roku poszło 5k, sprzęgło plus dwumas 3400zł, wszelkie uszczelki silnika lecą, błąd silniczka valvetronic ceny części 700zł, robocizna moja. Ogólnie BMW ma ceny niektórych części z kosmosu, tak jak piszą koledzy, szykuj dużo kasy na naprawy, samochód raczej nie warty zakupu, chyba że masz dużo zbędnej kasy na naprawy:) Teraz coś jest nie tak znowu, na ssaniu silnik ma drgania czuć w środku i słychać, po spadku obrotów drgania ustają, zastanawiam się nad sprzedażą ogólnie, chcesz kupić?

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Kupiłem nowy telefon więc #rozdajo stary Honor 7 Właśnie przywracam ustawienia fabryczne cobyście nie przegląali moich zdjęć i aplikacji. Nówka z najwyższej półki to to nie jest, ale nowego telefonu bym przecież nie rozdawał.

    Losowanie przez #mikrorandom za 24h od momentu publikacji postu. Tylko powiedzcie mi jak z tego korzystać bo nigdy nie używałem.

    W komentarzy stan plecków
    pokaż całość

    odpowiedzi (58)

  • avatar

    Pewien mężczyzna przemierzał kraj, kiedy pośrodku lasu zepsuł mu się samochód. W okolicy nie było żadnych zabudowań, lecz wiedziony przeczuciem zaczął podążać wzdłuż drogi. Po niedługim czasie natrafił na odosobniony klasztor i poprosił o pomoc. Miejscowi mnisi byli bardzo uprzejmi, pomogli mu naprawić samochód, a nawet podzielili się z nim posiłkiem i zaoferowali nocleg. Po przebudzeniu i chwilę przed odjazdem usłyszał jednak przedziwny dźwięk.
    - Co to za odgłos? - zapytał.
    - Nie mogę ci powiedzieć, gdyż nie jesteś mnichem - odparł jeden z mnichów.
    Mężczyzna był niepocieszony, podziękował jednak swoim gospodarzom i wyruszył w dalszą drogę. Kilka lat później, w innym już kraju, w samym środku nigdzie znów zepsuł mu się samochód. Ponownie pozwolił kierować się instynktem i znów trafił do klasztoru. Mnisi pomogli mu naprawić samochód, zaoferowali posiłek i nocleg. I znów mężczyzna usłyszał ten niezwykły dźwięk.
    - Co to za odgłos? - zapytał.
    - Nie mogę ci powiedzieć, gdyż nie jesteś mnichem - usłyszał znajome słowa od pobliskiego mnicha.
    Ciekawość jego była jednak nie do zaspokojenia.
    - Muszę wiedzieć co to za dźwięk, w jaki sposób mogę zostać mnichem?
    - Musisz policzyć wszystkie źdźbła trawy oraz wszystkie ziarenka piasku na Ziemi - odparł starszy mnich.
    Mężczyzna czuł, że nie zazna spokoju. Natychmiast wyruszył w podróż i po kilku latach powrócił.
    - Jest 124,648,248,325 źdźbeł trawy i 346,237,295,237,647 ziarenek piasku na Ziemi.
    - Gratulacje - odpowiedział mnich - teraz jesteś już mnichem. Zaprowadzę cię do dźwięku.
    Poszli razem w głąb klasztornego korytarza, ku drewnianym drzwiom.
    - Dźwięk odnajdziesz za tymi drzwiami - powiedział starszy mnich.
    Mężczyzna nacisnął klamkę, drzwi były jednak zamknięte.
    - Bardzo zabawne, czy mogę prosić o klucz?
    - Proszę bardzo - odpowiedział mnich i otworzył drzwi.
    Za nimi były kolejne drzwi, kamienne. Mężczyzna poprosił ponownie o klucz, mnich otworzył drzwi. Lecz za nimi znajdowały się kolejne drzwi, wykonane z rubinów. Poprosił o kolejny klucz, mnich otworzył kolejne drzwi. Za nimi były jednak jeszcze jedne drzwi, szafirowe.
    Sytuacja powtarzała się, a mężczyzna przeszedł przez drzwi szmaragdowe, srebrne, topazowe i ametystowe. Przed złotymi drzwiami mnich powiedział:
    - Oto ostatni klucz do ostatnich drzwi.
    Mężczyzna poczuł niewysłowioną ulgę, jego podróż dobiegła końca.
    Przekręcił klucz.
    Nacisnął klamkę.
    Otworzył drzwi i pełen zdumienia odkrył źródło tajemniczego dźwięku.
    Ale nie mogę ci powiedzieć co to, gdyż nie jesteś mnichem...

    #pasta
    pokaż całość

    odpowiedzi (34)

  • odpowiedzi (20)