Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Aukcja dla córki @robertt1969

    Zainspirowany wpisem trollskyego uznałem, że też mogę zrobić coś pożytecznego. Chcę zaoferować zwycięzcy licytacji i dwóm osobom towarzyszącym dzień na strzelnicy. Udostępnię swoje prywatne zabawki do wykorzystania pod moim okiem. Do wystrzelenia będzie:

    -100 szt. amunicji do strzelby gładkolufowej Mossberg Maverick 88 znanej wam z gier i filmów jako shotgun
    -150 szt. amunicji 9x19mm do pistoletu CZ P09 znanego jak każda inna broń jako Glock #pdk
    -150 szt. amunicji .223REM do karabinków M16A1 (Good mornig Vietnam!) i koszernego Galil ARM
    -200 szt. amunicji 5.45x39mm do Tantala wz. 88 z jakiego Boguś w Psach strzelał do pudełka zapałek (dla 99% z Was to po prostu kałach) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    -100 szt. amunicji .22LR do pistoletu sportowego Walther GSP lub kbksu Anschutz M54

    Jeśli suma licytacji okaże się satysfakcjonująca to dorzucam jeszcze pitce na cały dzień ;)

    WAŻNE
    1. Strzelnica na którą mogę Cię zabrać znajduje się pomiędzy Gorzowem Wlkp i Zieloną Górą. Miej to na uwadze biorąc udział w licytacji.
    2. Żadna z moich broni nie strzela full-auto. Żeby nie było rozczarowanych.
    3. Jeżeli sam zeżresz więcej niż 3 pitce, to już się na mnie nie oglądaj xD
    4.76 Z uwagi na pracę i wiele obowiązków będę do Twojej dyspozycji tylko w weekendy.
    5. Nie ma żadnego limitu wieku strzelców. Ani w górę, ani w dół.

    Licytacja potrwa do niedzieli 23.09.2018 do 21:37:00 xD Zaczynamy od 500zł, bo to ammo jest warte kupę forsy i nie chcę, żeby poszło w błoto ;) Wygrany (i wszyscy chętni) wpłaca zadeklarowaną kwotę na zrzutkę: https://zrzutka.pl/pwfh78

    Inb4 - nie robię na allegro, bo nie. Proszę o przemyślany udział. Nie ma wjazdu dla zielonek. W razie, gdyby wygrany okazał się trollem, to wygraną będzie druga w kolejności najwyższa oferta. Proszę @wykop i @a__s o atencję oraz banany dla licytujących dla jaj. Do dzieła!

    #robertt1969 #pomagamypaulinie #pomoc #pomagajzwykopem #wykopefekt #bron #strzelectwo #strzelnica #gunboners #projektdedal
    pokaż całość

    odpowiedzi (99)

  • avatar

    Serio róznica wieku 10 lat jest taka drastyczna? Lvl 27 here, kręci się koło mnie loszka lat 17. Dojrzała, miła, nawet takie 9/10. Wszyscy moi kumple to akceptują, nikt nie ma z tym problemu kiedy gdzieś wychodzimy lub się spotykamy. Tylko moja żona się wkurwia nie wiem o co.

    pokaż spoiler #zwiazki #zonabijealewolnobiega #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (27)

  • avatar

    Zgodnie z obietnicą wołam wszystkich plusujących post o aborcyjnych banerach, jakie pojawiły się na obwodnicy Opola.

    Postanowiłem sprawę zgłosić na policję, aby tych katolickich oszołomów z "Fundacji PRO – Prawo do życia", w końcu dosięgła ręka sprawiedliwości. Sęk w tym, że mimo XXI wieku, w Polsce dalej jest jak w lesie.

    Na komendzie miejskiej policji w Opolu przemiły policjant poinformował mnie, że mojego zgłoszenia nie może przyjąć. Dlaczego? Bo mam to zrobić na komisariacie, który jest najbliżej miejsca, w którym stanęły banery. Podał mi namiary, powiedział że nic więcej nie może zrobić i życzył miłego dnia.

    Tylko że nie miałem możliwości, aby się tam dostać. Zadzwoniłem więc do dyżurnego na komisariat, aby złożyć zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. Powołałem się na dwa artykuły z Kodeksu wykroczeń. Pierwszy mówiący o „zakłócaniu spokoju, porządku publicznego, spoczynku nocnego albo wywołanie zgorszenia w miejscu publicznym”, drugi, w którym mowa o umieszczaniu w miejscu publicznym „nieprzyzwoitego ogłoszenia, napisu lub rysunku".

    - To musi pan osobiście przyjechać na komisariat z dowodem osobistym i zdjęciami - powiedział głos w słuchawce.

    Stwierdziłem, że osobiście stawić się nie mogę, ale żeby ułatwić policji dochodzenie w tej sprawie, mogę przesłać posiadane przez siebie informacje na mejla. Grzecznie podziękowali, a dyżurny wrócił do swojej papierkowej roboty.

    Powiem szczerze, że trochę ostudziło to mój entuzjazm. Nie byłbym jednak sobą, jeśli bym im odpuścił. Postanowiłem więc o całej sprawie poinformować urząd miasta oraz media, które podchwyciły temat. Jeszcze tego samego dnia prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski wysłał na miejsce pracowników Miejskiego Zarządu Dróg. Okazało się jednak, że działki są prywatne, więc urzędnicy nie mogli zbytnio nic zrobić.

    Na tym jednak się ta historia nie kończy. Okazało się bowiem, że zawiadomienie o wykroczeniu zgłosiła na policję rzeczniczka prezydenta Opola. Sprawą zajmują się już opolscy policjanci, a ja jeśli się czegoś dowiem, to was również o tym poinformuję.

    #bekazkatoli #bekazpodludzi #opole
    pokaż całość

    odpowiedzi (105)