Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Ze względu na brak pasożyta z gatunku #p0lka oraz kaszojada, do świnki skarbonki odkładam co miesiąc 6000 zł (z tendencją rosnącą). Zamierzam pracować jeszcze 10 lat - 15 lat, a potem udać się na zasłużoną emeryturę w wieku 40 lat - 45 lat. Jestem #przegryw ale chyba również #wygryw . Z roku na rok mam coraz mniejszą ochotę do pchania się w jakieś bankomatowe gównorelacje z #rozowepaski . Na emeryturce będę słuchał Vivaldiego, czytał Epikura i oglądał klasykę kina. Nie pozwólcie Mirki, aby wam oczy cipą zarosły!

    #oswiadczenie #blackpill #antynatalizm #zwiazki
    pokaż całość

    odpowiedzi (80)

  • avatar

    Do taksówki na postoju wsiada zdyszany prezydent miasta Krakowa i krzyczy:
    - Panie, szybko do Urzędu! Mam sesję Rady Miasta o 10.00, a jest za piętnaście!
    - Panie, coś pan oczadział?! Teraz przez te roboty to z godzinę się jedzie!
    - Panie, szybko! Jestem prezydentem i muszę tam być!
    - Panie, możesz pan być i papieżem, ale nie da rady. Nawet jak się pośpieszę to 40 minut jak nic!
    - Dam panu 200 złotych!
    - No dobra, zawiązuj pan oczy!
    - Ale po co?!
    - Zawiązuj pan i nie gadaj, bo inaczej nie jedziemy!
    Prezydent zawiązuje oczy, taksówka rusza i pędzi ulicami. Jacka rzuca z tyłu, jak pomidora w reklamówce, ale po chwili taksówka staje.
    - Ściągaj pan opaskę!
    Prezydent ściąga opaskę i patrzy: No chuj, jest Urząd! Na zegarku za pięć dziesiąta! Zadziwiony pyta:
    - Panie, ale jak pan to zrobił?!
    - A nie powiem...
    - A czemu?
    - Bo, kurde, jeszcze pan weźmiesz i rozkopiesz...

    #krakow
    pokaż całość

    odpowiedzi (17)

  • odpowiedzi (22)