Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    az mi sie smutno zrobilo, a tak fajnie nam się rozmawiało :(
    #tinder

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (57)

  • avatar

    16 lipca 1969 roku, lot misji Apollo 11 ze słynnym małym krokiem dla człowieka na księżycu, koloryzowane #kosmos #spacex #smiesznekotki

    odpowiedzi (2)

  • avatar

    Dzisiaj zostałam wysłana do pomocy w sprzątaniu pokoi, bo był szybszy przyjazd gości. Sprzątamy dwójkami, więc zostałam przydzielona do chłopaka o imieniu Bartek. I tak sobie sprzątamy sprzątamy i przed kolejnym pokojem zabrakło pościeli więc poszłam do magazynu aby donieść więcej. Bartek w tym czasie sprzątał łazienkę. I przechodzimy teraz do meritum.
    Wracam, wchodzę do pokoju, Bartek nadal w łazience. Istotne jest to, że mam dosyć cichy chód więc się nie zorientował, że weszłam do pomieszczenia. Ułożenie jest takie, że stojąc przy biurku widzę całą łazienkę i właśnie tam stanęłam. No i w tym momencie słyszę PFFFFRYTTTTT, no tak potężne pierdnięcie jakby co najmniej wulkan się obudził i miała być erupcja. Cud, że spodnie na dupie mu nie pękły. Ale ale! Bartek wydaje z siebie "łoooo, uhhhh" i macha ręką przy dupie. Dodaje po wszystkim ciche "fuj".
    I w tym momencie się odwraca i widzi mnie, lekko zszokowaną. Ja w międzyczasie zaczynam po prostu czuć odór zgniłej kupy, Bartek robi się lekko czerwony więc mówię "Jesu, Ci starsi ludzie są straszni, co oni jedzą, podziwiam że dałeś radę wysprzątać tę łazienkę, przyniosę Ci odświeżacz", Bartek w tym czasie narzeka na smrodzących staruszów, daję odświeżacz i idę do następnego pokoju. xDDDDD

    pokaż spoiler Wiem, że pierdzenie to rzecz ludzka etc, ale takiego czegoś jeszcze nie słyszałam i nie czułam w życiu. xDDD
    Z drugiej strony sytuacja jest dla mnie lekko komiczna, nie do końca wiem czemu. :D

    #pracbaza #heheszki #truestory
    pokaż całość

    odpowiedzi (25)