•  

    https://comparic.pl/6-milionow-btc-zniknelo-z-rynku-czy-realna-wartosc-jest-przez-wyzsza/

    "Dziś cena to około 6700 dolarów, obliczona na podstawie 17,1 mln sztuk które rzekomo są w obiegu. Jeśli jednak dostępna pula zmniejszyłaby się do 11 milionów to wówczas cena powędrowałaby do 10 300 dolarów."

    Mysle ze juz czas na zakupy!

    #bitcoin

    •  
      d.....r

      +7

      @skajter: ale pierdolenie w tym artykule. To żadna nowość, że część Bitcoinów przepadła i nikt ich więcej nie użyje. To nie wydarzyło się w ostatnim czasie. To jest ciągły proces, a większość bitcoinów z tej straconej puli zostało 'spalone' lub zapomniane przed laty, gdy cena BTC była niższa. Możemy więc przyjąć, że rynek uwzględnia to w obecnej cenie, a powyższy cytat został napisany przez idiotę.

      Ilość Bitcoinów, które już nigdy nie zostaną użyte będzie wzrastać np. przy każdej śmierci osoby, która nie przekazała nikomu klucza pewnego do swojego adresu z Bitcoinami.

      +: m........2, sp3cooland +5 innych
    •  

      @drakkar: mnie chodzilo tylko o to ze cena btc bedzie rosnac wraz z znikajacymi btc ;)

    •  

      @skajter: utracone coiny są już w cenie one nie zniknęły dziś.

    •  

      @Drakii: Ale wiesz co jest najlepsze? Że hodlowany Bitcoin jest jak zgubiony ;) Ekonomia bitcoina tego nie rozróżnia magicznie. Dopiero jak użyje się go w przyszłości to zwiększysz podaż. Hodl długoletni to jak zgubienie BTC a po latach ich wydrukowanie :P

    •  

      @cyberpunkbtc: z drugiej strony ludzie tradują kontraktami zamiast realnymi Bitcoinami xD

    •  

      @skajter: Ale to jest pierdolenie >nikt nie jest w stanie wiedzieć ile ich przepadło. Niby jak? Bo ktoś długo nie ruszał? Hodl jest powszechny na BTC.

      To jest głupota jak chuj, przegięcie. Clickbait, bezpodstawny.
      Gdyby sobie tam stwierdzili że 15mln przepadło to też byście to przyjęli? Przecież to nie jest podparte niczym. To by znaczyło że cały czas trcimy ich masy mimo wysokich cen. Ludzie już się nauczyli pilnować, nie to co kiedyś.

      Teraz nie podrzucę ale jest vizualizacja transferów historycznych z naniesinymi przerzutami w linii czasu. Widać na nim że wciąż są przelewane BTC które trafiły na adresy w 2013 roku. Wiele z nich to BTC kopalni. I co? Ktoś sobie uznał że jak leżą BTC od 2013 nie ruszane to przepadły? Na jakiej podstawie bo innej możliwości szcunku nie widzę.

      Pierdololo

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Dużo osób pyta mnie co zrobię z wygraną, otóż:
    Z 30tys zostawię sobie na zachcianki, na pewno 120 wleci na lokate, a co z 10k? Jeszcze nie mówię co z tym zrobię ale się dowiecie (。◕‿‿◕。)#bukmacherka

    odpowiedzi (126)

  • avatar

    Ronaldinho - Piłkarz bez motywacji
    Urodził się 21 Marca 1980 w Porto Alerge.
    Często czytając o nim widzę opinie, że mógłby być najlepszym piłkarzem jaki kiedykolwiek stąpał po ziemi, że zmarnował karierę itd. Jest w tym trochę prawdy, trochę nie.

    Wygrał wszystko co najważniejsze:
    Liga Mistrzów: 2005/2006
    Mistrzostwo Świata: 2002
    Copa America: 1999
    Złota Piłka: 2005

    Mało który piłkarz może pochwalić się takimi osiągnięciami, wiecznie uśmiechnięty. Nie dało się nie szanować, najlepszym przykładem jest owacja na stojącą od kibiców Realu Madryt na Bernabéu. Można też powiedzieć, że wprowadził Messiego do wielkiej piłki, sam Messi mówił, że Ronaldinho jest jego idolem.

    Ale wracając do zarzutów zmarnowanej kariery, Kevina-Prince Boateng mówił tak:

    Czy był poobijany, czy poważnie kontuzjowany, przy przegrywał, czy zwyciężał, zawsze się cieszył. W wieku 33 lat nie miał już ochoty na ciężkie trenowanie. Wygasło w nim pragnienie. Wciąż jednak posiadał piekielnie szybki refleks i umiejętności. Niby technicznie chciał nam udowodnić, że jest na innej planecie, ale lenił się.
    Zapytałem go kiedyś: ile zarobiłeś kasy? Nie wiem, skończyłem liczyć o po 100 mln euro. Widzisz, zarobiłem kolosalny szmal i nie chce mi się.(..)
    Kiedyś dzieliłem z nim pokój. Wypił całą zwartość mini baru i kompletnie pijany rozmawiał godzinami z kumplami z Brazylii przez Skype. Mieliśmy różne ambicje. On mógł coś zrobić, ale musiał chcieć. Kiedy Gattuso go terroryzował, że jest leniem, to tylko się śmiał. Kiedy ja krzyczałem, to się śmiał. Zawsze się śmiał. Zawsze żartował.


    To jego "lenienie się" zaczęło się głównie po tym jak wygrał Złotą Piłkę i LM. Czuł się zmęczony, sam mówił że to co chciał wygrać to wygrał.

    Dla mnie osobiście, jeden jak nie najlepszy piłkarz na świecie którego nie dało się nie kochać.

    #mecz #pilkanozna #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    odpowiedzi (23)

  • avatar

    Biorę po plusiku od każdej drużyny i słucham Panstwa
    #przegryw
    #logikarozowychpaskow
    #dziewczynybeztabu

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (24)