•  

    267922 - 201 = 267721

    Green Velo D7 - Jezioro Białe i hmm

    Śniadanko, pani gospodyni sugeruje, jakie miejsca powinienem zobaczyć - trzeba przyznać, że bardzo dobrze zna przebieg Green Velo. Ogarniam jeszcze czujnik kadencji, żeby było więcej cyferek do oglądania w trakcie jazdy, ponieważ padła chińska bateria.

    Na początek przejeżdżam przez Sobibór. Niestety Muzeum Obozu Zagłady w remoncie od ponad roku, co więcej wg mnie kompletnie nic się tam nie dzieje, pytam ochroniarza kiedy będzie ukończone, odpowiada że może za 4 lata...

    Następnie zajeżdżam nad Jezioro Białe, nóg nie moczę bo odhaczone za czasów podstawówki. Dalej Włodawa i miejscowości z cerkwiami. W drodze do Terespola - większość nudna droga rowerowa wzdłuż drogi wojewódzkiej, skręcam do miejscowości Kostomłoty, gdzie znajduje się jedyna na świecie parafia neounicka. W Terespolu świetny obiad i zarezerwowanie kwatery tak niedaleko mojego domku. Miałem nadzieję na wyżywienie z powodu wzmianki na stronie, ale będę jedynym gościem, więc nie wychodzi.

    Po przerwie obiadowej, ruszam w stronę Janowa Podlaskiego. Odhaczam Pratulin. W Janowie jedynie przerwa na lody, gdzie nieomal zostawiam na stoliku około 50 zł, na szczęście mili chłopcy mnie o tym informują. Zresztą nawet jeśli bym zostawił, udałoby się przeżyć - większej ilości gotówki i dokumentów w ogóle nie wyjmuję w trakcie jazdy. Tak jak wspomniałem, celowo omijam stadninę koni i Zamek Biskupi - odwiedzone rok temu na szosie.

    Kawałek za Janowem odpuszczam Green Velo. Powód ten sam - nie ma sensu się powtarzać. Jadę dziurami do Sarnak, gdzie robię zakupy na kolację. W teorii zostaje tylko 5 km do leśniczówki, ale jak się okazuje muszę kawałkami prowadzić rower, bo ktoś zaorał piaszczystą drogę.

    Za 50 zł warunki zakwaterowania i miejscówka są świetne. Jest tylko pewien problem - makaron i brak kuchenki. Na szczęście gospodyni gotuje mi całość, pytając czy na pewno wszystko. Ja bym nie zjadł 400 g na kolację i śniadanie?

    W tym tygodniu to już 201km!
    #rowerowyrownik #ruszmirko #100km #200km (nr 2)

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: d7.jpg

    •  

      @fenter za rok ponownie odwiedź okolice Terespola. Wg. tamtejszej gminy oddany ma być zbiornik retencyjny 23ha, z wysepką częścią rekreacyjną. Sam zamierzam się tam wybrać w drodze powrotnej z Brześcia.

    •  

      @fenter: skąd torba triglava? jakiś czas temu szukałem ją żeby nabyć i tragedia.. to idzie dostać tylko nielegalnie? (:

    •  

      @qlf00n: nieomal. Zamawiałem na Facebooku w styczniu. Po kilku przypomnieniach na Messengerze dostałem nareszcie w maju. Z kolei t-rolla dopiero niedawno po kolejnych wiadomościach. Teraz oni są strasznie zaganiani, chyba nie ma wielkiej nadziei dostać coś na ten sezon. Mimo tych przygód polecam bardzo, torby są świetne, szczególnie podsiodłowa samurai. W ogóle jej nie czuć jadąc na stojąca albo po dziurach w terenie. Z kolei uprząż z workiem (który trzeba dokupić) jest bardzo poręczna, aczkolwiek na rower z krótką główką ramy nieco trudno ją spasować, ale da się.