Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Drodzy #rodzice , zwłaszcza #mama . Zastanówcie się co robicie z dziećmi.
    Dzisiaj zaprowadzam moją parkę (5 i 8 lat) do bawialni na półkolonię. Ten mój 5-latek się sam rozbiera, przebiera i idzie się bawić. Zwłaszcza, że jest to 3 dzień półkolonii - więc wszystko wie, zna i ogarnia. (wie więcej niż ja)
    Co widzę w szatni? 2 mamy!
    Jedna przebiera ok 10latka, bo sam chyba nie umie! Na każdym kroku mówiła, że robi źle i trzeba poprawiać. Każdy popełnia błędy, ale te błędy uczą. Pozwólcie dzieciom się na nich uczyć!
    Druga pociesza i tuli ok 10-latkę która płacze(!), że ona nie chce zostawać sama. Może taka wrażliwa, ale kilka szczegółów mówi mi, że to raczej sposób wychowania a nie dziecko samo z siebie.

    Przecież to jest wychowywanie dzieci na kaleki. Które nie będą w stanie samodzielnie żyć!
    pokaż całość

    odpowiedzi (69)

  • avatar

    Ej mirasy, ale jestem zażenowany po tym, co mnie ostatnio spotkało. Kilkanaście dni temu taka trochę starsza szara myszka z roku #studia , z którą nigdy nie gadałem, poprosiła mnie o wskazówki jak zdać pewien przedmiot, z którym się męczy od roku, to jej zaoferowałem skrypt nawet, który rzetelnie robiłem - no niech stracę, może chociaż zda. Wysłałem jej to i nawet nie dostałem zwrotnego "dzięki".
    Wczoraj wpadłem na nią przez przypadek i tam pytam, czy przejrzała i takie pierdoły. Odpowiedziała mi, że nie jak może mi się odwdzięczyć, to jedyne co jej przychodzi do głowy to seks XDDD... kurde mirki czaicie, nieznajoma laska w ramach podziękowań oferuje wam ruchanie (mokre sny wszystkich przegrywów). Odpowiedziałem jej, że chyba ją pojebało, zabroniłem jej do mnie pisać i życzyłem ujebania przedmiotu, no po prostu jestem zniesmaczony, zażenowany i rożne inne słowa przychodzą mi na język.
    #logikarozowychpaskow #bezkazpodludzi
    pokaż całość

    odpowiedzi (41)

  • odpowiedzi (30)