•  

    264989 - 63 - 76 - 241 = 264609
    63 - Mietków > Sobótka > Tąpadła > Sady > Tąpadła > Sobótka > Mietków. Avg 31. Zaczynam rozumieć, dlaczego warto zasuwać na zjazdach :D
    76 - Dystans w podobnej konwencji jak wyżej, tylko że przestraszyłem się chmury i z Sobótki wróciłem do Wrocławia. Jazda wieczorem ma jednak sporo uroku
    241 - Zgorzelec > Drezno > Zgorzelec wraz z @cherrycoke2l. Start ze stacji kolejowej po niemieckiej stronie koło 8:30. Od początku towarzyszy nam mocny wiatr zachodni, który będzie się utrzymywał przez cały dzień. Trasa wiedzie przez Reichenbach, Bautzen, Bischofwerdę i Radeberg. Po drodze mnóstwo hop i hopków, które są dość irytujące wobec niekorzystnego wiatru. Mimo to dzięki żwawym zmianom docieramy do przedmieść Drezna po nieco ponad 4h. Tam wyjeżdża po nas @niekompilka i wspólnie turlamy się wałami do centrum miasta. Tamże sklep, kilka fotek z zabytkowym centrum w tle i trzeba wracać. Powrót równie obfity w górki, dodatkowo przez brak mojej czujności nieco błądzimy po bogatym systemie niemieckich ścieżek rowerowym, który jest naprawdę wyborny (o ile się wie, dokąd się jedzie). Niestety wiatr nie staje aż tak pomocny, jak byśmy się spodziewali, przez co nieco cierpimy na każdym kolejnym podjeździe. Na 30km przed Zgorzelcem ratuję cherrego bidonami, by dojechać do celu z choćby minimalnym zapasem czasu na sklep. Ta sztuka nam się udaje, na stacji zjawiamy się koło 19. Wyszło 2100 metrów w pionie, mimo względnej różnicy wysokości na trasie wynoszącej ~200m xD Avg 26, niestety wiatr na początku i fotostopy nie pozwoliły na więcej. Trasa bardzo ładna, mały ruch na drogach, śladowe ilości kostki i płyt betonowych. Polecam.
    #rowerowyrownik #100km #200km (nr 5)

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (29)

  • odpowiedzi (9)

  • avatar

    Czy wiecie, skąd wzięły się popularne dziś powiedzenia? Takie o "kocie w worku", "puszczaniu płazem" albo "udawaniu Greka"?

    - "SMALIĆ CHOLEWKI" znaczy teraz tyle, co zalecać się do kogoś. Skąd to się wzięło? Przed laty porządny kawaler, który wybierał się w konkury, musiał mieć czyste, lśniące buty. Dobrym sposobem było opalanie obuwia nad ogniem, zwane smaleniem.

    - O genezie zwrotu: "NIE KUPUJ KOTA W WORKU" może lepiej nie pamiętać... W średniowieczu kocie skóry cieszyły się dużym powodzeniem.. Szyto z nich ubrania, obijano meble. Specjalni łapacze polowali na bezpańskie koty, ale zdarzało się, że złapali zwierzę, które miało właściciela. Ci - aby uchronić swoje koty przed losem obicia na krzesło - wypalali im na futrze specjalna pieczęć, dzięki czemu mruczki przestawały być atrakcyjnym towarem. Bywało jednak, że hycel złapał i takiego oznaczonego kota. Stąd ostrzeżenie dla kupujących, żeby sprawdzali, za co płacą.

    - Także w średniowieczu szczególnie "zasłużonych" złoczyńców wieszano w towarzystwie psów. Miało to oznaczać, że skazaniec zasłużył na los zwierzęcia, a nie człowieka. Do naszych czasów przetrwał zwrot: WIESZAĆ NA KIMŚ PSY".

    - W średniowieczu skazańców ścinano też mieczem. Jeśli katowi w czasie obcinania głowy obsunęło się ostrze i uderzył przestępce boczną stroną miecza - tzw. płazem - to kara była anulowana, a skazany odzyskiwał wolność. Dotąd przetrwał zwrot: "PUŚCIĆ PŁAZEM".

    - Dawniej na wystawnych ucztach ludzie bogaci, poubierani w drogie, barwne szaty, zajmowali najlepsze miejsca przy stole. Biedniejsi, poubierani na szaro, siedzieli gdzieś na końcu. Dlatego dziś mówimy: "NA SZARYM KOŃCU".

    - Powiedzenie "NIE UDAWAJ GREKA" zawdzięczamy greckiemu filozofowi Sokratesowi, który zaczepiał ludzi i zadawał im pytania, udając, że sam nie zna na nie odpowiedzi.

    - W wiekach średnich, aby zmusić więźnia do przyznania się do winy stosowano tortury. Śledczy zobowiązani byli jednak stosować się do szczegółowych instrukcji i określonych procedur. Jedna sesja tortur nie mogła trwać dłużej niż pół godziny, a liczba wszystkich sesji nie przekraczała sześciu. Jedną z bardziej drastycznych metod wydobywania zeznań było przypalanie ogniem. Jeśli delikwent lub delikwentka przeżyli pięć tur przesłuchania, po szóstej sąd rezygnował z oskarżenia i puszczał ich wolno, co zdarzało się bardzo rzadko. Na pamiątkę tej "atrakcji" mamy dziś powiedzenie: "PAL SZEŚĆ!".

    #wmrokuhistorii #historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #polska #powiedzenia #jezykpolski
    pokaż całość

    odpowiedzi (48)