•  

    ogólnie to zgadzam się z częścią twierdzeń oraz samą koncepcją idei #mgtow #redpill uważam, że jest to dość sensowne, ale nie podoba mi się towarzysząca temu "ruchowi" wyraźnie odczuwalna od jego uczestników nutka poczucia straty. Mam wrażenie, że wiele osób, które udzielają się choćby na r/mgtow to są po prostu odrzuceni ludzie tacy jak na wykop tagu #przegryw #stulejacontent, którzy po prostu nigdy nie ruchali i uważają, że nie dostali czegoś co im się odgórnie należy. Co jest słabe.

    A mi chodzi o ważniejsze sprawy - naruszanie naturalnego porządku relacji damsko męskich. Nawet moja żona to kuma, że te wszystkie parytety, pozytywne dyskryminacje, promowanie kobiet tylko po to, aby imały się zawodu, którego same z siebie by nie wybrały bo jest po prostu męski ex definitione - te wszystkie rzeczy są nie w porządku, bo zamiast realnie walczyć z jakimś wyimaginowanym patriarchatem to tak naprawdę tylko szkodzą samym kobietom. I z tego powodu wydaje mi się, że ilość ludzi żyjących samotnie bardzo się zwiększyła.

    #przemysleniazdupy #oswiadczenie i chyba mimo wszystko #popularnaopinia

    pokaż spoiler #zwiazki

    •  

      @terwer358 Ale osoby które opisujesz na początku z redpill nie mają nic wspólnego. Sami nie wiedzą o co chodzi ale wchodzą na różne fora i gadają głupoty. I niestety jest ich coraz więcej. W redpill uzalanie się nad sobą i światem to pierwsze rzeczy których należy się wyzbyć.

    •  

      @terwer358: jeśli chodzi o mgtow to warte śledzenia są tylko niektóre kanały na YT. Ja czasami oglądam Turd Flinging Monkey, bardzo szeroka tematyka, od takich self reflection do podcastów o zabarwieniu mizoginistycznym ( ͡° ͜ʖ ͡°) po recenzje sex doll I zabawek.
      Mgtow Money skupia się tylko na dążeniu do finansowej niezależności. The Enlightened Kiwi, Loyal Eugene to panowie ok 60 z przemyśleniami.
      Jeżeli chodzi o filozofię i głębokie refleksje to bardzo polecam bar barossa, spetznaz, Groundwork for the metaphysics of mgtow.
      Omijalbym kanały jak Sandman czy inne 'entry level, Red pill rage'.

    •  
      s.....x via Android

      0

      @To_ja_moze_pozamiatam david m buss ewolucja pożądania nue dziękuj

    •  

      @terwer358: redpill i mgtow na początku istnienia były bardzo sensowne. Z czasem zaczeli zlatywać się tam faceci którzy na własne życzenie dali się wydymać. To samo tez widać w polsce, tylko tu nie ma tego zwyczaju narzekania.
      Młody łepek chce się wykazać i w wieku 18-19 lat forsuje ochajtanie się z laską, ew wpada z głupoty(masz 18 lat i jestes prawiczkiem? Ale żal wstydź sie!!) i musi się żenić bo jak to dziecko a slubu nie ma, to nie wypada. Potem budzi się jakoś mając 30 lat i widzi że mogłby przez ten czas łoić browarki z kolegami i podrywać panny na wiejskich potancówkach ale jest uwalony kredytem, dziecmi w trybie edukacji i pracą która to wszystko opłaca, i stąd pojawia się ta gorycz i poczucie straty. Poczucie straty za zmarnowanym zyciem.
      W Polsce jest to samo, niewyobrażalne parcie na osoby młode (szczególnie facetów) aby jak najszybciej dorośli bo tak wypada. Kończysz 18 lat i już masz mieć prace (najlepiej w zawodzie który sobie wybrałes mając 5 lat!!) aby zdobywać doświadczenie, 15 kursów na wózki i prawa jazdy na kazda kategorie bo inaczej jestes nazywany niepowaznym i dziecinnym. I ci ludzie też będą sie budzić za paręnaście lat, i znów będą hektolitry płaczu i żali za zmarnowaną przeszłoscią. A na tym gruncie zaczną wyrastać spierdolinki bo będą łykac propagande wypalonych starych dziadów (czyli ja w młodości dużo nie ruchałem ale powinienem, więc jak ty tak nie robisz to jestes nikim). Koło się zamyka.
      A wystarczy dać sobie na luz i nie spinać dupy, każdy w swoim czasie i w swoim tempie przejdzie przez każdy etap zycia.

    •  

      @terwer358: Bo to było tak - grupa ogarniętych panów stwierdza - hej coś jest nie halo, tworzymy redpill i mgtow.

      Mija trochę czasu.

      Przegrywy znajdują redpill i mgtow i mają fajną racjonalizację dlaczego im się nie udało - kobiety winne, redpill górą!

      Redpill zaczyna być utożsamiany z przegrywem, mimo, że się od tego przegrywu stara odcinać.

Gorące dyskusje ostatnie 12h