Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (23)

  • avatar

    #anonimowemirkowyznania
    Czy zadzwonić i donieść do pewnej kancelarii, że jakiś dwóch głąbów z tej kancelarii komentowało w autobusie sprawę pewnej klientki tej kancelarii i jeden z nich czytał sobie jej akta? Stałam akurat nad nimi i wszystko słyszałam i wszystko czytałam z akt, bo jeden z nich czytał jej dokumenty a ze ja stałam nad nim to sobie czytałam razem z nim. Wiem praktycznie wszystko, czego dotyczy sprawa, kto składał pozew, kto jest pozwanym, zeznania świadków, zeznania stron, wiem jaka kancelaria reprezentuje ich klientkę, no praktycznie wszystko. A nie tylko ja to słyszałam, inni pasażerowie też. Jechaliśmy z 20 min. przez ten czas usłyszałam i przeczytałam dużo interesujących rzeczy. Mało tego, oni podczas rozmowy bez problemu używali nazwiska klientki, jej męża, komentowali sobie ich życie i tą sprawę. Widać, że oni raczej młodzi, jacyś stażyści, praktykanci, nie wydaje mi się żeby to byli już aplikanci, bo za młodo wyglądali. Sytuacja miała miejsce dzisiaj. Dzwonić do kancelarii?

    #kiciochpyta #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla maturzystów
    pokaż całość

    odpowiedzi (46)

  • avatar

    Jestem jedyną policjantką obyczajową w tym jebanym pendolino. zawsze. #pkp powinno mi już chyba zacząć płacić. Zawsze, ale to zawsze znajdzie się jakiś debil, który w strefie ciszy nie potrafi się zastosować do jebanych zasad jakie w tej strefie panują. Dzisiaj obok mnie siedziały w strefie ciszy dwie madki ze swoimi gówniakami. Jedna to jeszcze miała jedno w wieku mniej więcej przedszkolnym, ale i tak japa się dziecku nie zamykała przez całą podróż. Nic, siedziałam cicho. Ale druga. Nosz kurwa, gówniak level 1. Wchodzi i zaczyna napierdalać grzechotką w siedzenia.
    Za każdym razem zastanawiam się czy pęka mi dupsko i się przypierdalam czy jestem bohaterem, na którego ten świat nie zasługuje. Ostatecznie jak zwykle zwracam uwagę babie, a ona że no juz już zabrałam dziecku grzechotkę xD i nie było innych miejsc, musiałam kupić w strefie ciszy, a konduktor sprawdził mi bilet i nic nie mówił. Facet za nią zaczął do mnie z tekstem, że dyskryminuję dzieci XD chlew obsrany gównem
    #zalesie #podroze #podrozujzwykopem #pkp
    pokaż całość

    odpowiedzi (27)