•  

    Za nami druga runda jedenastego sezonu ACLeague, Motorsport Capsule F4 Grand Prix, i wyścigi trzeci oraz czwarty w formie 30-minutowych sprintów. Areną zmagań blisko stu kierowców był tym razem tor Silverstone w Wielkiej Brytanii.

    Wstępne wyniki R2: http://acleague.com.pl/sezon11-runda1-wyniki.html
    Wstępna generalka po dwóch rundach: http://acleague.com.pl/sezon11-klasyfikacja.html

    Pierwszy wyścig na serwerze Pro wygrał... Eracny!
    http://managerdc7.rackservice.org:50915/sessiondetails?sessionid=709
    Drugi wyścig na serwerze Pro wygrał... NaraPLN!
    http://managerdc7.rackservice.org:50915/sessiondetails?sessionid=710

    Pierwszy wyścig na serwerze Semipro wygrał... Iwan323!
    http://managerdc7.rackservice.org:50175/sessiondetails?sessionid=358
    Drugi wyścig na serwerze Semipro wygrał... T. Siwek!
    http://managerdc7.rackservice.org:50175/sessiondetails?sessionid=359

    Pierwszy wyścig na serwerze Am wygrał... RentonB!
    http://managerdc7.rackservice.org:50456/sessiondetails?sessionid=330
    Drugi wyścig na serwerze Am wygrał... Kittay!
    http://managerdc7.rackservice.org:50456/sessiondetails?sessionid=331

    Jak Wasze wrażenia?

    #acleague #simracing #assettocorsa

    •  

      @Plupi: PreQ: Świetna jazda i P7. Jak mi się jeszcze wtedy wydawało, świetnie czułem bolid.
      Q:Solidne kwale i P10.
      R1: NIezły start, ale nagle na backetts straciłem przyczepność i zaliczyłem spina, potem następnego i następnego.
      Mniej więcej w środku wyścigu doganiałem stawkę, ale na drodze stanął mi RETO, a mianowicie jego lagi. Skończyło się na tym, że miałem całe aero na czerwono i przekręconą kierownicę.
      R2: znów dobry start, ale znów brakuje mi przyczepności. Tym razem jadę bardzo zachowawczo, ale to nic nie daje i spinuję kolejny raz. Do końca wyścigu walczyłem tylko z bolidem i przegrałem jeszcze 3 razy.

      Szkoda gadać. Chyba czas trochę pojeździć na SRS. Do zobaczenia za 2 tygodnie na Donington Park :DD

    •  

      @Plupi: Preq - może być, jakoś zdaje sie że P9 stanęło, da radę.

      Q - 11 miejsce, liczyłem na więcej ale nie mogłem złożyć dobrego kółka

      R1 - sporo osób miniętych na początku, później dwa uślizgi, na koniec kontakt z Hero (zdaje się), spadek o jedną pozycję. Generalnie ujdzie, jakieś P6

      R2 - start spoko z P5, już na T2 na L1 mam szansę zyskać pozycję, nie mam wystarczająco dużo zostawionego miejsca, mały kontakt, auto niestabilne, spin, spadam na sam koniec. Chuj, odrobię, nie raz odrabiałem. Na T3 karambol, może z 10 osób rozwalonych. Lecę w stronę T5, ktoś obok mnie, ale jestem szybszy. Ktoś nie zostawia mi miejsca, muszę lecieć po kerbie żeby nie przyjebać, niestety nie dało rady, kontakt, znowu spadek na sam koniec. Później troche odrabiania i... serwer mnie wypierdala... Szybko wracam, ale już jestem zdublowany... Na wkurwie zacząłem się oddublowywać. Generaline tempo na top 10, a miejsce jakoś 25...

      Innymi słowy - no ja pierdolę.

      A ilość losowych spinów od ludzi z miejsc jakoś 15-30 to... Przykro sie na to patrzyło z tyłu... Sasek, DFGT, Kimiz, Panowie cq, Panowie FTW i inni - please wróćcie, bo smutno mi bez Was ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      SemiPro
      Q - ciężko było złożyć dobre kółko, na dodatek przy wyjeździe z pitlane dostałem strzała... bez namyslu dałem esc->back to pit i trzeba było siedzieć do końca.

      Wyścig nr 1 - nie wiem co się odyebało, ale się z lekka zagotowało na hangar straight. Poobijany dotoczyłem się do pitlane, naprawa ponad 1min i jechałem sobie spokojnie. Wyścig zakończyłem na pozycji z której startowałem (21)

      Wyścig nr 2 - początek lepszy, ale byłem w kanapce, kontekt i spadłem z p18 na p26. Przebijamy się i wykorzystujemy błędy rywali. Wyścig zakończyłem na 7 pozycji. W końcówce miałem ciekawą i czystą walkę z Rudym oraz broniłem się przed kimś z nickiem bmw.

      Koniec końców jestem zadowolony i oczekuje następnego GP.

    •  

      @Plupi: Tym razem krótko:

      Kwalifikacje - poprawa czasu, ostatecznie 12 pozycja, całkiem ok.
      R1 - Start sprawny, przedarcie się na 7 pozycję. Następnie lekki spin i puknięcie od kogoś z tyłu - spadek na ok 17 miejsce. Ostatecznie świetne tempo na hardach (tracker świecił na zielono jak choinka) i finisz na 10 miejscu. Jestem zadowolony.
      R2 - Start z P1 (odwrócony grid), spin na T1 i spadek na ok +/- 15 lokatę. Znów świetne tempo, czyste przebijanie, wjazd do top10 i ... zapraszam do filmu -.-. Niestety kontakt z panem Szuwarem kończy się totalnie zniszczonym aero i zawieszeniem. Muszę zjechać do pitu co skutkuję stratą całego okrążenia. Pomimo naprawdę dobrego tempa nie mam żadnych szans na zyskanie pozycji - ostatecznie przed samym końcem doganiam ostateniego zawodnika i wyprzedzam kończąc na 23 pozycji.

      Wielki niedosyt bo czasy kręciłem na poziomie top10 i gdyby nie bezsensowny wyjazd Szuwara mógłbym zebrać sporo punktów. Nie ma się jednak co załamywać i trzeba śmigać dalej. Do zobaczenia na Donington!

      źródło: youtu.be

    •  

      @nino_onin: Dzięki za walkę w R2. Blisko, ale czysto, czekam na replay bo muszę zobaczyć to jeszcze raz. Na przedostatnim okrążeniu poszedłeś szeroko, miałbym już pozycję, ale @RocknRolla się we mnie wbił i ostatecznie -2 miejsca niżej niż powinienem.

    •  

      @Plupi Mój debiut w jakichkolwiek zawodach simrace i ex-q 83 miejsce na 85 sklasyfikowanych. Nie wiem czy sie cieszyć czy płakać, jak na zawodnika który dopiero 7 dni ma kierownice ))¯_(ツ)_/¯
      Gdyby nie głupi wyjazd gracza na tor i rozpieprzenie mi zawieszenia w R1 byłbym wyżej

    •  

      @Plupi:
      SemiPRO
      Q:
      Wziąłem paliwa na trochę ponad 3 okrążenia. Zapomniałem o tym. Pojechałem 2 "takie sobie" kwalifikacyjne, po czym brakło mi paliwa w połowie zjazdowego. Znowu z końca stawki. No nic, żadna nowość. Przynajmniej miałem sporo czasu na przeklikanie się przez setupy.
      R1:
      Plan był jechać bez pit stopa. Chciałem spróbować cały wyścig na jednych medach. Skąd się wziął ten pierd umysłowy to ja nie wiem. Pod sam koniec wyścigu awaryjna zmiana na softy, bo medy prawie nie istnieją. Za szybki wjazd w pitlane. Kara na następnym kółku. Po wyjeździe z kary zauważyłem, że jadę na oparach... no to 3 raz do pitu. Mimo że ostatnie okrążenia jechałem na softach, najlepszy czas to i tak 2:04. ECH
      Jakim cudem nie byłem po tym wszystkim ostatni to ja nie wiem.
      R2:
      Nie testowałem żadnego setupu na hardy na tym torze. Medy całego wyścigu nie wytrzymają. Nowy plan: 1 pit stop w połowie, 2xmedium. Na pierwszym zestawie opon w pierwszych okrążeniach wszedłem z 22 na 5. Fajnie. Pit stop zrzuca mnie na okolice 13. Wciąż nieźle. Na którymś okrążeniu przed T9 wpadam na genialny pomysł "trzebaby przycisnąć, wejdę bez odjęcia". Spin przy 200km/h dla tylnych opon miły nie był. Przez ich zdarcie zaliczyłem jeszcze jeden lub dwa spiny, spadając na 21 pozycję. Jakieś 10 metrów od mety silnik wyłącza się z braku paliwa. Przejazd przez metę zaliczam rozpędem.

      Iks. De.

      pokaż spoiler Jak zwykle do niczego, ale i tak było fajnie.

    •  

      @NevilX: A, pozdrowienia dla agenta, który tak się przestraszył mojego pojawienia się w jego lusterku przed szykaną w R2, że zapomniał o hamowaniu i przyłożył w kogoś przed sobą wywołując podwójnego spina i dając mi 2 pozycje.

      Dzięki, następnym razem postaram się takiej okazji nie zmarnować.

    •  

      @Plupi:
      PreQ - praca domowa odrobiona. Pozycja 2, taktyka na wyścig ustalona. Przejeździłem też sporo okrążeń na hardach więc doskonale poznałem ich słabe punkty i wiedziałem czego spodziewać się na wyścigu.

      Qual. wystartowałem od razu dzięki czemu miałem przed sobą pusty tor i pole do popisu. Tempo było bardzo dobre, raz za razem poprawiałem swoje okrążenia. Kończę na 3 pozycji tuż za NarąPLN który wykręcił fantastyczny czas (gratuluję) i za Wojtkiem Łukaszkiem.

      R1. Wystartowałem baaardzo ostrożnie, żeby nie przekreślić swojego wyścigu juz na starcie bo czułem się baardzo mocny i chciałem walczyc o człowe pozycje. Spadek na 4 miejsce za Eracnego. Nasza czwórka odskoczyła od nastepnego zawodnika, Lotnika, dzięki czemu mogłem skupiać się na presingu Eracnego. Już na 2 okrążeniu W. Łukaszek popełnił straszny błąd i zdjął Narę z toru. Teraz liczyli się juz tylko Eracny i ja. Miałem nieznacznie lepsze tempo ale nie miałem pomysłu jak dobrac sie do Eracnego. Utrzymywał przewagę ok. 0,5s, ale zasłaniał mi apeksy więc od czasu do czasu nie przejeżdzałem zakrętów optymalnie i przewaga Eracnego trochę rosła. Potem znów go doganiałem, próbowałem wyprzedzać i tak w kółko aż do mety. Ciągle liczyłem na jego błąd. na ostatnich zakrętach zbliżyłem się już na milimetry ale Eracny zachował zimną krew i skończył 0,15s przede mną. Moim zdaniem wyścig do wygrania gdybym pojechał troszkę agresywniej w niektórych momentach ale i tak uważam II miejsce za sukces na moim ulubionym Silverstone.

      R2. Nie chcę tego komentować....
      po wszystkich perturbacjach na początku miałem stabilne 4 miejsce. Nie miałem żadnych problemów z wyprzedzaniem wolniejszych zawodników aż uzyskałem stratę 2,5s do Lotnika w połowie wyścigu. Miałem ochotę na podium więc cisnąłem na 100% z lekko uszkodzonym aero. To był błąd. Z dużą prędkością straciłem stabilność na kerbie i poleciałem w piach i na bandy. Aero całe na czerwono ale postanowiłem gonić stawkę z 13 pozycji. Miałem juz 2 ostrzeżenia z PLP. Goniłem, goniłem az dojechałem do Shalkyego i Tomka Matuszkiewicza. Shalky mimo, że dublowany, na niebieskiej fladze walczył z Tomkiem jakby to była walka o zwycięstwo. Zupełnie bez sensu. Nie czułem , zeby Shalky miał ochotę wypełnić swój obowiązek i puscic mnie na niebieskiej fladze i przyatakowałem po jego błędzie na eskach. Niestety lekki uślizg i obydwoje zaliczylismy spina. Ja dodatkowo dostałem karę za wyjazd ;< Po przejezdzie przez pity wyjechałem na 20 pozycji... Nie tak miało być. koniec na 18 miejscu.

    •  

      @Manux: to nie była walka o zwycięstwo. To była walka z samym sobą tak na prawdę. Miałem nienajgorzej tempo i chciałem po prostu jak najwięcej odrobić. Wkurw trzymał dobre 30 minut. Chcesz wyścig na spokojnie to już na L1 wszystko zniszczone... A po uślizgu chciałem zostawić ci miejsce, poleciales szeroko no i obaj wylecieliśmy...

    •  

      @NevilX: Poprawka: pit stop dał mi spadek z 5 na 17. 13 to ja byłem w momencie przekroczenia linii startu-mety, do wyjazdu z pitów jeszcze paru mnie wyprzedziło ale pozycja zaktualizowała się na następnym okrążeniu. Żeby ktoś nie myślał, że 1 pit to jest taka hurraświetna strategia. Bo nie jest.

      pokaż spoiler Ale wyprzedzanie jadących na hardach wciąż jest fajne.

    •  

      @Plupi:
      AM - Wojti93

      Ten wyścig potwierdza moją teorię, że jestem kiepskim kierowcą, ale niezłym lawirantem xD Kwalifikacje skończone chyba na 23 miejscu, ale dzięki bezpiecznej jeździe udało mi się już po pierwszym kólku awansować do top10. Później jeszcze mały strzał w dupala, spin i spadek o kilka pozycji, ale udało mi się ostatecznie dojechać na 8 pozycji.
      Dzięki temu start do drugiego wyścigu miałem z drugiej linii. Udało mi się nieźle ruszyć, co prawda z pewną stratą do czołowej dwójki, jednak również z małą przewagą nad miejscem 4. Widząc ostrą walkę o prowadzenie postawiłem po raz kolejny na cierpliwą jazdę i szybko przyniosło to efekt w postaci stłuczki moich oponentów i awansu na P2. Później stoczyłem świetną walkę z Patjxem, kilka razy wymieniając się pozycjami, ale ostatecznie udało się wywalczyć srebro!

      Dzięki wszystkim za kolejny wieczór pełen emocji i możliwość jazdy w genialnej atmosferze! Widzimy się niestety dopiero za 4 tygodnie, bo Woodstock czeka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Plupi: Zdecydowanie jeden z moich najbardziej znienawidzonych torow a mimo to wczoraj do kwalifikacji potrafilem poprawic sie o ponad 1.5 sekundy co sprawilo ze bylem raczej zdecydowanie najszybszy w am.
      Pierwszy wyscig, pierwsze zwyciestwo w ACL udalo mi sie dobrze wystartowac i odjechac i w sumie tyle jednego spina i tak zaliczylem co sprawia ze zadowolony nie jestem bo szukam regularnosci.
      Drugi wyscig no coz start z P10 duzo sie dzialo potem juz w kogos uderzylem na prostej bo go obrocilo i uszkodzilem zawieszenie zla decyzja by pitowac na Silverstone pitstop jest koszmarnie dlugi i kosztowalo mnie to minute. A szkoda bo moglem teoretycznie drugi wyscig tez wygrac gdyby udalo mi sie uniknac kontaktow a tak tylko P17.

    •  

      @Plupi: Tradycyjnie ciężko było skleić dobre okrążenie na początku preq, ale potrenowałem, zarówno krótkie jak i wyścigowe stinty i udało się wykręcić kółko w na granicę Semi. Na wstępnych listach startowych okazało się że zabrakło 0.033s do Semi, ale dwie osoby się wykruszyły i z listy rezerwowej, z farcikiem, wpadłem na serwer wyżej.

      Semi jak to semi - nie moje tempo raczej, więc kwale na 26 miejscu uznałem za normalny stan rzeczy. Plan na wyścig tradycyjny - jeden stint na hardach, jechać swoje, unikać kolizji i nie marnować czasu na walkę i zobaczyć co z tego wyjdzie.

      Start do R1 taki se, cudem udaje się uniknąć chaosu na T1, szybki awans o kilka miejsc, potem chaos na Hangar Straight, dostaję strzała lekko w bok jak omijałem, ale udało się wyjść z tego cało i tylko wyjechałem na trawę. Luz. Potem w miarę równa jazda w środku stawki, w sumie bez przygód, jedynie kontakt z @DRN i @QbxGamerHD lekko wybiły z rytmu. Ostatecznie 12 miejsce. Jest lepiej niż się spodziewałem.

      Drugi wyścig, start ze środka stawki, ale też czysto. Chaos dookoła powoduje że ląduję na czwartym miejscu. CZWARTYM. W Semi! Wiem że z moim tempem i tak nie utrzymam, więc jechałem swoje tak żeby ogólnie stracić jak najmniej czasu. Pod koniec byłem na ósmym miejscu, ale dwóch kierowców popełniło błędy i awansowałem o dwie pozycje by skończyć na 6. Wyścig na 6 z plusem ;)

      Było sporo fajnej walki, żadnych problemów z niebieskimi flagami. Ogólnie równy dobry wyścig z którego jestem mega zadowolony. Jedyny mankament to zmęczone oczy pod koniec R2, gdzie ledwo co już widziałem w VR. Ale i tak jestem zadowolony z występu.

      Dziękuję wszystkim co współtworzyli to widowisko. Donington odpuszczam, więc zobaczymy się na Imoli!

    •  

      @Mokrysedes jeździsz z VR? Pochwalisz się sprzętem? I wrażeniami z użytkowania :)

    •  

      @vroobelle: Nic wybitnego sprzętowo - ot Oculus :) Wrażenia z samej jazdy i uczucie 'bycia tam' jest mega. O dziwo nie miałem żadnych zawrotów głowy, jedynie jak wpadnę w poślizg to trochę dziwne uczucie jest bo mózg głupieje bo oczy widzą a ciało nic nie czuje.

      Piksele niestety są widoczne gołym okiem, zwłaszcza razi jak chcesz zobaczyć kto tam dalej jedzie, czy to samolot czy to ptak w oddali, ale poza tym jest świetnie. No i oczy męczą się dużo szybciej przez brak wentylacji. Ale pewnie się idzie przyzwyczaić. Mimo tych mankamentów polecam. Dalej mam banana na gębie po jeździe w VR.

      Nie chcę dalej zaśmiecać wątku, jak coś to pytaj na Discordzie :)

      +: Plupi
    •  

      @Plupi:
      PreQ - Tutaj spodziewałem się raczej pewnego miejsca w Pro gdzieś w drugiej dziesiątce, a ku mojemu zdziwieniu skończyłem 3, za Manuxem i Wojtkiem Łukaszkiem

      Q - Po pierwszych kółkach byłem pierwszy z czasem 2:00:399, do czasu kiedy paru kierowców poprawiło swoje czasy, oraz Wojciech nie wykręcił świetnego czasu 1:59:724. Kiedy na swoim drugim pomiarowym okrążeniu obróciłem się w T4, postanowiłem zaryzykować i pojechać od razu kolejne kółko pomiarowe, mimo to, że miałem zapas paliwa na dosłownie jedno okrążenie. Mimo zepsucia S1 i zakrętów T12-T14, pojechałem 1:59:662 i zdobyłem PP. Nie wiem jak to zrobiłem, ale jakoś wyszło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      R1 - Miałem dobry start, utrzymałem P1 i trzymałem za plecami Wojciecha Łukaszka. Niestety w T5 mieliśmy kontekt, przez co spadłem na P6, a Wojtek na spadł gdzieś na koniec stawki ( ͡° ʖ̯ ͡°). Szybko udało mi się wykorzystać walkę Hazziego i Shalkiego i wskoczyłem na P4, na której dojechałem do mety. (Jak źle odmieniłem nicki to przepraszam XD)

      R2 - Start z P6. Na T5 już byłem na P4, a w T6 wyprzedziłem Telissa i Rejsa i wskoczyłem na P2, a przede mną był już tylko Nero. Nero obrócił się na T3 na trzecim kółku, przez co wskoczyłem na P1, na której dojechałem do mety.

    •  

      @Skawarotka: Akurat bylem tego świadkiem bo przestrzeliłem hamowanie i myśle : no to w dupe 2 pozycje, ale patrze w lusterka i obaj lecicie bokiem za mną :D

    •  

      @Mokrysedes: kontakt byl w R2, R1 mialem bezbolesny, ciezko cie bylo wyprzedzic miales zdecydowanie szerszy bolid od innych ;)

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #ciekawostki

    Rozwinięcie skrótu Empik, to "Elektronika Muzyka Prasa i Książki" O_O

    odpowiedzi (31)

  • avatar

    Dzień dobry wszystkim.
    Chcę jeszcze raz podziękować wszystkim, którzy nawet w minimalnym stopniu wzięli udział w zbiórce na leczenie mojego syna. Za każdy wykop, za każde pozytywne słowa.

    Od czasu zbiórki przeprowadzono u Wojtka kolejny zabieg laseroterapii z powodu retinopatii, wszystko odbyło się bez problemów. Najprawdopodobniej jutro, po pięciu miesiącach i dwóch dniach pobytu w szpitalu Wojtek pojedzie do domu.

    To nie koniec leczenia, wraz z żoną przejmujemy obowiązki pielęgniarek.

    Wyróżnienie "Pozytywnie Zakręcony", które rozeszło się w nocy, dostały wszystkie osoby, które przyczyniły się do pomocy, chociażby samym wykopem znaleziska:

    https://www.wykop.pl/link/4513531/pomoc-dla-synka-wykopowicza-horvath-leczymy-wojtusia/

    @pogop @europa89 @marianoitaliano @szalbierz @krasnij @Intelektualista @WuDwaKa @KolegaPatryk @Brajanusz_hejterowy @hehexdlollmao @Marynasz @Anonim71830 @v1lk @TymRazemNieBedeBordo
    #wykop #pomagajzwykopem

    Jeszcze raz dziękuję, jesteście niesamowici.
    pokaż całość

    odpowiedzi (56)

  • avatar

    Mirki mam problem. Poszedłem do liceum wojskowego, chciałem potem iść na studia wojskowe itd. Okazało się, że wbrew moim przekonaniom nie uczymy się tam o wojsku niczego a jedyną rzeczą, związaną z wojskowością są mundury i W-F na którym okazało się, że nawet dziewczyny mają lepszą kondycje ode mnie, przez co po każdym W-F'ie mam zawroty głowy, wymiotuję i mam zakwasy takie, że nie mogę się ruszać. Powiedziałem o tym rodzicom i stwierdziłem, że chcę zmienić szkołę, bo tu nie daję sobie rady i raczej nigdy nie będę dawał, bo od października mają nam zwiększyć liczbę W-F'u o 2 w tygodniu. Jak o tym usłyszeli to zamiast pomocy i zrozumienia dostałem opierdol, że siedzę na komputerze i opierdol, że wolę naukę niż W-F i że to był mój wybór i teraz mam ponieść konsekwencje. Jedyne na co się zgodzili to badania na krew, mocz itd. Modlę się aby wyszło z tego, że nie mogę być w takiej szkole. Co robić?
    #szkola #silownia #mirkokoksy #zalesie
    pokaż całość

    odpowiedzi (158)