•  

    Tutaj zgłaszamy incydenty z drugiego wyścigu sezonu F4 @ Silverstone GP

    Format:
    PRO/SEMI/AM - Kto? - Co? - Kiedy/gdzie? - obowiązkowo podajemy czas zdarzenia z replaya wzorcowego.

    Wzorcowe Replaye - TUTAJ

    ps. kto ma kompletny replay z AM? :D

    Na zgłoszenie incydentów macie czas do poniedziałku do godziny 23:59

    #acleague

    •  

      @ACLeague:
      SEMI - R1 LAP1 - 3:17 pinapple - niebezpieczny powrot na tor prowadzacy do karambolu
      SEMI - R1 LAP1 - 3:17 - majestic - ignorowanie zoltych flag, wyprzedzanie przy zoltych flagach i 4 samochodach tanczacych poza i na torze

    •  

      @ACLeague: SEMI - R2 - 12:04 - Szuwar bezmyślnie wyjeżdża mi pod koła, psując całkowicie wyścig (zniszczone aero + zawieszenie = konieczny pit i strata okrążenia).

      +: Plupi
    •  

      @ACLeague: później podeślę akcje z R2 L1 jak dwa razy mnie wyjebano z toru nie zostawiając miejsca po wewnetrznej. Albo nie podeślę, jakie to ma właściwie znaczenie...

      Ale zgłaszam siebie jakoś od powiedzmy 15 minuty R2 jak wróciłem z disconnecta i walczyłem o oddublowanie się. Jak komuś wtedy przeszkodziłem na tyle że chciałby mnie zgłosić to niech da plusa. Jedna osoba jedno O czy co tam dajecie. Whateva. Szkoda waszego czasu byście to analizowali bo tego sporo było.

      Jak dostanę za r2 dsq to w sumie jest jeden wniosek. Po disconneccie nie ma co już jechać. Najwyżej wrócić, poczekać w pitach i wyjechać na last łapa... Zwłaszcza jak masz lepsze tempo niż większość stawki. Wina raczej po stronie serwera, wszystko normalnie śmigało zarówno u mnie jak i u dziewczyny, ping nie swirowal, komp też nie jak w poprzednich disconnectach...

      A i kolejna sprawa. Miałem 5 cięć z czego chyba dwa przez to że mnie wyjebano z toru ale się oczywiście skasowały po tym jak mnie wyjebalo z serwera. Najpierw 2 a później 3. Jest to jakkolwiek uwzględniane czy przez to że i tak straciłem dosłownie jednego lapa to ignorujecie? Co więcej, jak się jest wyjebanym z toru i zalicza karę to już w sumie masz dwie kary jedna po drugiej...

    •  

      @ACLeague:
      PRO, R1
      1:44 SPEEDMAN - widząc że wjeżdżamy w T1 obok siebie zostawiam mu całą wewnętrzną toru. Mimo wszystko dostaję strzała w bok, który doprowadza do sporego uślizgu i w rezultacie moje auto zawiesza się na tarce. Problem w tym, że na tej samej tarce chwilę wcześniej w poprzek toru stanął pimpeek i mimo hamowania oraz machania kierownicą nie miałem już możliwości aby go wyminąć.

      PRO, R2
      1:58 Boniekk - stwierdza że 4 auta obok siebie w T4 to za mało i da radę wejść jako piąty. Mimo kompletnego braku miejsca, próbuje wcisnąć się przy samej krawędzi toru od wewnętrznej i jeszcze przed samym zakrętem uderza w lewy tył Maniac Mike'a inicjując karambol, który zgarnął prawie całość ogona stawki.

      +: Plupi
    •  
      S...k

      0

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      S...k

      0

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      S...k

      +1

      @ACLeague: AM R2
      4:21 Mateusz Jasnowski - Uderza w tył auta.
      14:30 Charles Gregory - Zbyt szybko wyszedł z zakrętu po czym uderza mnie w bok i obaj zaliczamy spina.
      27:40 Lucanus - Uderza mnie w bok auta obaj spinujemy.

      +: Plupi
    •  

      @ACLeague: SEMI Q:
      Bober3k 10:30 - back to pits i ponowny wyjazd,

      pokaż spoiler po kraksie, a nie jak się tłumaczył, z braku paliwa.


      SEMI R1:
      12:25 DRN - wypchnięcie z toru, 2 pozycje w dół.

      SEMI R2:
      16:10 Mokrysedes - strzał w tył, spin, 4 pozycje w dół.
      30:20 clutchkickbmw - uderzenie w tylne koło w zakręcie (trochę divebomb), spin, 2 pozycje w dół.

    •  

      @ACLeague:
      AM R2:
      2:13 Sterk uderza mnie w tył, w konsekwencji wpadam w Dazoo, tracę 15 pozycji
      3:49 Mike Kowalski - uderzenie w bok

    •  

      @ACLeague:
      AM R2
      2:20 Dojeżdżając do Brooklands wiem, że mam po wewnętrznej stronie Feara, trzymam się wiec maksymalnie zewnętrznej. Ten przy wychodzeniu z zakrętu przesadza z gazem i uderza we mnie. Spadam prawie na sam koniec stawki.

      Przy okazji tego zdarzenia byłem świadkiem w 2:30: SebaOnePL - niebezpieczny powrót na tor, uderza w MrBwoah. Nie wiem czy można zgłaszać incydenty, w których się nie uczestniczyło.

      Jeszcze
      11:40 ścigam się z MA100DONT, widzę że Fear jedzie wolniej, odpuszczam gaz, a ten w Maggots wciska hamulec w podłogę (mimo że, moim zdaniem, raczej mógł jechać nawet z lekkim gazem). Uderzam go w kuper, on nic nie traci. Wiem, że to ja uderzyłem, ale nie wiem czy takie hamowanie jest dozwolone?

    •  

      @ACLeague:
      AM R1
      3:55 W T3 Floszunio uderza mnie w tył, zaliczam obrót, po czym uderza we mnie Sterk i spadam na koniec stawki

      AM R2
      1:40 Recepcjonista uderza mnie w tyl w T1, wypadam z toru udrzając w MrSpeed
      2:30 SebaOnePL uderza we mnie podczas powrotu na tor

    •  

      @Skawarotka: Stuknąłeś gościa przed sobą, wytraciłeś sporo prędkości i zostawiłeś furtkę szeroko otwartą w drugim zakręcie Club. Oczywistym jest że tam właśnie pojechałem bo wewnętrzna pięknie wolna, natomiast zamknąłeś nagle swoją linię do środka zakrętu jakby nikogo tam nie było. Nawet nie miałem czasu zareagować na to.

    •  

      @Mokrysedes: no bo nikogo tam nie było.
      w żadnym momencie nie byłeś ze mną zrównany, nawet częściowo. Miałem prawo do linii wyścigowej.

    •  

      @Skawarotka: Prawo miałeś, ale zamykanie linii tuż przed szybciej jadącym bolidem to manewr podwyższonego ryzyka i sam jesteś tutaj sobie winny bo sam sprowokowałeś zagrożenie (pomijam poprzedni kontakt już zakręt wcześniej). Droga wolna, drzwi otwarte to jadę, a że zamknąłeś nagle i niespodziewanie to nie miałem nawet jak wyhamować czy zmienić toru jazdy. Sędziowie rozstrzygną, ale IMHO bez winy też nie jesteś tutaj :)

    •  

      @Pironi27: mogę przeprosić tylko za wjechanie w koło maniaca mik`a. Co do mojego wejścia jako ,,5" do t4 uważam, że nie zrobiłem nic złego. Ja się ścigam i próbuje wykorzystać każdą okazję.

    •  

      @ACLeague AM R2
      4:17 @Sterk Blokowanie wewnętrznej przez całą prostą, uniemożliwiając wyprzedzanie i doprowadzając do zderzenia

      +: Plupi
    •  
      S...k

      0

      @Ja_sny: Blokowanie wewnętrznej? xDD Tam było miejsca na dwa bolidy, a pod koniec jeszcze mi wjechałeś w dupe, bo nie hamowałeś na zakręcie.

    •  

      @ACLeague
      AM R1:
      1:38 - SebaOnePL - divebomb jak typowy Seba, wbija się od wewnętrznej na T1 i powoduje duży crash z konsekwencjami dla mnie oraz cptjack
      12:51 - Kittay - jadę swoją linią, po nieco gorszym wyjściu z zakrętu, dostaję strzała w dupę, tracę dwie pozycje (dla niego insta karma)
      16:43 - Wojti93 - nie wiem do końca jak ocenić tę sytuację. Ja jadę maksymalnie od wewnętrznej, celuję w kerba, a to Wojti przywala we mnie (jakby mnie nie widział) od boku i wywala mnie w żwir. Tracę 6 pozycji, a on jedzie dalej bez straty.
      20:25 - r3pr3z3nt - próba ataku na Becketts od wewnętrznej, ja jadę swoją linią a kolega wbija mi się w tyłek. Zespinowany czekam na bezpieczny moment żeby wyjechać i tracę 4 pozycje. Na plus - r3pr3z3nt czekał grzecznie aż wrócę na tor i nie zyskał na tym pozycji.
      22:17 - MrSpeed - zjeżdża od wewnętrznej i uderza od boku, przez co tracę prędkość i pozycję na rzecz r3pr3z3nta za mną. Za ten karambol na pierwszym wyścigu nie daruję.

      AM R2:
      16:26 - (ja) - przepraszam cptjack za divebomb 2/10
      19:00 - cptjack - chyba rewanż za moją akcję :P . Obaj spinujemy, on zyskuje pozycję, ja tracę trzy.

      A tutaj luźny komentarz do R2:
      2:23 - @Karyon - bardzo przepraszam za tę akcję, nie poradziłem sobie z jazdą po niestandardowej linii w tym zakręcie i przegiąłem z prędkością.
      3:56 - omg co tu się wydarzyło, za dużo wrażeń. Kycu i Dazoo atakowali mnie z obu stron jednocześnie, ale chyba wszyscy wyszliśmy z tego cało :P
      7:08 - Kycu dodał gazu na kerbie i go obróciło, nie udało mi się go w pełni ominąć i straciłem pozycję.
      11:40 - @Karyon - być może mogłem jechać szybciej, ale wtedy ryzykowałbym uderzenie w Ma100Donta, a przynajmniej tak oceniłem wtedy sytuację. W każdym razie sorry.

    •  

      @ACLeague:
      PRO R1
      1:45 Nexaz podcina się sam na innym samochodzie za T1 i leci na trawę, i teraz zamiast zhamować się i wrócić do wyścigu jak człowiek to próbuje się ratować czego wynikiem jest wyplucie go na tor i doszczętne mnie zgruzowanie

      1:43 TheSznikers. podobnie, tzn wtacza się po spinie na bestline, a nie musi, może skręcić albo zatrzymać się

      jedna i druga sytuacja to nie jest to, że nie ma kontroli nad samochodem, obie akcje powodują gruby rozpier… i są spowodowane tylko i wyłącznie złą wolą

      +: Plupi
    •  

      @Sterk o ile się orientuję. Blokowanie wyprzedzania powinno przebiegać tak, że samochód broniący robi ruch blokujący i następnie wraca na linię wyścigową. Cała prostą próbowałem wyprzedzić cię nie mówiąc o tym jak chwilę wcześniej mnie chamsko wyprzedziłeś tnąc linię wyścigową. Ale przez całą prostą zjeżdżałeś w lewo abym cię nie wyprzedził i odciąłeś nas od zewnętrznej części zakrętu. Hamowałem do prędkości w którą wchodzę w zakręt, ale pan zawalidroga hamował jeszcze bardziej. Notka dla sędziów. Kolega przez swoje blokowanie wyprzedzania doprowadził do kilku incydentów w tym do naszego. Uważam że zderzenie samo w sobie jest incydentym wynikającym z niesportowego zachowania od samego początku okrążenia chyba nr.2

    •  
      S...k

      0

      @Ja_sny: Po pierwsze, na prostej zrobiłem tylko jeden ruch, w lewo, gdzie i tak zmieściły by się dwa bolidy. Po drugie pokaż mi, gdzie jest napisane, że mam trzymać się linii wyścigowej, po ruchu blokującym przed zakrętem. Po trzecie i tak opóźniłem hamowanie, i gdybym hamował tak słabo jak ty, to poleciałbym w trawę. Po czwarte chamskie wyprzedzenie? XD Jak byś pilnował wewnętrznej, a nie kurczowo trzymał się linii wyścigowej, to bym Cie nie wyprzedził. I to by było na tyle, nie pozdrawiam i mam nadzieję, że się nie spotkamy na następnych wyścigach.

    •  

      @fwing: > 22:17 - MrSpeed - zjeżdża od wewnętrznej i uderza od boku, przez co tracę prędkość i pozycję na rzecz r3pr3z3nta za mną.

      Byłem skupiony na walce z Ghandi i wytrącony z równowagi staranowaniem mnie przez Kyco chwilę wcześniej, przez co straciłem pozycję na rzecz Ghandi właśnie. Byłeś z tyłu, za późno cię zobaczyłem. Nie bardzo tu poczuwam się do winy, ale sędziowie rozstrzygną.

      +: fwing
    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @ACLeague: @ACLeague: AM R2:
      6:57 uderza mnie w tył Mornnik
      7:03 uderza mnie w tył MikeKowalski

      +: Plupi
    •  

      @fwing:
      Ogólnie nie mam do Ciebie pretensji. Raczej piszę, żeby każdy wiedział gdzie popełnił błąd i po prostu wyciągnął wnioski na przyszłość. Zdarza się każdemu.
      Co do drugiej sytuacji, to raczej moja wina, mogłem pojechać za MA100DONTem, więc jakieś ostrzeżenie/karę to ja powinienem dostać :).

      +: fwing
    •  

      @ACLeague: AM R1:
      3:04 Lucanus - strzał w tył

      AM R2:

      1:58 Recepcjonista - strzal w bok

      +: Plupi
    •  

      ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
      koniec zgłaszania incydentów

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mirki, co się odjebało w #lodz. Kumpel robi zdjęcia architektury. Ustrzelił taką fotkę jakiejś opuszczonej ruiny, po czym złapał za klamkę na tej dykcie udającej drzwi... a tam... sami zobaczcie w komentarzu :)

    #wtf #urbanexploration #creepy #architektura

    odpowiedzi (41)

  • avatar

    #anonimowemirkowyznania
    Mój związek zaczyna być jakąś farsą. Nie jestem tak dobry jak jej ojciec albo coś...

    Generalnie dzień w dzień awantura. Wyzywa mnie od idiotów, nieudaczników, łajz, ciot i różnych takich. Ja od pewnego czasu też nie pozostaję dłużny ale zasadniczo nie jestem kłótliwym człowiekiem i mało co mnie wkurza a ją? WSZYSTKO.

    Wracam wcześniej z pracy - zawsze robię obiad i zawsze jak przyjeżdża to dostaję zjeby. A że okna nie otworzyłem, a że czegoś tam nie położyłem, przełożyłem, zamknąłem czy otworzyłem. No PIERDOŁY. I nie cieszy się obiadem, tylko je wkurwiona i naburmuszona. No i generalnie WSZYSTKO jej przeszkadza. Awantury są o właśnie takie pierdoły jak nie uchylone okno po prysznicu - przez całe życie nie miałem w łazience okna i nie mam nawyku, by po kąpieli je otwierać. Zdarzy się zapomnieć ale staram się pamiętać. Tak samo w kuchni. Nie dość, że gotuję to jeszcze myję gary ale i tak zawsze będzie, że są krople wody na podłodze, że "zalałem kuchnię i ona w to wdepła". No zasadniczo problemy pierwszego świata.

    Tego jest więcej. Np. kocia kuweta. Mieliśmy sprzątać na zmianę, co drugi raz. Nie ma problemu - sprzątam. Wczoraj ona sprzątała, w akompaniamencie udawanych odruchów wymiotnych zrobiła co trzeba ale jeszcze trzeba było worek ze starą zawartością wynieść do śmietnika na dworze - jakieś 50m. I ona do mnie "idź to wyrzuć", ja stwierdziłem, że jak ja sprzątam to ja wyrzucam, więc niech idzie wyrzucić ... ona na to "Ale to TAKIE CIĘŻKIE"... jak tam 1kg był to już dużo. Nie ustąpiłem - poszła wyrzucić z fochem na twarzy i wielkim wyrzutem.

    Wieczorem nastało apogeum. Dzień wcześniej zjebał nam się korek od prysznica - ten taki wciskany nogą. Korki muszą być pozamykane bo jej "smierdzi szambem". No i pech chciał, że się zaciął. To go cisnąłem nogą, mówie - odskoczy. Nie odskoczył. Połamał się i wpadł do syfonu. Zabrałem się za robotę, by to odkręcić i wyjąć a dziurę zaślepić zwykłym, gumowym korkiem. W akompaniamencie jej wyzwisk oczywiście. Nie wytrzymałem, po 5 min. przestałem robić i powiedziałem, że nie tknę dopóki się nie uspokoi. I wyszedłem. Poszła za mną i krzyczała, krzyczała, wyzywała od łajz i pizd, które nic nie potrafią. Olałem. Poszła naprawiać za mnie. Nie udało jej się. Przyszła i stwierdziła, że nie umie i dzwoni po ojca. Zaśmiałem się i powiedziałem, żeby dzwoniła (a była 23 więc jej ojciec spał). Poszła gdzieś. Ja odkręcając ten zasrany syfon zniszczyłem cały trzon korka, bo to plastikowe gówno było. No ale spoko, wiedziałem o co biega. Wczoraj pojechałem do sklepu i kupiłem nowy syfon. Wróciłem do domu - 3 minuty pracy, prysznic jak nowy. Spokój był do wieczora. Nie zakładałem obudowy, by kontrolować czy nie cieknie. Poszła pod prysznic i nic nie ciekło, więc założyłem obudowę. Poszedłem się myć jak by nigdy nic, oczywiście zapomniałem uchylić okna i wpadła w szał - najpierw o okno a później o kałużę na podłodze. Znów się nasłuchałem jaki to nieudaczny jestem i jak bardzo nie potrafię niczego i że "dzwonię po tatę, bo ty nic nie potrafisz". Otworzyłem obudowę a tam gdzie wymieniałem elementy - suchutko. Skrzywiła się tylko ale potem zaczęła cisnąć, że i tak nic nie potrafię.

    Tego było za wiele. Poszedłem spać do innego pokoju. I tak już chyba zostanie, póki nie znajdę sobie jakiegoś lokum.

    Nie jestem w stanie rywalizować technicznie z jej ojcem ale nie jestem nieudacznikiem. On jest ode mnie 1000x lepszy i szybszy, bo robił to wszystko setki razy, bo sprawy techniczne to jego praca i pasja. Ja jestem normalnym facetem - obsłużę wszystko w domu, naprawię samochód i zrobię serwis typu oleje, płyny, tarcze, klocki i inne tego typu sprawy, do których nie potrzeba wyjmować silnika ani używać jakiś narzędzi, których po prostu nie mam. No generalnie wszystko ogarniam ale nie - to i tak za mało. TATA LEPSZY. (pominę fakt, że jego też wyzywa przy byle okazji i to srogo. choć na idiotę i debila się jeszcze nie odważyła ale "upośledzony" to on też jest).

    Także ja się czuję jak człowiek orkiestra - obiad ugotuje, pozmywam, umyję okna i podłogi a przy okazji wykonam wszystkie drobne naprawy domowe i jeszcze znajdę czas na jakiś mały trening czy coś. Ale co z tego, jak wciąż jestem upośledzonym idiotom? Oczywiście ten wzorzec kobiety, która wyzywa od różnych to wzorzec z domu - moja teściowa wyzywa teścia tak samo, jak tylko ten przekroczy próg domu.

    Nie chcę wszystkiego przekreślać ale idzie to w złą stronę, nie mogę akceptować wyzwisk pod swoim adresem.

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie - bogata oferta przez cały rok
    pokaż całość

    odpowiedzi (158)

  • avatar

    Więcej w komentarzach

    #uber #transport #heheszki

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (31)