Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mirabelki i Mirki. Taka krótka historia:
    Mój najstarszy syn aktualnie ma 8,5 wiosen. ~2,5 lata temu, bez namów, naśladując swoją mamę a mojego różowego, postanowił zapuścić włosy na peruki dla dzieci po chemioterapii. My, dziadki, znajomi kibicujemy mu całym sercem. Niestety, dzieci w szkole (i nie tylko) dość mocno mu dokuczają, wyśmiewają, przezywają, śmieją się, że jest dziewczyną. Serce się kraje, bo jest bardzo uczuciowym chłopcem. Zęby zaciska, i nie daje po sobie poznać, ale widzimy, że czasem wraca smutnieszy ze szkoły i musimy z niego wyciągać co się stało, żeby mu powiedzieć, że może do nas przyjść i porozmawiać, i żeby wiedział że go wspieramy. Przed chwilą dzwoniła jego wychowawczyni i pytała, czy rozmawialiśmy o incydencie na stołówce. Oczywiście nic nie powiedział po powrocie ze szkoły i teraz też mówił, że się nic nie stało, ale w końcu się dowiedzieliśmy, że grupa chłopców mu zaczęła dokuczać i się znowu popłakał.
    Dla nas jest mistrzem, bo mimo wielu przykrości jakie go spotkały, zaciska zęby i chce jeszcze pozapuszczać włosy, żeby jakaś dziewczynka mogła się w przyszłości cieszyć, bo włosy ma naprawdę extra. Dba o nie, myje, wyczesuje...

    Prośbę mam do Was Wykopki - dajcie kilka plusików, żeby wiedział, że jest większa liczba ludzi, którzy mu kibicują.

    Nie chcesz dać plusa - nie minusuj proszę.

    #wygryw #wlosy #dzieci #wykop
    może też ze względu na włosy #rozowepaski

    A tak teraz wygląda:
    pokaż całość

    odpowiedzi (356)

  • avatar

    Za równy rok zawołam plusujących.
    Pochwalicie sie co się wydarzyło w waszym życiu przez ten czas ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #wykop

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (21)

  • avatar

    Wystawiłem konsolę na sprzedaż na #olx cenę dałem wydaje mi się atrakcyjną bo za dwumiesieczna konsole 1tb chciałem 1050zl. No i się zaczęło... #januszeolx zaczęły pisać ze swoimi propozycjami, z prośbą o więcej zdjęć itp. jeden gościu zapytał czy jest pudełko a w kolejnej wiadomości zapytał czy mu ją podrzucę (mieszka 15km odemnie) na co ja odpisałem, że w drodze wyjątku moge podrzucić ją dziś wieczorem. Umówiliśmy się na wieczor.
    Przyjeżdżam na miejsce. Dzwonię do gościa a on w szoku, że tak szybko przyjechałem. Mówi, że domofon mu niedziała więc muszę poczekać aż mi otworzy bo mieszka na 9 piętrze. Stoję i czekam dziwne myśli chodzą po głowie ;)
    Patrzę... pod drzwi podjeżdża uśmiechnięty facet na wózku inwalidzkim. Cieszył sie, że przyjechałem bo nikt inny nie chciał się umówić na dowóz.
    Wjechalismy do gory, sprawdziliśmy konsole i pyta ile za nią było 1000? No i już wiem, że będzie się targował. Odpowiadam 1050. Na co on wyciąga pieniądze i mówi 1070 bo 20 na paliwo(。◕‿‿◕。) kurde naprawdę miło mi się zrobiło i ciągle się zastanawiam jak to jest możliwe, że zgodziłem się na ten dojazd xd
    pokaż całość

    odpowiedzi (24)

Advertisement