•  

    232548 - 67 - 254 - 24 = 232203

    W czwartek trochę się rozpogodziło więc wyskoczyłem na czwartkową rundę, rozgrzać łydy ( ͡° ͜ʖ ͡°) przed sobotnią wyrypką.
    W sobotę wraz z @Mortal84 oraz @atizylak wyruszyliśmy na Słowację do Terchovej zobaczyć pomnik Janosika. Mortal84 wyruszył z domu a ja wraz z Atizylak spotkaliśmy się w Tychach i pociągiem dojechaliśmy do Żywca gdzie w McD czekał już Mortal84. Trasa zakładała 200km i około 2600m w pionie ale strava trochę oszukała.
    Z Żywca wyruszyliśmy chwilę po 8 w kierunku granicy Polsko - Słowackiej. Chwila przerwy na fotki na granicy i ruszamy w dół do Zakamene i dalej kierujemy się zjazdem do Zazriva. Na zjeździe podziwiałem super widoki gór w oddali. Z Zazrivy do Terchowej to już jest rzut ciupagą więc chwilę po 12 meldujemy się pod pomnikiem zbója Janosika. Sam pomnik znajduje się na górce więc z rowerami "prawie" tam wjechaliśmy. Szybkie fotki z Janosikiem i jedziemy do Lidla na krótki popas i uzupełnienie bidonów. W tym momencie słońce grzało bardzo mocno a przed nami jeszcze kilka zjazdów. Z Słowacji kierujemy się ku granicy z Czechami do Czadcy i dalej do Jablunkova, Trzniec i Cieszyna po zdjęcie z piniondzym. W Cieszynie zaplanowany był obiad w kolarskiej restauracji McD. Około 17.20 ruszamy z maka trochę zmienioną trasą gdyż postanowiłem, że nie będę wracał z Bielska pociągiem do domu. Kilka hopek po drodze wpadło. Z każdym kilometrem jechało mi się ciężej z względu na kurcze, które mnie łapały (z tym sobie nie umiem poradzić). Po drodze zaliczamy jeszcze zbiornik wodny w Goczałkowicach i przez Pszczynę jedziemy do domów. W domu zmęczony ale zadowolony z dobrze spędzonej soboty w dobrym towarzystwie otwieram butelkę piwa i odpływam....

    Dzisiaj zrobiłem rozjazd - 24km z dziećmi ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    #rowerowyrownik #100km #200km (dopiero 4 w tym roku)

Gorące dyskusje ostatnie 12h