Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Witamy całe Mirko! Jesteśmy Polwax i zajmujemy się produkcją parafiny. Zdziwilibyście się ile różnych produktów można stworzyć na bazie parafiny. Oczywiście są to świece i znicze, ale poza tymi oczywistymi produktami tworzymy też środki antykorozyjne, impregnaty do drewna (ukłon w stronę #stolarstwo ), produkty do kontaktu z żywnością, antyzbrylacze do nawozów (pozdrowienia dla #rolnictwo ), wosk do opon, parafinę do produkcji świec, a także kleje termotopliwe typu hot-melt, znane z wszelkich filmików DIY. Na naszej stronie możecie dowiedzieć się więcej o parafinie https://www.polwax.pl/ ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    Aby się dobrze przywitać organizujemy tradycyjne #rozdajo dla wszystkich plusujących oprócz zielonek ( ͡º ͜ʖ͡º) Wysyłka po naszej stronie, losowanie przez mirkorandom jutro w samo południe. Na zdjęciu przedmiot rozdajo. Miłego dnia wszystkim (。◕‿‿◕。)
    pokaż całość

    odpowiedzi (47)

  • avatar

    Każdy plusujacy otrzyma swój nick napisany odrecznie vol 2.

    Druga edycja mojego maziania, liczba plusów max 500 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #glupiewykopowezabawy #kaligrafia #paczkarizli

    odpowiedzi (148)

  • avatar

    Opowiem wam sytuacje z dzisiejszego poranka. Do pracy dojezdzam codziennie 25 km, jezdze z kolega ktory tez tam pracuje i dorzuca mi sie do paliwa.

    Ostatnio zatrudnil sie nowy gosciu i sie spytal czy moze sie zabierac z nami. Nie widzialem w tym problemu, zawsze to wyjdzie mniej za paliwo. Warunek byl tylko taki zeby czekał w ustalonym miejscu na czas. I tu sie zaczely schody...

    Spoznial sie praktycznie codziennie srednio 10-15 min. Z kumplem bylismy wkurwieni bo nie po to wstajemy szybciej zeby na niego czekac. Rozumiem, raz sie moze zdarzyc ale nie codziennie. W koncu sie zdenerwowalem i mu mowie, zeby przychodzil punktualnie, on przeprosil i powiedzial ze juz wiecej sie nie spozni.

    No i następnego dnia podjezdzam w ustalone miejsce a go nie ma. Czekam 10...15 min - dzwonie a on nic. W koncu odpisuje czy nie moglbym podjechac pod jego dom bo zaspal (jego dom jest troche dalej w centrum). Wkurwilem sie niemiłosiernie, odpisalem mu ze od dzisiaj niech sobie jezdzi pociagiem, ciekawe czy tez bedzie sie tak spoznial.

    W pracy podobno obgadywal mnie i wyzywal za plecami i jeszcze chcial z powrotem czesc kasy za bilet XD A sam nie placil przez pierwszy tydzien nic bo czekal na wyplate, gdzie to wcale
    nie byla duza kwota.

    Czy naprawdę to ja jestem chamski czy on jest jakis niedojebany?

    #pracbaza #bekazpodludzi
    pokaż całość

    odpowiedzi (41)